Menu
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Tango dawniej i dziś, płyta winylowa
0
Opis
Tango dawniej i dziś. Płyta winylowa.
Uciecha i uczta dla miłośników PRL-owskiego "wielkiego świata" i PRL-owskiej "kultury wyższej". Przebojowe tanga śpiewają same gwiazdy PRL-owskiej estrady: Irena Santor, Jerzy Połomski, Sława Przybylska, Mieczysław Fogg, Alibabki, Lidia Stanisławska, Halina Kunicka, Wojciech Młynarski, Zdzisława Sośnicka, Ewa Śnieżanka. Doskonała dykcja, muzykalność, wyjątkowe głosy - mistrzostwo wykonawcze w służbie umilenia katastrofy gierkowskiego "sukcesu na kredyt" (płytę wydano w 1979 roku). Zabawa jak na Titanicu: PRL tonął. Za rok strajki zmiotą PZPR-owską Polskę, za dwa lata, w 1981 roku, Gierka internuje generał Jaruzelski. Rozpocznie się era post PRL-u, epoka rządów służb wojskowych, czego inauguracją będzie zorganizowany w 1989 roku przez generała wspomnianych służb - Kiszczaka - "okrągły stół". Powstanie republika magdalenkowa, post PRL-owski frankensteinowski potworek, ale to już inna historia i inna muzyka...
Polskie Nagrania MUZA SX 1760, 1979. Płyta w stanie niemal dziewiczym, doskonale zachowana. Nawet okładka, wyprodukowana z lichego, standardowego dla Polskich Nagrań kredowego papieru, w zasadzi nie nosi śladów upływu czasu. A to już przecież minęło prawie pół wieku...
Produkty powiązane
Aktorzy śpiewają piosenki, płyta winylowa
Cztery perełki (nawet miłośnicy rapu docenią udane rymy). Jakości tekstów, ich dowcipowi i lekkości odpowiada mistrzostwo śpiewających aktorów. Na stronie A: "To się zwykle tak zaczyna" (śpiewa T. Olsza), "Ja się boję sama spać" (A. Janowska), a na stronie B: "Tomasz, skąd ty to masz" (L. Sempoliński) i "Taka mała" (M. Zimińska).
Amazonki. Motyle, płyta winylowa
"Amazonki" - nazwa, która teraz budzi zgoła niemuzyczne skojarzenia. Ale w 1968 roku była to nazwa dla żeńskiego zespołu wokalnego tak samo dobra jak każda inna. Ich pierwsza płyta z 1969 roku.
Andrzej Dąbrowski, Zielono mi, płyta winylowa
Pierwsza płyta Andrzeja Dąbrowskiego, z 1970 roku.
Bohdan Łazuka, Życzenia dla pań (2), płyta CD
Druga płyta CD Bohdana Łazuki w serii "Polskie Nagrania Remasters" zawiera nagrania z drugiego "longplaya", wydanego w 1967 roku (Muza XL 0407) oraz sześć dodatkowych piosenek z lat 1963 - 1964 (EP N 318, singiel SP 100, LP XL 0372).
Echa Festiwalu Sopockiego 1963, płyta winylowa
"Echa Festiwalu Sopockiego 1963", czyli siedem utworów (tylko, bo to jest "płyta długogrająca", ale według standardów ówczesnych, czyli dziesięciocalowa) wykonywanych wyłącznie przez polskich "artystów estrady". Strona 'a': "Kowbojski twist", "Odejdź smutku" (M. Koterbska), "Taniec weselny". Strona 'b': "Nie pamiętam" (R. Pisarek), "Figlarne skrzypeczki", "Daj mi zachować wspomnienia" (K. Bovery), "Wychodzę za mąż" (B. Rylska). Takie były początki imprezy, która w czasach gierkowskich chciała być konkurencją dla Festiwalu Eurowizji, nawet przez wartość nagród - jacht jako nagroda główna!
