Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Epoka lodowcowa 2. Odwilż, film DVD
Przebojowa animacja, ale nie z fabryki Disney'a, tylko z Twentieth Century Fox.
Deep Purple, Now What?!, płyta CD
Informacja z okładki: "THIS ALBUM IS DEDICATED TO JON LORD. Souls, having touched, are forever entwined".
Jean Lacroix, Historia a tajemnica
Cztery artykuły, których zbiór autor chciał zatytułować "Postęp a eschatologia", ale wydał mu się ten tytuł "może zbyt pretensjonalny". Cóż chyba żaden tytuł nie byłby wystarczająco zadowalający dla głównych tematów rozważań. Bo oto stajemy wobec pytania co to jest i czym jest postęp, który ujmowany jest jako linearny proces historyczny, a czym jest historia człowieka, która ze względu na tajemnicę stworzenia i Wcielenia, wymyka się owemu "linearnemu uproszczeniu". Sens ludzkiego życia nie da się wszak zamknąć w doraźnym tu i teraz rozświetlonym optymistycznym neonem "wczoraj było gorzej, jutro będzie lepiej". Nawet ktoś, kto wierzy w ten neon, któregoś dnia zauważy, że neon jest nie tylko ciągle ten sam, ale od pewnego czasu kilka liter zaczęło źle świecić i buczeć. Więc jak z tym lepszym jutrem - pada wreszcie pytanie w dniu, w którym neon postępu kilka razy zatrzeszczy głośnymi wyładowaniami, gwałtownie rozbłyśnie i... zgaśnie. Czy tylko neon jest wyjątkiem od reguły? A jeśli nie, to czy jutro będzie - na wzór neonu - jednak gorsze? I czy ponowne zapalenie neonu przywróci absolutna wiarę w wypełniającą wszystko "świetlaną przyszłość' tu, na ziemi i wiarę w samoistny, wypełniający wszystko, sens chwil doraźnych?
Marcin Jakimowicz, Ciemno czyli jasno
Podtytuł: "jaki mowicz, takie rozmowy", że niby żart, że rozmowy z przymrużeniem oka, ale to bujda, bo książka jest zbiorem dwudziestu pięciu "rozmów na śmierć i życie" (jak pisze wydawca), czyli zupełnie poważnych i na najważniejsze tematy. Same autentyczne świadectwa. Siła ducha i spokój. Aż zazdrość bierze. Wywiady o Bogu i sensie życia, które autor przeprowadzał w latach 2008 - 2013 dla "Gościa Niedzielnego" (jest taki tygodnik społeczno-kulturalny, który, choć ma największą rzeszę czytelników i największy nakład, jest pomijany w zestawieniach, żeby mogły wygrać polskojęzyczne tygodniki finansowane i wydawane dla Polaków przez niemców, albo jeszcze gorzej) z księżmi i ludźmi świeckimi, którzy wiedzą, że każdemu przyjdzie zdać rachunek ze swego życia. Że śmierć, kładąc kres ziemskiej wędrówce, postawi nas przed wiecznością, a w niej albo-albo: albo wieczne potępienie, albo zbawienie. Tertium non datur. Oczywiście, są osoby, które nie wierzą ani w niebo, ani - tym bardziej - w piekło, ostatecznie każdy wierzy w co dusza zapragnie (nawet, jeśli się wierzy, że duszy nie ma), ale jaki jest sens wiary w wieczną nicość? Piekło jest irracjonalne. "Chrześcijaństwo nie jest dla słabeuszy. Ktoś, kto wymyślił hasło 'moherowe berety', kompletnie nie wie, o co w tym wszystkim chodzi. Chrześcijaństwo jest dla rycerzy. Pierwsi uczniowie oddawali życie za Jezusa. Każdego dnia toczysz walkę duchową. Odpierasz ataki Złego." (s. 165, Piotr Jaskiernia, kierowca ciężarówki, U.S.A.).
Rachunkowość w controllingu przedsiębiorstwa. Red. Edward Nowak
Kolejna książka z zestawu lektur obowiązkowych - oczywiście dla wszystkich, którzy odpowiedzialnie, dojrzale i długofalowo myślą o działalności gospodarczej.
Zeszyty Historyczne, Rocznik osiemdziesiąt siedem (zeszyty 79, 80, 81 i 82)
Zeszyty Historyczne, "Rocznik osiemdziesiąt siedem", czyli zeszyty 79, 80, 81 i 82. "Niezależna" kopia wydania KULTURY.
Jacek Kaczmarski, Zbigniew Łapiński, Krzyk, płyta CD
Płyta CD z 1999 roku: pierwsze wydanie cyfrowe płyty nagranej w 1981 roku, tuż przed stanem wojennym i wydanej dopiero (na "czarnej płycie") w 1989 roku. Bolesne świadectwo artystycznych przeczuć tłumionych przez powszechne uniesienia i upojenia naiwnymi złudzeniami i jeszcze bardziej naiwnymi nadziejami. Po PRL-u miało nastąpić Królestwo Prawdy i Wolności. Tymczasem "prezydentem wybranym w pierwszych wolnych wyborach" ("wolnych", bo komuniści mieli z góry zagwarantowane miejsca w Sejmie) nie został nikt inny, tylko generał "ludowego wojska polskiego" W. Jaruzelski, dyktator, który wprowadził stan wojenny! Taka to miała być "wolność" - obelga dla rozumu, uczciwości, zdrowego rozsądku, prawdy i sprawiedliwości już u zarania. PRL przepoczwarzył się w bantustan, w kraj trzeciego świata przeżarty korupcją, złodziejstwem i marnotrawstwem chronionym przez państwowe struktury i prowadzonym do katastrofy przez "polityków", będących na utrzymaniu obcych rządów i wielkich korporacji. Korupcja polityczna - odwieczne przekleństwo Rzeczypospolitej. Etatystyczna kolonia, biedna materialnie, bo zadłużona ponad ludzkie wyobrażenie i biedna duchowo, bo tumaniona najbardziej niewyobrażalnymi idiotyzmami i dewiacjami. PRL miał Kaczmarskiego. Post-PRL nie ma nikogo takiego - czy upadek ducha jest aż tak głęboki, że nawet sztuka jest już bezradna?
Camille Saint-Saens, Symphony No.3 "Organ", CD, EMI Classics Red Line
Camille Saint-Saens, Symphony No.3, Op. 78 "Organ"; Phaeton, Op. 39; Le Rouet d'Omphale, Op. 31. Orchestre National de France. Philippe Lefebvre, Organ. Seiji Ozawa.
Janusz Osica, Andrzej Sowa. Co by było, gdyby?
Czterech PRL-owskich historyków fantazjuje (w czasach PRL-u bis) na temat "tajników, mechanizmów i historii alternatywnych" (tak głosi podtytuł). Historia sama w sobie jest w dużej mierze fantazjowaniem, ale w tej książce zawodowi badacze przeszłości, słynni ze swych eseistycznych i publicystycznych ciągot i zapędów, próbują z owej słabości historii uczynić jej główne zadanie.
Peugeot 806 met., skala 1:87, herpa
Peugeot 806 "metalic" w skali H0. Tylko po znaczku i kształcie świateł można rozpoznać, że nie jest to Fiat Ulysse, czy Citroen Evasion, a więc na makiecie może występować w tych trzech rolach (bo kto ogląda makiety przez szkło powiększające?).
Koszyk
34,92 zł