Menu
- COMMODORE 64
- Książki
- Literatura zagraniczna
- Audiobooki
- Literatura polska
- Varsaviana
- Filozofia, socjologia, psychologia, religia...
- Kryminał, sensacja, groza,...
- Obcojęzyczne
- Podręczniki i pomoce naukowe
- Świat i przyroda
- Słowniki i encyklopedie
- Sztuka
- Outlet intelektualisty
- Biznes
- Historia
- Militaria
- Literatura dziecięca i młodzieżowa
- Rozkosze ciała
- Komiksy
- Pocztówki, plakaty
- Płyty winylowe i CD
- Kasety magnetofonowe
- Muzyka DVD
- Filmy
- VHS
- Audio Hi Fi
- Modele, modelarstwo i zabawki
- Elektronika sentymentalna
- Różne sprzęty i zegary
- Grafiki, obrazy, rysunki, numizmaty
- Ręczne hafty i zabawki naturalne
- Zamówienia Specjalne
Nowości
Promocje
Wyszukiwarka
Zaloguj się
C. S. Lewis, Cztery miłości
0
Opis
C. S. Lewis, Cztery miłości.
Jedno słowo "miłość", a tak naprawdę cztery "miłości": przywiązanie, przyjaźń, miłość erotyczna i Caritas. Całe bogactwo ludzkiego życia, piękno ducha i sens istnienia.
Media Rodzina, Poznań 2010. Okładka miękka, książka nowa.
Produkty powiązane
C. S. Lewis, Brzemię chwały
Zbiór wystąpień pisarza, uczynionych na prywatne życzenia. Teksty, które z założenia nie miały być publikowane, ale które ostatecznie sam autor do publikacji skierował. Książka traktuje o wyjątkowej, pełnej i prawdziwej radości i sile płynących z bycia chrześcijaninem (przy okazji też o tym, dlaczego nie należy być pacyfistą, choć powinno się przebaczać...).
C. S. Lewis, Chrześcijaństwo po prostu
Jak ateista, posługując się jedynie logiką i rozumem dochodzi do chrześcijaństwa. Jeśli wierzy się w rozum i logikę nic innego nie pozostaje, jak uwierzyć w Boga.
C. S. Lewis, Chrześcijaństwo po prostu - Audiobook
Czyta Zbigniew Zapasiewicz. I to jak czyta! Wspaniały tekst w mistrzowskim przekazie.
C. S. Lewis, Cuda
Jak ateista, który uwierzył siłą rozumu i argumentacji, przekonuje niedowiarków o istnieniu cudów.
C. S. Lewis, Diabelski toast
Postscriptum do "Listów starego diabła" oraz dodatkowo jeden odczyt, trzy rozprawy i trzy kazania (niektóre z nich publikowane w innych zbiorach).
C. S. Lewis, Listy starego diabła do młodego
Jedna z najsłynniejszych książek o złu (i złym) "w świecie stworzonym przez Boga". Wciągająca i - w pewien sposób - odpychająca zarazem. Co sprawia, że zło zdaje się atrakcyjne, fascynuje? Zwłaszcza, że zawsze w efekcie prowadzi do destrukcji, zniszczenia, bólu, cierpienia wszystkich, którzy mu ulegli i "zaufali".
C. S. Lewis, Podział ostateczny
O niebie i piekle. Po śmierci, ale i przed śmiercią. A wszystko jest tylko kwestią wolnego wyboru i każdy sam wybiera: piekło albo niebo. Jak to możliwe, że wybiera się piekło i broni tego wyboru? Prawdziwa tragedia człowieka - wybrać zło, piekło, być nieszczęśliwym i... bronić tego wyboru.
C. S. Lewis, Smutek
Wydawca: "książka uznana za najlepszą książkę dla ludzi przeżywających utratę bliskiej osoby, żałobę i smutek". Na podstawie tej książki powstał wyjątkowy film "Cienista dolina".
Georg Ratzinger, Michael Hesemann, Mój brat Papież
Papież w oczach swego brata i w oczach najbliższych.
Kardynał Joseph Ratzinger, Duch liturgii
Książka napisana i wydana jeszcze przed przemianą z kardynała w papieża. Bardzo dokładnie i szczegółowo - historycznie, kulturowo, teologicznie, lingwistycznie o modlitwie, czyli o tych wszystkich sytuacjach, kiedy człowiek w zgromadzeniu (ale i nie tylko ) zwraca się do Stwórcy, kiedy szuka więzi z Bogiem - Ojcem, kiedy sprawuje liturgię Kościoła Jezusa Chrystusa. Ciekawostka: książka bez "imprimatur"...
Kardynał Joseph Ratzinger. Wiara, prawda, tolerancja
Kardynał Joseph Ratzinger zebrał swoje teksty z wielu lat na temat wiary, prawdy, tolerancji, kultury i nadał im - oprócz tytułu głównego - podtytuł "Chrześcijaństwo a religie świata". Ale co znaczy dzisiaj "chrześcijaństwo"? Czy chrześcijaństwo jest religią, czy też pod tym nazwaniem kryją się dzisiaj różne religie? A może już nie tylko religie, ale różne religie i światopoglądy? Chrześcijaństwo - co oznacza to pojęcie? Kiedyś oznaczało wiarę w Jezusa, a dzisiaj? W czasach, kiedy bogiem staje się "tolerancja" (która została sprowadzona do instytucjonalnego wymuszania akceptacji dla niepospolitych zachowań seksualnych i do nietolerancyjnego gwałtu na pojęciu "norma"), a wiele kościołów protestanckich otwarcie przyznaje, że ich Bóg to jednie metafora, że Boga nie ma? Co znaczy "chrześcijaństwo" w czasach, w których wiara w życie wieczne została zastąpiona zabieganiem o "życie jak najdłuższe"? Czy słowo "chrześcijaństwo" ma jakikolwiek sens, skoro zatracono poczucie herezji? Zaprawdę, spustoszona winnica... Ciekawostka: książkę wydano, kiedy Joseph Ratzinger był już Ojcem Świętym Benedyktem XVI, a mimo to książka nie ma "Imprimatur"... Bardzo ciekawa ciekawostka, czyż nie?
Elementarz Benedykta XVI Josepha Ratzingera
Podtytuł: "Dla pobożnych, zbuntowanych i szukających prawdy".
Jan Twardowski, Kilka myśli na Wielkanoc
Jeszcze jedna książka - w zasadzie książeczka - księdza Jana Twardowskiego z serii "Kilka myśli..." . Dla zabieganych, zapracowanych, dla wszystkich, którzy mają mało czasu na czytanie - ale znacznie więcej na myślenie (w samochodzie, w autobusie, na ulicy, na spacerze z psem... jest wszak tyle okazji na myślenie - nie trzeba ciągle "miziać" palcem po telefonie)
ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o cierpieniu, przemijaniu i odejściu
Czyli tym razem o sprawach, które bez wątpienia dotyczą każdego. Tematy pozostałych książeczek można zignorować (zwłaszcza, kiedy się jest osobą "niereligijną" - bo "cóż mnie obchodzi różaniec"), ale przemijanie? A któż może wiedzieć o tych sprawach lepiej od mądrej osoby duchownej?
ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o Eucharystii
Kolejna książka z serii. Wszystkie są małe, ale każde słowo jest ważne. "Nie bądźcie wielomówni...".
ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o Matce Bożej
Cienka, niepozorna książeczka - jak wszystkie z tej serii. I jak we wszystkich pozostałych niezwykłe rozważania niezwykłego księdza. W sam raz dla zabieganych: krótko i na temat. Na najważniejszy temat.
ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o modlitwie
Niepozorny tytuł. Ale tych kilka myśli waży więcej niż wielkie dzieła innych autorów.
ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o różańcu
Skromny tytuł dla skromnej książeczki (tak, to nie książka, ale książeczka właśnie). "Mądrość lubi sukienkę skromności"....
ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o świętym Janie Chrzcicielu
Głos wołającego na pustyni.
ks. Jan Twardowski, Kilka myśli o świętym Józefie
O patronie tych, "których praca jest zapomniana, a trud niedoceniony".
ks. Jan Twardowski, W świetle Ewangelii
Wyjątkowe w swej prostocie, lakoniczności i mądrości słynne refleksje księdza Twardowskiego tłumaczącego Ewangelię.
ks. Jan Twardowski, Z Ewangelią
Tytuł jest odpowiedzią na pytanie "jak żyć?". Mądrość Księdza i jej jedyne źródło. Krótkie, dobre rozważania, w pięknie wydanej książeczce.
Helena Zaworska, Rozmowa z księdzem Twardowskim
Rozmawiają o dziecięcej wierze, o łasce ufności, o kapłaństwie, o obcowaniu z Bogiem, o miłości, o starości... I o wielu innych sprawach nurtujących wszystkich, którzy myślą o Bogu.
E. Fromm, O sztuce miłości
Książka pomyślana jako osobisty doradca, odpowiadający na pytanie „jak żyć?”. Ze wstępem tłumaczącym o co temu doradcy chodzi.
Jacek Pulikowski, Zakochanie... i co dalej?
Recepta na szczęście we dwoje, czyli - jak głosi podtytuł - o zakochaniu, chodzeniu, miłości, narzeczeństwie i ślubie.
Joseph kardynał Ratzinger, Eucharystia. Bóg blisko nas
Ojciec Święty Benedykt XVI. Zapis kazań i rozważań wygłoszonych przy różnych okazjach, a dotyczące jednego tematu: Eucharystii.
Benedykt XVI, Encyklika Caritas in veritate
Encyklika Caritas in veritate Ojca Świętego Benedykta XVI do biskupów, prezbiterów i diakonów do osób konsekrowanych i wszystkich wiernych świeckich o integralnym rozwoju ludzkim w miłości i prawdzie. Oto cały tytuł.
Max Scheler, Wolność, miłość, świętość
Max Scheler jest klasykiem dwudziestowiecznej antropologii, aksjologii i filozofii religii. Jego dzieła były ważnym źródłem inspiracji m.in. dla Karola Wojtyły i Józefa Tischnera. Czy zainspirują również kogoś z odwiedzających nasz Antykwariat? A jeśli tak, to do czego?
Christopher West, Dobra nowina o seksie i małżeństwie
Odpowiedzi na pytania o rzeczach najważniejszych (tytuł nie zawiera całej tematyki książki). Pytania bezpośrednie i ostre, bez ogródek, bez owijania w bawełnę i bez cenzury. By zrozumieć, co znaczy "błogosławieni czystego serca" i "miłość".
Cuda. Z archiwum Procesu Beatyfikacyjnego Jana Pawła II. Książka z filmem DVD "Cud"
Święty. Dlaczego? Może największym cudem była kanonizacja JPII? Zwłaszcza na tle świętych męczenników, którzy cierpieli prześladowania, tortury i oddawali życie za wiarę. Wszak "Jan Paweł Wielki" głosił mi.in., że w każdej religii były "ziarna prawdy", co w istocie było zanegowaniem sensu ofiary męczenników. Dlaczego bronili się przed oddaniem czci bożkom pogańskim? Wystarczyło, na żądanie cesarskich urzędników, zapalić kadzidełko rzymskim bożkom (wszak w tych kultach też, jak we wszystkich innych, musiały być "ziarna prawdy") i po sprawie, można było wrócić do swojej religii. Jacy fanatyczni, nietolerancyjni fundamentaliści byli ci pierwsi chrześcijanie! Może trzeba za to przeprosić wszystkich pogan? Może to było powodem "świętości" JPII - to przepraszanie "w imieniu kościoła" wszystkich i za wszystko? Bo najważniejsze, by było braterstwo: by było miło i żeby był święty spokój. Taki święty od świętego spokoju?
Joseph Pearce. Pisarze nawróceni. Inspiracja duchowa w epoce niewiary
Książka (a właściwie księga) próbuje opisać zjawisko niezwykłe i cudowne: nawrócenie. Oto twórcy, plejada pisarzy i poetów anglojęzycznych, antychrześcijańskich i antykatolickich, którzy przeszli radykalną i głęboką przemianę duchową, przemianę, jaka w sposób zasadniczy odmieniła także ich twórczość. Zestaw nazwisk wprawia w osłupienie: T. S. Eliot, C. S. Lewis, G. K. Chesterton, J. R. Tolkien, Graham Green, Dorothy Sayers,... . Kilkadziesiąt nazwisk, bez których nie sposób wyobrazić sobie kultury współczesnej. Ktoś może spytać, że skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Dlaczego popularna kultura współczesna jest tak niechrześcijańska? Ba, więcej: dlaczego świat cały przytłacza bezbożnym egoizmem i zrodzonym z niego bezmiarem cierpienia? Może dlatego, że czytanie - z różnych powodów - jest jednak zajęciem coraz bardziej elitarnym?
Kardynał Luis Antonio Gokim Tagle, Ludzie Wielkiej Nocy
Jeden z bardzo popularnych hierarchów Kościoła - kardynał Luis Antonio Gokim Tagle. Dla wielu nadzieja, że chorego i osłabłego ducha Europy ozdrowi wschodnia kuracja. Azja - dla jednych największe zagrożenie dla Europy, dla innych największa nadzieja dla europejskiej gospodarki i kultury. Czy również dla chrześcijaństwa?
Clive Staples Lewis, Cudy
Czy to byłoby cudem, gdyby przeciwnik chrześcijaństwa przyjął argumentację Lewis'a? Czy też byłoby to tylko zwycięstwo rozumu, logiki i racjonalnej argumentacji nad irracjonalną wiarą (antychrześcijańską)?
Pseudo-Dionizy Areopagita, Pisma teologiczne
Pseudo-Dionizy Areopagita, "Pisma teologiczne", czyli: "Hierarchia niebiańska", "Hierarchia kościelna", "Imiona Boskie", "Teologia mistyczna" oraz "Listy". Jako komentarz nasunęły nam się takie słowa Tomasza a Kempis: "Na cóż ci rozprawiać o Trójcy Świętej, jeśli brak ci pokory (...)? Bez wątpienia to nie wzniosłe rozmowy czynią człowieka prawym i świętym, lecz życie cnotliwe czyni go miłym Bogu. Wolę odczuwać skruchę, niż znać jej definicję.(...) Każdy człowiek z natury pragnie zdobyć jak największą wiedzę, lecz cóż warta jest nauka bez bojaźni Bożej? Pokorny wieśniak, który służy Bogu, jest bez wątpienia lepszy od pełnego pychy filozofa, co zaniedbując siebie, śledzi bieg gwiazd. Kto dobrze zna siebie - gardzi sobą, i nie ma upodobania w ludzkich pochwałach. Choćbym posiadł wszelką wiedzę, ale nie miał miłości, na cóż mi się to przyda przed Bogiem, który osądzi mnie z moich uczynków. Powściągnij zbyt żywe pragnienie wiedzy, znajdziesz tam tylko wielkie rozproszenie i wielkie złudzenie. (...) Wielość słów nie pokrzepia duszy, lecz święte życie orzeźwia ducha (...). Jeśli ci się zdaje, że dużo wiesz i dość dobrze rozumiesz, pamiętaj przecież, że to niewiele wobec tego, o czym nie wiesz. (...) Iluż gubi na świecie próżna nauka i zaniedbywanie służby Bożej... A ponieważ wolą być wielcy, niż pokorni, znikczemnieli w swych myślach (Rz 1,21). W dniu sądu nie spytają cię z pewnością, co czytałeś, ale co uczyniłeś (...)." Tak nam się nasunęło...
Erin McKean, To miłość! Język miłości dla miłośników języka i nie tylko
Język miłości, to nie tylko słowa, ale i wszystko co im towarzyszy. W tym nietypowym słowniku "mowa miłości" zawiera oprócz pięknych słówek również opis obyczajów. Z całego świata! Czego to człowiek nie robi i czego nie wygaduje, jeśli tylko zapanuje nad nim to niezwykłe uczucie. Gesty, zaklęcia... zebrane w jednym tomie robią niezwykłe wrażenie. Przy okazji można się wiele nauczyć. Dla teoretyków i dla praktyków: pełna transkrypcja fonetyczna pozwoli czarować ukochanego czy ukochaną nawet po chińsku!
Hans Christian Andersen, Baśnie o miłości
Baśnie o miłości, czyli: Mała syrena, Dzielny ołowiany żołnierz, Słowik, Narzeczeni, Królowa Śniegu, Bzowa Babuleńka, Pasterka i kominiarczyk, Stary nagrobek, Pod wierzbą, Niegodna kobieta, Ib i Krystynka, Szyjka od butelki, Szlafmyca starego kawalera, Cudowna, Opowiadanie z diun, Dziewica Lodów, Syn dozorcy, Talizman, a na koniec Nota od wydawcy - kilka słów o Andersenie i jego twórczości.
Irenaus Eibl - Eibesfeldt, Miłość i nienawiść
Recenzent nazwał tę książkę "Tak zwane dobro", czyli rzeczą o biologicznym pochodzeniu norm etycznych, dobra.
Jan Sztaudynger, Puch ostu. Fraszki o życiu i miłości
Wybór z dziewięciu wcześniej wydanych tomów fraszek, kompilacja, do której przyznaje się rodzina bliższa i dalsza. Ot, przyszła nam do głowy (sami zrymowaliśmy!) taka 'antykwariatowa fraszka ad hoc' - "Na potomka pisarza": Swoim przodkiem zachwycony - do dziś odcina kupony.
Miłość na Wschodzie
Wschód mityczny, tęsknota europejskich duchów (i ciał) nienasyconych: baśniowa kraina dających zatracenie uniesień cielesnych i duchowych. Podróż na Wschód - nawet w wyobraźni - ma być oczyszczeniem i objawieniem. Oczywiście dla subtelnych z przyrodzenia i z edukacji Europejczyków i Amerykanów (tych z USA i Kanady). Ciekawe, że niezliczone miliony biedaków żyjących na Wschodzie przekornie nie dostrzegają tego duchowego bogactwa i złośliwie pogrążają się w nędzy, albo śnią o wyjeździe do Europy lub Ameryki. Za chlebem. Wygląda na to, że żeby docenić rozkosze wschodniego ogrodu rajskiego trzeba być sytym i po europejsku wykształconym przedstawiciel klasy średniej (lub wyższej). Najlepiej bezdzietnym, bo dziecko pochłania czas, jaki dany jest na samorozwój (czyli w zasadzie nieskrępowany seks i używki). A zatem gdyby nie płodność "ludzi ze Wschodu" też mieliby ochotę, czas i siły na "samorozwój"? Czy "człowiek ze Wschodu", który, po przybyciu do Europy czy Ameryki, staje się typowym przedstawicielem klasy średniej, czyli żyje bezdzietnie i w luźnych związkach, też śni o oczyszczającej sile Wschodu i katartycznej podróży na Wschód?
Brian Davies, Wprowadzenie do filozofii religii
Brian Davies, „Wprowadzenie do filozofii religii”. Znana książka przetłumaczona na wiele języków. Jak myśleć filozoficznie o Bogu, jak filozofować o wierze. Jak to robili najwięksi filozofowie w historii: poczynając od św. Anzelma i Arystotelesa a kończąc na Wittgensteinie.
Bernhard Haring, Moralność jest dla ludzi
Tytuł jest wspaniały: "Moralność jest dla ludzi". A dla kogo była? Dla sosen szumiących na gór szczycie? Dla "pieseczków i koteczków"? Dla "lwa ryczącego i patrzącego kogo pożreć"? Książka jest owocem "posoborowej odnowy", czyli - jak głosi podtytuł - zawarta jest w książce "etyka chrześcijańskiego personalizmu". Egzystencjalizm, personalizm i na okrasę "chrześcijaństwo". Tak rodziła się w Kościele "nowa tradycja": "stara etyka" była zła, bo "była oparta na sztywnych zasadach formalizmu i legalizmu". No to wreszcie będzie nowa, nowoczesna, i będzie dobra, bo nie będzie "oparta na sztywnych zasadach", tylko "będzie zgodna ze współczesną koncepcją człowieka jako osoby obdarzonej wolnością i godnością" (cytat sugeruje, że Bóg - dając przykazania - nie dostrzegał "wolności i godności człowieka", ale mniejsza z tym, na szczęście są na świecie nowocześni, światli filozofowie). A nie można by tak od razu: raz a dobrze, czyli w ogóle bez zasad, nawet "niesztywnych"? Po co "Nie będziesz miał...", itd. i po co "nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię", i po co "bądź miłościw mnie grzesznemu". Nowoczesnemu, wolnemu człowiekowi, niech wystarczy jedna zasada, jedno przykazanie: "róbta co chceta!". I wolność rządzi, kurde!
ks. Marek Dziewiecki, Seksualność - błogosławieństwo czy przekleństwo?
Co ksiądz może wiedzieć o seksualności? Na pewno o wiele więcej niż niejedna osoba, która jest przekonana, że poznała sekret "cieszenia się pełnią życia". Dowód? Proszę bardzo! Oto na stronie 146 czytamy: "twierdzenie, że biologicznym sensem ludzkiej seksualności nie jest przekazywanie życia, lecz doznawanie przyjemności, okazuje się równie naiwne, jak twierdzenie, że sens jedzenia tkwi w przyjemności, a nie w odpowiedzialnym odżywianiu organizmu. To prawda, że zarówno współżyciu seksualnemu, jak i spożywaniu pokarmów towarzyszy zwykle (choć nie zawsze) odczucie przyjemności; jednak doznawanie przyjemności nie jest sensem ani głównym celem tych działań. Przyjemność nie jest też sensem ani głównym celem żadnej funkcji w organizmie człowieka. Jeśli jakiś człowiek zaczyna traktować przeżywanie przyjemności jako główny cel jedzenia czy współżycia seksualnego, to wchodzi na drogę uzależnień czy zaburzeń...". Oto niewolnik doskonały: wierzy, że jest wolny, bo żyje dla przyjemności, bo tak uczą różni "celebryci". W rzeczywistości jeden z milionów nieszczęśliwców, jeden z tłumu znerwicowanych nałogowców płci obojga, gdzie każdy, wypalony gonitwą za coraz mocniejszymi podnietami, popada w depresję z rosnącego wciąż niespełnienia, coraz bardziej robi się otępiały na piękno życia i coraz bardziej jest przerażony pustką nienasyconego egoizmu. A mimo wszystko przekonany, że mądrość jest wszędzie, tylko nie słowie Bożym. Co prawda posoborowa sekta ekumeniczna, demolując tradycyjne nauczanie Kościoła, próbuje tumanić różnymi heretyckimi naukami o "samospełnieniu" i "realizowaniu siebie", ale chwała Bogu wciąż jest dostępna nauka, którą Kościół głosił przez dwa tysiące lat. Wystarczy tylko po nią sięgnąć. Wystarczy tylko chcieć. No właśnie, wystarczy tylko... "Duza by już mogli mieć, ino oni nie chcom chcieć!."
Lewis Carroll, Alicja w Krainie Czarów
Jeszcze jedno tłumaczenie, jeszcze jedna próba spolszczenia opowieści, która, choć jest o małej dziewczynce, to raczej nie jest opowieścią dla dzieci. I tak, jak tłumaczeń było i jeszcze może być wiele, to w zasadzie ilustracje są jedne: Johna Tenniela. Klasyczne i najbardziej związane ze snem Lewisa Carrolla. "Kanoniczne" rysunki, które tworzone były pod (uciążliwym) nadzorem Charlesa Lutwidge'a Dodgsona - tak naprawdę nazywał się autor. Ciekawe, jak mało osób jest w stanie podać prawdziwe nazwisko skryte pod pseudonimem literackim (autor zresztą ukrył się również w powieści: wystąpił jako "Gołąb", albo "Dodo" - zależy do tłumaczenia).
Lewis Carroll, Alicja w Krainie Czarów i Po drugiej stronie Lustra
Specjalne wydanie oprawione w płótno, w wyjątkowej oprawie graficznej. Ta książka, wydana pierwotnie przez Mlade Lata w Bratysławie w 1981 roku, zdobyła nagrody za opracowanie graficzne i ilustracje (Bratysława 1983, Lipsk 1983, Barcelona 1984).
Lewis Carroll, Alice's Adventures in Wonderland, Przygody Alicji w Krainie Czarów i Through the Looking-Glass, Po drugiej stronie Lustra
Przekład niezmordowanego Roberta Stillera, który teksty obu spolszczeń również opracował. O jakości pracy tłumacza można próbować wyrobić sobie własne zdanie, bowiem obie książki są zestawieniem tekstu oryginalnego (strony parzyste) z jego polską wersją (strony nieparzyste). Całość ozdobiona klasycznymi ilustracjami Johna Tenniela. Rzecz wyjątkowa.
Michael W. Perry, Klucz do Tolkiena
Podtytuł brzmi: "Chronologia i komentarz do Władcy Pierścieni" i książka tym właśnie jest. Jest tolkienowską encyklopedią. Autor opisuje postacie, ich wzajemne związki, analizuje zdarzenia i przedstawia ich tło, zestawia daty, a także przeprowadza analizę literacką oraz interpretacje symboliczne. Podobno napisał wszystko, co miłośnik Tolkiena wiedzieć powinien i co wiedzieć chciałby. Wydawnictwo jest przekonane, że "Klucz..." jest obowiązkowym uzupełnieniem powieści.
Koszyk