Wyszukiwarka
Zaloguj się
Jan Tomkowski, Literatura Polska
Jeszcze jedna publikacja z serii "patchworkowa edukacja" (dużo obrazu, mało lakonicznego tekstu). Zgodnie z opisem na okładce jest to podręcznik "dla tych, co nie lubią się męczyć" (nawet samym oglądaniem?). Jaka nauka, takie wykształcenie, taka też wiedza i taka mądrość. "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie". Aż strach się bać...
15,07 zł
Janusz Degler, Witkacego portret wielokrotny
Podtytuł: "Szkice i materiały do biografii (1918 - 1939)". A zatem wolne życie w wolnej Polsce i śmierć, razem z jej śmiercią. Obraz życia, które było rozsypującą się układanką, zlepiony po pół wieku z okruchów pamięci - rozproszonych i wyszperanych resztek.
43,91 zł
Janusz Grodzicki, Pod szczęśliwą gwiazdą
Polska zmartwychwstała, 20-lecie Niepodległej, morze, wojna... jeszcze jeden polski życiorys z XX wieku, rozpięty miedzy wschodem i zachodem, między północą i południem - jak na krzyżu... Wojna z Niemcami się skończyła, ale nie tułaczka - ilu ludziom nie pozwolił wrócić do domów sowiecki okupant? Jakim krajem byłaby Polska, gdyby nie PRL?
9,45 zł
Jean Fourastie, Myśli przewodnie
Jean Fourastie był jednym ze współtwórców europejskiego, powojennego jednoczenia. Koszałki-opałki o wszechpotędze "racjonalnego postępu" w ogóle, a w ekonomii w szczególe. Budowę raju na ziemi zaplanowano (oczywiście bez angażowania Boga - choć przecież jeśli chodzi o raj, to w zasadzie powinno się przynajmniej spróbować konsultacji, ale mniejsza), ogłoszono harmonogram i ruszyły budowy... biurowców. No bo kto jak kto, ale najlepszymi specjalistami od budowania szczęścia i dobrobytu powszechnego są - jak wiadomo - urzędnicy. Jest problem? Stwórzmy komisję. Przybywa problemów (w większości generowanych przez samych urzędników)? Więc musi przybyć i urzędników. Prawo Parkinsona w działaniu. Tak wykuwał się europejski, socjalistyczny totalitaryzm. Czterech socjalistycznych jeźdźców Apokalipsy: Plan, Przymus, Kontrola, Kara. Miało być tak pięknie, jak nie było jeszcze nigdy, a wyszło jak zawsze. Mówią: taka piękna idea - "socjalizm". Ba, tylko co zrobić, że wszystko poznajemy po owocach, nawet socjalizm. A owoce socjalizmu najpierw są piękne i soczyste w planach, potem cierpkie, gdy dojrzewają, a wreszcie okazuje się, że nie tylko są paskudne, ale i dla wszystkich nie starcza. Więc jaka rada? Skoro socjalizm jest słuszny, to znaczy, że ludzie nie dorośli, idea się sprawdziła, tylko ludzie zawiedli. A skoro owoców (nawet tych lichych) nie starcza dla wszystkich, to czy nie należy "zredukować pogłowia darmozjadów"? Skoro społeczeństwo zwiodło, nie dorosło, to trzeba nie tylko je "ograniczyć" ale i odpowiednio "wychować". Ot, i pomysł na "depopulację" i "edukację". Tylko skąd pewność, że owoców (tych paskudnych coraz bardziej) nie będzie również mniej, że ich nie ubędzie? Ech, szkoda czasu na dyrdymały - chyba, że kogoś interesują korzenie współczesnych złudzeń i nieszczęść. Powojenny racjonalizm okazuje się z każdym rokiem coraz bardziej infantylną mrzonką. Jeszcze jeden przykład, że to, co zwykło się nazywać "wiedzą" jest w istocie zabawą ucznia czarnoksiężnika. Niestety, życie to nie bajka: katastrofy spowodowanej przez ucznia nie naprawi czarnoksiężnik. Katastrofę spowodowaną przez jednego ucznia powiększy następny, jeszcze bardziej zarozumiały i pewny siebie, jego uczeń - następca. Nie dość, że danse macabre, to jeszcze na Titanicu.
5,63 zł
Johan Huizinga, Jesień średniowiecza, tom I i II
Jeszcze raz to samo, ale nie tak samo. Wielkie dzieło w treści, ale tym razem w miniaturowej formie - kieszonkowej. Prawdę powiedziawszy, to trzeba mieć dwie kieszenie (bo dwa tomy, a w zasadzie - ja się rzekło - tomiki).
16,27 zł
John Cheever, Miasto pogrzebanych nadziei
Trzynaście opowiadań John'a Cheever'a - specjalisty od szyderczego portretowania, w krótkich formach literackich, średniej klasy amerykańskiej i jej średniego życia.
John Galsworthy, Saga rodu Forsyte'ów
Pisarz, którego oddanie tradycyjnym wartościom w życiu znalazło odbicie w nie mniej tradycyjnie pojmowanej twórczości pisarskiej. Uczta dla miłośników literatury nieeksperymentalnej. Dobro i zło, prawda i kłamstwo, miłość i nienawiść, uczucia, namiętności, pragnienia, tęsknoty, marzenia, rozczarowania, intrygi... Nic dziwnego, że powstało aż 10 tomów. Bogata, intensywna i wciągająca literatura.
132,00 zł
John Hawkes, Gałązka limony. Krwawe pomarańcze.
Literatura XX wieku. Pierwsza powieść: tradycyjna sensacja w eksperymentalnej formie. Druga powieść: eksperymentalny seks w tradycyjnej formie.
Jorge Luis Borges, Powszechna historia nikczemności
Borges i jego gawędziarski leksykon socjopatów, psychopatów, dewiantów i bestii w ludzkim ciele. Zło jako pretekst erudycji - pisanie wszystkim, temat tylko pretekstem. Zestawienie i zbiór notatek z lektur.
8,38 zł
Jose Cabanis, Karty czasu
Jeszcze jedna próba uchwycenia minionych chwil, jeszcze jedno poszukiwanie straconego czasu. "Do istot kochanych należałoby zawsze odnosić się tak, jakby miało się je utracić w chwili następnej." (str. 9). Ba! Ale gdybyśmy tak żyli, to o czym pisaliby pisarze - poszukiwacze życia straconego? Czy jest miłość tam, gdzie nie ma jej okazywania? A jeśli nie ma miłości, to czy zaskakuje uznanie czasu minionego za stracony? "Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą" radził ks. Twardowski. A może: kochajmy ludzi, bo to jedyna droga, która nie wiedzie nas do naszej samotności, do pustki i bezsensu naszego życia? A jeśli każdy to wie, to dlaczego życie to czas stracony?
11,14 zł
Jose Cabanis. Igranie z nocą. Bitwa o Tuluzę
Jeszcze jedna wersja "mrocznego przedmiotu pożądania".
Joseph Conrad, Z Pism - 22 tomy
Zbiór cudownie odnaleziony i ocalony. Wiemy, że wydanie bardzo siermiężne (ale nad podziw dobrze się trzyma, a papier - to zaskakujące - tylko lekko pożółkł!). Zaletą zbioru "Z Pism Josepha Conrada" może być to, że w zasadzie za cenę dwóch, trzech współczesnych książek do oglądania zdobywa się 22 tomy do przeczytania. Może nie od razu, ale wraz z dojrzałością (czytelnika, nie edycji) Conrad zaczyna być pisarzem, z którym warto się spotkać, zyskującym na wartości. Dzieło Conrada to jeszcze jedna rzecz, która z wiekiem zyskuje, a nie traci. Czas nie zawsze oznacza tylko przemijanie - oznacza też dojrzewanie. Jakie inne rzeczy dobre stają się z czasem coraz lepsze i osiągają pełnię wraz z dojrzałością? Każdy czytelnik Conrada na pewno zwiększy swoją listę rzeczy "cukrujących się z wiekiem" po lekturze oferowanych dzieł. Tym bardziej, że cały zbiór powierzony introligatorowi może zyskać oprawę godną swojej literackiej wartości.
Julian Krzyżanowski, Henryk Sienkiewicz. Kalendarz życia i twórczości
Henryk Sienkiewicz - podobno "pierwszorzędny pisarz drugorzędny". Cóż, niewątpliwie przenikliwa skromność podyktowała to zabawne powiedzenie, ale dzięki "drugorzędnemu" ci, którzy byli przekonani o swej "pierwszorzędnej pierwszorzędności" mogli szlifować swoją wyjątkowość, adorować swoją genialność i roztrząsać wszystkie boleści "własnych wątpiów" w wolnej Polsce. Wkład Sienkiewicza (nie tylko jego twórczości literackiej, ale również niezliczonych działań na innych polach i na całym niemal świecie) w odzyskanie niepodległości jest niemożliwy do przecenienia. Krzepił serca, budził i wzmacniał ducha, zdobywał sojuszników, budował wspólnoty, leczył podziały. Poświęcił życie Polsce i literaturze (w tej kolejności). Jakim cudem starczyło na to wszystko jednego życia - to wręcz niepojęte. Książka Juliana Krzyżanowskiego pozwala spróbować zrozumieć wyjątkowość człowieka, ogrom jego pracy i wielkość jego dzieła. Po owocach ich poznacie. A znajomy Antykwariatu zadał pytanie: na czym przemysł filmowy zarabiałby miliony, gdyby nie było Sienkiewicza?
32,50 zł
Julian Krzyżanowski. Henryk Sienkiewicz, Kalendarz życia i twórczości
Wszystko w tytule. Wydanie drugie, rozszerzone, z 1956 roku.
Julian Przyboś, Narzędzie ze światła
Trzeci z wydanych w latach pięćdziesiątych XX wieku tomików poezji "wiecznego nowatora", "awangardzisty" z powołania i przekonania. Poeta wprost wzorcowy do zadań typu: "co poeta miał na myśli".
24,75 zł
Juliusz Starzyński, Ludzie i obrazy
Eseje o malarstwie dziewiętnastego i pierwszej połowy dwudziestego wieku (podtytuł książki: "Od Davida do Picassa"), które były pisane albo przed wojną, albo tuż po niej. W obu wypadkach rozprawy noszą piętno czasów, w jakich powstawały: nieświadomego swych apokaliptycznych przeznaczeń przedwojnia oraz przenikniętego sowieckim marksizmem-leninizmem stalinizmu. Ale - o dziwo - dzięki temu książka staje się niezwykłym świadectwem dla badaczy ewolucji ducha towarzyszącego sztuce przełomu wieków.
Karol Dickens, Klub Pickwicka
"Wydanie nowe" - jak napisano - czyli pierwsze w PRL-u. Poprawiony i uzupełniony przedwojenny, klasyczny przekład Włodzimierza Górskiego.
43,03 zł
Kosiński Nikodem Jerzy, Kroki
Wydawca napisał o tym autorze i jego dziele, że "przedstawia ekstremalne sytuacje szokujące czytelnika swą brutalnością lub drastycznością erotyczną", czym Kosiński Jerzy "gra... z urazami... typowymi dla współczesnego intelektualisty". Skoro bycie normalnym jest "urazem", to nic dziwnego, że pupilkiem, celebrytą, "literatury współczesnej" zostaje się nie przez odwagę dochodzenia do prawdy o człowieku, ale dzięki konfabulacji i dewiacji. Logiczny, następny krok po debiucie książkowym, który był, jakże charakterystycznym dla tego człowieka, odwdzięczeniem się za uratowanie życia. Jakie życie (kariera), taka śmierć...
1,23 zł
Księga tysiąca i jednej nocy. Komplet, tomy I - IX
Same bajki. Liczone na kilogramy: pięć, co można zważyć, wystarczy mieć wolną chwilę (o wadze nie wspominając). Liczone na tomy: dziewięć, co można policzyć na palcach dwóch rąk, wystarczy mieć umiejętność liczenia (o palcach nie wspominając) . Liczonych na noce: na tysiąc i jeszcze jedną, co też można sprawdzić, no ale na to trzeba mieć prawie... trzy lata wolnych nocy! (o umiejętności czytania i liczenia nie wspominając). Książka jest zatem propozycją dla tych, którzy nie tylko lubią bajki, ale mają duuużo, bardzo dużo wolnych nocy (o umiejętności czytania i liczenia nie wspominając - czyli jednak nie dla dzieci).
238,80 zł
Leopold Infeld, Szkice z przeszłości
Wspominki jednego z polskich fizyków, który osiągnął międzynarodową pozycję (takich fizyków w XX wieku była nawet liczna grupa). Standardowy zestaw tematów: żydowskie pochodzenie, komunizm, nauka jako zabawa w Boga, emigracja do Ameryki Północnej i podejrzenie o działania wywiadowcze na rzecz ZSRR po wojnie, powrót do kraju i budowa stalinowskiego PRL-u. Jak w tych ramach wygląda autoportret jednego ze współpracowników Alberta Einsteina?
Koszyk
49,31 zł