Menu
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Śmigłowiec BŻ-4 "Żuk", Mały Modelarz 12/1975, model kartonowy
0
Opis
Śmigłowiec BŻ-4 "Żuk", Mały Modelarz 12/1975, model kartonowy. Okładka z ubytkami widocznymi na zdjęciach (napis ołówkiem na okładce 'Wydanie specjalne' bez sensu, bo było to całkiem 'normalne' wydanie), ale model w stanie bardzo dobrym (rzecz jasna papier pożółkł).
Produkty powiązane
Samolot turystyczny RWD-13, Mały Modelarz 1/1983, model kartonowy
Słynny, wspaniały polski samolot i piękny model w skali 1:25.
U.S. Helicopter Crew, 1/35 "Nam" Series, Dragon 3311, model plastikowy
Załoga amerykańskiego helikoptera. Czterech żołnierzy oraz ich wyposażenie i uzbrojenie.
Jak-24 P, M 1:100, VEB Plasticart DDR, model plastikowy
Model śmigłowca JAK-24 P, który w wersji pokazanej na pudełku nigdy nie istniał. Nie ma też państwa ZSRR, w którym zaprojektowano i wyprodukowano około 100 egzemplarzy wojskowych tej nieudanej konstrukcji. Nie istnieje też "państwo", w którym wyprodukowano model, czyli NRD, niemieckojęzyczna sowiecka strefa okupacyjna. Ale istnieją jeszcze ludzie, którzy potrafili stać w długich kolejkach w Składnicy Harcerskiej, by ten model kupić... . W porównaniu z "normalnymi" modelami, np. Airfixu, była to raczej zabawka, niż model. Ale lata mijają i to, co było dosyć powszechną tandetą staje się poszukiwanym "vintage". Pudełko jest, w każdym razie, bardzo solidne, niemal pancerne, więc zabytek może przetrwać jeszcze długie lata.
AH-1 / AB-47 Light Helicopter, 1:72 scale, Italeri No 095, model plastikowy
Pierwszy "prawdziwy" helikopter - można zrobić jego model w barwach lotnictwa armii włoskiej albo U.S. Army.
Helikopter H-19 B "Chickasaw" Rescue and Utility Helicopter, 1:72 Scale, Italeri No 1206, model plastikowy
Słynny helikopter, okazał się takim dobrym pomysłem na narzędzie wojny, że oczywiście sowieci musieli go skopiować. Co było lepsze: amerykański pierwowzór, czy Mi-4, sowiecka kopia? W modelarstwie nie ma wątpliwości: był kiedyś Mi-4 NRD-owski i PRL-owski spółdzielni "Plastyk", ale chyba też były kopią "zachodniego" modelu i oczywiście spełniały wszystkie standardy komunistycznego przemysłu.
Helikopter OH-6A Cayuse Gunship Helicopter, 1:72 Scale, Italeri No 028, model plastikowy
Na okładce helikopter "kawalerii" z Wietnamu z 1972 roku, ale oprócz kalkomanii U.S. Army pudełko zawiera także kalkomanie włoskie i hiszpańskie. Jeszcze jeden bardzo udany amerykański helikopter, również bardzo przydatny "w cywilu", czego dowodzą jego liczne wersje, wciąż będące w użyciu (oraz wiele filmów, w których wystąpił - "Błękitny grom", "Koziorożec 1", "Szklana pułapka", ...)
PZL-130 TC-II Orlik, skala 1:33, Orlik Model Kartonowy 7/2011, Nr. kat. 079
Dwa słowa: piękny model.
Radziecki wiatrakowiec Kamov A7-3a, skala 1:33, Orlik Model Kartonowy Nr. kat. 015, 1/2005
Sowieckie autożyro, co miało być cudowną bronią. Miało być jak nigdy, a wyszło jak zawsze. Testowany w czasie agresji na Finlandię, w starciu z Niemcami okazał się jeszcze jedną "latającą trumną".
PZL-37 Łoś, ZTS Plastyk 1/72, Model do sklejania S-001, model plastikowy
Polski legendarny samolot i polski bardzo ciekawy model - w czterech wersjach malowania i kalkomanii.
AH-1S Cobra Chopper "U.S. Army", 1:72, Hasegawa 02822, Kit No. DT22:1200
Japońska precyzja i technologia.
Bell H-13 H "Gunship", 1:35, Revell 04402, model plastikowy
Latająca wielka bańka mydlana. Tak nazwał swoje dzieło konstruktor - Arthur M. Young. Helikopter produkowany przez dziesięciolecia. Wyprodukowano chyba wszystkie możliwe wersje. Największą popularność zdobyła - oczywiście dzięki Hollywood i "M.A.S.H." - wersja sanitarna. W pudełku wersja z uzbrojeniem (oprócz bogatego uzbrojenia dokładna makieta silnika, ruchome śmigło, szczegółowo opracowana kabina, dodatkowe zbiorniki, figurka pilota, bogata kalkomania).
H-21 C "Gunship", 1:72 scale, Italeri No 1203, model plastikowy
Legendarny helikopter (głównie z wojny w Wietnamie), słynny model. Do modelu sprzedajemy elementy fototrawione.
Helikopter OH-13S Sioux, 1:48 Scale, Italeri No 857, model plastikowy
OH-13S to Bell 47, albo Augusta-Bell 47. Jeszcze jedna jego wersja: od zaprojektowania w latach czterdziestych był (i jest!) używany niemal na całym świecie do wszystkich możliwych zadań. Helikopter legenda.
Helikopter OH-13S Sioux, 1:72 scale, Italeri No 085, model plastikowy
Dwie wersje, obie z Wietnamu: z 1965 i z 1966 roku.
McDonnell-Douglas AH-64A Apache, 1/72 scale, Academy FA110, 2138, model plastikowy
Cud techniki, który "zbudowano by walczył, zaprojektowano by przetrwał". Śmiertelna skuteczność i bezpieczeństwo dla załogi. I precyzyjna miniatura firmy Academy.
OH-13 / AB-47 Coast Guard, 1:48 Scale, Italeri No 859, model plastikowy
Jedna z niezliczonych wersji "latającej bańki mydlanej". Tym razem na pływakach.
Jerzy Pawlak, Pamięci Lotników Polskich 1918 - 1945
Niezwykła i tytaniczna praca: losy polskich lotników, ich służba oraz historia polskich jednostek lotniczych, od uzyskania niepodległości do powstania sowieckiej strefy okupacyjnej, zwanej PRL-em (Stalin: "największą naszą zdobyczą po wojnie nie są Niemcy, ale Polska"). Książki, takie jak ta, są wstrząsającym oskarżeniem związku sowieckiego, Niemiec i PRL-u, a także naszych "sojuszników", zwłaszcza Anglików. Na wszystkie dywagacje, jakie to zasługi mieli dla Polski komuniści, wystarczy w odpowiedzi dać do przeczytania chociażby tę książkę. Tym bardziej jest druzgocąca w swojej wymowie, że nie ma w niej żadnych ocen, opinii, jest tylko suche zestawienie faktów: zdarzeń i dat. Polscy żołnierze walczyli o Polskę na całym świecie, a gdy po wojnie wracali do niej, to po to, by, po torturach, zginąć od strzału w tył głowy w ubeckiej katowni. Ich psychopatyczni oprawcy, komunistyczni mordercy, którzy wojnę spędzili, w przeważającej większości, jako zwykli bandyci i szmalcownicy, cieszą się wolnością, wysokimi stopniami oficerskimi i wysokimi emeryturami. A cmentarze w Polsce przeszukiwane są, by odkryć, gdzie były doły, w których zasypywano ciała bohaterów. Doprawdy, jak mówił Kmicic: "wybaczająca ta nasza Matka - Polska". Nic dziwnego, że ostatnimi słowami książki jest wezwanie: "Cześć ich pamięci!".
