Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Sławomir Koper, Piastowie
Podtytuł: "Wędrówki po Polsce pierwszej dynastii". I rzeczywiście jest to niezwykła wyprawa do dawnej Polski - autor opisuje swoją podróż z synem, Grzesiem, opisuje miejsca, które odwiedzają, a które związane są z historią Piastów. Literatura podróżnicza w czasie i przestrzeni przez co "podwójnie" fascynująca (moc zdarzeń i wiadomości), a nawet "potrójnie" - to dzięki sposobowi opowiadania. Sławomir Koper jest jeszcze jednym pisarzem, który potrafi opowiadać o historii prawdziwej lepiej, niż niejeden literat współczesny, tworzący historie wydumane. I, jak na wiele współczesnych bełkotów o "sensie życia" (i o seksie rzecz jasna) szkoda po prostu czasu, choć w recenzjach (sponsorowanych przez wydawców) obowiązkowo wykrywa się w owych dziełach pokłady głębi filozoficznych i psychologicznych dywagacji, to książka o Piastach bije je na głowę nie tylko wiedzą, ale i sposobem opowiadania, tego, co się wie. Każdy - nie tylko młody - miłośnik przygody i wędrówki będzie lektura pochłonięty.
Trapeze, You Are The Music... We're Just The Band, płyta CD
Trzeci album studyjny, nagrany w 1972 roku, z obowiązkowym dla miłośników rocka "Coast To Coast".
Jean-Marc Baugier, Serge Vuillod, Strategie zmian w przedsiębiorstwie. Nowoczesna metoda.
Wydawca: "dziś problem nie polega już na tym, czy należy się zmieniać, lecz w jaki sposób się zmieniać wobec dynamicznej rzeczywistości".
Anna Sewell, Black Beauty
Książka należy do serii książek opracowanych specjalnie dla dzieci angielskojęzycznych lub dla uczących się języka angielskiego. W celu ułatwienia rozumienia tekstu fabułę i słownictwo dostosowano do możliwości mało biegłych językowo czytelników oraz dodano ilustracje - jedną ilustrację na jedną stronę tekstu. Doskonały pomysł: nauka języka związana z poznawaniem literatury "prawdziwej".
Tadeusz i Jerzy Piątek, Starokatolicyzm
A to dopiero! Propagandowe PRL-owskie wydawnictwo w służbie "posoborowego ekumenizmu". Komunistom bardzo były na rękę "posoborowe zmiany". Front "ekumeniczny" tworzyli sojusznicy na pozór egzotyczni; ideologicznie - by tak rzec - z "różnych parafii". Ale przecież cel był wspólny: osłabienie katolicyzmu. A taki cel pokazuje, że różnice światopoglądowe nie mają w istocie żadnego znaczenia. Że prawdziwy bój toczy się miedzy dwoma państwami - jak to opisał św. Augustyn: między państwem ziemskim i państwem Bożym. Wszystkie inne podziały to tylko dym, to w istocie tylko kłótnia o słowa, albo mydlenie oczu. Front jest tylko jeden i przebiega nie tylko między instytucjami, organizacjami, ale też przez instytucje, organizacje. I cel jeden: zniszczyć Kościół, jedyną siłę na Ziemi, która jest zdolna przeciwstawić się "siłom postępu" i "nowemu porządkowi świata".
Mark E. Thibodeaux. Boże mam problemy. 50 przepisów na modlitwę
Autor, współczesny jezuita, spisał pięćdziesiąt problemów życiowych, kłopotów duchowych, udręczeń potocznych (np.: "Boże, jestem zły", " Boże, po prostu nie potrafię wybaczyć", "Boże, zostałem przez innych zraniony", "Bożę, jestem samotny", "Boże, jestem zmęczony", itd.) i proponuje jak modlitwą, czytaniami z Biblii i sentencjami "mądrych ludzi" radzić sobie z ciężarami codzienności. Coś jak poradnik "psychologii religijnej", ale z naciskiem na psychologię, gdzie modlitwa jest bardziej rozmową z terapeutą niż tradycyjnie pojętą modlitwą do Boga. Cel człowieka - życie wieczne i zbawienie duszy - jakby znika, a wszystko ma jakoś służyć przede wszystkim dobremu samopoczuciu i takiemu urządzeniu doczesności, by było "przyjemnie, wygodnie i miło nam wszystkim". Zanika dobro i zło obiektywne, jako porządek moralny ustanowiony przez Boga, więc "zanika" i Bóg, który jako "sędzia sprawiedliwy za dobro wynagradza, a za zło karze", a pojawia się bóg społeczeństwa żyjącego w dobrobycie: bóg, którego utożsamia się z miłością pojmowaną jako bezwarunkowa pobłażliwość. "Nie ważne, co czynisz, ważne, byś się nie była dla siebie surowy, bo i tak wszystko będzie ci wybaczone, więc nie dręcz się wyrzutami sumienia". Centrum skupionej uwagi nie jest już Bóg, ale jednostka, nie wspólnota i obowiązki stanu wynikające z życia we wspólnocie, ale wyalienowane indywiduum przeżywające jakieś "problemy". "Szatan ma na imię 'ja'" - Święty Ojciec Pio.
Off-Road Pl Akademia 4x4, Szkoła jazdy 4x4, Technika, Tuning, Akcesoria
Wydawnictwo było reklamowane w roku wydania jako pierwsza polska encyklopedia jazdy terenowej. Reklama zbyt skromna, bowiem oprócz bardzo wielu informacji technicznych książka zawiera bardzo dużo porad dotyczących sposobu jazdy, a nawet przetrwania, w terenie, a więc częścią poradnikową wykracza poza standard encyklopedyczny. Samochody się zmieniają, ale nie aż tak bardzo, by wydawnictwo straciło cokolwiek ze swojej wartości. A sama technika jazdy nie zależy przecież w sposób istotny od kształtu karoserii, czy rodzaju silnika. Jednym słowem póki istnieją spalinowe samochody terenowe póty poradnik zachowuje swoją wartość, którą straci oczywiście w globalnym obozie koncentracyjnym przyszłości. Dlaczego? No cóż, samochody elektryczne są delikatne i do terenu się po prostu nie nadają (zresztą jak by się je ładowało w terenie: z kanistrów z prądem? z może z agregatów?), a otyli (po kotletach z robaków, a może i z ich odchodów?) i otępiali kierowcy (płci obojga - informacja dla socjologów: są tylko dwie płcie) "autonomicznych samochodów" będą posiadali umiejętność przetrwania jedynie w kolejnych etapach gier komputerowych.
Ludwig van Beethoven, V symfonia c-moll op. 67, partytura
Nuty najczęściej granego utworu Beethovena. Gorąco polecamy osobom, które słuchają muzyki dla przyjemności codziennej, a nie z powodów zawodowych: jednoczesne słuchanie pierwszych taktów i "czytanie" zapisu dostarcza dodatkowych, wyjątkowych wrażeń. Warto się przekonać.
Dixieland, Metropolitan Jazz Band, płyta winylowa
"Czeski jazz" z czasów, kiedy królował "czeski film" - nie tylko na ekranie.
Koszyk
29,00 zł
19,04 zł