Książki

Leon Kruczkowski, Szkice z piekła uczciwych, seria Wawelskie Głowy

Leon Kruczkowski, Szkice z piekła uczciwych, seria Wawelskie Głowy
Leon Kruczkowski, Szkice z piekła uczciwych, seria Wawelskie Głowy

Stefan Treugutt (był taki krytyk w PRL-u) uznał, że "z tych kilku opowiadań jawnie widać, może najlepiej widać, czym był dla tego człowieka [tzn. dla Kruczkowskiego] socjalizm". A czym mógł być sowiecki system opresji politycznej, który całą swą mocą walczył z Bogiem? Fiodor Dostojewski (był taki pisarz) przekonywał, że jeśli Boga nie ma, to wszystko wolno. A skoro tak, to wszystko nie ma sensu, co - na swoja miarę - okazuje w niniejszej książeczce Kruczkowski.

Cena:

13,13 zł

szt.

Leon Zaręba, Frazeologiczny słownik francusko-polski

Leon Zaręba, Frazeologiczny słownik francusko-polski
Leon Zaręba, Frazeologiczny słownik francusko-polski

Mały i gruby, ale pełen uroku i zabawny. Cóż, ostatecznie francuski wdzięk.

Cena:

5,43 zł

Leona Chwistka Pałace Boga, Ludwik Bohdan Grzeniewski

Leona Chwistka Pałace Boga, Ludwik Bohdan Grzeniewski
Leona Chwistka Pałace Boga, Ludwik Bohdan Grzeniewski

Próba rekonstrukcji zaginionej powieści. Wydanie drugie, rozszerzone.

Cena:

5,43 zł

Leopold Infeld, Albert Einstein

Leopold Infeld, Albert Einstein
Leopold Infeld, Albert Einstein

Jak pisze autor: "celem książki jest wskazanie zasięgu idei Einsteina w nauce współczesnej".

Cena:

4,32 zł

Leopold Infeld, Szkice z przeszłości

Leopold Infeld, Szkice z przeszłości
Leopold Infeld, Szkice z przeszłości

Wspominki jednego z polskich fizyków, który osiągnął międzynarodową pozycję (takich fizyków w XX wieku była nawet liczna grupa). Standardowy zestaw tematów: żydowskie pochodzenie, komunizm, nauka jako zabawa w Boga, emigracja do Ameryki Północnej i podejrzenie o działania wywiadowcze na rzecz ZSRR po wojnie, powrót do kraju i budowa stalinowskiego PRL-u. Jak w tych ramach wygląda autoportret jednego ze współpracowników Alberta Einsteina?

Cena:

5,43 zł

szt.

Leopold Infeld. Kordian, fizyka i ja

Leopold Infeld. Kordian, fizyka i ja
Leopold Infeld. Kordian, fizyka i ja

Jeszcze jeden tom wspomnień - kolejne wędrówka między znanymi tematami: żydowska tradycja, komunizm, wojna, emigracja, powrót do kraju, budowa PRL-u. Ciekawostka: w 1908 roku kolejowa "podróż Kraków - Wiedeń trwała tylko siedem godzin" (s. 135). Krócej niż w XXI wieku, wieku "szalonego postępu technicznego"... Że wiek szalony, to pewne, ale postęp? Jeśli nawet, to nie w kolejnictwie. A w czym? No właśnie... w czym?

Cena:

8,02 zł

Leopold Staff, Dziewięć muz

Leopold Staff, Dziewięć muz
Leopold Staff, Dziewięć muz

"Dziewięć muz", czyli łabędzi śpiew.

Cena:

29,04 zł

Leopold Staff, Wiklina

Leopold Staff, Wiklina
Leopold Staff, Wiklina

Ostatnie wiersze poety, którego kilka pokoleń literatów uznawało za ważnego i wyjątkowego twórcę. Jeszcze jeden polski poeta, który otarł się o sławę międzynarodową - miał nawet szansę na Nagrodę Nobla. Twórczość tak spokojna i osobista, niezależna od porywów "wiatru historii", że nawet po II wojnie, w czasie szczytowego socrealizmu i sowietyzacji, nie wadziła w zasadzie nikomu ("Wiklinę" wydano - po raz pierwszy - w 1954 roku, a prezentowany tomik jest wydaniem drugim, z 1955 roku). Gdy "ludzie pióra" uginali się (dobrowolnie lub przymuszeni) pod ciężarem "literackich dostaw obowiązkowych" Staffa wydawano, a poeta cichutko klecił swoje osobne rymy i rytmy (no, może z wyjątkiem ostatniego wiersza). Grzmiały marsze, przeciągały pochody, manifestacje zanosiły się dudnieniem megafonów, łopotały czerwone sztandary i szturmówki na porywistym wietrze historii, a Staff, liryczny zefirek, cichuteńko, leciuteńko, [słowa] pieścił i szeleścił, mdlał. Wiklina: omdlenie przed-ostatnie.

Cena:

12,53 zł

Leopold Tyrmand, Dziennik 1954

Leopold Tyrmand, Dziennik 1954
Leopold Tyrmand, Dziennik 1954

Leopold Tyrmand opisywał szczegółowo kilkumiesięczny fragment swojego PRL-owskiego życia, PRL-owska cenzura troszczyła się, by wydane wynurzenia nie były dostępne czytelnikom "nadwiślańskiej krainy", więc "Dziennik 1954" był legendą. Cenzura państwowa już nie ściga pisarstwa Tyrmanda, zatem można je kupić wszędzie i za grosze, w dowolnym wydaniu. Nasze tym się wyróżnia, że jest wydaniem niezależnym, "podziemnym". Choć w 1988 roku cenzura to już nie była ta sama cenzura, co w 1954 roku. PRL też był inny, ale to wciąż był PRL. 

Cena:

5,43 zł

Leslie Charteris, Simon Templar wkracza do akcji, komplet zeszytów 1,2,3

Leslie Charteris, Simon Templar wkracza do akcji, komplet zeszytów 1,2,3
Leslie Charteris, Simon Templar wkracza do akcji, komplet zeszytów 1,2,3

Trzy zeszyty z przygodami chyba najpopularniejszego awanturnika z lat 60-tych XX wieku. Nie było domu, murka, płotka, ba!, nie było ławki szkolnej bez charakterystycznej, kreskowej figurki "Świętego". Bond w PRL-u był zakazany przez cenzurę (!), więc ze Świętym konkurował tylko Kloss, ale jego nie uwieczniano na murach. Hic transit gloria mundi - postacie "Świętego" zniknęły z pejzażu miast i wsi (i ze szkół), a i książeczki wydane przez "Iskry" noszą dobitne ślady upływu czasu.

Cena:

6,54 zł

Lester R. Bittel, Krótki kurs zarządzania

Lester R. Bittel, Krótki kurs zarządzania
Lester R. Bittel, Krótki kurs zarządzania

Wyjątkowy podręcznik zarządzania, bo rozdziały kończą się testami sprawdzającymi przyswajanie wiedzy, a cały kurs zamyka egzamin. Oczywiście, zarówno testom jak i egzaminowi towarzyszą odpowiedzi z wyjaśnieniami i omówieniami prawidłowych odpowiedzi, co pozwala na dodatkowe ugruntowanie teoretycznie zdobywanych umiejętności. Kurs nosi tytuł krótkiego, bo prawdziwy, a nie gadany czy pisany, kurs zarządzania jest nieporównanie dłuższy - jest nim bowiem codzienna praktyka menadżerska. I ten rzeczywisty, praktyczny kurs trwa znacznie dłużej, bo przez całą praktykę zawodową menadżera.

Cena:

31,19 zł

szt.

Leszek Kołakowski, Czy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazań

Leszek Kołakowski, Czy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazań
Leszek Kołakowski, Czy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazań

Silva rerum: zbiór znanych i mniej znanych artykułów napisanych przed 1981 rokiem, o kulturze, chrześcijaństwie, socjalizmie i o Polsce.

Cena:

13,20 zł

Leszek Kołakowski, Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania

Leszek Kołakowski, Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania
Leszek Kołakowski, Czy Pan Bóg jest szczęśliwy i inne pytania

Zbiór ostatni - ostatnich tekstów Kołakowskiego. Filozofa, którego specjalnością były tytuły w formie pytań.

Cena:

16,87 zł

Leszek Kołakowski, Główne nurty marksizmu, komplet: tomy I, II i III

Leszek Kołakowski, Główne nurty marksizmu, komplet: tomy I, II i III
Leszek Kołakowski, Główne nurty marksizmu, komplet: tomy I, II i III

Fundamentalne dzieło filozofa, którego osobista wiara w marksizm przeszła stadia odpowiadające tytułom trzech tomów dzieła: powstanie - rozwój - rozkład. Marksizm osobisty Kołakowskiego rzeczywiście uległ rozkładowi, ale marksizm światowy, jako ideologia destrukcji i chaosu święci tryumfy: zgodnie z intencją swych XIX wiecznych twórców niszczy "przeszłości ślad" demolując prawa, zasady i wartości, które stanowiły podstawę cywilizacji nowożytnej. Celem stworzenie nowego człowieka, człowieka, którego całkowicie można lepić wedle doraźnych potrzeb "rządzącej elity", człowieka, którego nawet tak zasadnicze cechy biologiczne jak płeć mają być tworzywem w rękach "oświeconych". Kwintesencja marksizmu: dyktatura "oświeconej elity" i totalnie zniewolone, zidiociałe "masy", które nie mają nic, albo mają tylko to, co zostanie im dane przez "kierownictwo". Witaj XXI wieku, który ma za nic nieprzeliczone miliony ofiar unicestwione w "ogniu rewolucji". Apetyt Molocha rośnie, a jego kapłani - "postępowi intelektualiści" gotowi są na dalsze ofiary całopalne. Marksizm - ideologia usprawiedliwiania totalnego, masowego i nieustającego rozlewu krwi - narodzonych i nienarodzonych. Ciekawe, jaki tytuł nadałby autor czwartemu tomowi, napisanemu współcześnie... 

Cena:

382,12 zł

szt.

Leszek Kołakowski, Horror metaphysicus

Leszek Kołakowski, Horror metaphysicus
Leszek Kołakowski, Horror metaphysicus

Leszek Kołakowski - zawsze był na czasie i zawsze wiedział jak się ustawić, komu przypodobać i z kim trzymać. Kiedy sowieci instalowali swoją dyktaturę był zagorzałym, walecznym i bezkompromisowym stalinowcem, bez skrupułów popierającym najbardziej haniebne ataki na resztki polskiej inteligencji. Kiedy stalinowcy odchodzili do drugiej linii przegrupował się w szeregi "odnowy". Kiedy w 1968 roku wybrani szczęśliwcy uzyskali możliwość, o jakiej marzyli prawie wszyscy, tj. możliwość wyjazdu "na zachód", zabrał się z "represjonowanymi". Ale stara miłość nie rdzewieje: tęsknota za młodzieńczym, stalinowskim zauroczeniem sprawiła, że wiedział kiedy przejść do "lewicy laickiej" i "opozycji demokratycznej". Wzorowy karierowicz intelektualny. Zawodowy, uniwersalny "autorytet moralny" - jaka by to nie była moralność, zawsze był jej silną podporą. Książka jest też wzorową próbką jego twórczości. Oto mistrz w typowych dla siebie rozważaniach, w których pytaniami odpowiada na pytania, co ma rzekomo dowodzić, że skoro sam nie wie jaka jest prawda, to znaczy, że nie ma odpowiedzi i prawda nie istnieje. Ach, jak "duchy wyższe" lubią takie głębokie rozważania! Tymczasem prawda istnieje, tylko jej przyjęcie oznaczałoby ruinę całego intelektualnego dorobku. Kołakowski musiałby ukorzyć się przed prawdą, musiałby własnymi rękami rozmontować - z takim mozołem budowany - swój własny pomnik. Duch świata zwyciężył - może dlatego Kołakowski odwrócił się od prawdy i dlatego zawsze miał wzrok zwrócony w lewą stronę i nigdy w górę? (My też potrafimy kończyć wiele sugerującymi pytaniami).

Cena:

38,14 zł

szt.

Leszek Kołakowski, Klucz niebieski

Leszek Kołakowski, Klucz niebieski
Leszek Kołakowski, Klucz niebieski

Pełny tytuł brzmi: "Klucz niebieski albo opowieści budujące z historii świętej zaczerpnięte ku pouczeniu i przestrodze.” Opowieści biblijne w krotochwilnej (?) interpretacji pracownika "frontu walki ideologicznej" (taki miała status "filozofia marksistowska" uprawiana na PRL-owskiej uczelni), popełnione w czasach przepoczwarzania się PRL-u stalinowskiego w PRL gomułkowski. Luzowanie terroru przy pomocy "filozoficznego humoru". Tak, na to czekali wszyscy: mniej kija, więcej... nie, nie marchewki, bo tej jeszcze nie produkowano "na miarę potrzeb", ale żartu, więcej towarzysze humoru! Bo czy prozaicznej marchewki nie zastąpi intelektualna zabawa, żart - najlepiej (bo najbezpieczniej) z czasów jak najodleglejszych? Zastąpi, towarzysze! Zastępował, zastępuje i zastąpi! Niech żyje świadomość rewolucyjna! Precz z religią - opium dla mas! Tak trwało, trwa i trwa mać!

Cena:

18,14 zł

Leszek Kołakowski, Kto z was chciałby rozweselić pechowego nosorożca

Leszek Kołakowski, Kto z was chciałby rozweselić pechowego nosorożca
Leszek Kołakowski, Kto z was chciałby rozweselić pechowego nosorożca

Cenzura "pierwszego PRL-u" (St. Michalkiewicz) postarała się, by ta bajeczka - nawet nie bajka - nie ujrzała światła dziennego. Ale niezależna, działająca poza cenzurą, Oficyna Literacka książeczkę - nawet nie książkę - wydała w 1986 roku. I to wydala w sposób zaskakujący - jak na standardy "samizdatów". Kolorowa okładka i kolorowe ilustracje! Autor napisał tę historyjkę dla córki. 

Cena:

5,43 zł

Leszek Kołakowski, Moje słuszne poglądy na wszystko

Leszek Kołakowski, Moje słuszne poglądy na wszystko
Leszek Kołakowski, Moje słuszne poglądy na wszystko

Zbiór esejów "najwybitniejszego polskiego filozofa" (skromny tytuł przyznany przez wydawcę) napisanych w latach 80. i 90.

Cena:

23,76 zł

Leszek Kołakowski, O co nas pytają wielcy filozofowie. Seria III

Leszek Kołakowski, O co nas pytają wielcy filozofowie. Seria III
Leszek Kołakowski, O co nas pytają wielcy filozofowie. Seria III

Trzecia seria wykładów Leszka Kołakowskiego, który przemawia głosem dawnych filozofów.

Cena:

15,00 zł

Leszek Kołakowski, Rozkład marksizmu

Leszek Kołakowski, Rozkład marksizmu
Leszek Kołakowski, Rozkład marksizmu

Socjalizm/komunizm to teoria. Praktyką, czyli urzeczywistnieniem tej teorii, jest państwo totalitarne i obozy koncentracyjne. Metodą wcielania teorii w życie jest terror, przemoc, cenzura oraz zbrodnicza i bezwzględna eliminacja przeciwników. Religią socjalizmu/komunizmu jest nienawiść do Boga, paradoksalnie nazywanego "bytem nieistniejącym". "Byt nieistniejący", a mimo to zażarcie zwalczany. Takie głoszenie wewnętrznie sprzecznych poglądów jest filozofią socjalizmu, a jej fundamentem jest gwałt na zasadzie sprzeczności, co nazwane jest "dialektyką". Szataństwo i szaleństwo, którego ofiarami były i są - w ciągu zaledwie dwóch wieków! - setki milionów ludzi na całym świecie. Najbardziej krwawy "wynalazek" w historii. Książkę wydało wydawnictwo "podziemne" w 1987 roku (kopia wydania paryskiej "Kultury"). Jest ona wyborem z III-go tomu "Głównych nurtów marksizmu..." tych fragmentów, które z perspektywy rozkładającego się PRL-u zdawały się być aktualne i ważne. Nic dziwnego zatem, że polityczny, historyczny i społeczny kontekst kazał wydawcy skupić się na marksizmie sowieckim. ZSRR przeżywał polityczne zasłabnięcie, stąd błędnie założono - co widać doskonale z dzisiejszej perspektywy - że agonia ZSRR pociągnie za sobą agonię marksizmu/komunizmu. A nawet jeśli nie agonię to starczy uwiąd, który z marksizmu uczyni geriatryczny i sklerotyczny światopogląd, skazany na żałosny koniec w Muzeum Zapomnianych Światłych Idei. Tymczasem oprócz marksizmu sowieckiego żył i "maszerował przez instytucje" syty dobrobytem rozwijającego się wolnego rynku marksizm świata zachodniego. Któż mógł w PRL-u przypuszczać, że w "wolnym świecie" znajdą się zwolennicy komunizmu? Któż mógł przypuszczać, że niezliczone miliony niewinnych ofiar komunizmu "państw socjalistycznych" i ich nędza ekonomiczna nie otworzą oczu "elitom zachodniego wolnego świata" na upiorne konsekwencje marksizmu? Wydawało się wówczas "obywatelom krajów socjalistycznych", wychodzącym z mroków zbrodniczej religii marksistowskiej, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie z własnej woli wyznawał i propagował światopoglądu, który realizowany w praktyce udowodnił, że jest zdolny jedynie do sprowadzenia na świat najbardziej krwawego systemu zniewolenia i eksterminacji/holocaustu w dziejach ludzkich. A tymczasem... Komunizm wiecznie żywy! "Marsz przez instytucje" doprowadził do rządów "nomenklatury europejskiej" (jak bardzo marksistowskiej niech świadczą niedawne huczne obchody ku czci Marksa celebrowane przez brukselskich aparatczyków pod jego monstrualnym pomnikiem). Oto nowa siła przewodnia marksistowskiej rewolucji, czyli kadry nomenklatury-urzędasów i ich działanie: stosując przymus organów państwowych realizują podstawowe cele komunizmu/marksizmu: zlikwidowanie wyznawanych religii i zastąpienie ich religią komunistyczną (ekologizm itp. mutacje marksizmu jako 'opium dla mas'), zlikwidowanie tradycyjnych więzi społecznych (rodzina, wspólnoty regionalne, zawodowe, itp.) oraz zlikwidowanie własności prywatnej i wolnego rynku ("nie posiadać, tylko używać", planowana centralnie gospodarka). Jednym słowem odebranie jednostce wolności duchowej, społecznej oraz ekonomicznej i podporządkowanie całej egzystencji tak ogołoconego człowieka kontroli i sterowaniu przez administrację - urzędników. Wobec opornych stosuje się represje i przymus, poczynając od odbierania "niewłaściwie wychowywanych" dzieci po fizyczna eliminację całych grup społecznych - "depopulacja". Cel komunizmu: dyktatura  mniejszości i powszechne niewolnictwo mas nigdy nie był skrywany i nigdy nie był zanegowany. Nic dziwnego, że wizja elitarnej władzy totalnej nad całym światem pociąga możnych tego świata. Nie dość im posiadać prawie cały świat: trzeba jeszcze nad nim panować i mieć nad nim władzę. A marksizm zdaje się być doskonałym narzędziem do zaczadzenia mózgów bezmyślnych wykonawców bajki o "marksistowskim raju". Masy w nędzy walczyły o marksizm, przywódcy pławili się niewyobrażalnym luksusie. Tu nędza i zniewolenie, tam szaleństwo bezkarnych psychopatów i socjopatów, skupionych na syceniu swoich dewiacji i szalonych pomysłów. Współczesny marksizm staje się totalitaryzmem idealnym, bowiem wspomagany i wspierany jest niespotykanym dotychczas rozwojem techniki i elektroniki, umożliwiającym po raz pierwszy w historii rzeczywiście totalną kontrolę każdego. Ani jedna sekunda życia, ani najmniejszy skrawek świata nie pozostają poza kontrolą "24/7/365" tych, których nikt nie kontroluje. Książkę kończy zdanie: "samoubóstwienie człowieka, któremu marksizm dał filozoficzny wyraz, kończy tak samo, jak wszystkie, indywidualnie i zbiorowe, próby samoubóstwienia: ukazuje się jako farsowa strona ludzkiej niedoli". Jakże łagodny osąd, jakże łaskawy wyrok, jakże zaskakujący dobór słów. Ile trzeba mieć pobłażliwości dla sensu słów i śmiałości semantycznej, by dostrzec "farsę" w - wyrosłej z paranoicznej doktryny - totalnej maszynie, która przemieliła miliony istnień ludzkich. Może nie bez znaczenia dla takiej konstatacji był fakt, że Kołakowski położył ogromne zasługi w instalowaniu w okupowanej przez sowietów Polsce marksistowskiego systemu, że sam był bezwzględnym, wojującym filozofem marksistowskim (dzięki niemu wyrzucono z uczelni Wł. Tatarkiewicza), jednym z ideologicznych, fanatycznych kapłanów nowej religii: marksizmu-leninizmu-stalinizmu? 

Cena:

33,06 zł

szt.
Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl