Menu
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Angielski okręt żaglowy z XVIII wieku HMS Bounty, skala 1:100, Mały Modelarz 4-5/2006
0
Opis
Angielski okręt żaglowy z XVIII wieku HMS Bounty, skala 1:100, Mały Modelarz 4-5/2006. Model kartonowy.
Okręt legenda, którego burzliwa historia jest jeszcze jednym dowodem na to, że - jeśli pojawi się nadzieja na zarobek - ważniejsze od człowieka mogą być nawet jakieś sadzonki. Drzewko musi pić, bo zdechnie, a marynarz nie musi, bo... drzewko zdechnie.
Model nowy.
Produkty powiązane
Żaglowiec H.M.S. Bounty 1783, 1:48 Scale, Artesania Latina 20730, model drewniany
Wspaniały, drewniany model słynnego żaglowca. Niezwykła precyzja. Oprócz części drewnianych w skład zestawu wchodzą części z innych materiałów - zgodnych z materiałami na okręcie oryginalnym (np. metalowe lufy dział, bloki, itp., płócienne żagle, plecione linki i sznurki). Doskonała, przejrzysta instrukcja pokazująca krok po kroku budowę okrętu - nawet początkujący modelarz, dzięki niej, będzie prowadzony jak za rękę. Model wymaga oczywiście pracy i cierpliwości, ale nagrodą za wytrwałość będzie zachwycający, prawie metrowy, żaglowiec.
Angielski okręt żaglowy z XVIII wieku HMS Bounty, skala 1:100, Mały Modelarz 6/2001, model kartonowy
HMS Bounty opracowany komputerowo, ale bez przesady, a to znaczy, że ma rozsądną ilość części i można go skleić bez pomocy mikroskopu.
William Bligh, The Mutiny on Board H.M.S. Bounty, Illustrated Classic Editions
Jedna z najsłynniejszych "morskich opowieści". Książka z serii przeznaczonej dla młodzieży i dla uczących się języka angielskiego. Adaptacja, która oprócz założonej prostoty języka wzbogacona jest ilustracjami ułatwiającymi zrozumienie opowieści (stronie tekstu odpowiada jedna ilustracja).
Galion Espagnol, 1:200, Heller 80835, model plastikowy żaglowca
Pływające dzieło sztuki - nie tylko inżynierskiej. Piękno konstrukcji i piękno estetyczne. Transportowiec do przewożenia skarbów.
Galeon "Golden Hind", Heinkel He-111H6 "Torp", HMS "Dreadnought", Galeon "Mayflower", Mały Modelarz rok 2009, modele kartonowe
Cały rok 2009 pisma "Mały Modelarz": Galeon "Golden Hind" (skala 1:100), Heinkel He-111H6 "Torp" (skala 1:33), HMS "Dreadnought" (skala 1:200), Galeon "Mayflower" (skala 1:100).
Galeon "Golden Hind", skala 1:100, Mały Modelarz 1-2-3/2009, model kartonowy
Mamy cały rok 2009 Małego Modelarza, ale przecież miłośnik żaglowców nie musi mieć szwabskiego bombowca ani angielskiego pancernika i może chcieć z całego rocznika tylko jedną wycinankę. Oto propozycja dla tych, którzy kochają żaglowce. Zwłaszcza pirackie. Teraz dużo Polaków wyniosło się do Anglii, więc gnani nostalgią mogą skleić polski model, a powodowani lojalnością wobec miejsca pracy mogą go pokazywać nowym ziomkom - na pewno się spodoba - angole są przecież bardzo dumni z tej zbójeckiej tradycji:)
Galeona Zygmunta Augusta Smok, skala 1:100, Mały Modelarz 1-2/2000, model kartonowy
Galeona Zygmunta Augusta "Smok" miał być początkiem polskiej floty, ale nigdy nie wypłynął w morze. Król umarł, a razem z nim umarł projekt polskiej obecności na morzach.
HMS Victory 1765, 1:180, Classic Ships Special Edition, Airfix 09252, model plastikowy żaglowca
Z 353 części można zbudować piękny, prawie 40-centymetrowy żaglowiec.
HMS "Victory", skala 1:200, Mały Modelarz 10-11-12/2005, model kartonowy
HMS "Victory", okręt, na którym poległ admirał Nelson.
