Wyszukiwarka
Zaloguj się
Grzegorz Majchrzak, Kontakt operacyjny "Delegat" vel "Libella"
"Bolek" i jego zaplecze, czyli "Delegat" vel "Libella". Tak wykuwała się "wolność" w PRL-u. Jak wyglądałaby historia, nie tylko Polski, ale świata, gdyby nie "tajne służby" i ich agenci, współpracownicy, informatorzy? Kim np. byłby Lenin? Złudzenie Goethego z "Fausta", że "ta siła" "wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro". Jedno jest pewne: "ta siła" zła pragnąc jednak czyni zło. Tylko zło.
14,04 zł
Grzegorz Majchrzak, Z dziejów "Tygodnika Solidarność"
W autoreklamie pozują na elity, na autorytety moralne, na bojowników i bojowniczki o wolność, na nieomylnych stróżów wartości najwyższych. Sami namaszczają się na klasę (czy kastę) oświeconą i wybraną... A to przecież zwykli ludzie, czyli błądzący i grzeszni, targani pospolitymi namiętnościami, zdolni do najzwyklejszej podłości i małostkowej nienawiści. Zalęknieni i zagubieni, zawistni i mściwi. Czy zatem może dziwić, że tak wiele i tak wielu z nich okazało się podatnymi na najbardziej haniebne propozycje - czyli propozycje współpracy z bezpieką? Dla maluczkich mieli być jak spiżowe posągi, bogowie z pierwszych stron gazet, a w rzeczywistości ze strachu, z chęci lepszego życia, z zawiści, z pychy, z urażonej ambicji, itd. byli najzwyklejszymi kapusiami i donosicielami. Fundament III rzeczypospolitej (użycie dużej litery byłoby nadużyciem) - ministrowie(!) i funkcjonariusze "wolnej polski", czyli PRL-u bis. Nauczyciele moralności, którzy każą Polakom ciągle za wszystko i wszystkich przepraszać, a sami, bez odrobiny odwagi cywilnej i godności, nawet wobec oczywistych dowodów, kłamią w żywe oczy (jak na rasowych złoczyńców przystało: nie przyznawać się nigdy i do niczego). Niniejsza książka to tylko przyczynek, krótki rzut oka na wierzchołek góry lodowej: na państwo zbudowane na korupcji i złodziejstwie, nepotyzmie i resentymentach (również rasowych - ciekawa uwagi na temat kryterium rasowego właśnie, którym kierował się Mazowiecki tworząc redakcję Tygodnika Solidarność, faworyzując całkiem jawnie "swoich"...). Nie dziwi też walka z IPN prowadzona przez środowiska skupione wokół gazety z czerwonym prostokątem (flagą?) w winiecie.
17,60 zł
Grzegorz Nowik, Zanim złamano "Enigmę"..., tomy I i II
"Zanim złamano 'Enigmę'... to dwa tomy niezwykłej wagi fizycznej i merytorycznej. Pełny tytuł tomu pierwszego: "Zanim złamano 'Enigmę'... Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją 1918-1920". Tomu drugiego: "Zanim złamano 'Enigmę'... rozszyfrowano Rewolucję. Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją 1918-1920." Dzieło wybitne i wyjątkowe, również i z tego względu, że jest mało prawdopodobne, by wydano je ponownie. Absolutny rarytas i biały kruk. Państwo, które nie istniało przez pokolenia, i które - u zarania odzyskanej niepodległości - stać było na dokonania niewyobrażalne i imponujące. Obie książki mają prawie dwa tysiące pięćset (!) stron. Przy takiej ilości ważkich słów nie musimy już niczego dodawać...
385,28 zł
Grzegorz Ryś, Bogaci Jego ubóstwem
Niezmordowany w pisarstwie i w występach publicznych Grzegorz Ryś (bez dodatku "bp", a książka bez "imprimatur", więc można założyć, że publikacja zawiera "cywilne" dywagacje autora) w swoim klasycznym stylu ekumenicznej nowomowy rozważa kwestię ubóstwa. Filozofowie wiedzą, że najlepiej takie problemy, podobnie jak i temat ascezy, rozważa się w miłym towarzystwie, w czasie sympatycznej biesiady. Na stronie 41 znajdujemy jednak przypomnienie dawnej, tradycyjnej nauki Kościoła: "To jest nauka o tak zwanym superflua: jeśli mamy coś ponad godziwy stan posiadania, to nie jest nasze. Gdy się tym dzielimy, dzielimy się więc ze sprawiedliwości, a nie z jałmużny, a nie z miłosierdzia. O jałmużnie czy miłosierdziu możemy mówić tylko wtedy, gdy się dzielimy tym, czego nie mamy, gdy dajemy, choć sami cierpimy biedę". No właśnie: w roku 2014 jeszcze coś z tradycji warte było przypomnienia...
Grzegorz Ryś, Dzieci królestwa
Protestancki celebryta, aktywista ideologiczny, jawny wyznawca rabinizmu oraz propagator kultów i wyznań arabskich, pogańskich i heretyckich, występujący publicznie jako hierarcha kościoła katolickiego. W tym "dziele" (honorarium autorskie wyniosło trzydzieści srebrników) czytelnik spragnionym gazetowych mądrości, przedstawianych jako "rozwój duchowy", znajdzie zapis rekolekcji prowadzonych w 2013 roku, we Wrocławiu. Nauczanie biskupa-celebryty wydrukowane, ale książka - co oczywiste - bez imprimatur.
17,51 zł
Grzegorz Ryś, Stało się słowo
Grzegorz Ryś (tym razem bez tytułu "bp") i zapis jego adwentowych rekolekcji z 2009 roku. Wydali dominikanie, ale niezobowiązująco, bez imprimatur, ot tak, żeby sobie poczytać jakby co, w wolnej chwili, czy coś. Ekumeniczna nowomowa "pleni się w podniosłej atmosferze".
17,16 zł
Grzegorz Śliżewski, Gorzka słodycz Francji. Polscy piloci mysliwscy wiosny 1940 roku
Grzegorz Śliżewski próbuje nakreślić możliwie wierny i kompletny portret polskiego lotnictwa myśliwskiego we Francji, w 1940 roku. Ludzie, organizacja, samoloty, walka. Po zajęciu Polski przez sprzymierzone siły niemiecko-sowieckie w 1939 roku wszystkie nadzieje wiązano z walczącą Francją. Tytuł zdaje się mówić tak wiele: "Gorzka słodycz Francji", ale czy jest odpowiedni?. Wielkie nadzieje i jeszcze większy ból przegranej, ból zawodu i rozczarowania. Całkowita bezradność i nieporadność Francji (wojska niemieckie poruszały się szybciej podbijając Francję, niż w czasie walk w Polsce!) i ostateczna, upokarzająca klęska militarna i moralna, zakończona kolaboracją Francji z Niemcami. Gorycz zdaje się być łagodnym słowem - ale czy można znaleźć odpowiednie słowa na ból i rozpacz 1940 roku? Polskie lotnictwo i polscy lotnicy i ich kolejna klęska, tym razem w "bitwie o Francję". Dopiero następna faza wojny - "bitwa o Anglię" - zacznie zacierać gorycz wcześniejszych przegranych.
31,97 zł
Grzegorz Wołk, Ośrodki odosobnienia w Polsce południowo-wschodniej (1981-1982)
Tak o książce pisze Wydawca: "Funkcjonowanie ośrodków odosobnienia, w których po wprowadzeniu stanu wojennego pozbawiono wolności liderów zdelegalizowanego NSZZ „Solidarność” oraz działaczy struktur opozycyjnych, to zwykle pomijany przez historyków aspekt stanu wojennego. Niniejszą książkę poświęcono miejscom internowania w Polsce południowo-wschodniej. Autor przybliża przygotowania peerelowskiego aparatu represji do grudniowej akcji, odtwarza realia życia codziennego za murami ośrodków, wymuszone okolicznościami próby aklimatyzacji, nierzadkie przypadki buntów, różne formy protestów oraz manifestacje niezgody na przemoc i bezprawie. Dla dopełnienia obrazu życia w ośrodkach odosobnienia przedstawiono kontakty internowanych z rodzinami, duchownymi i przedstawicielami Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, a także relacje ze służbami więziennymi i funkcjonariuszami SB. Ilustracją wpływu tamtych wydarzeń na indywidualne losy są zamieszczone w aneksie relacje internowanych. Cenny poznawczo jest zamykający książkę aneks z kompletnym wykazem internowanych w opisywanych ośrodkach."
22,00 zł
Günter Grass i polski Pan Kichot
Księga bałwochwalcza a rebours (gdyby przywołać Schulza), bo sklecona przez zakochaną bez pamięci Marię Janion. Zbiór panegiryków, ale oczywiście wszystko wyrażone odpowiednią gwarą środowiskową na najwyższym poziomie krytyczno-literackim i z zachowaniem stosownego żargonu naukowego (ostatecznie z czegoś trzeba żyć). Ale to dopiero część całej uciechy: oto książka ukazała się w 1999 roku, a więc na kilka lat przed ujawnieniem służby Güntera Grassa w Waffen SS, co niezwykle skonfundowało grono wyznawców pisarza przez wielkie pe. Miłości została tym samym przywrócona pamięć. A czy może istnieć miłość zracjonalizowana, nie-szalona, bez pamięci? Jeśli może, to czy nowe wydanie książki nosiłoby tytuł "Heil Günter"? Oczywiście pozbierało się wszystko na nowo do kupy, ale niesmak pozostał. Dałoby się z nim żyć, ostatecznie nie takie niesmaki ma za sobą powojenna elita uniwersytecka, ale oto GG (Günter Grass, a nie Generalna Gubernia) niepomny, że stąpa po cienkiej grani wybaczenia wywinął fikołka co się zowie: w kwietniu 2012 roku publikuje wiersz ("Co trzeba powiedzieć"), który odczytano jako krytykę militarystycznej polityki i zagrożeń dla pokoju światowego stwarzanych przez... Izrael! Czy uczucie Marii Janion przetrwało i ten bolesny cios? Przemoc i przymus należy oczywiście piętnować z całą żarliwością aparatu naukowego w ogóle, a nauk społecznych w szczególe, z tym Maria Janion i jej akolici nie mieli i nie mają problemu, wszak od czego mają polski katolicyzm, ale krytykować Izrael?! Ale co miał począć biedny GG: jak na złość polski katolicyzm nie dysponuje bronią jądrową na łodziach podwodnych. Cóż, prawdziwa miłość wymaga poświęcenia. Ostatecznie "kochaj i rób co chcesz". Ba, ale to zdanie miałoby sens tylko wówczas, gdyby GG kochał MJ. Czy pałał? Też coś! Jakby mógł nie pałać, skoro każdy pała!
11,33 zł
Günter Grass, Blaszany bębenek
Günter Grass, były żołnierz Waffen SS, przyszły laureat Nobla, opowiada o Gdańsku wojennym i przedwojennym. Gdyby nie Hitler i Waffen SS może nie byłoby wojny, a wtedy nie byłoby i "Blaszanego bębenka", a zatem i Nobla. Oto jak można opowiadać historię.
Gunter Ogger, Geniusze i spekulanci. Jak rodził się kapitalizm.
Początki nowoczesnego przemysłu i finansów niemieckich. Jak wykuwała się "niemiecka jakość" i potęga gospodarcza, czyli trudne i często mało chwalebne pierwsze kroki (a po ostatnich "osiągnięciach ekologicznych" VW można powiedzieć, że tradycja nie tylko została zachowana, ale jest twórczo kultywowana i rozwijana). Książka przedstawia endemiczny związek niemieckiego bogactwa z rasizmem, antykatolicyzmem i nacjonalizmem. Żeby rozpętać wojnę, która ma zniszczyć świat, trzeba mieć przemysł. Niemcy - państwo, którego celem jest dominacja, czyli ostatecznie wojna. Wszak jest ona tylko przedłużeniem polityki.
5,88 zł
Gustav Davidson. Słownik aniołów w tym aniołów upadłych
Autor postawił sobie skromne zadanie: stworzyć leksykon wiedzy wszelkiej na temat aniołów. Jeśli zatem ktokolwiek i gdziekolwiek wspomniał jakiegoś anioła lub istotę "aniołopodobną", jeśli ktokolwiek, gdziekolwiek próbował anioła lub istotę "aniołopodobną" zobrazować to pan Davidson włączał taką informację lub ilustrację do swojego słownika. Źródłem informacji były więc religie, sztuki graficzne i literatura, zabobony, magia, mistyka, itp., jednym słowem wszystkie obszary kultury, w których pojawiały się lub zagościły istoty duchowe, zarówno te dobre, jak i te złe, nieczyste. A jeśli jakiś czytelnik nie chce się ograniczyć tylko do posiadania informacji, ale chciałby również wykorzystać pomoc różnych duchów do załatwienia swoich spraw, nawet najbardziej prozaicznych, to słownik kończy się "Apendyksem", w którym znaleźć można "pieczęcie, zaklęcia, modlitwy magiczne i egzorcyzmy". Dzięki słownikowi, czyli dzięki zawartemu w nim zaklęciu, można zatem na przykład "wzbudzić miłość w sercu ukochanej osoby", a jeśli "ukochana osoba" jest daleko można - też oczywiście dzięki odpowiedniemu zaklęciu - "sporządzić i użyć latający dywan". Dwa tysiące lat chrześcijaństwa, a różne bałwochwalcze zabobony wciąż zdobywają wyznawców i - co oczywiste - tym bardziej, im bardziej świat odwraca się od chrześcijaństwa. Czego najlepszym przykładem jest "czas rozumu", wiek XX i XXI, era eksplodującej wiary w pogańskie gusła i bałwany, w "mistykę" i w "magię". A zatem, by się utrzymać w duchu czasów i by zainteresować czytelniczki/czytelników pism (bogato) ilustrowanych powinniśmy napisać, że jest to "magiczna książka", "pełna mistyki i duchowości".
51,30 zł
Gustav Meyrink, Golem
Powieść "okultystyczno-inicjacyjna", jak ją opisał wydawca. Literatura, która odwołuje się do kabały, magii, mistyki, okultyzmu w tworzeniu tajemniczego i niepokojącego świata. Książka dla wszystkich nienasyconych duchów, dla których rzeczywistość za oknem, a dalej - świat, są jeszcze zbyt mało niepokojące i groźne.
12,31 zł
Gustave Flaubert, Salambo, Kolekcja Hachette
Francuska literatura XIX wieku: dekoracje z intensywnie malowanej dykty udają starożytną Kartaginę - jak wiadomo siedlisko fascynujących namiętności. I jak zawsze: jedni widzą w książce kunsztowne arcydzieło, epickie, pełne poezji i psychologicznej głębi, inni próbę tuszowania seksem, przemocą i dosadną dosłownością porażki literackiej. "Już okładka zdradza jaka w niej się kryje władza..."
12,34 zł
Gustaw Flaubert, Pani Bovary
Straszny świat okropnego francuskiego mieszczaństwa niszczący wrażliwą kobietę.
Gustaw Herling-Grudziński, abp Józef Życiński, Pięć dialogów
Dwie znane postacie, pisarz (zdecydowany w swej postawie) i biskup (o znanej postawie) wymieniają się poglądami na tematy ważne dla współczesności.
12,34 zł
Gustaw Holoubek, Wspomnienia z niepamięci
Aktor własnymi słowami o swej młodości. Oprócz bogactwa języka i wspomnień bogactwo zdjęć i ilustracji.
23,17 zł
Gustaw Le Bon, Psychologia tłumu
O irracjonalnych, stadnych - więc destrukcyjnych - zachowaniach, które charakteryzują gatunek, który sam siebie nazwał "sapiens". Jeśli o rozumności jednostek można powątpiewać, to o racjonalności zachowań zbiorowych wręcz należy. Witamy w świecie demokracji!
5,43 zł
Gwiazdy i planety. Jak je odszukać, poznać i polubić.
Przewodnik po niebie dla początkujących. Mapy nieba nad Polską (i innymi krajami) przypisane dniom w ciągu roku. Wszystko jak na dłoni - wystarczy wyjść na dwór, popatrzeć w niebo, spojrzeć na mapkę. I wszystko jasne. Dodatkowo wiele informacji, zdjęć i słownik.
5,28 zł
H. Arendt, Odpowiedzialność i władza sądzenia
Zbiór tekstów pozwalający zrozumieć koncepcję słynnej pani politolog i zarazem filozofa, H. Arendt.
34,00 zł
Koszyk
29,00 zł
19,04 zł