Ewa Demarczyk, Live. 2 płyty winylowe
Nagrania legendarnych koncertów w Warszawie. Grudzień 1979 roku. Zapowiadał Piotr Skrzynecki. Koniec PRL-u, koniec komunizmu, co udawał, że wszystko jest "kak u ludiej". Nie minie pół roku jak będą strajki i - raz, dwa - komunizm pokaże swoją szczerą twarz. Twarz sowieckiego generała w ciemnych okularach, który za jedyną zrozumiałą dla siebie formę rządów uznawał stan wojenny (artyści zamilkną na parę lat - i zdawało się, że są przeciwko socjalizmowi, ale okazało się, że jednak "socjalizm - tak, tylko wypaczenia - nie"... ale to już zupełnie inna historia). Ewa Demarczyk - uwielbiana i czczona. Jak ktoś ją nazwał: "czarny anioł PRL-u".
International Festival Of Light Music Songs Sopot 1963, płyta winylowa
"International Festival Of Light Music Songs Sopot 1963", czyli Tamara Mjansarowa z ZSRR (wszak to "International Festival") śpiewa dwie piosenki: "Niech zawsze będzie słońce" oraz "To nie sen" (wszak to festiwal "of light music songs"). Akompaniuje 'L. Bogdanowicz and his Ensemble'.
Irena Santor, Wiązanka piosenek Zygmunta Wiehlera. Płyta winylowa
Cztery przedwojenne szlagiery (jak się wówczas mówiło o przebojach, czyli o hitach): "Ada, to nie wypada", "Biały boston", "Nie kochać w taką noc, to grzech", "Nikt mnie nie rozumie tak jak ty".
Janusz Kondratowicz i jego piosenki, płyta winylowa
"Janusz Kondratowicz i jego piosenki", czyli PRL-owskie hity. Żelazny repertuar wesel, dancingów, koncertów życzeń i śpiewów przy stole, albo na ulicy, albo wszędzie indziej, gdzie przyszła nieopanowana potrzeba zaśpiewania czegoś natychmiast i głośno...
Joanna Rawik. Nie z każdej maki będzie chleb, ..., płyta winylowa
Joanna Rawik śpiewa: "Nie z każdej maki będzie chleb", "Za mało mamy siebie dla siebie", "Nie chodź tą ulicą", "Lilie".
Kalina Jędrusik w "Kabarecie Starszych Panów", winylowa "czwórka"
Uwaga! Polskie Nagrania "Muza" ostrzegają, że tę płytę "należy odtwarzać wyłącznie adapterem z nieuszkodzoną igłą szafirową przeznaczoną do odtwarzania zapisu drobnorowkowego (oznaczoną na ramieniu adaptera kolorem czerwonym) przy nacisku nie większym niż 15 g i z prędkością 45 obr./min." Przypominamy: igła właściwa ma kolor czerwony - igła zielona jest tylko do płyt odtwarzanych z prędkością 78 obr./min. Ale przecież to wie każdy miłośnik zapisu drobnorowkowego (idealnego dla Kaliny Jędrusik).
Kurylewicz, Muzyka teatralna i telewizyjna, płyta winylowa
Muzyka popularna, użytkowa, z PRL-u. Aż dziw, jakiej jakości bywały "rzeczy popularne" w PRL-u: materialne były liche i tandetne (ot, choćby okładka tej płyty - jej papier), kulturalne bywały zaskakująco dobre, a często wybitne. I to wszystko pomimo i wbrew państwowemu ogłupianiu i okaleczeniu przez cenzurę. Tak się oficjalnie starano, by nie "wylatywano nad poziomy", a tu proszę, zawsze coś wyskoczyło, coś się wyrwało. O dziwo, nie tylko dzięki polityce "wentyli".
Leszek Długosz, płyta winylowa
Leszek Długosz, pierwsza płyta "krakowskiego śpiewającego poety" z 1980 roku. Winylowy kawałek Piwnicy Pod Baranami.
Maciej Kossowski, Wakacje z blondynką, płyta winylowa
"Czwórka" z 1968 roku: "Wakacje z blondynką", "Kto mi to da", "Uparta dziewczyna", "To Ty Mario". Maciej Kossowski śpiewa wszystko, a dodatkowo komponuje i dyryguje dwie piosenki.
Maciej Kossowski, Z cyganami w świat, płyta winylowa
Płyta autorska w pełni. Cztery piosenki: Z cyganami w świat, Oczy ci zasłonię, Domowe strachy i Nie mówię żegnaj. Maciej Kossowski napisał muzykę, sam zaśpiewał i - jakby tego było mało - sam dyrygował akompaniującym zespołem instrumentalnym.
Marek Grechuta. Muza pomyślności, Głos. Płyta winylowa
Dwie piosenki: "Muza pomyślności" (tekst i muzyka M. Grechuta) i "Głos" (tekst A. Błok, muzyka M. Grechuta). Nagrania z udziałem Teresy Iwaniszewskiej i zespołu "Anawa".
Konieczne wyjaśnienie dla smartfonowców i studentów, zwłaszcza socjologii: "muza" nie znaczy "muzyka", ale "muza" to - w mitologii greckiej - jedna z bogiń opiekujących się jakąś dziedziną sztuki lub nauki.
Marta Mirska, Tadeusz Skrzypczak, Zbigniew Kurtycz, Ada Biell, Włodzimierz Kotarba, płyta winylowa L
Marta Mirska, Tadeusz Skrzypczak, Zbigniew Kurtycz, Ada Biell, Włodzimierz Kotarba śpiewają, a przygrywa im Orkiestra Tangowa Piotra Szymanowskiego oraz Orkiestra Taneczna "Błękitny Jazz" R. Damrosza. Na stronie A: "Rozstanie z morzem", "Violetta", "Oczy i usta", "Domingo-Porteno", "Przelotny uśmiech", a na stronie B: "Dzień jak codzień", "Czerwieniał głóg" i "O czym serce śni". Początki PRL-u i muzyka odbiegająca od ludowej, powszechnej i obowiązkowej wówczas stylistyki. Bo oto zamiast kujawiaków, oberków na płycie znajdziemy beguine, slowfox, walc angielski, tango i tango argentyńskie. Powiew nastrojów zza "żelaznej kurtyny".
Maryla Rodowicz, Święty spokój, płyta winylowa
"Święty spokój", tytuł budzący przeróżne skojarzenia w 1982 roku, w roku wydania płyty - w pierwszym roku stanu wojennego. Tym bardziej, że piosenkarka była "niekwestionowaną gwiazdą estrady" nie tylko PRL-u, ale przede wszystkim "państw socjalistycznych", z ZSRR i NRD na czele (bo każdy z tych "członków wielkiej wspólnoty państw demokracji ludowej" zawsze był "wysuwany na czoło"). Na płycie ciekawostka związana z twórczością W. Młynarskiego: jest piosenka w całości napisana przez niego, łącznie z muzyką.
Orkiestra Uliczna z Chmielnej, Wspominałem ten dzień, płyta winylowa
Orkiestra z Chmielnej. Jedyna oficjalnie dopuszczona do grania na ulicy warszawska orkiestra podwórkowa. Nawet takie sprawy, jak zakaz grania na ulicach, brała na swoją sfatygowaną głowę przewodnia siła narodu, czyli partia robotniczo-chłopska. I żeby dopełnić barejowskiego absurdu orkiestra grała na ulicy Rutkowskiego, dlatego nazywała się "z Chmielnej", bo kawałek Chmielnej, na której grała, nazywał się Rutkowskiego. Proste. (Wstawka edukacyjna: Rutkowski - był taki bandyta przed II wojną, który na ulicy postrzelił kilka osób, w tym śmiertelnie studenta i policjanta, ale, że należał do partii komunistycznej, więc jaśniał w panteonie sowieckich świętych). Płyta dla zakochanych w Syrenim Grodzie (jak "Stolycę" nazywał Grzesiuk).
Pod Budą. Grupa Muzyczna "Pod Budą" Kraków. Płyta winylowa
Pierwsza płyta zespołu, nagrana w 1980 roku. Pierwszy krok ku wielkiej sławie. Krakowskie sentymenty w natarciu.
Seweryn Krajewski, Strofki na gitarę, Muza SX 2115, płyta winylowa
Teksty Agnieszki Osieckiej, kompozycje i wykonanie Seweryna Krajewskiego, który nie tylko śpiewa, ale i akompaniuje sobie na gitarze i fortepianie.
Skaldowie, Droga ludzi, płyta winylowa
Jedenasty album Skaldów i ich ostatnia płyta przed rozpadnięciem się zespołu. Nagrana na przełomie lat 1978/1979 była propagandowym przygotowaniem do Olimpiady w Moskwie w 1980 roku (jedna z części tryptyku "Znicz olimpijski": pozostałe dwie płyty nagrali Breakout i Budka Suflera). Często uznawana za najgorsza płytę zespołu, nie tyle ze względu na muzykę, ile ze względu na teksty (pod pseudonimem Piotr Trojka ukrywał się najprawdopodobniej Stanisław Cejrowski). Okładkę wymalował Rafał Olbiński (zlecenie na okładkę ważnego, propagandowego produktu dostał student ASP - duża ciekawostka) ze zdjęcia w dowodzie Andrzeja Zielińskiego. Wszystko razem jest kwintesencją ideologicznej komercji dla PRL-owskiej młodzieży z czasów, kiedy sport w krajach socjalistycznych oficjalnie był "amatorski".
Sława Przybylska. Jeśli chcesz, proszę wstąp, ... . Płyta winylowa
Piosenkarce akompaniuje Zespół Instrumentalny L. Bogdanowicza. Na płycie cztery utwory: "Jeśli chcesz, proszę wstąp", "Więdną, Tsu-Tsu-Dżi", "Białe noce" i "Chica - Helka". Do drugiego utworu tekst napisał Janusz Głowacki, co dowodzi, że żadna praca nie hańbi, zwłaszcza, jak się wie z jakich nut trzeba pieśń wywodzić i jakiego dyrygenta słuchać (a "Głowa" był zawsze biegły w tym kunszcie).
Sława Przybylska. Tbiliso, Noc wie o wszystkim, płyta winylowa
Dwa utwory "gwiazdy" PRL-owskiej estrady, radia, filmu i telewizji - Sławy Przybylskiej. Choć na płycie nagrano dwie piosenki, na okładce płyta została opisana jako "syngle play płyta długogrająca drobnorowkowa 45". Bardzo zabawne: "syngle długogrająca".
Tadeusz Woźniak. Nie zapragną, Wierzę w człowieka, Widziałem, Swoją drogą. Płyta winylowa
Druga płyta Tadeusza Woźniaka, nagrana w 1970 roku. Cztery piosenki: Nie zapragną, Wierzę w człowieka, Widziałem, Swoją drogą. Piosenkarzowi akompaniował "zespół instrumentalny Tomasza Ochalskiego". Nagrania monofoniczne.
The Last Waltz, płyta winylowa
Orkiestra John'a Fox'a nagrywała w stylu typowym dla dużych orkiestr lat 70-tych i 80-tych XX wieku (smyczki, trąbki, harfy, dzwonki, chórki, itp.) własne opracowania dawnych i współczesnych przebojów. Granie, które chyba całkowicie zniknęło wraz z rozwojem instrumentów elektronicznych: jeden sprawny muzyk z keyboardem stanie dzisiaj za całą orkiestrę. Płyta ma zatem podwójny posmak autentycznego grania: nie dość, że muzykę gra cała, żywa orkiestra (a nie generuje jej jeden manipulator cyfrowej i programowanej klawiatury), to jeszcze nagranie jest analogowe.
Zagrajcie nam dzisiaj wszystkie srebrne dzwony. Oratorium (fragmenty), płyta winylowa
Muzykę i tekst stworzyli Katarzyna Gartner i Ernest Bryll na zamówienie "Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego" w roku 1973 z okazji "XXX rocznicy utworzenia jednostek Ludowego Wojska Polskiego w ZSRR". Powstało dzieło godne zleceniodawcy: socrealistyczne w (pompatycznej) formie i cepeliowskie w treści. Gra i śpiewa Centralny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego, czyniąc wykonanie odpowiednio zdeterminowanym ideologicznie, klasowo i sojuszniczo. Na okładce jest laurkowa recenzja stworzona przez Władysława Czubę, więc odsyłamy do niej wszystkich zafascynowanych działalnością artystyczną Ludowego Wojska Polskiego, które nie tylko, że walczyło o socjalizm bronią (jak np. w Czechosłowacji w 1968 roku), to jeszcze włączyło do tych zmagań chór mieszany i orkiestrę w składzie symfonicznym.
Żółty Anioł, romanse Wertyńskiego i romanse cygańskie śpiewa Mieczysław Święcicki, płyta winylowa
Mieczysław Święcicki, zwany przez miłośników talentu i Piwnicy pod Baranami "Księciem Nastroju", czyli specjalista od piosenek "długich, smutnych i o miłości". Płyta wydana w głębokim PRL-u (stąd wersja monofoniczna), więc ma na okładce słowo niepoprawne politycznie: "cygańskie". Chyba - zgodnie z orwellowskim poprawianiem historii - powinniśmy zamalować je na czarno? Poprawny ideologicznie PRL okazał się niepoprawny politycznie?! Zawiłości dialektyki.
Metropolitan Jazz Band Praha, Spirala / Spiral. Płyta winylowa
Standardy swingu i jazzu tradycyjnego gra czeski big-band. W niektórych utworach muzykom towarzyszy pieśniarka Eva Svobodova. I wtedy robi się trochę zabawnie, bo Eva Svobodova śpiewa amerykańskie standardy po czasku. Na okładce napisano, że nagrana muzyka to "jazz dla ludu". Był rok 1980: PRL pogrążał się w ogólnokrajowym strajku, a czeski zespół grał "wesoły jazz dla ludu". "Czeski jazz" - jeszcze jedno wspomnienie po kulturze, która zrodziła "czeski film", Hrabala, Kunderę, itd. To se ne vrati - jedni żałują, inni się cieszą. Płyta dla tych żałujących.
Irena Santor, Piosenki stare jak świat. Płyta winylowa, pierwsze wydanie
Było ich dwoje: "Połomski Jerzy - idol młodzieży" oraz ulubienica partyjnych dygnitarzy, gwiazda "muzyki lekkiej, łatwej i przyjemnej", celebrytka PRL-u i jego estradowy towar eksportowy dla Polonii - Irena Santor. Po latach wyśpiewywania socrealistycznych walczyków i podobnych utworów spełniających uciechę "masom pracującym miast i wsi" sięgnęła po przedwojenne "szlagiery", które - jak napisał nijaki E.B. na okładce płyty - "po długich latach zapomnienia przeżywają swój renesans". "Długie lata zapomnienia"! Doprawdy, co za tupet! Prawie 30 lat krwawej okupacji niemieckiej i sowieckiej, planowa eksterminacja milionów Polaków, zabór Kresów, bezwzględne niszczenie polskiej kultury i zastępowanie jej zdegenerowaną ideologią bezkarnego bandytyzmu, unicestwianie księgozbiorów, planowe i systematyczne rozkradanie i niszczenie dóbr polskiego dziedzictwa narodowego, niszczenie wiary, religii i Kościoła polskiego,... . Zaiste: "lata zapomnienia"! Nic, tylko śpiewać "Ach, jak przyjemnie"! I żeby było jeszcze przyjemniej, a słuchacze żeby jednak, wśród nostalgicznych wzruszeń, nie zatracili poczucia rzeczywistości, to oczywiście trzeba oddać należny hołd talentom "naszych wschodnich przyjaciół", co pieśniarka uczyniła wykonując ze stosownym, internacjonalistycznym zaangażowaniem piosenkę Dunajewskiego "Serce". Wiadomo, "tam serce twoje, gdzie twój skarb".
Od mazura do oberka, płyta winylowa
Specjalność PRL-u: pop na ludowo. CEPELIA muzyczna. Tym razem CEPELIA w mundurze (konkretnie w mundurze wojsk lotniczych).
Xavier Cugat And His Orchestra, Braziliana, płyta winylowa
Orkiestra Xavier'a Cugat'a, czyli klasyka amerykańskiej orkiestrowej muzyki latynoskiej. Na płycie wszystko, czego dusza zapragnie: samba, cha cha, bossa nova, calypso, mambo... . Płyta wyjątkowa, jak na Polskie Nagrania - twarda okładka! Co prawda nie ma grzbietu, ale przecież nie wszystko od razu...
Księżyc na tahit, płyta winylowa
Sami nie wiemy, co napisać, by nie przesadzić w uniesieniu emocjonalnym, ale może spróbujmy tak: chyba najdoskonalsza płyta w swoim rodzaju. Absolutny szczyt. Doprawdy, miłośnicy "muzyki lekkiej, łatwej i przyjemnej" będą oczarowani. Jednym słowem kwintesencja PRL-owskiej chałtury. Doprawdy "szczyt szczytów".
Jim Reeves, God Be With You, płyta winylowa
Tytan muzyki country w sentymentalnej podróży do krainy dziecinnych wspomnień. Południe, prowincja, wiara - idealny świat, prosty, uczciwy i jednoznaczny. I komu to przeszkadzało? Wszystkim, którzy nie znoszą muzyki contry: oto prawdziwi sprawcy całego współczesnego chaosu.
13 Famous Disco Hits, Geoff Love's Orchestra. Płyta winylowa
Modna i popularna w drugiej połowie XX wieku orkiestra Geoff'a Love'a w repertuarze dyskotekowym. Orkiestra rozrywkowa - rodzaj muzykowania lubiany u schyłku XX wieku. Umilał biesiadowanie. Relikt obyczajów i upodobań, które przeminęły razem z dobrym wychowaniem (informacja dla socjologów: "dobre wychowanie", czyli np. kulturalne zachowanie przy stole, ustępowanie miejsca starszym, przepuszczanie kobiet przodem, nie dłubanie w nosie, nie używanie wulgarnego słownictwa, nie jedzenie na ulicy, itd.) i setką innych, kiedyś zwykłych, codziennych i normalnych rzeczy. Muzyki - podobno - żal najmniej, no bo skoro ktoś mlaska, siorbie i klnie przy stole, to i tak nic innego przecież biesiadnicy nie słyszą. A jeśli sami też siorbią itd., to tym bardziej można sobie darować muzykę. I tak wymarły orkiestry rozrywkowe...
Engelbert forever yours, kaseta magnetofonowa
Jeszcze jedna produkcja PRL-owskiego "rzemieślniczego" przemysłu fonograficznego. Wytwórnia nazywała się STAR i - sadząc po numerze katalogowym - wyprodukowała przeszło dwieście tytułów kaset! Na kasecie zestaw największych przebojów pieśniarza - niestety, oprócz tytułów pieśni nie ma żadnych innych informacji (czas nagrań, zespoły towarzyszące, orkiestry, itp).
Buena Vista Social Club, film DVD
Ry Cooder (współtwórca filmu): "muzyczna magia kubańskiego ducha". Jednym słowem: piękne strony tyranii. Albo (parafrazując Greka Zorbę): jaka piękna dyktatura.
Kunicka, Orkiestry dęte, płyta winylowa
Trzecia (1970 rok) studyjna płyta Haliny Kunickiej, celebrytki estradowej PRL-u. Kwintesencja estradowej produkcji na dużą orkiestrę i falującą publiczność. Pierwsze, monofoniczne tłoczenie.
Piosenki wojskowe, płyta winylowa "czwórka"
Piosenki wojskowe - bo w tekstach piosenek wspominane jest wojsko. Ale w istocie, choć nagrania są subtelnie wojskowe w treści, to jednak w formie są całkowicie cywilne. Żadnych marszowych rytmów, za to orkiestry nastrojone bardzo tanecznie, zgodnie z modnymi tonami lat sześćdziesiątych XX wieku, czyli cza-cza i podobne latynoamerykańskie oraz "dancingowe" poruszenia.
Barry White's Greatest Hits, płyta CD
"Król disco" (i to największy - wszak 170 kg wagi!), czyli "Mors Miłości", jednym słowem: "słuchajta Barry Whita!" (jak zachęcali się miłośnicy disco w latach 70-tych XX wieku).
Vladimir Vysotsky Sings His Own Songs, płyta winylowa
Włodzimierz Wysocki i jego nagrania z lat 1973-1975, na płycie wydanej przez "ruskich" w 1978 roku.
Vive La Chanson, 10CD-SET
10 płyt CD, na każdej jeden wykonawca śpiewa swoje największe przeboje. Kilkaset piosenek - kwintesencja piosenki francuskiej. Śpiewają: Edith Piaf, Gilbert Becaud, Juliette Greco, Jean Gabin, Charles Aznavour, Leo Ferre, Bourvil, Maurice Chevalier, Tino Rossi, Les compagnons de la chanson.
The Best of Russian Choirs. 3 płyty CD
Rosyjska muzyka chóralna: trzy chóry (St Petersburg Ensemble, Sveshknikov Choir i Volga Choir) wykonują muzykę cerkiewną, ludową oraz przeboje muzyki popularnej. Kwintesencja rosyjskiej muzyki - w formie oraz w treści.
Surprise for monsieur Legrand, płyta winylowa
Siurpryza rzeczywiście! Muzyka M. Legranda nagrana przez 'Stas Namin Group', czyli sowiecki pop/funk/soul/disco. Co więcej: piosenkarze śpiewają po francusku! To się nazywa multikulti! Postępowy zachód mógłby się tylko uczyć. Bo czy ktoś kiedyś słyszał, żeby jakiś zachodni zespół nagrał - w rokowych aranżacjach - jakiś utwór np. Dunajewskiego, a np. Mick Jagger śpiewał po rosyjsku?
Tribute To Tom Jones and Engelbert, płyta winylowa
Płyta, wydana w 1972 roku, zawiera największe przeboje dwóch gigantów "popu w żabotach". Absolutna klasyka tego "brokatowego" rodzaju muzyki, który dominował w latach siedemdziesiątych XX wieku: duża, głośna orkiestra i silny, męski głos, Jako gratis rozpięta koszula, lakier na włosach, dużo łańcuchów na szyi, przytupywanie lakierkami, mikrofon trzymany w trzech palcach, a w tle podrygujący i machający rękami żeński chórek w kusych spódniczkach. Ulubiony przedmiot drwin Monty Python'a. I jednocześnie miliony oczarowanych słuchaczek (i słuchaczy) na całym świecie. Wielkie gwiazdy, królowie estrady. Ich przeboje zdominowały rozgłośnie radiowe i sale taneczne. Płyta wyjątkowa, bo nagrana "w hołdzie", a to znaczy, że nie śpiewa Tom Jones, ani Engelbert Humperdinck, choć jeśli ktoś nie wie, że nie są to oryginalne nagrania, nie zauważy różnicy. Muzycy i wokaliści "The Vale Orchestra" z perfekcją doskonałych naśladowców niemal idealnie odtwarzają wykonania śpiewaków, dla których nagrano ten winylowy hołd. Imitacja niemal doskonała, ale dzięki temu powstał zestaw wyjątkowy: na jednej płycie obaj pieśniarze, na jednej płycie "hity" obu wykonawców. Doskonały zestaw taneczny.
Linda Ronstadt & The Nelson Riddle Orchestra, What's new. Płyta winylowa
Linda Ronstadt, gwiazda USraelskiego rocka (tzn. "młodzieżowego buntu" wyprodukowanego przez wielkie korporacje muzyczne i wprowadzanego pod presją MTV) ustatkowana. Czyli powrót do wielkich, amerykańskich przebojów pierwszej połowy XX wieku. Nie pierwsza wycieczka rockowego, czy pop-rockowego, wokalisty do krainy sprawdzonych hitów. Najsłynniejsze takie wycieczki wykonali: Rod Stewart, Paul McCartney, Brian Ferry. Naturalne zmęczenie rockiem?
Tangouri Celebre 5, płyta winylowa
Piąta płyta z cyklu nagrań "przebojowych": Cornel Popescu, rumuński aranżer i dyrygent, opracował muzycznie światowe, przebojowe tanga, rozpisał je na swoją orkiestrę i (grając na akordeonie) orkiestrą tą dyrygował. Nagranie z 1979 roku, z czasów, kiedy Rumunia była członkiem "obozu państw demokracji ludowej" i nikomu się nawet nie śniło, że w XXI wieku "realny socjalizm", że totalna, komunistyczna ideologia i dyktatura... ogarnie całą Europę.
Koszyk