Menu
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Samolot turystyczny RWD-13, Mały Modelarz 1/1983, model kartonowy
0
Opis
Samolot turystyczny RWD-13, Mały Modelarz 1/1983, model kartonowy. Model nowy, czyli taki, jaki opuścił drukarnię w 1983 roku, a zatem jedyne, co się zmieniło przez lata, to papier, który stracił biel.
Produkty powiązane
Wacław Hołyś, Polskie skrzydła
Specjalna edycja albumu z okazji 80-lecia Polskiego Lotnictwa Wojskowego. Opisy i zdjęcia - bardzo wiele zdjęć samolotów w malowaniach okolicznościowych czy nietypowych. Historia i współczesność (do 1998 roku) polskiego lotnictwa.Jest też rozdział poświęcony samolotowi TU-154M, który za kilkanaście lat - od wydania albumu - przejdzie na trwałe nie tylko do historii lotnictwa, ale i do historii Polski, w katastrofie, która zmieni oblicze kraju.
DHC-1 Chipmunk, WAK 6/2010, skala 1:33, model kartonowy
Słynny samolot szkoleniowy, wykorzystywany przez ponad 20 państw, produkowany na zachodzie, a zaprojektowany... jakżeby inaczej - przez Polaka, Wsiewołoda Jakimiuka, konstruktora m.in. PZL P-50 Jastrząb.
PZL-130 TC-II Orlik, skala 1:33, Orlik Model Kartonowy 7/2011, Nr. kat. 079
Dwa słowa: piękny model.
PZL-37 Łoś, ZTS Plastyk 1/72, Model do sklejania S-001, model plastikowy
Polski legendarny samolot i polski bardzo ciekawy model - w czterech wersjach malowania i kalkomanii.
Śmigłowiec BŻ-4 "Żuk", Mały Modelarz 12/1975, model kartonowy
Śmigłowiec BŻ-4 "Żuk" był śmigłowcem polskiej konstrukcji - rzecz wyjątkowa i bardzo ciekawa. Jedyny egzemplarz do obejrzenia w Muzeum Lotnictwa w Krakowie.
Samolot szkolno-treningowy ZLIN 42-M, skala 1:25, Mały Modelarz 7/1979, model kartonowy.
Model ZLIN 42-M w nietypowej, jak na "Małego Modelarza" skali 1:25. Model bardzo zgrabny, choć bez wnętrza kabiny. Idealny dla miłośników modelarstwa typu "vintage" lub dla startującej w modelarstwie młodzieży.
Klaudiusz Klobuch, Geneza lotniczego września
Podtytuł: "Polska doktryna lotnicza i konstrukcje samolotów bojowych na tle wrogów i sojuszników, 1926-1939 r.". Ten lakoniczny tytuł kryje w sobie niezwykłą próbę sumiennego opisu i gruntownej analizy polskiego lotnictwa bojowego w latach poprzedzających wojnę światową. Zamierzenie niezwykłe i ciężka praca. Niepodległa Polska - wielkie nadzieje, wielkie uczucia, wielkie pragnienia, ale i zwykli ludzie, czyli prozaiczne problemy (pieniądze, ludzkie słabości). A do tego, z dwóch stron, dwaj wrogowie odwieczni, nieprzejednani i bezwzględni: Niemcy i Rosja. Czy naród ujęty w takie kleszcze ma jakiekolwiek szanse na samostanowienie? Czy ma szanse na wolność - gdy dwa państwa sąsiednie były (i, niestety, są) największymi wrogami wolności? Gdy dwa państwa sąsiednie nie cofną się przed żadną, nawet najbardziej niepojętą zbrodnią, w imię grabieży i władzy? Książka dla wszystkich miłośników historii, nie tylko historii lotnictwa. Okładkę zdobi akwarela Jarosława Wróbla - artysty, który potrafi uczynić realnym nie tylko obrazy przywołane z pamięci, ale nawet marzenie i tęsknotę. Książka wciąga nie tylko ważkością rozważań, ale i mnogością wyjątkowych ilustracji.
Odrzutowy samolot bombowy Ił-28, skala 1:50, Mały Modelarz 9/1976, model kartonowy
Sowiecki bombowiec skonstruowany w 1948 roku, w lotnictwie PRL od 1953 roku. W 1956 roku brał udział w walkach na Węgrzech, zarówno po stronie sowieckiego okupanta, jak i wojska węgierskiego. Podobno Korea Północna używa nadal tych samolotów.
P-38 Lighting, Mały Modelarz 7-8, 1968
Legendarny model legendarnego samolotu w legendarnym wydaniu. Samolot Małego Księcia: na takim samolocie latał i zginął w 1944 roku Antoine de Saint-Exupery.
Polski samochód osobowy Polonez, Mały Modelarz 10'1979, model kartonowy
Polonez, o którym napisano we wstępie zeszytu, że jest to "samochód opracowany całkowicie przez polskich konstruktorów o bardzo nowoczesnej i spokojnej linii nadwozia."
Samolot Ił-62, model kartonowy, Mały Modelarz 1/1979
Zeszyt "Małego Modelarza" wydany na 50-lecie PLL LOT. W zeszycie model "transkontynentalnego samolotu pasażerskiego Polskich Linii Lotniczych 'LOT' - Ił-62" oraz Berliet Jelcz PR-100.
Samolot myśliwski Spitfire Mk V-b, skala 1:33, Mały Modelarz 9/1973, model kartonowy
Samolot myśliwski Spitfire Mk V-b w skali 1:33, czyli legendarny model kartonowy w opracowaniu Bertolda Kuszki. Mały Modelarz, wydanie z 1973 roku.
Samolot myśliwski z II wojny światowej ŁAGG-3, Mały Modelarz 10/1972
Mały Modelarz z 1972 roku, czyli klasyczny okres modelarstwa kartonowego z nowatorskimi, "zmechanizowanymi" pomysłami. Otóż autor modelu, Kazimierz Osterczuk, zaprojektował podwozie, które można chować oraz odsuwaną "limuzynę" kabiny.
Statek Pasażerski TS/S Stefan Batory, Mały Modelarz 10-11 1970 r., model kartonowy
Model w skali 1:200. Dawne modele były w pewien sposób genialne: autorzy potrafili znaleźć rozsądną granicę między wiernością oryginałowi, a uproszczeniem modelarskim, dzięki czemu można było zbudować piękne rzeczy w kilka, albo kilkanaście dni, a nie w kilka, albo kilkanaście lat, czego wymagają współczesne, komputerowo opracowane modele. Komputer umożliwia zaprojektowanie każdego detalu, a obecna moda modelarska każe budować nawet te detale, których nie widać. Znajomy Antykwariatu, który zbudował setki (!) modeli papierowych, plastikowych, modeli latających prawie nas przekonał, że współczesne popisywanie się, że "ja zrobię więcej szczegółów" i komputer niszczą radość z modelarstwa. A jeśli tak, to modele klasycznego, "starego" "Małego Modelarza" nadają się doskonale na przeżycie kilku relaksujących, miłych chwil. Dużo radości daje już nawet oglądanie samej okładki - wiadomo: Adam Werka.
Współczesny samolot myśliwski English Elektric P1 B Lightning, skala 1:33, Mały Modelarz 1/1974, model kartonowy
Wydawca napisał "współczesny samolot myśliwski", ale to był odrzutowiec z lat 60-tych ubiegłego wieku. Pierwszy samolot, który przekroczył podwójną prędkość dźwięku. Bardzo ładnie opracowany model. Prosty, ale czy to nie był urok Małego Modelarza?
Galeon "Golden Hind", Heinkel He-111H6 "Torp", HMS "Dreadnought", Galeon "Mayflower", Mały Modelarz rok 2009, modele kartonowe
Cały rok 2009 pisma "Mały Modelarz": Galeon "Golden Hind" (skala 1:100), Heinkel He-111H6 "Torp" (skala 1:33), HMS "Dreadnought" (skala 1:200), Galeon "Mayflower" (skala 1:100).
Galeon "Golden Hind", skala 1:100, Mały Modelarz 1-2-3/2009, model kartonowy
Mamy cały rok 2009 Małego Modelarza, ale przecież miłośnik żaglowców nie musi mieć szwabskiego bombowca ani angielskiego pancernika i może chcieć z całego rocznika tylko jedną wycinankę. Oto propozycja dla tych, którzy kochają żaglowce. Zwłaszcza pirackie. Teraz dużo Polaków wyniosło się do Anglii, więc gnani nostalgią mogą skleić polski model, a powodowani lojalnością wobec miejsca pracy mogą go pokazywać nowym ziomkom - na pewno się spodoba - angole są przecież bardzo dumni z tej zbójeckiej tradycji:)
Giovannino Guareschi, Mały światek Don Camillo i jego trzódka
Słynny ksiądz i słynny czerwony wójt. Świat dorosłych, sprawy dorosłych, książka dla dorosłych. A mimo to znalazła się na liście książek polecanych w akcji Cała Polska czyta dzieciom. Są książki, które można czytać przez całe życie - takie książki tygrysy lubią najbardziej.
Mały Budda, film DVD
Czy to dziwne, że po niezaspokojonych potrzebach, których ciało zaspokoić nie może ("Ostatnie tango w Paryżu") przyszedł czas na wyprawę w krainę ducha? Czy tym razem będzie zaspokojenie?
Mały słownik terminów i pojęć filozoficznych
Podtytuł, jaki w roku wydania (1983) dał Wydawca: "dla studiujących filozofię chrześcijańską". Było to konieczne wyjaśnienie - że słownik ma być prawdziwym słownikiem filozoficznym - bowiem w PRLu filozofią przymusowo nauczaną wszędzie i wszystkich był XIX wieczny, materialistyczny światopogląd, nazywany - przez ideologów sowieckiej partii komunistycznej - "filozofią marksistowską". Słownik zaczyna się od "A posteriori", a kończy na haśle "Żywioł" (oba pojęcia całkowicie niezrozumiałe dla "filozofów marksistowskich" - dalibyśmy tym nieukom spokój, gdyby nie fakt, że wiele z tych zakutych łbów to "orły intelektualne III rzeczypospolitej", "luminarze wolności i reform", "autorytety moralne" i w ogóle święte krowy, ostęplowane i okolczykowane tytułami profesorskimi i spasione, aż do wzdęcia, tłustymi emeryturami). Słownik zawiera również skorowidz nazwisk.
Mały Wielki Człowiek, film DVD
Raz na smutno, raz na wesoło, Dustin Hoffman, jako biały Indianin, opowiada historię 120 lat swojego życia. Doświadczył i przeżył chyba wszystko, co miał do zaproponowania Dziki Zachód, ale nie pozbył się jednej wady charakteru: "nie mógł się wyzbyć szczerości". Bo "tak go zrujnował stary Indianin - przekazał wizję moralnego porządku na tym świecie, a przecież czegoś takiego nie ma. Gwiazdy migoczą w próżni, a dwunożne stworzenia snują plany i marzą pod nimi na próżno. A ludzie uwierzą we wszystko (...) więc może wszyscy jesteśmy szaleńcami i to wszystko nie ma znaczenia?" "Zrozumiałem, że życie jest niemożliwe do życia".
Samolot bombowy Heinkel He-111H6 "Torp", skala 1:33, Mały Modelarz 4-5-6/2009, model kartonowy
Samolot bombowy Heinkel He-111H6 "Torp", czyli wersja torpedowa - Włochy, 1942.
PZL 104 Wilga, skala 1:72, Amodel 7232, model plastikowy
Duma PRL-owskiego przemysłu lotniczego i sukces eksportowy PZL. Samolot, bez którego nie sposób wyobrazić sobie lotnictwo cywilne i sportowe ostatnich kilkudziesięciu lat i to nie tylko w kraju. Model można wykonać w siedmiu wersjach malowania: w barwach lotnictwa polskiego (2 wersje), kanadyjskiego, czechosłowackiego, egipskiego, ukraińskiego i sowieckiego.
Wojciech Butrycz, Tomasz A. Bartyzel, 80 lat Polskich Sił Powietrznych 1918 - 1998, zawiera kalkomanie
Wojciech Butrycz i Tomasz A. Bartyzel opisali malowanie wybranych typów samolotów, które służyły w Polskich Siłach Powietrznych w latach 1918 - 1998. Wydawnictwo wyjątkowe, bo wydrukowane w serii limitowanej, zawierającej kalkomanie w skali 1:72. Kalkomanie umożliwiają zbudowanie wszystkich historycznych modeli opisanych z książce.
Piper L-4H "Cub", skala 1:33, Kartonowa Kolekcja 11, 1-2/2011
"Konik polny", czyli jeden z najsłynniejszych samolotów obserwacyjno-łącznikowych.
Samolot szkolny PWS-26, skala 1:72, RPM 72001, model plastikowy
Samolot szkolny PWS-26, doskonała konstrukcja, na której szkoliło się wielu asów polskiego lotnictwa wojskowego. Każdy miłośnik polskich skrzydeł czuje, że powinien mieć ten samolot w swojej kolekcji.
Samolot szkolny PWS-16 bis, skala 1:72, RPM 72002, model plastikowy
Samolot szkolny PWS-16 bis - jeszcze jeden obowiązkowy model w kolekcji każdego miłośnika polskiego lotnictwa.
RWD-6, skala 1/72, ZTS Plastyk S-006, model plastikowy
Model można wykonać w dwóch wersjach: albo RWD-6 Żwirki i Wigury z Chellenge 1932 roku (samolot zwycięski i samolot tragiczny - samolot, w którego katastrofie zginęli obaj piloci), albo RWD-6 BIS.
Samolot pościgowy PZL-38 Wilk, skala 1:33, Mały Modelarz 4-5/2000
Samolot pościgowy PZL-38 Wilk. Silny i zwarty, a co najważniejsze - państwowy przemysł lotniczy był w stanie stworzyć w przededniu wojny dwa prototypy Wilka. Jeszcze jedna smutna historia jeszcze jednego nieudanego projektu. Za ciężki, zbyt słabe i do tego prototypowe silniki, zbyt drogi. Wilk miał ścigać, szturmować i bombardować, ale okazał się nielotem. W zasadzie nic dziwnego: od kiedy to wilki latają?! Aha, no i ciekawostka: kabina tylnego strzelca wyposażona była w komplet urządzeń sterowniczych. Jakby co, to tylny strzelec mógł obrócić fotel w kierunku lotu (normalnie fotel obrócony był do tyłu samolotu) i pilotować. Ciekawe, jaką miał widoczność...
