Menu
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Samolot myśliwski Su-27B Flanker, skala 1:33, Mały Modelarz 4-5-6/2003
0
Opis
Samolot myśliwski Su-27B Flanker, skala 1:33, Mały Modelarz 4-5-6/2003. Model nowy.
Produkty powiązane
Su-30 MKK, 1:33, Modelik Nr 30/08, model kartonowy
Jeden z ostatnich samolotów skonstruowanych w Związku Sowieckim. Przeszedł do historii w 1999 roku, kiedy uległ rozbiciu w czasie pokazu na paryskim salonie lotniczym.
SU - 24 Fencer, skala 1:33, Fly Model 47, model kartonowy
SU-24 Fencer, czyli ruska kopia F-111. Sławę zyskał w 2015 roku, kiedy został zestrzelony przez tureckiego F-16. Model o zmiennej geometrii - jak w rzeczywistości.
Rosyjski samolot myśliwsko-bombowy Su-34, skala 1:33, Fly Model 141, model kartonowy
Samolot, który sprawdzał swoją przydatność bojową we wszystkich zaborczych wojnach prowadzonych przez Rosję w XXI wieku, wsławiony atakami na ludność cywilną Gruzji, Syrii. Przystosowany do przenoszenia broni jądrowej. A więc: kto następny?
Sukhoi PAK FA T-50, skala 1:33, Hobby Model 3/2011, Nr. kat.: 0104, model kartonowy
Rosyjski konkurent Raptora. Mistrzowski model z pełnym uzbrojeniem.
MIG-23S FLOGGER-B, sowiecki myśliwiec odrzutowy, skala 1/72, Academy 1321
Model ze zmienną geometrią skrzydeł i z bogatym uzbrojeniem.
MiG-21MF Fishbed J, Trumpeter 02218, 1:32 scale
Model plastikowy w skali 1:32, z wnętrzem, silnikiem, kabiną, załogą i obsługą. Zestaw do samodzielnego sklejenia. Model najwyższej jakości.
MIG-21 PF (Early) Phantom Killer, 1/72 scale, Fujimi 1500 H-26, 27026
Sławny samolot z wojny w Wietnamie. W starannym i dokładnym opracowaniu firmy Fujimi.
MIG-29 FULCRUM-A, Scale 1:72, Italeri No 184, model plastikowy
Zawiera kalkomanie dla lotnictwa sowieckiego i jugosłowiańskiego.
MiG 31, 1:33, Fly Model Nr 97, model kartonowy
MiG 31, czyli sowiecki supersamolot - ciężki myśliwiec przechwytujący w bardzo starannym i dokładnym opracowaniu.
MiG 29, skala 1:33, Fly Model Nr 66, model kartonowy
Bardzo dokładny i realistyczny model, choć z epoki przedkomputerowej.
Samolot Ił-62, model kartonowy, Mały Modelarz 1/1979
Zeszyt "Małego Modelarza" wydany na 50-lecie PLL LOT. W zeszycie model "transkontynentalnego samolotu pasażerskiego Polskich Linii Lotniczych 'LOT' - Ił-62" oraz Berliet Jelcz PR-100.
MIG-29, skala 1:33, Model Kartonowy DESIGN
W czasach, kiedy model został wydany był całkowitym zaskoczeniem dla modelarzy przyzwyczajonych do standardu "Małego Modelarza". Zaskakiwał bardzo dokładnym opracowaniem (również opisu samolotu), ogromną ilością części, kalkomanią. Nawet dzisiaj, w epoce komputerowego mnożenia szczegółów, z tej wycinanki można zbudować bardzo udany i ciekawy model.
Su-47 "Berkut", skala 1:33, Hobby Model 4/2007, Nr kat. 95, model kartonowy
Eksperymentalny samolot - łabędzi śpiew sowieckiego, wojskowego przemysłu lotniczego.
SU-30MK, skala 1:33, Hobby Model 01/2002, Nr Kat. 75, model kartonowy
Jeszcze jeden model tego słynnego samolotu, tym razem wydany przez Hobby Model (opracowanie Michała Grabowskiego). Opracowanie historyczne, więc przedkomputerowe, a zatem miłośnicy linii cienkich, tak, że prawie niewidocznych oraz nie mniej niewidocznych i tak mikroskopijnych, że prawie niewykonalnych elementów będą zawiedzeni, ale miłośnikom sowieckiego przemysłu lotniczego i amatorom modelarstwa kartonowego typu "vintage" ten model sprawi na pewno dużo uciechy.
Jak-17 "Feather", skala 1:33, Modelik Nr 18/04, model kartonowy
Hitlerowski silnik Junkers Jumo w sowieckiej obudowie. Ciekawy przykład współpracy niemiecko-rosyjskiej.
Messerschmitt Me 109G-6 Gustaw, skala 1:33, Mały Modelarz 9/2002, model kartonowy
Model przedstawia samolot, na którym w 1943 roku latał Erich Hartmann - pilot, który z 352-dwoma zestrzeleniami był na pierwszym miejscu pośród asów myśliwskich II wojny światowej (ostatnie zestrzelenie 8 maja 1945 roku).
Pokładowy samolot myśliwski Corsair F4U1, skala 1:33, Mały Modelarz 10/90, model kartonowy
Model pokładowego samolotu myśliwskiego Corsair F4U1 w tym opracowaniu był czymś wyjątkowym, nawet jak na standardy Małego Modelarza: model bez wyposażenia kabiny! Autor tłumaczył to brakiem miejsca w wycinance i odsyłał modelarzy chcących zrobić model z kabiną do "Planów Modelarskich". Ale samolot wychodził nawet zgrabny, choć bardzo siermiężny.
Francuski okręt liniowy Richelieu, skala 1:300, Mały Modelarz 2-3/93, model kartonowy
Francuski okręt liniowy Richelieu: wielki okręt, który nie zdziałał nic wielkiego. Można odnieść wrażenie, że wojna, która wstrząsnęła światem, tak jakby Francję ominęła...
Henschel Hs 123 A-1, skala 1:33, Mały Modelarz 1/93, model kartonowy
Henschel Hs 123 A-1 z Małego Modelarza przedkomputerowego.
Samolot szkolno-treningowy ZLIN 42-M, skala 1:25, Mały Modelarz 7/1979, model kartonowy.
Model ZLIN 42-M w nietypowej, jak na "Małego Modelarza" skali 1:25. Model bardzo zgrabny, choć bez wnętrza kabiny. Idealny dla miłośników modelarstwa typu "vintage" lub dla startującej w modelarstwie młodzieży.
Samolot myśliwski Spitfire Mk V-b, skala 1:33, Mały Modelarz 9/1973, model kartonowy
Samolot myśliwski Spitfire Mk V-b w skali 1:33, czyli legendarny model kartonowy w opracowaniu Bertolda Kuszki. Mały Modelarz, wydanie z 1973 roku.
Brytyjski pancernik HMS Dreadnought, skala 1:200, Mały Modelarz 7-8-9/2009, model kartonowy
Okręt z 1906 roku, który zapoczątkował nową erę wojen morskich. Model opracowany przez Zbigniewa Sałapę.
Krążownik liniowy HMS "Hood", skala 1:300, Mały Modelarz 10-11-12/2007, model kartonowy
Krążownik liniowy HMS "Hood", duma floty brytyjskiej, słynna ofiara "Bismarcka". Niemiecki okręt, najkrócej w historii walczący pancernik, zanim poszedł na dno, zdążył - w najkrótszej z kolei w historii bitwie morskiej - zatopić "Hood'a". Grób prawie całej załogi: z tysiąca czterystu dwudziestu jeden ludzi uratowało się tylko trzech.
Japoński czołg średni "Chi-he", skala 1:25, Mały Modelarz 1-2/2006, model kartonowy
Japoński czołg średni "Chi-he" - rzadko spotykany model w ciekawym i dokładnym opracowaniu.
Japoński samolot myśliwski Mitsubishi A6M2 "Zero", skala 1:33, Mały Modelarz 12/2000, model kartonowy
Legenda, o której wszyscy wszystko wiedzą, czyli Mitsubishi A6M2 "Zero".