Odrzutowy samolot bombowy Ił-28, skala 1:50, Mały Modelarz 9/1976, model kartonowy
Sowiecki bombowiec skonstruowany w 1948 roku, w lotnictwie PRL od 1953 roku. W 1956 roku brał udział w walkach na Węgrzech, zarówno po stronie sowieckiego okupanta, jak i wojska węgierskiego. Podobno Korea Północna używa nadal tych samolotów.
P-38 Lighting, Mały Modelarz 7-8, 1968
Legendarny model legendarnego samolotu w legendarnym wydaniu. Samolot Małego Księcia: na takim samolocie latał i zginął w 1944 roku Antoine de Saint-Exupery.
Polski samochód osobowy Polonez, Mały Modelarz 10'1979, model kartonowy
Polonez, o którym napisano we wstępie zeszytu, że jest to "samochód opracowany całkowicie przez polskich konstruktorów o bardzo nowoczesnej i spokojnej linii nadwozia."
Samolot Ił-62, model kartonowy, Mały Modelarz 1/1979
Zeszyt "Małego Modelarza" wydany na 50-lecie PLL LOT. W zeszycie model "transkontynentalnego samolotu pasażerskiego Polskich Linii Lotniczych 'LOT' - Ił-62" oraz Berliet Jelcz PR-100.
Samolot myśliwski Spitfire Mk V-b, skala 1:33, Mały Modelarz 9/1973, model kartonowy
Samolot myśliwski Spitfire Mk V-b w skali 1:33, czyli legendarny model kartonowy w opracowaniu Bertolda Kuszki. Mały Modelarz, wydanie z 1973 roku.
Samolot myśliwski z II wojny światowej ŁAGG-3, Mały Modelarz 10/1972
Mały Modelarz z 1972 roku, czyli klasyczny okres modelarstwa kartonowego z nowatorskimi, "zmechanizowanymi" pomysłami. Otóż autor modelu, Kazimierz Osterczuk, zaprojektował podwozie, które można chować oraz odsuwaną "limuzynę" kabiny.
Samolot szkolno-treningowy ZLIN 42-M, skala 1:25, Mały Modelarz 7/1979, model kartonowy.
Model ZLIN 42-M w nietypowej, jak na "Małego Modelarza" skali 1:25. Model bardzo zgrabny, choć bez wnętrza kabiny. Idealny dla miłośników modelarstwa typu "vintage" lub dla startującej w modelarstwie młodzieży.
Statek Pasażerski TS/S Stefan Batory, Mały Modelarz 10-11 1970 r., model kartonowy
Model w skali 1:200. Dawne modele były w pewien sposób genialne: autorzy potrafili znaleźć rozsądną granicę między wiernością oryginałowi, a uproszczeniem modelarskim, dzięki czemu można było zbudować piękne rzeczy w kilka, albo kilkanaście dni, a nie w kilka, albo kilkanaście lat, czego wymagają współczesne, komputerowo opracowane modele. Komputer umożliwia zaprojektowanie każdego detalu, a obecna moda modelarska każe budować nawet te detale, których nie widać. Znajomy Antykwariatu, który zbudował setki (!) modeli papierowych, plastikowych, modeli latających prawie nas przekonał, że współczesne popisywanie się, że "ja zrobię więcej szczegółów" i komputer niszczą radość z modelarstwa. A jeśli tak, to modele klasycznego, "starego" "Małego Modelarza" nadają się doskonale na przeżycie kilku relaksujących, miłych chwil. Dużo radości daje już nawet oglądanie samej okładki - wiadomo: Adam Werka.
Współczesny samolot myśliwski English Elektric P1 B Lightning, skala 1:33, Mały Modelarz 1/1974, model kartonowy
Wydawca napisał "współczesny samolot myśliwski", ale to był odrzutowiec z lat 60-tych ubiegłego wieku. Pierwszy samolot, który przekroczył podwójną prędkość dźwięku. Bardzo ładnie opracowany model. Prosty, ale czy to nie był urok Małego Modelarza?
Galeon "Golden Hind", Heinkel He-111H6 "Torp", HMS "Dreadnought", Galeon "Mayflower", Mały Modelarz rok 2009, modele kartonowe
Cały rok 2009 pisma "Mały Modelarz": Galeon "Golden Hind" (skala 1:100), Heinkel He-111H6 "Torp" (skala 1:33), HMS "Dreadnought" (skala 1:200), Galeon "Mayflower" (skala 1:100).
Galeon "Golden Hind", skala 1:100, Mały Modelarz 1-2-3/2009, model kartonowy
Mamy cały rok 2009 Małego Modelarza, ale przecież miłośnik żaglowców nie musi mieć szwabskiego bombowca ani angielskiego pancernika i może chcieć z całego rocznika tylko jedną wycinankę. Oto propozycja dla tych, którzy kochają żaglowce. Zwłaszcza pirackie. Teraz dużo Polaków wyniosło się do Anglii, więc gnani nostalgią mogą skleić polski model, a powodowani lojalnością wobec miejsca pracy mogą go pokazywać nowym ziomkom - na pewno się spodoba - angole są przecież bardzo dumni z tej zbójeckiej tradycji:)
Giovannino Guareschi, Mały światek Don Camillo i jego trzódka
Słynny ksiądz i słynny czerwony wójt. Świat dorosłych, sprawy dorosłych, książka dla dorosłych. A mimo to znalazła się na liście książek polecanych w akcji Cała Polska czyta dzieciom. Są książki, które można czytać przez całe życie - takie książki tygrysy lubią najbardziej.
Mały Budda, film DVD
Czy to dziwne, że po niezaspokojonych potrzebach, których ciało zaspokoić nie może ("Ostatnie tango w Paryżu") przyszedł czas na wyprawę w krainę ducha? Czy tym razem będzie zaspokojenie?
Mały słownik terminów i pojęć filozoficznych
Podtytuł, jaki w roku wydania (1983) dał Wydawca: "dla studiujących filozofię chrześcijańską". Było to konieczne wyjaśnienie - że słownik ma być prawdziwym słownikiem filozoficznym - bowiem w PRLu filozofią przymusowo nauczaną wszędzie i wszystkich był XIX wieczny, materialistyczny światopogląd, nazywany - przez ideologów sowieckiej partii komunistycznej - "filozofią marksistowską". Słownik zaczyna się od "A posteriori", a kończy na haśle "Żywioł" (oba pojęcia całkowicie niezrozumiałe dla "filozofów marksistowskich" - dalibyśmy tym nieukom spokój, gdyby nie fakt, że wiele z tych zakutych łbów to "orły intelektualne III rzeczypospolitej", "luminarze wolności i reform", "autorytety moralne" i w ogóle święte krowy, ostęplowane i okolczykowane tytułami profesorskimi i spasione, aż do wzdęcia, tłustymi emeryturami). Słownik zawiera również skorowidz nazwisk.
Mały Wielki Człowiek, film DVD
Raz na smutno, raz na wesoło, Dustin Hoffman, jako biały Indianin, opowiada historię 120 lat swojego życia. Doświadczył i przeżył chyba wszystko, co miał do zaproponowania Dziki Zachód, ale nie pozbył się jednej wady charakteru: "nie mógł się wyzbyć szczerości". Bo "tak go zrujnował stary Indianin - przekazał wizję moralnego porządku na tym świecie, a przecież czegoś takiego nie ma. Gwiazdy migoczą w próżni, a dwunożne stworzenia snują plany i marzą pod nimi na próżno. A ludzie uwierzą we wszystko (...) więc może wszyscy jesteśmy szaleńcami i to wszystko nie ma znaczenia?" "Zrozumiałem, że życie jest niemożliwe do życia".
Samolot bombowy Heinkel He-111H6 "Torp", skala 1:33, Mały Modelarz 4-5-6/2009, model kartonowy
Samolot bombowy Heinkel He-111H6 "Torp", czyli wersja torpedowa - Włochy, 1942.
Bristol 192 Belvedere, 1:72, Airfix 03002, model plastikowy
Pierwszy brytyjski dwusilnikowy helikopter w klasycznym modelu.
PZL 104 Wilga, skala 1:72, Amodel 7232, model plastikowy
Duma PRL-owskiego przemysłu lotniczego i sukces eksportowy PZL. Samolot, bez którego nie sposób wyobrazić sobie lotnictwo cywilne i sportowe ostatnich kilkudziesięciu lat i to nie tylko w kraju. Model można wykonać w siedmiu wersjach malowania: w barwach lotnictwa polskiego (2 wersje), kanadyjskiego, czechosłowackiego, egipskiego, ukraińskiego i sowieckiego.
Mi-2US Hoplite gunship variant, scale 1:72, Hobby Boss No.: 87242, model plastikowy
Mi-2 z uzbrojeniem i z szachownicami. Dokładny model z Chińskiej Republiki Ludowej.
Wojciech Butrycz, Polskie śmigłowce wojskowe, album z kalkomanią
Absolutny rarytas i biały kruk. Książka szczegółowo przedstawia malowanie polskich śmigłowców wojskowych, a dodatkowo dołączono do niej kalkomanie (skala 1:72) umożliwiające zbudowanie wszystkich modeli opisanych w albumie. Wydawnictwo Intech wydało tylko osiemset numerowanych egzemplarzy. Nasz ma numer 191.
Śmigłowiec bojowy Bell AH-1S "Cobra", skala 1:33, Mały Modelarz 9/2001, model kartonowy
Model śmigłowca Bell AH-1S "Cobra" w opracowaniu tradycyjnym, bez komputera, a zatem części, które widać, można je wyciąć nożyczkami i skalpelem i można je skleić bez mikroskopu. Dzięki temu cały model można zrobić w kilka dni, a nie w kilka lat. Jednym słowem model dla relaksu, a nie jako program na całe życie.
Śmigłowiec szturmowy AH-64A Apache, skala 1:33, Mały Modelarz 7-8/2003, model kartonowy
Piękny śmigłowiec i nie mniej udany model, ale wymaga bardzo dużo cierpliwości i spokojnej pracy.
Sikorsky HH-3E Jolly Green Giant, skala 1/72, ZTS Plastyk, model plastikowy
Sikorsky HH-3E Jolly Green Giant w dwóch wersjach malowania: Coast Guard albo Wietnam (rok 1967).
Śmigłowiec Westland Sea King Mk.41, skala 1:33, Mały Modelarz 10-11-12/2008
Śmigłowiec Westland Sea King Mk.41 - bardzo interesujący (i barwny:) model.
RWD-6, skala 1/72, ZTS Plastyk S-006, model plastikowy
Model można wykonać w dwóch wersjach: albo RWD-6 Żwirki i Wigury z Chellenge 1932 roku (samolot zwycięski i samolot tragiczny - samolot, w którego katastrofie zginęli obaj piloci), albo RWD-6 BIS.
Samolot pościgowy PZL-38 Wilk, skala 1:33, Mały Modelarz 4-5/2000
Samolot pościgowy PZL-38 Wilk. Silny i zwarty, a co najważniejsze - państwowy przemysł lotniczy był w stanie stworzyć w przededniu wojny dwa prototypy Wilka. Jeszcze jedna smutna historia jeszcze jednego nieudanego projektu. Za ciężki, zbyt słabe i do tego prototypowe silniki, zbyt drogi. Wilk miał ścigać, szturmować i bombardować, ale okazał się nielotem. W zasadzie nic dziwnego: od kiedy to wilki latają?! Aha, no i ciekawostka: kabina tylnego strzelca wyposażona była w komplet urządzeń sterowniczych. Jakby co, to tylny strzelec mógł obrócić fotel w kierunku lotu (normalnie fotel obrócony był do tyłu samolotu) i pilotować. Ciekawe, jaką miał widoczność...
Mi-1M, skala 1:72, Amodel 7234, model plastikowy
Pierwszy sowiecki, a zatem w sposób oczywisty i pierwszy PRL-owski, helikopter. Od niego zaczęła się historia poważnego przemysłu lotniczego w Świdniku, a więc również "poważna" historia samego miasta.
Sęp, Bocian, Zefir, Mucha, Gil, Jantar - Polskie szybowce, modele plastikowe
Seria "Polskie szybowce", czyli: SZD-22-MUCHA STD, SZD-16-GIL, SZD-41 JANTAR STD, SZD-19-2A-ZEFIR, SZD-9-BOCIAN, IS-1 SĘP. Sześć modeli w skali 1:72. Modele bardzo proste (dwa pudełka otworzyliśmy, żeby pokazać jak bardzo proste są te modele), ale starannie wykonane (i pomalowane!) mogą stworzyć zupełnie wyjątkową - na tle nieśmiertelnych "fok", "migów", itd. - kolekcję. Polski przemysł lotniczy, polskie szybowce: jeszcze jedna dziedzina, w której Polska miała niezaprzeczalne osiągnięcia, a która została zlikwidowana na niemieckie/unijno-europejskie żądanie. To oczywiste: dlaczego Polska ma robić dobre szybowce, skoro stanowiły one konkurencję dla szybowców niemieckich?
Krążownik włoski "Rajmondo Montecuccoli", Mały Modelarz 4/1968
Mały Modelarz z 1968 roku, więc okładka wygląda stosownie do swych 55 lat, ale środek w stanie (oczywiście również jak na swoje 55 lat) bardzo dobrym.
Amerykański kuter torpedowy klasy ELCO, Mały Modelarz 6/92
Model opracowany w skali 1:50 i ma takie rozmiary i taką wyporność, że można go zbudować jako model pływający. Rzecz zupełnie wyjątkowa w "Małym Modelarzu": redukcyjny model pływający.
Westland Whirlwind, skala 1:33, Mały Modelarz 5/93
Westland Whirlwind - pierwszy dwusilnikowy, jednomiejscowy samolot myśliwski użyty bojowo. Ciekawa konstrukcja, jednak jej wady okazały się tak samo groźne dla pilotów latających na tych samolotach jak ataki przeciwników.
Niszczyciel "Burza", skala 1:200, Mały Modelarz 12/1984
"Ciotka Burza" w jednym z wielu wydań Małego Modelarza. Tym razem produkt gospodarki po "reformach" stanu wojennego, więc obarczony jakością, jaką charakteryzowały się ówczesne wszystkie produkty.
Okręt patrolowy Wojsk Ochrony Pogranicza, Mały Modelarz 5/1978
Okręt patrolowy Wojsk Ochrony Pogranicza do "walki z wrogą agenturą usiłującą przeniknąć do naszego kraju oraz do zmagań z przestępcami" - jak napisano we wstępie do wycinaki. O skali modelu nie wspomniano - czujność przede wszystkim: kto wie jaki użytek zrobiłaby z tej informacji "wroga agentura"?
Włoski pancernik "Vittorio Veneto", Mały Modelarz 11-12/1983
Ciekawy i rzadko spotykany, kartonowy model. Włoski pancernik, który nie zasłynął - co prawda - z wielkich wyczynów bojowych, ale za to przez osiem lat miał dziewięciu dowódców. Wreszcie pocięli go na złom (może zabrakło wolnych komandorów?)
Pe-2, skala 1:33, Mały Modelarz 1/1978
Najliczniej produkowany bombowiec sowiecki z II wojny światowej. I tym właśnie, czyli ilością, a nie jakością konstrukcji, tworzył przewagę w czasie walki. To była zresztą wspólna cecha sowieckich konstrukcji: ilość, nie jakość. Ale Pe-2 wyróżnił się czymś wyjątkowym: wśród jego ofiar był także jego konstruktor, Władimir Petlakow. Zginął w katastrofie Pe-2, lecąc jako pasażer, 12 stycznia 1942 roku, w trzy lata po oblataniu prototypu.
Radzieckie działo samobieżne ISU-152, Mały Modelarz 2/1980
Radzieckie działo samobieżne ISU-152, czyli działo zrobione z ciężkiego czołgu "Józef Stalin". Model wydany z okazji 9-tego maja - kolejnej, 35-tej rocznicy objęcia okupacją sowiecką całej Polski, zwanej w artykule wstępnym "największym od czasów Grunwaldu zwycięstwem orężnym narodu".
Krążownik "Nurnberg", skala 1:200, Mały Modelarz 10-11/93
Hitlerowski, niemiecki krążownik, który dużo kosztował (pieniędzy i wysiłku), nic się nie nawojował, a po wojnie stał się sowieckim okrętem "Admirał Makarow". Niemiecka mądrość i efektywność: narobić się, a potem oddać ruskim. A przedtem wziąć jeszcze w skórę:))
Japoński myśliwiec Kawasaki Ki-61 "Hien", Mały Modelarz 9/93
Japoński myśliwiec Kawasaki Ki-61 "Hien", czyli "Lecąca jaskółka" - jedyny japoński myśliwiec napędzany silnikiem widlastym, chłodzonym cieczą (stąd na początku mylono go z Bf-109, albo uważano, że jest to jakiś włoski samolot). Z tych samolotów stworzono też jednostkę taranującą amerykańskie B-29.
Holk gdański z 1400 roku, Mały Modelarz 3/2003, model kartonowy
Gratka dla miłośników historycznych okrętów. Model zaprojektowany według najnowszych badań historycznych, opracowany komputerowo i pięknie wydrukowany.
Supermarine Spitfire Mk. VIII, skala 1:33, Mały Modelarz 12/94
Jeszcze jeden Spitfire, tym razem z Birmy, z 1942 roku. 152 dywizjon RAF "Czarne Pantery", pilot G. R. Duval.
Me 262 Schwalbe, skala 1:33, Mały Modelarz 9/91, model kartonowy
Model z najgorszego chyba okresu "Małego Modelarza". Kiepski papier (już pożółkł), niechlujne wydanie (wycinanka wystaje poza okładkę i strony z opisem), opracowanie modelu uproszczone... To wszystko prawda, ale rozum swoje, a serce swoje: to przecież nie jest zwykły model, tylko "Mały Modelarz", więc liczy się jakość kolekcjonerska, a ta jest bez zarzutu.
Macchi C.200 "Saeta", Mały Modelarz 8/1985
Model-ciekawostka. Samolot-dziwo: pokraczna sylwetka, odkryta kabina, słaby silnik i wyjątkowo słabe uzbrojenie. A mimo wszystko prawdopodobnie byłby - ze względu na konstrukcję - mistrzem walki kołowej, gdyby właśnie nie wady napędu i uzbrojenia.
Statek kosmiczny "Sojuz-30", Mały Modelarz 4/1980
Rakieta, którą wystrzelono w kosmos Mirosław Hermaszewskiego. Był rok 1978. Akt wystrzelenia obwieszczały wszystkie gazety, dzienniki radiowe i telewizyjne tytułami: "Pierwszy Polak w kosmosie!". Mamy rok 2023. Do tej pory następnego nie wystrzelono...
MiG-29, skala 1:33, Mały Modelarz 7-8/2002, model kartonowy
MiG-29 w malowaniu I Pułku Samolotów Myśliwskich "Warszawa" z Mińska Mazowieckiego.
Okręt Jego Królewskiej Mości WODNIK, skala 1:100, Mały Modelarz 3/2004
Okręt z 1626 roku, z bitwy pod Oliwą, gdzie flota Szwedzka dostała łupnia, a "słońce zaszło w południe" (zatopiony szwedzki galeon nazywał się "Solen", czyli "Słońce"). Piękny model.
Samochód pancerny "Putiłow-Garford", Mały Modelarz 10/1980
Samochód pancerny z czasów przewrotu bolszewickiego. Ciężki i ze słabym silnikiem, więc doskonały na dobre drogi, których - jak wiadomo - było bardzo dużo w Rosji, dewastowanej przez wojnę domową 1917 roku. Idealny do stworzenia "żywej dioramy" dla antysowieckich fundamentalistów: zrobić i podpalić.
Mi-2T Hoplite, 1:72 Scale, Hobby Boss No.:87241, model plastikowy
Mi-2, czyli "Czajnik", śmigłowiec wyjątkowy, nawet celebryta. Bohater nie tylko wielu niezwykłych akcji, ale także bohater filmowy. W bondowskim "Tylko dla twoich oczu", pilotowany przez pilota inż. Czesława Dyzmę, przywozi sowieckiego generała Gogola na spotkanie z Bondem. Na filmie widać wyraźnie logo producenta, czyli... PZL Świdnik. Mi-2 był bowiem produkowany w PRL-u i (rzecz niezwykła!) tylko w PRL-u. Jedyny sowiecki helikopter, który nie był produkowany w ZSRR. Zaprojektowany niejako "na życzenie" PRL-owskiego przemysłu lotniczego, wytwarzany był od początku w WSK Świdnik. W tych zakładach wdrożono go do produkcji (a więc, po otrzymaniu dokumentacji prototypu, opracowano i stworzono całą nową linię produkcyjną) oraz zaprojektowano wiele wersji, cywilnych i wojskowych. Łącznie w WSK Świdnik wyprodukowano 5500 helikopterów różnych wersji dla kilkudziesięciu krajów. Model, czyli Mi-2T, to wariant transportowy. Śmigłowiec był zdolny do przewożenia 8 osób lub 700 kg wewnątrz kabiny. Czajnik towarowy.
AH-64A Apache, Mały Modelarz 10-11/95
AH-64A Apache, pierwsza (chyba) wersja tego modelu wydana przez Małego Modelarza.
Śmigłowiec bojowy BELL AH-1S "Cobra", Mały Modelarz 9/94
Śmigłowiec bojowy BELL AH-1S "Cobra" - pierwsze wydanie wycinanki.
Mil Mi-2 URPG 'Żmija/Snake', Master Craft D-151 4 Series, Item: 041512, Scale 1:72, model plastikowy
Jeszcze jedna wersja - tym razem bojowa - sowieckiego śmigłowca, który był produkowany tylko w Świdniku. Niektórzy piszą, że był produkowany "tylko Polsce", ale PRL-owski (a nie "polski") przemysł ciężki, a zwłaszcza zbrojeniowy, był niesamodzielną częścią RWPG, czyli - de facto - był częścią gospodarki sowieckiej. Model można zrobić w malowaniu i z oznaczeniami sześciu państw: oprócz szachownic kalkomania zwiera ruskie gwiazdy, szwabskie krzyże oraz znaki NRD-owskie, czeskie i słowackie.
Śmigłowiec bojowy BELL AH-1F "Cobra", Kartonowa Kolekcja numer 4, 1-2/2008
Śmigłowiec bojowy BELL AH-1F "Cobra". Globalny śmigłowiec dla globalnego świata: służy w tak wielu armiach, że starcie tych śmigłowców, walczących po przeciwnych stronach konfliktu, nie jest niczym zaskakującym.
Koszyk
Nowości
13,31 zł