Samolot szkolny Curtiss JN-4 Jenny, skala 1:33, answer ModelArt, Numer III specjalny, marzec 2006
Samolot Curtiss JN-4 sprawdził się w czasie I wojny światowej i przez kilkanaście lat po niej. Konstrukcja na tyle udana i znana, że bywa współcześnie budowana jako latająca replika.
Samolot akrobacyjny Pitts S2B, skala 1:33, Answer ModelArt nr 4, grudzień 2005
Wyjątkowy model. W morzu Spitfire'ów, Messerschmitt'ów, itp. "żelaznych tematów modelarskich" samolot, który stał się słynnym samolotem akrobacyjnym przez przypadek. Skonstruowany jako samolot rolniczy okazał się ulubieńcem pilotów akrobacyjnych. Model jest wyjątkowy z jeszcze jednego względu: choć jest modelem dokładnym, to można go zrobić w jeden dzień. Ciekawe urozmaicenie kolekcji.
P.Z.L. P-23 A et B "KARAS", 1.72, Heller 80247
Słynny, klasyczny model. Można wykonać w dwóch malowaniach: polskie kalkomanie oraz kalkomanie rumuńskie, dla samolotów, które po sowieckiej agresji, po 17 września, dotarły do Rumunii i zostały przejęte przez rumuńskie lotnictwo.
PZL P.11C, skala 1:72, PZW 72, model plastikowy
Klasyczny, rodzimej produkcji, model, na którym wychowały się całe pokolenia modelarzy - chyba nie ma takiego modelarza, który nie budowałby modelu z tego zestawu. Produkowany przez dziesięciolecia, a kolejne serie różniły się pudełkiem i kalkomaniami. Ta wersja była produkowana pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku i ma kalkomanie: samolotu gen. L. Rayskiego, 133 Eskadry 3-go Pułku Lotniczego z Poznania oraz 141 Eskadry 4-go Pułku z Torunia. Według obecnych standardów model prehistoryczny, ale tak jak jego pierwowzór: choć technicznie był przestarzały, to sentymentalnie był i jest otoczony specjalnym uczuciem i zajmuje wyjątkowe miejsce w sercach miłośników polskiego lotnictwa.
Sęp, Bocian, Zefir, Mucha, Gil, Jantar - Polskie szybowce, modele plastikowe
Seria "Polskie szybowce", czyli: SZD-22-MUCHA STD, SZD-16-GIL, SZD-41 JANTAR STD, SZD-19-2A-ZEFIR, SZD-9-BOCIAN, IS-1 SĘP. Sześć modeli w skali 1:72. Modele bardzo proste (dwa pudełka otworzyliśmy, żeby pokazać jak bardzo proste są te modele), ale starannie wykonane (i pomalowane!) mogą stworzyć zupełnie wyjątkową - na tle nieśmiertelnych "fok", "migów", itd. - kolekcję. Polski przemysł lotniczy, polskie szybowce: jeszcze jedna dziedzina, w której Polska miała niezaprzeczalne osiągnięcia, a która została zlikwidowana na niemieckie/unijno-europejskie żądanie. To oczywiste: dlaczego Polska ma robić dobre szybowce, skoro stanowiły one konkurencję dla szybowców niemieckich?
PZL P-11c, skala 1:72, Plastyk S 043
PZL P-11c, ze 121 Eskadry Myśliwskiej. Model wyjątkowy, bo jest to miniatura samolotu zachowanego i eksponowanego w Muzeum Lotnictwa w Krakowie.
Krążownik włoski "Rajmondo Montecuccoli", Mały Modelarz 4/1968
Mały Modelarz z 1968 roku, więc okładka wygląda stosownie do swych 55 lat, ale środek w stanie (oczywiście również jak na swoje 55 lat) bardzo dobrym.
Amerykański kuter torpedowy klasy ELCO, Mały Modelarz 6/92
Model opracowany w skali 1:50 i ma takie rozmiary i taką wyporność, że można go zbudować jako model pływający. Rzecz zupełnie wyjątkowa w "Małym Modelarzu": redukcyjny model pływający.
Westland Whirlwind, skala 1:33, Mały Modelarz 5/93
Westland Whirlwind - pierwszy dwusilnikowy, jednomiejscowy samolot myśliwski użyty bojowo. Ciekawa konstrukcja, jednak jej wady okazały się tak samo groźne dla pilotów latających na tych samolotach jak ataki przeciwników.
Niszczyciel "Burza", skala 1:200, Mały Modelarz 12/1984
"Ciotka Burza" w jednym z wielu wydań Małego Modelarza. Tym razem produkt gospodarki po "reformach" stanu wojennego, więc obarczony jakością, jaką charakteryzowały się ówczesne wszystkie produkty.
Okręt patrolowy Wojsk Ochrony Pogranicza, Mały Modelarz 5/1978
Okręt patrolowy Wojsk Ochrony Pogranicza do "walki z wrogą agenturą usiłującą przeniknąć do naszego kraju oraz do zmagań z przestępcami" - jak napisano we wstępie do wycinaki. O skali modelu nie wspomniano - czujność przede wszystkim: kto wie jaki użytek zrobiłaby z tej informacji "wroga agentura"?
Włoski pancernik "Vittorio Veneto", Mały Modelarz 11-12/1983
Ciekawy i rzadko spotykany, kartonowy model. Włoski pancernik, który nie zasłynął - co prawda - z wielkich wyczynów bojowych, ale za to przez osiem lat miał dziewięciu dowódców. Wreszcie pocięli go na złom (może zabrakło wolnych komandorów?)
Pe-2, skala 1:33, Mały Modelarz 1/1978
Najliczniej produkowany bombowiec sowiecki z II wojny światowej. I tym właśnie, czyli ilością, a nie jakością konstrukcji, tworzył przewagę w czasie walki. To była zresztą wspólna cecha sowieckich konstrukcji: ilość, nie jakość. Ale Pe-2 wyróżnił się czymś wyjątkowym: wśród jego ofiar był także jego konstruktor, Władimir Petlakow. Zginął w katastrofie Pe-2, lecąc jako pasażer, 12 stycznia 1942 roku, w trzy lata po oblataniu prototypu.
Radzieckie działo samobieżne ISU-152, Mały Modelarz 2/1980
Radzieckie działo samobieżne ISU-152, czyli działo zrobione z ciężkiego czołgu "Józef Stalin". Model wydany z okazji 9-tego maja - kolejnej, 35-tej rocznicy objęcia okupacją sowiecką całej Polski, zwanej w artykule wstępnym "największym od czasów Grunwaldu zwycięstwem orężnym narodu".
Krążownik "Nurnberg", skala 1:200, Mały Modelarz 10-11/93
Hitlerowski, niemiecki krążownik, który dużo kosztował (pieniędzy i wysiłku), nic się nie nawojował, a po wojnie stał się sowieckim okrętem "Admirał Makarow". Niemiecka mądrość i efektywność: narobić się, a potem oddać ruskim. A przedtem wziąć jeszcze w skórę:))
Japoński myśliwiec Kawasaki Ki-61 "Hien", Mały Modelarz 9/93
Japoński myśliwiec Kawasaki Ki-61 "Hien", czyli "Lecąca jaskółka" - jedyny japoński myśliwiec napędzany silnikiem widlastym, chłodzonym cieczą (stąd na początku mylono go z Bf-109, albo uważano, że jest to jakiś włoski samolot). Z tych samolotów stworzono też jednostkę taranującą amerykańskie B-29.
Holk gdański z 1400 roku, Mały Modelarz 3/2003, model kartonowy
Gratka dla miłośników historycznych okrętów. Model zaprojektowany według najnowszych badań historycznych, opracowany komputerowo i pięknie wydrukowany.
Supermarine Spitfire Mk. VIII, skala 1:33, Mały Modelarz 12/94
Jeszcze jeden Spitfire, tym razem z Birmy, z 1942 roku. 152 dywizjon RAF "Czarne Pantery", pilot G. R. Duval.
Me 262 Schwalbe, skala 1:33, Mały Modelarz 9/91, model kartonowy
Model z najgorszego chyba okresu "Małego Modelarza". Kiepski papier (już pożółkł), niechlujne wydanie (wycinanka wystaje poza okładkę i strony z opisem), opracowanie modelu uproszczone... To wszystko prawda, ale rozum swoje, a serce swoje: to przecież nie jest zwykły model, tylko "Mały Modelarz", więc liczy się jakość kolekcjonerska, a ta jest bez zarzutu.
Macchi C.200 "Saeta", Mały Modelarz 8/1985
Model-ciekawostka. Samolot-dziwo: pokraczna sylwetka, odkryta kabina, słaby silnik i wyjątkowo słabe uzbrojenie. A mimo wszystko prawdopodobnie byłby - ze względu na konstrukcję - mistrzem walki kołowej, gdyby właśnie nie wady napędu i uzbrojenia.
Statek kosmiczny "Sojuz-30", Mały Modelarz 4/1980
Rakieta, którą wystrzelono w kosmos Mirosław Hermaszewskiego. Był rok 1978. Akt wystrzelenia obwieszczały wszystkie gazety, dzienniki radiowe i telewizyjne tytułami: "Pierwszy Polak w kosmosie!". Mamy rok 2023. Do tej pory następnego nie wystrzelono...
MiG-29, skala 1:33, Mały Modelarz 7-8/2002, model kartonowy
MiG-29 w malowaniu I Pułku Samolotów Myśliwskich "Warszawa" z Mińska Mazowieckiego.
Okręt Jego Królewskiej Mości WODNIK, skala 1:100, Mały Modelarz 3/2004
Okręt z 1626 roku, z bitwy pod Oliwą, gdzie flota Szwedzka dostała łupnia, a "słońce zaszło w południe" (zatopiony szwedzki galeon nazywał się "Solen", czyli "Słońce"). Piękny model.
Samochód pancerny "Putiłow-Garford", Mały Modelarz 10/1980
Samochód pancerny z czasów przewrotu bolszewickiego. Ciężki i ze słabym silnikiem, więc doskonały na dobre drogi, których - jak wiadomo - było bardzo dużo w Rosji, dewastowanej przez wojnę domową 1917 roku. Idealny do stworzenia "żywej dioramy" dla antysowieckich fundamentalistów: zrobić i podpalić.
Snecma C 450-01 Coleoptere, skala 1:33, Quest Nr 3/2003 (015), model kartonowy
Zanim powstał Harier konstruowano najdziwniejsze maszyny. Coleoptere, latająca beczka z 1959 roku (konstrukcja głównie francuska - to wyjaśnia w zasadzie kształt "samolotu"), z płatem wykorzystującym patent inż. Zaborowskiego, wzleciał i spadł. I to by było tyle... . Gratka dla miłośników latających (no, przynajmniej w planach) dziwactw.
Sombold So 344 i ciągnik lotniskowy Scheuch Schlepper, skala 1:33, Orlik 1/2008, model kartonowy
Latająca bomba na bombowce (!) - Sombold So 344 - jeszcze jeden szalony niemiecki wynalazek z końca II wojny. "Cudowna broń", która nigdy nie wyszła poza stadium projektu. Z modelem samolotu model ciągnika lotniskowego Scheuch Schlepper.
SR-71, skala 1:33, Fly Model Nr 31
Słynny model niemniej słynnego (i zagadkowego) samolotu. Są nawet tacy, którzy twierdzą, że ten rekordowy samolot wcale nie istnieje, i że jest jedynie wytworem propagandy amerykańskiej. Model istnieje jednak naprawdę i jest w doskonałym stanie: jest nowy.
Caproni Stipa, skala 1:33, Nr kat. 098, Orlik 6/2014
Caproni Stipa, doskonała propozycja dla kolekcjonerów samolotów nietuzinkowych i eksperymentalnych oraz dla wszystkich, którzy szukają czegoś innego, niż kolejna wersja Spitfire'a.
LWS (RWD-14) "CZAPLA", skala 1:33, model kartonowy DESIGN
Samolot, który był przestarzały, zanim trafił do seryjnej produkcji, już kiedy odbywał próbne loty. Jednak, tuż przed wojną, trafił do armii w "przymusowym zastępstwie" nowocześniejszej "Mewy" - więc był efektywny jak na takiego archaicznego zastępcę przystało. Samolot przeszedł, mimo klęski militarnej, do historii - na podobieństwo całego ówczesnego uzbrojenia: wszak był on jednym z ostatnich świadectw przemysłu i myśli technicznej Polski niepodległej i smutnym świadkiem bohaterskiej, choć beznadziejnej, obrony wolnej Polski.
PZL P.50A Jastrząb, WAK 2/2006, model kartonowy
Legenda II Rzeczypospolitej. Polska "wunderwaffe". Sny o potędze. Kwintesencja narodowych tęsknot i przywar: wieczne spory o wszystko, brak wizji, pycha, głupota, a nawet sabotaż. W efekcie ostatni polski myśliwiec, którego tak naprawdę nie było, bo nie mogło go być. Uwiądł na etapie prototypu, odszedł w nicość w pierwszych dniach wojny, by zostać wskrzeszonym do legendy właśnie o potędze polskich skrzydeł, równie mitycznej, jak wyjątkowość konstrukcji "Jastrzębia". Model sentymentalny, miniatura marzycielska, fantazja modelarska.
Samolot rozpoznawczy Albatros B I, skala 1:33, Orlik Model Kartonowy 12/2006
Model w barwach lotnictwa Austro-Węgier.
Polski samolot myśliwski PZL P.7a. answer Modele Kartonowego Fana, 3-4 2008
Samolot, który w 1933 roku sprawił, że polskie lotnictwo wojskowe było pierwszym na świecie całkowicie wyposażonym w metalowe, jednopłatowe myśliwce. Ale czas płynie szybko, a sanacyjne błędy polityczne, strategicznie i gospodarcze tak przyspieszyły skutki jego upływu, że już w sześć lat później, w 1939 roku, myśliwiec okazał się być tragicznie przestarzałym i rozpaczliwie bezradnym wobec w zasadzie wszystkich, nowoczesnych niemieckich samolotów.
RWD-5BIS. Latający samolot na uwięzi. Super Model Kartonowy 3/2000
Samolot, o którym nie tylko nie trzeba, ale chyba nawet nie warto nic pisać. Bo kto, z miłośników polskiego lotnictwa, nie zna tego samolotu i jego historii? Dodamy tylko, że kartonowy model zaprojektowano jako "latający samolot na uwięzi". Tak głosi okładka, ale czy model będzie latał tego nie wiemy, nie próbowaliśmy. (Na ostatniej stronie okładki jest informacja o prowadzonej przez EAA budowie repliki samolotu RWD-5. Replikę zbudowano, sami dołożyliśmy znaczną cegiełkę ("złota cegiełka"), a potem... Szkoda słów: w sprawozdaniach z budowy repliki naszą wpłatę pomniejszono wielokrotnie, na oglądanie oblotu musieliśmy się wprosić i wbijać, w ramach rekompensaty obiecano nam jakiś lot, do którego jednak nie doszło, bo nie... . Szkoda słów. W każdym razie oduczyliśmy się brania udziału w zbiórkach pieniężnych prowadzonych przez "entuzjastów", "miłośników", "aktywistów", "ludzi o złotych sercach", itp. Zwłaszcza, że jest przecież tyle innych możliwości pomocy naprawdę potrzebującym).
RWD-14b Czapla, Modele Kartonowego Fana answer. Numer 6 wrzesień 2007
Jeszcze jeden model (bardzo ładnie opracowany i wydrukowany) samolotu, który był przestarzały, zanim trafił do seryjnej produkcji, już kiedy odbywał próbne loty. Jednak, tuż przed wojną, trafił do armii w "przymusowym zastępstwie" nowocześniejszej "Mewy" - więc był efektywny jak na takiego archaicznego zastępcę przystało. Samolot przeszedł, mimo klęski militarnej, do historii - na podobieństwo całego ówczesnego uzbrojenia: wszak był on jednym z ostatnich świadectw przemysłu i myśli technicznej Polski niepodległej i smutnym świadkiem bohaterskiej, choć beznadziejnej, obrony wolnej Polski.
Mewa LWS 3. Nowe Modele, 3 2001
Samolot, jak i jego model (tzn. wydawnictwo, które go opublikowało) są już przeszłością. Wyzwanie dla modelarza, pomimo komputerowego opracowania wycinanki. Wygląd modelu zależy bowiem w głównej mierze od wykonania kabiny - a to jest rzeczywiście sprawdzian umiejętności modelarskich. Tak czy inaczej jeden z ostatnich samolotów stworzonych w wolnej Polsce, a więc rzecz niemal obowiązkowa dla kolekcjonerów i pasjonatów historii polskich skrzydeł.
PZL 37B Łoś, Fly Model Nr 46, Model Kartonowy 1:33
Ten model był pierwszym "Łosiem" wydanym poza "Małym Modelarzem" i był wówczas modelem wyjątkowym ze względu na szczegółowość i staranność opracowania. Lata minęły, wszystkie modele są opracowywane już tylko komputerowo (nawet ten model doczekał się komputerowej reedycji), a mimo to oferowana wycinanka ma dużą wartość nie tylko historyczną, ale również modelarską: wciąż można z niej zrobić bardzo udany samolot.
Monografia Gloster Meteor F Mk. I. / Model Fan 9-2001
Pismo modelarskie, którego głównym tematem jest Gloster Meteor. Opracowanie monograficzne, oprócz opisu samolotu i porad modelarskich, zawiera plany w skali 1:72. W numerze również inne artykuły - wszystkie wymienione na okładce i w spisie treści (m.in. czołg T-70, samoloty RWD 10, Hawker Sea Hawk, Zero, Arado Ar 96B, Albatros C.V,...).
Samolot wielozadaniowy An-2, Orlik Model Kartonowy 1/2011, Nr kat. 075
An-2 pojawił się w świecie kartonowych modeli po raz pierwszy w "Małym Modelarzu", w listopadzie 1959 roku. Występował wówczas jako "radziecki samolot uniwersalny", choć model miał PRL-owskie oznaczenia cywilne. Wycinankę zaprojektował Andrzej Karpiński w skali 1:40. Mały Modelarz, zanim przyjął - jako standard dla samolotów - poniemiecką skalę 1:33 (w takiej bowiem skali rozwijało się przed II wojną światową młodzieżowe modelarstwo paramilitarne w III rzeszy, tzn. oswajające hitlerowską młodzież z bronią i wojną), eksperymentował z różnymi skalami. Była skala 1:24, były modele ze skalą nieokreśloną, była również próba z 40-krotnym pomniejszeniem. Model "Orilka" jest oczywiście w skali uświęconej Mało-Modelarzową tradycją, czyli w skali 1:33. Pierwszy An-2, ten z 1959 roku, miał ok. 40 części, więc dało się zbudować miniaturę w ciągu kilku godzin. Model "Orlika" poraża komputerową drobiazgowością i ma... kilkaset części! Dodatkowo wiele części wymaga zegarmistrzowskiej precyzji i porządnego szkła powiększającego. Ile modeli z "Małych Modelarzy" mógł zbudować mały modelarz dawnej, a ile modeli może zbudować dzisiaj? Odpowiedź jest prosta: dużo wówczas, dzisiaj ani jednego. "Mały Modelarz" uczył modelarstwa i cierpliwości, przygotowywał do wkroczenia w świat "dorosłych modelarzy" i w świat techniki. Nowoczesne wydawnictwa kartonowe natomiast są rozrywką dla fanatyków szczegółów, mistrzów technik modelarskich, na pewno nie są tworzone w celu wprowadzania młodzieży w świat techniki jako takiej. Modelarstwo kartonowe ewoluowało i stało się polem zmagań między fanatykami miniaturyzacji, polem walki o zakasowanie konkurentów-modelarzy. Poczatkującym, młodym modelarzom pozostały albo stare Małe Modelarze, albo... na właśnie - zawsze i wszędzie to samo: smartfon, czyli pusta i nie ucząca niczego jałowa rozrywka, czysta strata czasu. Ojcowie tracą miesiące na drobiazgowe odtwarzanie w miniaturze wnętrza silnika, kabiny, itp., czyli "trzewi", których i tak na koniec, kiedy model jest skończony, nie widać, a syn, jako jedyne ćwiczenie i prace rozwojowe, doskonali ruchy kciuka po ekranie. W czasach prostego "Małego Modelarza" pracownie modelarskie były pełne, a chłopcy chcieli zostać inżynierami. W czasach komputerowych subtelności pracowni modelarskich już prawie nie ma, a chłopcy nie tylko nie wiedzą kim chcą zostać, ale nawet kim są.
Samolot myśliwski RWD-25, WAK 6/2011, model kartonowy
Modelarskie 'military fiction'. Model ku pokrzepieniu serc, że z polskim - tzn. sanacyjnym - lotnictwem nie było jednak tak źle, skoro mogło mieć "Sokoła", albo RWD-25... . A gdyby te samoloty rzeczywiście były na uzbrojeniu, to czym by się pocieszali po wrześniowej katastrofie wyznawcy historii alternatywnej? Przecież nawet te legendarne "cudowne bronie" odbiegały znacząco od niemieckiego uzbrojenia (technicznie i liczbą) i od uzbrojenia sowieckiego (tu głownie ilością). Ile musiałoby być tych samolotów, ilu lotników, ile lotnisk, ile zaplecza, itd., by II Rzeczpospolita mogła oprzeć się agresji niemiecko-sowieckiej? Zresztą to nie ma znaczenia, bo dla angielskich planów wojennych wystarczające było zaangażowanie Polski w wojnę, a wynik tej "polskiej" wojny był dla wszystkich do przewidzenia, tylko nie dla samych Polaków. Ciągle się łudzą, że "gdyby były te samoloty...", "gdyby sojusznicy...". I ciągle to samo: "ja z synowcem na czele i? - jakoś to będzie!..." i "świat się dowie i poruszy się jego sumienie" (jak uzasadniano rozkaz o wybuchu Powstania Warszawskiego - "świat" pozostał głuchy i nieporuszony, a jedynym efektem była prawie całkowita zagłada polskiej inteligencji). Samolot fantastyczno-mityczny, eksponat z muzeum fikcyjnej historii.
P-50 Jastrząb, Modelarstwo nr 3
Modelarstwo mityczne - kraina miraży sanacyjno-mocarstwowych. "Gdyby były 'Jastrzębie', to wtedy byśmy pokazali!" Komu i co? Niemiecko-sowieckiej agresji należało przeciwstawić setki, a może tysiące samolotów - kto i kiedy mógł je skonstruować i wyprodukować? Ciągle ta sama myśl strategiczna wojskowości polskiej: "poszli nasi w bój bez broni". 'Jastrząb' to złota legenda lotnictwa II Rzeczypospolitej. Polska "wunderwaffe". Sny o potędze. Kwintesencja narodowych tęsknot i przywar: wieczne spory o wszystko, brak wizji, pycha, głupota, a nawet sabotaż. W efekcie ostatni polski myśliwiec, którego tak naprawdę nie było, bo nie mogło go być. Uwiądł na etapie prototypu, odszedł w nicość w pierwszych dniach wojny, by zostać wskrzeszonym do legendy właśnie o potędze polskich skrzydeł, równie mitycznej, jak wyjątkowość konstrukcji "Jastrzębia". Model sentymentalny, miniatura marzycielska, fantazja modelarska.
PZL P-38 Wilk, Modelarstwo Miesięcznik Modeli Kartonowych nr 1
Eksponat z muzeum narodowych mitów i legend z serii "byłoby cudownie, wspaniale i cały świat padłby na kolana, gdyby tylko nie...". Tych "gdyby tylko" jest tak wiele, że nie sposób je wszystkie wymienić, poczynając od ogólnych warunków społeczno-gospodarczo-politycznych, przez błędy koncepcyjno-strategiczne, a kończąc na rażących błędach konstrukcyjnych. Samolot, który jest ulubionym tematem modelarskim, chociaż w rzeczywistości nigdy nie wyszedł poza stadium prototypu.
Koszyk
Nowości
34,92 zł