Śmigłowiec bojowy Bell AH-1S "Cobra", skala 1:33, Mały Modelarz 9/2001, model kartonowy
Model śmigłowca Bell AH-1S "Cobra" w opracowaniu tradycyjnym, bez komputera, a zatem części, które widać, można je wyciąć nożyczkami i skalpelem i można je skleić bez mikroskopu. Dzięki temu cały model można zrobić w kilka dni, a nie w kilka lat. Jednym słowem model dla relaksu, a nie jako program na całe życie.
Samolot myśliwski Grumman F6 F3 "Hellcat", skala 1:33, Mały Modelarz 4/90, model kartonowy
Model samolotu myśliwskiego Grumman F6 F3 "Hellcat" w opracowaniu tradycyjnym dla "przedkomputerowego", PRL-owskiego, okresu Małego Modelarza.
Śmigłowiec szturmowy AH-64A Apache, skala 1:33, Mały Modelarz 7-8/2003, model kartonowy
Piękny śmigłowiec i nie mniej udany model, ale wymaga bardzo dużo cierpliwości i spokojnej pracy.
Japoński czołg pływający 2 "KA-MI", skala 1:25, Mały Modelarz 8/91, model kartonowy
Model dosyć rzadki - japoński czołg pływający 2 "KA-MI". Czołg, który przerobiony na ponton, mógł pływać nawet po morzu. Zbudowano tylko około 200 czołgów - pomysł na czołg desantowy jakoś nie sprawdził się w walce.
Amerykański lotniskowiec USS "Belleau Wood", skala 1:300, Mały Modelarz 11-12/92, model kartonowy
Amerykański lotniskowiec z II wojny światowej, który początkowo miał być krążownikiem.
Brytyjski czołg szybki Mk. VIII "Cromwell IV", skala 1:25, Mały Modelarz 1-2/2002
Brytyjski, ale polski - bo w barwach polskiej 1 Dywizji Pancernej, 10 Pułku Strzelców Konnych - czołg szybki Mk. VIII "Cromwell IV". Piękny model historycznego czołgu.
Śmigłowiec Westland Sea King Mk.41, skala 1:33, Mały Modelarz 10-11-12/2008
Śmigłowiec Westland Sea King Mk.41 - bardzo interesujący (i barwny:) model.
Dornier Do 17 Z-1, skala 1:33, Mały Modelarz 4-5-6/2011, model kartonowy
Model samolotu zestrzelonego nad Londynem 15 września 1940 roku. Samolot tego typu, Dornier Do 17, był też pierwszym samolotem zniszczonym w II wojnie światowej - strącony 1 września przez ppor. Władysława Gnysia ze 121 Eskadry Myśliwskiej.
Macchi C.200 "Saeta", Mały Modelarz 8/1985
Model-ciekawostka. Samolot-dziwo: pokraczna sylwetka, odkryta kabina, słaby silnik i wyjątkowo słabe uzbrojenie. A mimo wszystko prawdopodobnie byłby - ze względu na konstrukcję - mistrzem walki kołowej, gdyby właśnie nie wady napędu i uzbrojenia.
Japoński samolot myśliwski Mitsubishi J2M3 "Raiden", skala 1:33, Mały Modelarz 3/96
Jeszcze jeden japoński samolot, który miał być myśliwski, a stał się łowny, albo samobójczy. Przegrał najpierw konkurencję z ZERO, a potem z przeznaczeniem, jakie przypadło Japonii.
Japoński bombowiec nurkujący Yokosuka D4Y4 "SUISEI", skala 1:33, Mały Modelarz 12/93
Japoński pokładowy bombowiec nurkujący Yokosuka D4Y4 "SUISEI". Bardzo dobry samolot i jednocześnie bardzo zły samolot bojowy: brak opancerzenia sprawiał bowiem, że miał bardzo dobre własności lotne, ale jednocześnie można go było zestrzelić nawet z broni małokalibrowej, więc strzelano do tych samolotów jak do kaczek. Ogromne ofiary poniesione dla przegrania wojny...
Samolot myśliwski Messerschmitt Me 109G-2/trop, skala 1:33, Mały Modelarz 3/2007, model kartonowy
Jeszcze jedna wersja tego samego samolotu - niemiecki sen o potędze, tym razem na pustyni.
Amerykański samolot szturmowy A-10 Thunderbolt II, skala 1:33, Mały Modelarz 6/2006, model kartonowy
Amerykański samolot szturmowy A-10 Thunderbolt II - samolot wyjątkowy, bo z bardzo ściśle określonym przeznaczeniem: niszczyciel celów naziemnych. Poza USA takie ograniczone kompetencje chyba nikomu nie są potrzebne, więc samolot nominalnie nie służy w innych krajach. Nominalnie, bo model ma malowanie z inwazji pustynnej (miało służyć jako kamuflaż pustynny, a okazało się bardziej dekonspirującym niż ukrywającym), wojny, którą prowadziły USA w zastępstwie innego, małego, ale bardzo agresywnego państwa "specjalnej troski". Jeszcze jeden samolot armii amerykańskiej walczący de facto po stronie... izraelskiej.
Japoński samolot myśliwski Mitsubishi J2M3 RAIDEN, skala 1:33, Mały Modelarz, marzec 1984
Mitsubishi J2M3 RAIDEN, myśliwiec do zadań specjalnych, w tym wypadku do przechwytywania na dużych wysokościach Superfortec B-29. Jak zawsze u przegrywających wojnę: cudowna broń, która pojawiła się za późno i było jej - w związku z tym - za mało.
Samolot bombowy Heinkel He-111H6 "Torp", skala 1:33, Mały Modelarz 4-5-6/2009, model kartonowy
Samolot bombowy Heinkel He-111H6 "Torp", czyli wersja torpedowa - Włochy, 1942.
Japoński samolot bombowo-torpedowy Nakajima B5N2 "Kate", skala 1:33, Mały Modelarz 3/2002, model kartonowy
Japoński samolot bombowo-torpedowy Nakajima B5N2 "Kate" w bardzo ciekawym modelu: jest to bowiem osobisty samolot dowódcy ataku na Pearl Harbour, komandora porucznika Mitsuo Fuchidy, w malowaniu z dnia ataku. Tak wyglądał ten samolot tragicznego 7 grudnia 1941 roku.
Amerykański samolot myśliwski Grumman F4F Wildcat, skala 1:33, Mały Modelarz 10-11/2002, model kartonowy
Amerykański samolot myśliwski Grumman F4F Wildcat: model samolotu, an którym latał O'Hare, lotniskowiec USS Lexington, 1942 rok.
Japoński samolot "Betty" z pilotowaną bombą "Ohka", skala 1:50, Mały Modelarz 4-5/92, model kartonowy
Broń do samobójczych ataków: przeszło 700 japońskich samobójców skorzystało z tej formy ofiary z własnego życia dla cesarza.
Angielski okręt żaglowy z XVIII wieku HMS Bounty, skala 1:100, Mały Modelarz 6/2001, model kartonowy
HMS Bounty opracowany komputerowo, ale bez przesady, a to znaczy, że ma rozsądną ilość części i można go skleić bez pomocy mikroskopu.
Współczesny samolot myśliwski English Elektric P1 B Lightning, skala 1:33, Mały Modelarz 1/1974, model kartonowy
Wydawca napisał "współczesny samolot myśliwski", ale to był odrzutowiec z lat 60-tych ubiegłego wieku. Pierwszy samolot, który przekroczył podwójną prędkość dźwięku. Bardzo ładnie opracowany model. Prosty, ale czy to nie był urok Małego Modelarza?
Galeon "Golden Hind", Heinkel He-111H6 "Torp", HMS "Dreadnought", Galeon "Mayflower", Mały Modelarz rok 2009, modele kartonowe
Cały rok 2009 pisma "Mały Modelarz": Galeon "Golden Hind" (skala 1:100), Heinkel He-111H6 "Torp" (skala 1:33), HMS "Dreadnought" (skala 1:200), Galeon "Mayflower" (skala 1:100).
Japoński myśliwski samolot przechwytujący Ki-46-III Kai "Dinah", skala 1:33, Mały Modelarz 12/91, model kartonowy
Japoński samolot Ki-46-III Kai "Dinah" początkowo nie miał uzbrojenia - był tak szybki, że żaden samolot aliancki nie był w stanie go dogonić (tak przynajmniej głosi legenda - czy może raczej propaganda?). Model, który można zrobić z wycinanki, to już wersja z uzbrojeniem i też nietypowa: działko do zwalczania bombowców wystaje po kątem trzydziestu stopni z grzbietu kadłuba.
Angielski okręt żaglowy z XVIII wieku HMS Bounty, skala 1:100, Mały Modelarz 4-5/2006
Okręt legenda, którego burzliwa historia jest jeszcze jednym dowodem na to, że - jeśli pojawi się nadzieja na zarobek - ważniejsze od człowieka mogą być nawet jakieś sadzonki. Drzewko musi pić, bo zdechnie, a marynarz nie musi, bo... drzewko zdechnie.
Amerykański lotniskowiec z II wojny światowej USS Essex, skala 1:300, Mały Modelarz 10-11-12/2004, model kartonowy
Amerykański lotniskowiec z II wojny światowej USS Essex w ciekawym opracowaniu i w wyjątkowym, niepowtarzalnym malowaniu, z końca 1944 roku.
Brytyjski lotniskowiec z drugiej wojny światowej HMS "Ark Royal", skala 1:300, Mały Modelarz 7-8-9/2011, model kartonowy
Model słynnego brytyjskiego lotniskowca HMS "Ark Royal", wydany przez Małego Modelarza w 2011, roku jest komputerowo opracowanym modelem wydanym w tym samym wydawnictwie, w 1990 roku.
Samochód pancerny "Putiłow-Garford", Mały Modelarz 10/1980
Samochód pancerny z czasów przewrotu bolszewickiego. Ciężki i ze słabym silnikiem, więc doskonały na dobre drogi, których - jak wiadomo - było bardzo dużo w Rosji, dewastowanej przez wojnę domową 1917 roku. Idealny do stworzenia "żywej dioramy" dla antysowieckich fundamentalistów: zrobić i podpalić.
Samolot myśliwski F-14 Tomcat, skala 1:33, Mały Modelarz 7-8-9/2004, model kartonowy
Samolot myśliwski F-14 Tomcat w malowaniu udającym Su-27 dla potrzeb szkolenia "Top Gun".
Tornado GR.1, skala 1:33, Kartonowy Arsenał 1-2/2000
Tornado - "cud" europejskiej techniki, przestarzały już w czasie powstawania, drogi w produkcji, nieekonomiczny w eksploatacji oraz uciążliwy i skomplikowany w obsłudze. Model w malowaniu z czasu agresji na Irak, kiedy niemieckie, włoskie i angielskie lotnictwo wspomagało siły inwazyjne "pokój miłujących" USA. Wszystkie powody napaści na Irak i powody jego zniszczenia okazały się kłamstwem, ale kto sądzi zwycięzców? Jak wyglądałby Bliski Wschód, dyby te same kryteria stosowano do państwa "Starszych Braci w Wierze" co wobec Iraku? Tu wystarczyły kłamstwa amerykańskiej propagandy, tam nawet najstraszniejsza prawda jest bagatelizowana i usprawiedliwiana. Widać, że panem tego świata jest "ojciec kłamstwa", a ci, co mu służą, zaślepieni mamoną, łudzą się, że są bezkarni - aż przyjdzie sąd prawdziwy, niewrażliwy na ludzkie argumenty, sąd, który przecież czeka każdego. I wtedy "pierwsi" tego świata dowiedzą się, że są "ostatnimi", "wyrzuconymi w ciemności zewnętrzne", i będzie "płacz i zgrzytanie zębów".
Samolot myśliwski z II wojny światowej ŁAGG-3, Mały Modelarz 10/1972
Mały Modelarz z 1972 roku, czyli klasyczny okres modelarstwa kartonowego z nowatorskimi, "zmechanizowanymi" pomysłami. Otóż autor modelu, Kazimierz Osterczuk, zaprojektował podwozie, które można chować oraz odsuwaną "limuzynę" kabiny.
Lekki samolot bombowy "SU-2", skala 1:33, Mały Modelarz 3/1985
Sowiecki pomysł na samolot uniwersalny. Miał to być jednocześnie: ciężki myśliwiec, samolot szturmowy, samolot rozpoznawczy i lekki bombowiec. Skończył jak inne, cudowne pomysły geniuszy sowieckiej, przodującej nauki, jak miczurinowskie krzyżówki - rośliny wielogatunkowe: całkowitą katastrofą. Zbudowano ok. 500 sztuk, które bardzo szybko wycofano z frontu, bo ich jedynym manewrem bojowym okazało się wystartowanie tylko po to, by dać się zestrzelić. Więc kogo dzisiaj może interesować model tej poronionej, sowieckiej konstrukcji? "Mały Modelarz", jako pismo Ligi Obrony Kraju, musiał wpajać modelarzom zamiłowanie do sowieckiej armii, ale dzisiaj takie wydawnictwa mają jedynie walor historycznego świadectwa ideologicznego przymusu, jakiemu podlegały w PRL-u nawet dzieci klejące papierowe zabawki.
Samolot wielozadaniowy An-2, Orlik Model Kartonowy 1/2011, Nr kat. 075
An-2 pojawił się w świecie kartonowych modeli po raz pierwszy w "Małym Modelarzu", w listopadzie 1959 roku. Występował wówczas jako "radziecki samolot uniwersalny", choć model miał PRL-owskie oznaczenia cywilne. Wycinankę zaprojektował Andrzej Karpiński w skali 1:40. Mały Modelarz, zanim przyjął - jako standard dla samolotów - poniemiecką skalę 1:33 (w takiej bowiem skali rozwijało się przed II wojną światową młodzieżowe modelarstwo paramilitarne w III rzeszy, tzn. oswajające hitlerowską młodzież z bronią i wojną), eksperymentował z różnymi skalami. Była skala 1:24, były modele ze skalą nieokreśloną, była również próba z 40-krotnym pomniejszeniem. Model "Orilka" jest oczywiście w skali uświęconej Mało-Modelarzową tradycją, czyli w skali 1:33. Pierwszy An-2, ten z 1959 roku, miał ok. 40 części, więc dało się zbudować miniaturę w ciągu kilku godzin. Model "Orlika" poraża komputerową drobiazgowością i ma... kilkaset części! Dodatkowo wiele części wymaga zegarmistrzowskiej precyzji i porządnego szkła powiększającego. Ile modeli z "Małych Modelarzy" mógł zbudować mały modelarz dawnej, a ile modeli może zbudować dzisiaj? Odpowiedź jest prosta: dużo wówczas, dzisiaj ani jednego. "Mały Modelarz" uczył modelarstwa i cierpliwości, przygotowywał do wkroczenia w świat "dorosłych modelarzy" i w świat techniki. Nowoczesne wydawnictwa kartonowe natomiast są rozrywką dla fanatyków szczegółów, mistrzów technik modelarskich, na pewno nie są tworzone w celu wprowadzania młodzieży w świat techniki jako takiej. Modelarstwo kartonowe ewoluowało i stało się polem zmagań między fanatykami miniaturyzacji, polem walki o zakasowanie konkurentów-modelarzy. Poczatkującym, młodym modelarzom pozostały albo stare Małe Modelarze, albo... na właśnie - zawsze i wszędzie to samo: smartfon, czyli pusta i nie ucząca niczego jałowa rozrywka, czysta strata czasu. Ojcowie tracą miesiące na drobiazgowe odtwarzanie w miniaturze wnętrza silnika, kabiny, itp., czyli "trzewi", których i tak na koniec, kiedy model jest skończony, nie widać, a syn, jako jedyne ćwiczenie i prace rozwojowe, doskonali ruchy kciuka po ekranie. W czasach prostego "Małego Modelarza" pracownie modelarskie były pełne, a chłopcy chcieli zostać inżynierami. W czasach komputerowych subtelności pracowni modelarskich już prawie nie ma, a chłopcy nie tylko nie wiedzą kim chcą zostać, ale nawet kim są.
Koszyk