Holk gdański z 1400 roku, Mały Modelarz 3/2003, model kartonowy
Gratka dla miłośników historycznych okrętów. Model zaprojektowany według najnowszych badań historycznych, opracowany komputerowo i pięknie wydrukowany.
Kliper herbaciany Cutty Sark, skala 1;150, Mały Modelarz 1-2/2004, model kartonowy
Słynny żaglowiec - rekordzista. Bardzo ładny, choć trudny, model.
Królewski okręt "Vasa", skala 1:100, Fly Model Nr 32, model kartonowy
Okręt miał być dumą Szwecji, więc nosił imię jej królów. Miał być największy i najgroźniejszy i miał pognębić znienawidzoną Polskę. Pycha zawsze kroczy przed upadkiem, przeto nic dziwnego, że ten pozłacany, pompatyczny kolos zakończył swoją służbę zaraz po wodowaniu, nie opuściwszy w zasadzie portu. Przy okazji zatonęło kilkudziesięciu zwykłych marynarzy - jak zawsze za błędy i głupotę oświeconych zapłacili tylko zwykli ludzie. Szwedzka XVII-wieczna agresywna pycha skojarzona ze szwedzką tandetą zaowocowała jedną z największych katastrof morskich. A, że nikt nie lubi się przyznawać do błędów, przeto rozpowszechniano pogłoskę o polskim sabotażu (cóż, jak głosi inne powiedzenie: jak Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera). Historia przedziwnie się powtarza: wszak to pycha pogrzebała Titanica, a szwedzka tandeta, dzięki znanemu koncernowi zajmującemu się wyposażeniem mieszkań i biur, zalewa Polskę...
Modelarstwo Okrętowe, nr 26 (1/2010)
Magazyn modelarzy okrętowych wypełniony recenzjami i opisami wydawnictw, modeli, imprez, są relacje z budowy modeli oraz plany modelarskie. Wszystko doskonale wydrukowane.
Modelarstwo Okrętowe, 9 Nr Specjalny (1/2010)
Numer specjalny magazynu modelarzy okrętowych, a w nim: sprawozdanie "Norymberga 2010", relacja z budowy Yukikaze w skali 1:350, plany modelarskie brytyjskich okrętów podwodnych typu "M", amerykańskie ciężkie krążowniki typu "New Orleans" (malowanie i modele), plany modelarskie kanonierki Unii USS "Chostaw" oraz artykuł o wykorzystaniu programów 3D do wizualizacji struktury kadłuba żaglowców historycznych (HMS "Hero").
Modelarstwo Okrętowe, nr 3 (2/2006)
Modelarstwo Okrętowe, nr 3 (2/2006). W numerze: opisy modeli dostępnych w tamtym czasie na rynku modelarskim, relacja z budowy modelu żywicznego pancernika HMS Dreadnought w skali 1:700, artykuł o mikromodelarstwie, plany i opis szwedzkiego niszczyciela "Goteborg", artykuł o amerykańskim miotaczu bomb głębinowych Mk. 6 "K-Gun", plany fregaty "Kortenaer", artykuł o holenderskich fregatach typu Jacob Van Heemskerck, relacja z budowy modelu fregaty HMS "Pandora", porady modelarskie (relingi, olinowanie), porównanie kartonowych modeli Bismarck'a. Ostatnie zdjęcie, z okładki, robi wrażenie: porównanie zapałek i modelu (ale duże zapałki:)
Royal Sovereign 1637, 1:168, Classic Ships Special Edition, Airfix 09251, plastikowy model żaglowca
Zachwycające i przerażające narzędzie wojny. Pływające arcydzieło sztuki szkutniczej i snycerskiej. A wszystko po to, by udźwignąć 102 działa!
Santa Maria, żaglowiec Krzysztofa Kolumba, 1:75, Heller Humbrol 80865
Legendarny okręt Krzysztofa Kolumba, piękny żaglowiec. Plastikowy model w skali 1:75 do samodzielnego sklejenia.
