Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Mark Dodge, Chris Kinata, Craig Stinson. Arkana Microsoft Excel 97. Książka + płyta CD
Wydawca zauważył, że po zapełnieniu 1100 (!!!) stron poradami zostało jeszcze trochę miejsca na okładce i z podobną pedantyczną konsekwencją, z jaką wypełnił poradnik treścią, zapełnił ją również informacjami. Tak czy inaczej książka, wraz z programami zawartymi na płycie CD, rzeczywiście prowadzi ku mistrzostwu "kalkulacyjnemu". Arkusz kalkulacyjny - jedno z niekwestionowanych dobrodziejstw, jakie przyniosły ze sobą komputery osobiste.
dr Alexander Elder, Zawód inwestor giełdowy
Autor to guru spekulacji giełdowych. Powiedział kiedyś, że "rynki są tak stworzone, żeby większość graczy traciła/straciła pieniądze". A zatem do dzieła: książka, rozbudzając nadzieję, że przestroga autora dotyczy innych, pozwoli tej nadziei nie zgasnąć, bez względu na okoliczności i na efekty nadzieją powodowanych wysiłków i jeszcze, jakby tego było mało: robić to zawodowo! Jednym słowem poradnik mógłby nosić tytuł: "Jaka piękna katastrofa, albo jak dać się ogołocić z pieniędzy i być jeszcze z tego zadowolonym, a nawet chcieć doświadczyć więcej takiej przyjemności". Inaczej mówiąc: im większa strata, tym większy sukces. Pierwszym krokiem na tej drodze sukcesu finansowego może być zatem wydanie pieniędzy na oferowany poradnik (niby nic, kilkadziesiąt złotych, a zawsze coś: wszak nawet wielka podróż zaczyna się od małego kroku, a wielki dąb wyrasta z małego żołędzia - jak uczą znane powiedzenia).
Witold Szkłowski, Lew Tołstoj
Wciągająca biografia, która sama mogłaby uchodzić za powieść. Oto życie twórcy: genialne dzieło, życie szalone idealizmem marzeń i bolesny realizm rodzinnej codzienności. A podobno niedaleko pada jabłko od jabłoni... cóż, podobno wyjątki potwierdzają regułę.
Święty, film DVD
Val Kilmer - człowiek o setkach twarzy - ratuje demokrację rosyjską, światowy pokój i ukochaną, dzięki czemu uratowana Rosja i ludzkość będą mogły korzystać do woli z energii produkowanej (przez ukochaną) w sposób nieograniczony z wody i znów w Moskwie będzie ciepło.
Walt Disney's Gigant Poleca, Gromy gniewu, Tom VI, 2001
Tytuł komiksu "Gromy gniewu" nawiązuje do powieści (potem i filmu) "Grona gniewu". Jaki jest związek banalnego komiksu dla dzieci z naturalistyczną i wstrząsającą powieścią John'a Steinbeck'a? Zagadka dla rodziców. Albo tytuł innego komiksu zamieszczonego w tym tomie: "Kacza zupa". Co łączy ten komiks z filmem braci Marx? Każde dziecko, które po obejrzeniu komiksów takie związki nam wykaże otrzyma "Giganta" w prezencie.
The Legacy Of The Blues Sampler..., Twelve Great Blues. Płyta winylowa
Tytuł mówi wszystko - bluesowy hard core. Dla bardziej dociekliwych zamieszczono na okładce krótkie wyjaśnienie zasad, jakimi się kierowano przy wyborze muzyków i nagrań. Polska kopia amerykańskiego wydawnictwa. Pozycja obowiązkowa w płytotece nie tylko miłośników bluesa, ale również rocka - wszak są to korzenie muzyki młodzieżowej XX wieku. W USA wydano również książkę, która była niejako komentarzem do nagrań zamieszczonych na płycie (okładka taka, jak okładka płyty).
Monitor Roberts, skala 1:400, JSC 4/2006
Monitor, czyli pływające działo. Okręt, który był przeznaczony do walk na lądzie (rzecz jasna do wspierania działań lądowych z morza, a nie jako gigantyczny czołg-niejazd).
Taśmy prawdy, film DVD
Gwarancja sukcesu: Sean Connery i Sidney Lumet.
International Cantata - Oratorio Festival Wratislavia Cantans 1981, 1982, 1983 i 1984. Dwie płyty winylowe
Dwie płyty z zarejestrowanymi fragmentami czterech festiwali z udziałem światowej sławy wykonawców. Festiwale: XVI (1981), XVII (1982), XVIII (1983) i XIX (1984). Stan wojenny skłaniał do chóralnych modlitw.
Agatha Christie, Morderstwo w Orient Expressie, Poirot 47. Film DVD
Film, do nakręcenia którego oryginalna powieść była tylko pretekstem. Dlaczego robiący adaptację uważali, że wymyślą coś lepszego, niż stworzyła autorka oryginału? Postanowili "ubogacić" konwencjonalny, dobry kryminał przez dodanie rozważań "religijnych". A, że film angielski, więc "ubogacenie" sprowadza się do gazetowej karykatury katolicyzmu. Film nie może trwać kilka godzin, zatem usunięto zeń wątki kryminalne, a dodano "rozważania" w wykonaniu aktorów strojących jakieś dziwne, ponure miny. Uczciwie byłoby, gdyby tytuł filmu brzmiał: "Pociąg w zadymce, pasażerowie we mgle". Albo: "Jeden trup i tuzin banalnych uwag na tematy ogólne", czy może - chyba najlepszy tytuł -"Ale o co chodzi (z tym różańcem)?!". Dla miłośników serii konieczny element całości, dla miłośników Agaty Christie rzecz zaskakująco nieadekwatna. Ani kryminał, ani film psychologiczny, ani w ogóle nic. Koszmar, nie w sensie klasyfikacji gatunku filmu, ale w sensie oceny rzeczy wyprodukowanej. Według recenzji przyjaciela Antykwariatu: "film nudny jak flaki z olejem i głupi jak dyskusja na forum internetowym".
Koszyk
31,28 zł
12,51 zł