Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Jan Paweł II w Szczecinie
Podtytuł: Meldunki operacyjne Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych z 1987 roku. A tak o książce pisze Wydawca: "W czerwcu 2007 r. minęło dwadzieścia lat od wizyty w Szczecinie Ojca Świętego Jana Pawła II. Jubileusz stał się okazją do wspomnień oraz przyczynkiem do tego, aby wydać materiały źródłowe nawiązujące do pamiętnych dla miasta wydarzeń. Publikowane dokumenty – meldunki operacyjne, które naczelnicy Wydziałów IV i V Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Szczecinie kierowali do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie – zawierają informacje o sytuacji w relacjach państwo–Kościół na Pomorzu Zachodnim, przygotowaniach, przebiegu i echach papieskiej wizyty."
Katapultowiec Bussard/Falke, Podwodny stawiacz min U 117, Łodzie latające BV 138, BV238, skala 1:400, JSC Nr kat. 86, 18/2005
Wyjątkowy zestaw modeli, które bardzo rzadko pojawiają się w miniaturowym świecie. Dobre wytchnienie od "Hoodów", "Bismarcków", itp. "żelaznych pozycji" modelarskich.
Ojciec Mateusz, Seria V, 4 płyty DVD
Polskie miasteczko: każdy dzień przynosi nowe przestępstwo. Ale dlaczego mimo to chce się w nim żyć? Bo wina nie pozostaje bez kary. Tym różni się filmowa fikcja od rzeczywistości.
Jean-Marc Baugier, Serge Vuillod, Strategie zmian w przedsiębiorstwie. Nowoczesna metoda.
Wydawca: "dziś problem nie polega już na tym, czy należy się zmieniać, lecz w jaki sposób się zmieniać wobec dynamicznej rzeczywistości".
Blohm und Voss Bv 138, skala 1:33, Fly Model 18, Gomix, model kartonowy
"Dziś należą do nas Niemcy, a jutro cały świat" - jak śpiewali hardo Niemcy, przygotowując świat na największy dar Niemców dla ludzkości: piekło na ziemi. Sprzedawany samolot miał być jednym z narzędzi "germańskiego panowania na morzach i oceanach". "Nadludzie", wykorzystując pracę niewolniczą, wybudowali ok. 300 tych samolotów.
Hector Berlioz. Potępienie Fausta. Nagranie z koncertu - Live recording. 3 LP
Potępienie Fausta - La Damnation de Faust: Legende Dramatique de Hector Berlioz. Trzy płyty winylowe z nagranym koncertem, który odbył się w Filharmonii Narodowej w Warszawie, w czerwcu 1979 roku. Płyta ukazała się na początku "stanu wojennego" i, oprócz przeżyć muzycznych, budziła zgoła niemuzyczne skojarzenia. Nagranie mistrzowskie, w pełni oddające atmosferę sali koncertowej. Skarb dla miłośnika żywej muzyki (choć odtwarzanej mechanicznie:)
Sting, Nothing Like The Sun, dwie płyty winylowe
Do totalnego Nowego Wspaniałego Świata, globalnego świata poprawności politycznej, prowadzi wiele dróg. To droga poprawności muzycznej. Globalny produkt globalnego koncernu. Płytę wydano w zasadzie wszędzie. Nawet w zdychającym PRL-u (dwie płyty winylowe wydane na licencji A&M Records przez Polskie Nagrania, ale czy rzeczywiście zrobione w PRL-u? Przecież Muza robiła okładki nie z kartonu, tylko z jakiegoś wiotkiego papieru kredowego). Płyty wydano na całym świecie i na całym świecie, we wszystkich stacjach i programach, przez 24 godziny na dobę, puszczano i wyświetlano Stinga. Sting był dosłownie wszędzie - nawet opowiadano sobie żart, że jak otwiera się lodówkę, to w środku Sting. Była to konsekwentnie realizowana kampania koncernu, by uczynić ze Stinga globalnego celebrytę, globalny autorytet we wszystkich sprawach. Muzyka wciskana wszędzie i przez cały czas miała być wehikułem do wyniesienia Stinga na tron wyroczni światopoglądowej, a nawet duchowej. Już nie tylko krytykowanie Stinga (który zaczynał karierę jako część wykreowanego przez korporację buntu w "Police"), ale brak zachwytów, oznaczały dyskwalifikacją i napiętnowanie - nie tylko estetyczne, czy muzyczne, ale moralne! - każdego, kto nie określał się jako zagorzały fan pieśniarza. Ogromne przedsięwzięcie muzyczne, producenckie i marketingowe, nachalność i brak umiaru w ciągłym odtwarzaniu nagrań, miały zbudować globalnego świętego dla globalnej wiary we wszystko. Muzyka najlepiej się nadaje do tworzenia takich bożków. Bo idol znaczy bożek. Winylowy bożek. „Wielka muzyka, będąc wielką i będąc muzyką, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca”.
David Oistrakh, Sviatoslav Richter, recital z grudnia 1968 roku, płyta winylowa
Nagranie to perełka muzyczna (rzeczywisty zapis koncertu dwóch rosyjskich wirtuozów) i historyczna (w Moskwie wysoka kultura, a w Pradze rosyjscy okupanci).
Ludwig van Beethoven, V symfonia c-moll op. 67, partytura
Nuty najczęściej granego utworu Beethovena. Gorąco polecamy osobom, które słuchają muzyki dla przyjemności codziennej, a nie z powodów zawodowych: jednoczesne słuchanie pierwszych taktów i "czytanie" zapisu dostarcza dodatkowych, wyjątkowych wrażeń. Warto się przekonać.
Czerwone Gitary. Na fujarce, płyta winylowa
Płyta z 1970 roku - czwarty longplay zespołu. Zadowoliła krytyków, rozczarowała miłośników. Odszedł Krzysztof Klenczon, do zespołu dołączył multiinstrumentalista Dominik Kuta (który na czas współpracy z Czerwonymi Gitarami przybrał pseudonim Dominik Konrad). Płyta zamyka pięć lat szalonego powodzenia i popularności zespołu, Czerwone Gitary najlepsze mają już za sobą...
Koszyk
45,03 zł