Żaglowiec Nina, 1/75, Heller 815, model plastikowy
Odkrycie Ameryki. I na takiej łupinie, bez wygód i bez elektroniki, wyprawili się w nieznane. Wielki zamiar, potęga ducha i konsekwencja - recepta na sukces w każdej dziedzinie (mamy na ten temat książki nawet w dziale "Biznes"). No i znak, pod którym żagle nabierały wiatru, i który wszystko zbiera w sensowną całość.
Żaglowiec Golden Hind, skala 1:100, Szkutnik Wycinanka Kartonowa nr 1
Kartonowy model żaglowca Golden Hind, opracowany w skali 1:100, został wydany przez firmę Wittchen Lik Shipyard... Tak - Wittchen - zanim pojawiła się produkcja skórzana Jędrzej Wittchen wydał kartonową wycinankę (sygnowana zresztą niemal tym samym pretensjonalnym herbem co późniejsze "ekskluzywne wyroby skórzane"). Ale to tylko ciekawostka - sam model jest bardzo ładny.
Cathie Cush, Wraki i podmorskie skarby
Zatopione statki, okręty i ich skarby. Tajemnice, przygoda i... ciągły spór o prawo do zakłócania spokoju tych, którzy spoczęli na dnie - wszak to jedyne cmentarze, które oficjalnie można wykorzystywać jako źródło dochodów, zysków.
Nigel Cawthorne, Wraki. Tragedie i katastrofy morskie
Żywioł, którego uwolniona moc ukazuje kruchość ludzkich wysiłków i zamiarów. I jakby tego było mało resztę zrobią ludzie sami: od początku żeglowania zatapiają siebie nawzajem z szaloną determinacją. I różnica zasadnicza: żywioł niszczy bez nienawiści. Czy dlatego jest znacznie mniej "efektywny" od ludzi samych? Ludzie mają pretensje do opatrzności, że zabija. A sami szczycą się coraz doskonalszymi maszynami do zatapiania bliźnich. W czas pokoju natomiast większość tragedii sprowadzają sami, uniesieni pychą. Okrutne morze?! To jakim słowem nazwać człowieka? Ale to są pytania, na które szukają odpowiedzi autorzy książek umieszczonych w dziale filozofia. W tej książce natomiast najsłynniejsze historie statków i krętów - tych, które zatonęły lub zostały zatopione - bez ocen moralnych.
Paweł Piotr Wieczorkiewicz, Historia wojen morskich, tom I i II
Jatki na morzach i oceanach na dwa tomy rozpisane: w pierwszym wiek żagla, w drugim wiek pary. Niestety, autor nie zdążył opowiedzieć jakie osiągnięcia w posyłaniu na dno statków i okrętów (oraz rzecz jasna ich załóg) miał wiek silnika spalinowego i wiek atomu. Ale nic straconego: może ktoś, kiedyś, podejmie dzieło zaczęte przez profesora Wieczorkiewicza? Jeśli przeżyjemy...
Eugeniusz Koczorowski, "Skórzaki" przeciw okrętom
Bitwa na Wiśle, która rozegrała się po przegranej przez Szwedów bitwie pod Oliwą.
Okręt Jego Królewskiej Mości WODNIK, skala 1:100, Mały Modelarz 3/2004
Okręt z 1626 roku, z bitwy pod Oliwą, gdzie flota Szwedzka dostała łupnia, a "słońce zaszło w południe" (zatopiony szwedzki galeon nazywał się "Solen", czyli "Słońce"). Piękny model.
Pourquoi-Pas? Skala 1:100. NOVO - Heller. Plastikowy model statku
"Pourquoi-Pas?" - statek, na którym sławny odkrywca Jean-Baptiste Charcot poniósł tragiczną śmierć. Statek, człowiek i wyprawa - wszystko przeszło do historii śmiałych podróży i legendarnych wypraw odkrywczych na początku XX wieku. Był to wiek, kiedy prawie każdy młodzieniec marzył o dalekich podróżach, o zdobywaniu nieodkrytych lądów i krain, o wyprawach w nieznane. Ideałem było ryzykowanie życiem dla zdobycia wiedzy. Było, minęło. Badania przeprowadzone wśród "bezstresowo wychowywanej" młodzieży na początku następnego, czyli naszego - XXI wieku, pokazały, że zdecydowana większość współczesnej młodzieży płci obojga (czyli wszystkich i jedynych: dwóch płci) pragnie parać się albo "blogerstwem", albo "projektować modę w internecie". Ciekawe co będą robić, jak zabraknie prądu (i farb w sprayu)? Może zajmą się wyprawami w nieznane? No, może chociaż modelarstwem? Też nie?! Czyli zajmą się tym, co potrafią najbardziej - niczym...
HMS Bounty, skala 1:96, Shipyard Nr 1, model kartonowy
Chyba najsłynniejszy żaglowiec świata - HMS Bounty - w skali 1:96. Model też historyczny, bo to pierwszy numer wydawnictwa Shipyard. Z tego względu model ma głównie walor zabytku, choć w epoce modeli projektowanych i wykreślanych komputerowo i z tej wycinanki można zbudować bardzo udany żaglowiec.
Hiei - japoński pancernik klasy Kongo, skala 1:300, Mały Modelarz 7-8-9/2006, model kartonowy
Hiei - słynny japoński pancernik w komputerowym opracowaniu.
Amerykański lotniskowiec z II wojny światowej USS Essex, skala 1:300, Mały Modelarz 10-11-12/2004, model kartonowy
Amerykański lotniskowiec z II wojny światowej USS Essex w ciekawym opracowaniu i w wyjątkowym, niepowtarzalnym malowaniu, z końca 1944 roku.
Okręt patrolowy Wojsk Ochrony Pogranicza, Mały Modelarz 5/1978
Okręt patrolowy Wojsk Ochrony Pogranicza do "walki z wrogą agenturą usiłującą przeniknąć do naszego kraju oraz do zmagań z przestępcami" - jak napisano we wstępie do wycinaki. O skali modelu nie wspomniano - czujność przede wszystkim: kto wie jaki użytek zrobiłaby z tej informacji "wroga agentura"?
Messerschmitt Bf-110 C-1, skala 1:33, Mały Modelarz 1-2-3/2008, model kartonowy
Model z września 1939 roku, w barwach lotnictwa niemieckiego z agresji na Polskę.
Samolot myśliwski Messerschmitt Me 109G-2/trop, skala 1:33, Mały Modelarz 3/2007, model kartonowy
Jeszcze jedna wersja tego samego samolotu - niemiecki sen o potędze, tym razem na pustyni.
Japoński samolot bombowo-torpedowy Nakajima B5N2 "Kate", skala 1:33, Mały Modelarz 3/2002, model kartonowy
Japoński samolot bombowo-torpedowy Nakajima B5N2 "Kate" w bardzo ciekawym modelu: jest to bowiem osobisty samolot dowódcy ataku na Pearl Harbour, komandora porucznika Mitsuo Fuchidy, w malowaniu z dnia ataku. Tak wyglądał ten samolot tragicznego 7 grudnia 1941 roku.
Samolot myśliwski F-14 Tomcat, skala 1:33, Mały Modelarz 7-8-9/2004, model kartonowy
Samolot myśliwski F-14 Tomcat w malowaniu udającym Su-27 dla potrzeb szkolenia "Top Gun".
Amerykański samolot myśliwski Grumman F4F Wildcat, skala 1:33, Mały Modelarz 10-11/2002, model kartonowy
Amerykański samolot myśliwski Grumman F4F Wildcat: model samolotu, an którym latał O'Hare, lotniskowiec USS Lexington, 1942 rok.
Niemiecki samolot myśliwski Fokker Dr. 1, skala 1:33, Mały Modelarz 4-5/2001, model kartonowy
Niemiecki samolot myśliwski Fokker Dr. 1, czyli najsłynniejszy trójpłatowiec świata. Bardzo plastyczny druk części.
Amerykański samolot szturmowy A-10 Thunderbolt II, skala 1:33, Mały Modelarz 6/2006, model kartonowy
Amerykański samolot szturmowy A-10 Thunderbolt II - samolot wyjątkowy, bo z bardzo ściśle określonym przeznaczeniem: niszczyciel celów naziemnych. Poza USA takie ograniczone kompetencje chyba nikomu nie są potrzebne, więc samolot nominalnie nie służy w innych krajach. Nominalnie, bo model ma malowanie z inwazji pustynnej (miało służyć jako kamuflaż pustynny, a okazało się bardziej dekonspirującym niż ukrywającym), wojny, którą prowadziły USA w zastępstwie innego, małego, ale bardzo agresywnego państwa "specjalnej troski". Jeszcze jeden samolot armii amerykańskiej walczący de facto po stronie... izraelskiej.
Czołg średni PT-91 "Twardy", skala 1:25, Mały Modelarz 10-11-12/2006, model kartonowy
Model z nieprawdopodobną ilością części i detali, a jednak - mimo wszystko - można go skleić! Są relacje w internecie, choć modelarze, którzy porwali się na zbudowanie tego czołgu przyznają, że jego sklejanie grozi niemal popadnięciem w obłęd. Kwintesencja współczesnego komputerowego modelarstwa kartonowego.
Współczesny samolot myśliwski English Elektric P1 B Lightning, skala 1:33, Mały Modelarz 1/1974, model kartonowy
Wydawca napisał "współczesny samolot myśliwski", ale to był odrzutowiec z lat 60-tych ubiegłego wieku. Pierwszy samolot, który przekroczył podwójną prędkość dźwięku. Bardzo ładnie opracowany model. Prosty, ale czy to nie był urok Małego Modelarza?
Samolot bombowy Heinkel He-111H6 "Torp", skala 1:33, Mały Modelarz 4-5-6/2009, model kartonowy
Samolot bombowy Heinkel He-111H6 "Torp", czyli wersja torpedowa - Włochy, 1942.
Japoński samolot "Betty" z pilotowaną bombą "Ohka", skala 1:50, Mały Modelarz 4-5/92, model kartonowy
Broń do samobójczych ataków: przeszło 700 japońskich samobójców skorzystało z tej formy ofiary z własnego życia dla cesarza.
Japoński myśliwski samolot przechwytujący Ki-46-III Kai "Dinah", skala 1:33, Mały Modelarz 12/91, model kartonowy
Japoński samolot Ki-46-III Kai "Dinah" początkowo nie miał uzbrojenia - był tak szybki, że żaden samolot aliancki nie był w stanie go dogonić (tak przynajmniej głosi legenda - czy może raczej propaganda?). Model, który można zrobić z wycinanki, to już wersja z uzbrojeniem i też nietypowa: działko do zwalczania bombowców wystaje po kątem trzydziestu stopni z grzbietu kadłuba.
Brytyjski lotniskowiec z drugiej wojny światowej HMS "Ark Royal", skala 1:300, Mały Modelarz 7-8-9/2011, model kartonowy
Model słynnego brytyjskiego lotniskowca HMS "Ark Royal", wydany przez Małego Modelarza w 2011, roku jest komputerowo opracowanym modelem wydanym w tym samym wydawnictwie, w 1990 roku.
Macchi C.200 "Saeta", Mały Modelarz 8/1985
Model-ciekawostka. Samolot-dziwo: pokraczna sylwetka, odkryta kabina, słaby silnik i wyjątkowo słabe uzbrojenie. A mimo wszystko prawdopodobnie byłby - ze względu na konstrukcję - mistrzem walki kołowej, gdyby właśnie nie wady napędu i uzbrojenia.
Samolot myśliwski Su-27B Flanker, skala 1:33, Mały Modelarz 4-5-6/2003
Ruska odpowiedź na F-15, F-16 i Mirage 2000. Podobno jest najlepszy (też coś! wiadomo, że jak ruskie, to musi być najlepsze).
Japoński samolot myśliwski Mitsubishi J2M3 "Raiden", skala 1:33, Mały Modelarz 3/96
Jeszcze jeden japoński samolot, który miał być myśliwski, a stał się łowny, albo samobójczy. Przegrał najpierw konkurencję z ZERO, a potem z przeznaczeniem, jakie przypadło Japonii.
Japoński bombowiec nurkujący Yokosuka D4Y4 "SUISEI", skala 1:33, Mały Modelarz 12/93
Japoński pokładowy bombowiec nurkujący Yokosuka D4Y4 "SUISEI". Bardzo dobry samolot i jednocześnie bardzo zły samolot bojowy: brak opancerzenia sprawiał bowiem, że miał bardzo dobre własności lotne, ale jednocześnie można go było zestrzelić nawet z broni małokalibrowej, więc strzelano do tych samolotów jak do kaczek. Ogromne ofiary poniesione dla przegrania wojny...
Japoński samolot myśliwski Mitsubishi J2M3 RAIDEN, skala 1:33, Mały Modelarz, marzec 1984
Mitsubishi J2M3 RAIDEN, myśliwiec do zadań specjalnych, w tym wypadku do przechwytywania na dużych wysokościach Superfortec B-29. Jak zawsze u przegrywających wojnę: cudowna broń, która pojawiła się za późno i było jej - w związku z tym - za mało.
Śmigłowiec Westland Sea King Mk.41, skala 1:33, Mały Modelarz 10-11-12/2008
Śmigłowiec Westland Sea King Mk.41 - bardzo interesujący (i barwny:) model.
Brytyjski czołg szybki Mk. VIII "Cromwell IV", skala 1:25, Mały Modelarz 1-2/2002
Brytyjski, ale polski - bo w barwach polskiej 1 Dywizji Pancernej, 10 Pułku Strzelców Konnych - czołg szybki Mk. VIII "Cromwell IV". Piękny model historycznego czołgu.
Samochód pancerny "Putiłow-Garford", Mały Modelarz 10/1980
Samochód pancerny z czasów przewrotu bolszewickiego. Ciężki i ze słabym silnikiem, więc doskonały na dobre drogi, których - jak wiadomo - było bardzo dużo w Rosji, dewastowanej przez wojnę domową 1917 roku. Idealny do stworzenia "żywej dioramy" dla antysowieckich fundamentalistów: zrobić i podpalić.
Wielka galeona Zygmunta Augusta "Smok", Mały Modelarz 1/1981
Drugie wydanie - pierwszy raz ten model ukazał się w Małym Modelarzu w 1972 roku. Wspomnienie po chyba jedynym królu, który chciał wykorzystać dostęp Polski do morza.
HMS Mercury, Shipyard Nr kat. MK 006
Model mistrzowski, choć wymaga - jak każdy model żaglowca - benedyktyńskiej cierpliwości. Ale nagrodą za wytrwałość i pracowitość jest piękny okręt. Zestaw zawiera, oprócz kartonów z drukowanymi częściami, szkielet wykonany laserowo i flagi drukowane na płóciennym papierze. Budowę ułatwią bardzo przejrzyste zdjęcia gotowego modelu, 11 stron rysunków montażowych i szablonów oraz tablice barwne malowania okrętu (dwa warianty malowania). W zasadzie jest wszystko, co potrzebne zawziętemu modelarzowi (jedynie czas musi znaleźć we własnym zakresie - a z tym jest, jak wiadomo, najtrudniej i nie wchodzi on, tzn. czas - niestety - w skład zestawu...)
Mayflower, Mały Modelarz 3'2001
Żaglowiec z papieru, czyli wyższa szkoła jazdy modelarstwa w ogóle, a kartonowego szczególnie. Prawdziwe bowiem wyzwanie dla umiejętności modelarskich stwarza takielunek - wszystkie olinowania, żagle, itd. - bo od jego wykonania zależy końcowy efekt. Ze zbudowaniem kadłuba modelarze nie mają w zasadzie problemów innych, niż te, które są właściwe dla modelarstwa kartonowego, ale maszty, żagle i wszystkie liny - o, to już jest rzeczywisty sprawdzian cierpliwości i dokładności. Ale im większy wysiłek, tym większa nagroda, bo dobrze wykonany żaglowiec jest nie tylko modelem, ale jest również oryginalną częścią umeblowania, jest wyjątkowym uzupełnieniem aranżacji i wyposażenia wnętrza. A jeśli jeszcze zostanie taki okręt umieszczony w odpowiedniej gablocie, a jego tło stanowić będą półki z książkami, to zwykły pokój przemieni się w wyjątkowy gabinet. I tu Antykwariat przychodzi z pomocą: oprócz żaglowca oferujemy również książki. Półek nie mamy, ale one chyba nie stanowią żadnego wyzwania dla nikogo, tym bardziej dla modelarza (no, chyba, że jest się socjologiem, ale dla nich nie tylko półki, ale w ogóle wszystko jest zadaniem ponad siły, więc tym bardziej nie są również modelarzami).
Koszyk
Nowości
13,31 zł