Wyszukiwarka
Zaloguj się
Paweł Lisicki, Czy Jezus jest Bogiem?
Zły ma jedną odpowiedź na pytanie postawione w tytule: nie był. Chwała Bogu wiemy, że Zły jest królem kłamstwa, więc wniosek jest oczywisty, by mu nie wierzyć. A mimo to, przez dwa tysiące lat zwiódł niezliczone rzesze nieszczęśników. Sprawa nie jest błaha - wszak chodzi o ostateczne sprawy każdego człowieka: o śmierć i życie wieczne z Bogiem lub tam, gdzie jest "tylko płacz i zgrzytanie zębów". Książka jest wstrząsającą relacją z kłamstw, które mają oderwać człowieka od Boga. Tym bardziej wstrząsającą, że przeciw Bogu stają też "ludzie wykształceni", "profesorowie". A przecież "komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą" (Łk 12, 48) i "kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza (Mt 18, 6) oraz „do każdego, kto przyzna się do mnie przed ludźmi, przyznam się i ja przed moim Ojcem, który jest w niebie; a każdego, kto mnie się wyprze przed ludźmi, wyprę się i ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”
(Mt 10, 32–33). No tak, ale jak się nie wierzy, że Jezus jest Bogiem, to i nie uwierzy się w jego słowa. Uwierzy się w byle co i byle komu, ale nie Bogu. Czy jest większy ból dla Ojca niż niewdzięczność dzieci? Czy jest większa tragedia niż zbrodnia popełniana przez dzieci na kochającym Ojcu? To bardzo wygodne: liczyć na miłosierdzie i zaprzeczać Bożej sprawiedliwości. Tymczasem miłosierdzie bez sprawiedliwości, bez kary i zadośćuczynienia za zło popełnione i bez nagrody za dobro, staje się karykaturą porządku rządzącego światem, jest chaosem zamiast kosmosu, jest piekłem samowoli i bezkarności - jest największym oszustwem Złego. Nic zatem dziwnego, że najzacieklej walczą z chrześcijaństwem (oprócz "religii walczących") religie socjalistyczne: brunatna, czerwona, zielona - faszyzm, komunizm, pogański naturalizm. Zły obiecuje, że - bez Boga-Jezusa - człowieka czeka tylko szczęście i wolność - tak samo obiecywał w Raju. Ot, tyle warte jego obietnice.
44,90 zł
Paweł Moczydłowski, Drugie życie w instytucji totalnej
O "rzeczywistości, która broni się przed poznaniem" (jak głosi tytuł I Części), czyli o więzieniu. Socjologowie wkraczają do instytucji totalnej - w totalitarnym ustroju. Czy zaskakujące zatem, że sens książki wykracza poza ramy badawcze?
140,26 zł
Peter L. Bernstein, Przeciw Bogom. Niezwykłe dzieje ryzyka.
Książka o odwiecznych wysiłkach by zapanować nad ryzykiem i o tym, jak współczesny człowiek okiełznał chaos. Wyposażony w nowoczesne metody naukowe nie musi już uciekać się do pomocy wróżbitów, czego przykładem najlepszym jest, zdaniem autora, współczesna giełda i "niezwykły świat instrumentów pochodnych". 'Pięknym literackim stylem" (wydawca) autor opisuje wyjście człowieka z krainy decyzji irracjonalnych. Książka porywa ilością informacji, stylem opowieści i ... naiwnością? Bo cóż można powiedzieć o czasach jeszcze bardziej współczesnych? Gdzie podziała się racjonalność inwestorów uzbrojonych w zdobycze teorii gier, wiedzę o doborze próby, o prawdopodobieństwie, regresji itd. w katastrofach banków Lehman, Morgan, Goldman,... . Zaiste, złośliwością byłoby przypominanie autorowi kryzysu Euro czy zalewu Europy "emigrantami". A my chcemy sprzedać książkę, więc co pozostaje? Może warto ja przeczytać dla informacji w niej zgromadzonych? A może jako świadectwo, że pycha jest najbardziej ludzkim sposobem radzenia sobie ze światem? Oto tytuł "Przeciw bogom" - tak, jeśli wierzymy, że bogowie bawią się człowiekiem. Natomiast jeśli Bóg jest kochającym i miłosiernym Ojcem? Wtedy racjonalne jest poznanie Jego woli, a nauka staje się polem zachwytu nad pięknem stworzenia, a nie narzędziem zaspokajania doraźnych pragnień i dominacji. Ale co zrobiliby wtedy wszyscy zawodowi specjaliści od unikania ryzyka? Może nie inwestowaliby w "opcje"? Aha, i trzeba dodać, że książka dostała w 1996 roku nagrodę za "najbardziej nowatorską i wnikliwą książkę roku w kategorii Management". Kto w XX wieku mógł wiedzieć, co szykuje następne stulecie? Może wróżbici?
39,60 zł
Peter P. Rohde, Soren Kierkegaard
Biografia filozofa, opis i obraz czasów (duuużo ilustracji), adekwatne cytaty.
14,72 zł
Philip G. Zimbardo, Floyd L. Ruch, Psychologia i życie
Wszystko o psychologii, co zainteresowany tą dziedzina akademicką wiedzieć powinien. "Z frontu badań" jak głosi podtytuł. Psychologia - czyli wiedza o duszy, darze Boga. Ba, ale jeśli się uwierzy, że takiego daru nie ma, to cóż jest badane? I co znaczy w tym wypadku "badać"?
39,62 zł
Philippe Aries, Człowiek i śmierć
Niby ze śmiercią wszystko się kończy, a oto proszę, dopiero się zaczyna! I to nie w zaświatach (w które bywa, że się nie wierzy), ale tu, na Ziemi. W książce poznać możemy śmierć jako zdarzenie osobiste (rzecz jasna cudze, nie nasze), społeczne, artystyczne - od zarania ludzkości po czasy współczesne. Trupy, ciała, groby, obrzędy, rytuały, wierzenia, duchy, zaświaty... Zanim sami doświadczymy możemy sobie poczytać, jak to było w wypadku bliźnich, tych, co przed nami kresu żywota dobiegli (wszak nie można powiedzieć, że kres żywota "przeżyli"...) Kto wie, może lektura nie tylko rozwinie czytelnika czysto poznawczo, ale czytelnik znajdzie w niej jakieś praktyczne wskazówki? Kto wie? Bardzo ciekawe jak samemu autorowi - w owej chwili - pomogła nagromadzona za życia wiedza...
37,94 zł
Philosophy as it is
The best introduction to philosophy is philosophy itself: Ayer, Davidson, Foot, Hampshire, Honderich, Kripke, Mackie, Nozick, Parfit, Plantiga, Putnam, Rawls, Stalnaker, Strawson, Taylor, Williams, Wollheim.
Philosophy Through Its Past, Edited and Introduced by Ted Honderich
The central concerns of the great philosophers - from Plato to Wittgenstein - explored and interpreted by the greatest philosophers of our day. This anthology of distinguished essays forms a companion volume to "Philosophy As It Is".
18,20 zł
Pierre Chaunu, Czas reform
"Czas reform" nosi podtytuł "Historia religii i cywilizacji (1250-1550)". Związek religii i cywilizacji to oczywistość, wszak nie ma cywilizacji bez religii. Wieki od XIII do XVI to niezwykły, dynamiczny okres w dziejach chrześcijańskiej cywilizacji Europy. A dzieło Pierre'a Chaunu to niezwykła, bardzo solidna analiza cywilizacji, którą zawdzięczamy chrześcijaństwu. Religia i cywilizacja, cywilizacja i religia - odwieczna przeplatanka. Wobec wielości i ilości zgromadzonego i opracowanego w książce materiału pojawia się również pytanie o dominującą religię Europy XXI wieku. Czy XIX-wieczne i XX-wieczne religie socjalistyczne - komunizm i faszyzm - wystarczająco wyjałowiły i spustoszyły Europę na przyjęcie cywilizacji XXI-wiecznego, wojującego islamu?
10,59 zł
Pierre Fouquet, Martine de Borde, Podwójny agent
"Wódko, nieprzyjaciółko ludzkości!" (A. Krauze)
5,43 zł
Pierre Hadot, Plotyn albo prostota spojrzenia
Z posłowia: "czy jest w ogóle sens, by mówić o fenomenie Plotyna w czasach, które nie znają kontemplacji czy ascezy, które zapomniały o pojęciu mądrości"?
31,98 zł
Pierre Hadot, Twierdza wewnętrzna. Wprowadzenie do "Rozmyślań" Marka Aureliusza
Ciekawa sprawa z tym Markiem Aureliuszem. "Filozof na tronie" - tak nazywa się władcę absolutnego, który mianował na swojego następcę syna psychopatę, a sam był odpowiedzialny za eksterminację chrześcijan. W autopromocji wzór cnót duchowych, w rzeczywistości jeszcze jeden krwawy satrapa. Tak bywa z filozofią kojarzoną z władzą: ma być zasłoną dla całkiem pospolitych zbrodni.
49,49 zł
Pierwotny ideał karmelu, Thomas Merton
Książeczka (około stu trzydziestu stron zaledwie), która w skromnej postaci kryje potęgę ducha. Wydana z okazji osiemsetlecia powstania karmelitańskiej Reguły pierwotnej zawiera trzy teksty niezwykłe: pierwsze polskie tłumaczenie całości "Ognistej strzały" Mikołaja z Narbonne, zwanego Francuzem, karmelitańską "Regułę pierwotną" św. Alberta i "Pierwotny ideał Karmelu" Thomas'a Merton'a. Kto ma oczy, niechaj czyta. Kto ma serce czyste, niech zrozumie.
13,55 zł
Pięć wielkich religii świata
Książka przedstawia buddyzm, chrześcijaństwo, hinduizm, islam i judaizm. Zawiera również zapisy dyskusji, jakie toczyły się, po omówieniu każdej z religii, między osobami, które przygotowały prezentacje. Dodatkowo porównawcze tablice chronologiczne i słowniczki ważniejszych terminów.
5,43 zł
Pio Moa. Mity wojny domowej. Hiszpania 1936 - 1939
Lewica hiszpańska i jej dyktatura lat trzydziestych XX wieku. Największe zbrodnie i bestialstwa popełniane są w imię wolności. Nikt tak ochoczo nie morduje bliźnich jak piewcy powszechnego braterstwa ludzi. W imię równości tworzone są obozy koncentracyjne i obozy pracy. Oto lewicowa droga, oto socjalistyczne wyprowadzenie człowieka z niewoli: przejście przez morze czerwone - morze krwi. A tam, gdzie nie można dosięgnąć zbrodnią i torturą tam uderza się kłamstwem, nawet w najbardziej banalnych sprawach - jak ze słynnym obrazem Picassa, który pierwotnie nosił tytuł "Corrida" i oczywiście nie miał nic wspólnego z wojną domową. Potem, za polityczną dyrektywą, tytuł zmieniono na "Guernica" i błahe tematycznie malarstwo, za sprawą jednej lingwistycznej sztuczki, stało się "wstrząsającym protestem, krzykiem przeciw... itd". Picasso przez całe życie myślał w zasadzie tylko o jednym (tak, właśnie o tym: jak dobrze zjeść i pochędożyć - życie, a więc i malarstwo, ma być dobrą zabawą, nic ponadto) i jako "intelektualista" był, z obowiązku, "komunistą" i "pacyfistą" (jak na komunistę przystało był skrajnym indywidualistą i milionerem, a jak przystało na pacyfistę popierał całym sercem imperializm sowiecki). Intelektualista Picasso bez mrugnięcia okiem zmienił tedy tytuł i nadał nowy "sens" temu, co namalował. Taka "giętkość intelektualna" nasuwa podejrzenia, że "sztuka współczesna" jest tak pusta, że każde dzieło przyjmie każdą treść i każdą interpretację. A wracając do tematu książki, czyli do hiszpańskiej lewicy lat trzydziestych i jej zbrodniczych rządów terroru: któż lepiej zna tajniki tej socjopatii i psychopatii (uznanie masowego przymusu i terroru za jedyny sposób rządzenia oraz uznanie tortur i męczarni za jedyne indywidualne środki "walki politycznej") niż były komunista i lewicowy terrorysta? Zło pojęte, przeżyte i poznane od środka. Jak każda taka książka historyczna przeraża bezmiarem ludzkiego zbrodniczego szaleństwa. Człowiek to brzmi dumnie?!
67,56 zł
Pisma św. Franciszka z Asyżu
Pisma św. Franciszka z Asyżu w wydaniu kieszonkowym. Książka tak mała, że można ją zawsze mieć przy sobie, co sprawia, że św. Franciszek może być doskonałym towarzyszem wędrówki. I tej w znaczeniu dosłownym - np. w góry, i tej w znaczeniu przenośnym - a więc wędrówki przez życie.
10,32 zł
Pismo Święte Nowego Testamentu
Pismo Święte Nowego Testamentu. Tłumaczenie z języka greckiego ks. prof. dr Seweryn Kowalski. Wydanie z okazji Kongresu Eucharystycznego w 1987 roku.
19,32 zł
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Najnowszy przekład z języków oryginalnych z komentarzem
Tyle tych wydań Biblii zaczęło się pojawiać po II Soborze Watykańskim. Tyle tych tłumaczeń, tyle okładek, tyle zakładek, tyle kolorów... . Wydania z ilustracjami i bez, dla dzieci i dla młodzieży, nawet wydano Biblię jako komiks... . Ale prawie wszystkie te wydania charakteryzują się jedną cechą, którą bardzo trafnie ujął Andre Frossard: objaśnienia zajmują więcej miejsca niż tekst zasadniczy. Dlaczego? No cóż, jeśli przekład nie da się dostosować do ciągle ewoluującej ideologii ekumenizmu, to przecież odpowiednia wykładnia nie pozostawi wątpliwości, że przez dwa tysiące lat Kościół mylił się w swoim nauczaniu, bo nawracał i nauczał inne narody zamiast je przepraszać i szanować ich gusła, o pardon! godne najwyższego szacunku wierzenia religijne. Wygląda na to, że przez dwa tysiące lat niezliczony pochód męczenników i świętych maszerował w złym kierunku! Najwyraźniej kierowali się złymi wydaniami.
Platon, Faidros
Kiedyś była to lektura dla uczącej się młodzieży. Sokrates rozprawiał o miłości i o pięknej mowie (i nad jej przewagami nad pismem), rozważania Sokratesa spisał Platon, a na nasz język przełożył Leopold Regner (na język polski czyli nie język gęsi - to wyjaśnienie tytułem przypomnienia dla "narodu postronnego", tzn. dla Niemców, no nie, nie dla Niemców, tylko dla nazistów... Tak się poprawnie politycznie porobiło, że już sami nie wiemy jaki to "naród postronny" jest obok i odpowiada za II wojnę - oczywiście oprócz Polaków, którzy wojnę najpierw wywołali, a potem pozakładali obozy... Panie profesorze, to dlaczego "Obwieszczenia" o masowych ulicznych egzekucjach pisano po niemiecku?... A dlaczego na wagonach pisano "Tylko dla Niemców"?... Pani profesor, to znaczy, że 17 września na Polskę napadł nie Związek Sowiecki, tylko odwiedzili nas komuniści?... ). Bo mowa dobra i piękna to - zdaniem Sokratesa - mowa, której celem jest prawda sama, a nie sofistyczna żonglerka słowami uprawiana dla doraźnych korzyści: próżnego popisu, zarobku i politycznego awansu. Książka już nie jest lekturą dla uczącej się młodzieży.
12,32 zł
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł