...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)

Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)

Polecane produkty

Schubert, Sinfonie Nr.5 B-dur D 485, Sinfonie Nr.6 C-dur D 589, płyta winylowa

Schubert, Sinfonie Nr.5 B-dur D 485, Sinfonie Nr.6 C-dur D 589, płyta winylowa
Schubert, Sinfonie Nr.5 B-dur D 485, Sinfonie Nr.6 C-dur D 589, płyta winylowa

Schubert, Sinfonie Nr.5 B-dur D 485, Sinfonie Nr.6 C-dur D 589. Staatskapelle Dresden, Herbert Blomstedt.

Cena:

42,19 zł

szt.

Iwona Kienzler, Inwazja na Jugosławię i Grecję

Iwona Kienzler, Inwazja na Jugosławię i Grecję
Iwona Kienzler, Inwazja na Jugosławię i Grecję

Książkę poleca "Fakt", więc przedstawia ona (w zasadzie obrazkami - zdjęć jest w książce więcej niż tekstu) poprawną politycznie, zgodną z niemiecką polityką historyczną, wizję historii. Dla jednych to zaleta, dla innych wada. Jedni utrzymują, że nauka o historii jest nauką ścisłą, bo przedstawia tylko fakty. Inni patrzą na historyka jak na twórcę, jak na interpretatora, którego obowiązkiem jest nadanie porządku i sensu chaotycznemu zbiorowi historycznych danych. Tak to już jest z popularyzowaniem historii: trudno uniknąć pokusy, by nie tylko referować, ale również - by tak rzec - wpływać na bieg wydarzeń.

Cena:

14,99 zł

szt.

Kelvin & Celsjusz. Numer 1

Kelvin & Celsjusz. Numer 1
Kelvin & Celsjusz. Numer 1

Wyraźnie wydrukowany podtytuł głosi: "(...) tylko dla dorosłych, nie (...) dla dzieci". W miejsce kropek wstawiono ledwo widoczne "nie" i "tylko", co dowodzi, że pismo przeznaczone jest dla dorosłych dzieci, czyli dla dzieci, które nigdy nie dojrzały. Sztubackie wygłupy po raz pierwszy po polsku.

Cena:

39,51 zł

szt.

Tatry Polskie, Mapa Topograficzna 1:10 000, komplet 14 map

Tatry Polskie, Mapa Topograficzna 1:10 000, komplet 14 map
Tatry Polskie, Mapa Topograficzna 1:10 000, komplet 14 map

Skarb prawdziwego turysty: prawdziwe mapy. Tatry rozrysowane na 14-tu szczegółowych, dokładnych, "wojskowych" mapach: Dolina Chochołowska, Dolina Kościeliska, Dolina Pięciu Stawów Polskich, Giewont, Jaszczurówka, Kasprowy Wierch, Kościelisko, Łysa Polana, Małe Ciche, Morskie Oko, Ornak, Witów, Wołowiec, Zakopane. Nic więcej już nie potrzeba (no, może tylko jeszcze kompas), żeby wyruszyć na prawdziwą wędrówkę, bez obciążania się elektronicznymi gadżetami, "powerbankami", bez troski o "zasięg" i bez podobnych trosk współczesnego niewolnika "czarnych piątków" i tych wszystkich "must-have". Tylko szlak, mapy i wędrowiec wolny od smyczy cyfrowej cywilizacji, swobodny jak ptak... Zbyt piękne, żeby było prawdziwe: samotność w Tatrach?! Wolne żarty! Ale to całkiem inna historia... 

Cena:

161,60 zł

szt.
  • nowość

Grzegorz Górny, Janusz Rosikoń. Ufam, Śladami siostry Faustyny

Grzegorz Górny, Janusz Rosikoń. Ufam, Śladami siostry Faustyny
Grzegorz Górny, Janusz Rosikoń. Ufam, Śladami siostry Faustyny

Zanim wdrożona zostanie ogólnoświatowa, globalna, "humanistyczna i postępowo racjonalna" nowa "religia" stworzono "Kościół Nowego Adwentu", czyli "kościół", który ma zastąpić na czas transformacji globalistycznej - poprzez 'synagogalność', pardon: 'synodalność' i 'aggiornamento' - Chrystusowy Kościół Katolicki. I ten "kościół ekumeniczno-synagogalny" potrzebuje nowych świętych. Modernistyczna, posoborowa sekta ekumeniczna, która w XX/XXI wieku podjęła próbę wrogiego przejęcia Kościoła Katolickiego, jako jeden z warunków powodzenia "rewolucji francuskiej w Kościele" (oprócz zmiany liturgii, nauczania i obrzędowości) uznała zastąpienie "starych świętych" nowymi, zgodnymi z doktryną ubóstwienia człowieka. Kult posoborowego miłosierdzia bezwarunkowego, miłosierdzia, jako obowiązku Boga wobec "posiadającego nieskończoną godność Człowieka", miłosierdzia, do którego niejako można "zmusić Boga" poprzez kilka rytuałów, doskonale został dopasowany do "nauki" przemilczającej grzech i snującej iluzję "pustego piekła". Kult "miłosierdzia ekumenicznego", obiecując każdemu zbawienie, znosi różnicę między "Dobrym Łotrem" a "Złym Łotrem", uderzając w istocie w sam sens katolickiej nauki o nawróceniu i zbawieniu. Nie ma zbawionego i potępionego łotra. Obaj... dostąpią miłosierdzia! Miłosierny Bóg Nowego Adwentu oddając się adoracji Człowieka i jego "nieskończonej godności osoby ludzkiej" (piękna nowomowa ekumeniczna) nie może więc ani karać, ani dopuszczać kary. Kapłan nowej religii odwraca się więc tyłem do Boga (którego zresztą wyprasza się do jakichś zakamarków bocznych ołtarzy) i ucztując wokół cranmerowskiego stołu z "pełnymi godności osobami ludzkimi" rozdaje im na ręce "opłatki" jako znak wspólnoty zbawionych... . Sama św. Faustyna, jej postać jak i jej pisma oraz jej wyniesienie, budzą coraz więcej pytań i wątpliwości (np. niedostępność oryginałów zapisków, związki "duchowe" z mariawitami, proces kanonizacyjny, powstanie i przesłanie obrazów, itd.). W Polsce jednak, gdzie ubóstwiana jest na równi z "Papieżem Polakiem", jest wielbiona jako nietykalne dobro narodowe. Książka jest wyrazem takiego bałwochwalczego uniesienia. Jak bardzo uniesienie owo powinno budzić zaniepokojenia niech świadczy zdjęcie ze str. 258, czyli "ołtarz główny i tabernakulum" z sanktuarium w Łagiewnikach: skąd wiadomo, że jest to świątynia katolicka? Jest choć jeden element "wystroju", który świadczy o Świątyni Katolickiej? Tak? Jest? Jaki? Nie ma nawet krucyfiksu... Ot, nowoczesny "dom modlitwy", supermarket dobrego samopoczucia. 

Cena:

79,20 zł

szt.

Robert Louis Stevenson, Treasure Island

Robert Louis Stevenson, Treasure Island
Robert Louis Stevenson, Treasure Island

Complete and unabridged. 

Cena:

6,54 zł

szt.

Marek Grechuta, Dziesięć ważnych słów. Kaseta magnetofonowa

Marek Grechuta, Dziesięć ważnych słów. Kaseta magnetofonowa
Marek Grechuta, Dziesięć ważnych słów. Kaseta magnetofonowa

Dziesięć ważnych słów, czyli: Ojczyzna, Wolność, Władza, Prawo, Praca, Wiedza, Solidarność, Natura, Sztuka, Miłość. Choć Marek Grechuta (autor tekstów i muzyki) zaangażował doskonałych muzyków i chór, to jednak całość jest niczym więcej jak tylko publicystyką śpiewaną. I to - niestety - bardzo związaną z czasem, w którym nagrania powstawały. Co więcej: jak widać (i słychać) Bóg, Prawda, Dobro, Piękno nie znalazły się na liście. "Ważne słowa" Grechuty opisują zatem środki, a nie cele. A przecież jako środki mają wartość o tyle tylko, o ile służą np. Dobru. Wszak te "ważne słowa" winny doprowadzać do ostatecznych celów ludzkiego życia, do celów, które nazywane są czterema "słowami" pominiętymi. Dlaczego zatem zostały pominięte, dlaczego ich nie ma? Czasem to, czego nie ma mówi więcej, niż to, co jest. Cóż np. po "wolności", jeśli jest wolnością bez ograniczeń, samowolą? Cóż po "wiedzy", jeśli nie odkrywa Prawdy? Cóż po "sztuce", jeśli służy brzydocie i obrzydliwości? Cóż po "miłości", jeśli jest gonitwą za popędem, jeśli jest miłowaniem samego siebie, a nie miłością Boga i bliźniego? Środek do celu nie ma wartości sam w sobie: to wartość celu określa wartość środka. Wszak bez świadomości celu podróż jest tylko błądzeniem, nawet jeśli odbywa się w luksusowej limuzynie.

Cena:

19,59 zł

szt.

Stanisław Klimaszewski MIC, Bóg i wiara w przykładach i anegdotach

Stanisław Klimaszewski MIC, Bóg i wiara w przykładach i anegdotach
Stanisław Klimaszewski MIC, Bóg i wiara w przykładach i anegdotach

Słowa świętych, a obok cytaty z heretyków, bluźnierców, pogan, a nawet dewiantów. Coś jak szyderczy "Złoty łańcuch" św. Tomasza, bo upleciony zgodnie z "nakazami współczesności": by dostosować rzeczywistość nadprzyrodzoną do świata. Coraz słabiej brzmi u wyznawców posoborowej nauki, że "królestwo Moje nie z tego świata" - "Jam zwyciężył świat". W imię "ekumenizmu" zakrywana jest prawda, że "świat, to przestrzeń publiczna wroga Bogu". Książka może sprawić wrażenie chaotycznej zbieraniny, której jedynym celem jest uzasadnienie modernistycznego przymusu, by uznawać wszystkie poglądy religijne za równoważne (oczywiście z wyjątkiem tradycji katolickiej, która ma być zakazana). Każdy pogląd jest dopuszczalny, nie ma prawdy, nie ma fałszu. A zatem: co jest? Wygląda tak, jakby główną troską "kościoła nowego adwentu" było wykręcenie się od obowiązków, jakie nałożył na swych uczniów Jezus Chrystus. Oto bowiem ogromny wysiłek wkłada posoborowy Kościół w to, aby zapoznać i zakryć przed wiernymi Boże nakazy, które wymagają od nich jednoznacznego oddzielania prawdy od fałszu i wytrwałego służenia prawdzie - bezwzględnie i do końca ("niech mowa wasza będzie: Tak, tak; nie, nie", "Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie"). Hierarchowie, którzy przyjęli posoborową doktrynę, jak kapłani oskarżani przez Jezusa Chrystusa, odwracają się od niego (czym innym jest stanięcie placami do tabernakulum?) i, aby zakryć swoje przejście na stronę "świata", zmuszają wiernych, by ci nabrali przekonania, że w zasadzie powinni, jeśli nie wstydzić się swej wiary, to przynajmniej "taktownie" zachować ją jako sprawę czysto prywatną - prywatne "uczucie". Tylko co począć z nakazem Zbawiciela, by jego uczniowie nawracali "błądzących w ciemności": pogan, żydów, heretyków,... ("Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody")? Oto religijny ewenement w dziejach świata: posoborowa religia, która uczy, że inne religie są równie dobre, a nawet czasem lepsze! Tylko po co komu taka religia? Jaki sens ma religia, która sama siebie neguje? A sprawa nie jest błaha, bo tu nie chodzi o te, czy inne poglądy, tylko o to - jak to ujął O. Bonawentura - "czy się będzie zbawionym, czy potępionym". Co prawda nowoczesna religia, ustami "kapłanów nowej ewangelizacji i miłosierdzia" naucza, że nikt nie będzie potępiony, bo "piekła nie ma", ale chyba roztropniej przyjąć jednak naukę, którą Kościół głosił przez dwa tysiące lat i przypomnieć słowa Syna Bożego, że "tego, kto się mnie wyprze przed ludźmi, i ja się wyprę przed moim Ojcem, który jest w niebie", szczególnie zwracając uwagę piewców "ekumenicznego" dogmatu o wszechogarniającym i bezwarunkowym miłosierdziu na następujące zaraz potem słowa Zbawiciela: "Nie sądźcie, że przyszedłem przynieść pokój na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem i córkę z jej matką, a synową z teściową. I nieprzyjaciółmi człowieka będą jego domownicy. Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godny. I kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godny. Kto nie bierze swego krzyża i nie idzie za mną, nie jest mnie godny. Kto znajdzie swoje życie, straci je, a kto straci swoje życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, mnie przyjmuje, a kto mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał." (Mat.10:32-42). Zaiste: to nie jest sprawa "poglądów" i "wolności sumienia" - tu chodzi o życie. Życie wieczne. Z Bogiem lub w potępieniu.

Cena:

31,25 zł

szt.

RC Przegląd Modelarski nr 7/2010 (56)

RC Przegląd Modelarski nr 7/2010 (56)
RC Przegląd Modelarski nr 7/2010 (56)

Tematem głównym numeru są modele wodnosamolotów. A wszystko, co ponadto widać w spisie treści.

Cena:

15,41 zł

szt.

Chelsea. Największe gwiazdy, najlepsze akcje, najpiękniejsze bramki. Film DVD

Chelsea. Największe gwiazdy, najlepsze akcje, najpiękniejsze bramki. Film DVD
Chelsea. Największe gwiazdy, najlepsze akcje, najpiękniejsze bramki. Film DVD

Tytuł płyty mówi wszystko: ubóstwiani piłkarze, dynamiczne akcje, piękne gole, itd. Szał na... trybunach. Należy jedynie dodać, że płytę wydano w 2007 roku: na tej dacie urywa się zapisana filmowo historia angielskiego klubu (a zatem, z oczywistych powodów, na płycie nie będzie żadnych ujęć z lat następnych - to wyjaśnienie specjalnie dla socjologów).

Cena:

13,18 zł

szt.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl