Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
USS "Oakland", Modelik Nr 22_05
Lekki krążownik przeciwlotniczy z II wojny światowej. Jeszcze jedno z XX-wiecznych narzędzi do zdobywania panowania nad światem, czyli unicestwiania imperialnej potęgi brytyjskiej i zastępowania jej światową dominacją amerykańską. Paradoks i ironia historii: okręt był amerykańską realizacją angielskiego pomysłu.
Zeszyty Historyczne Rocznik Osiemdziesiąt Sześć
Zeszyty Historyczne Rocznik Osiemdziesiąt Sześć, czyli cztery tomy Zeszytów Historycznych (numery 75, 76,77, 78) wydane przez Instytut Literacki w Paryżu w 1986 roku, a skopiowane, niemal idealnie, przez Wydawnictwo Pomost w Warszawie w 1989 roku. Wszystko w solidnym etui. Najwyższy standard wydawniczy, na jaki mogły się zdobyć wydawnictwa "podziemne".
Friedrich II. von Preusen, Flotenkonzerte und Sinfonien, płyta winylowa
Kompozytor: jawny i nienawistny wróg i szkodnik Polski (główny konstruktor rozbioru), fałszerz i oszust, nieprzyjaciel rodu ludzkiego niewdziewającego i nieparadującego w pruskim mundurze (wedle swej woli ostatniej pochowany na psim cmentarzu – obok swoich ukochanych psów), twórca początków militarnego totalitaryzmu (by państwo mogło kontrolować myślenie „obywateli” niemal od urodzenia - stworzył obowiązkowe szkolnictwo podstawowe), etc., etc.,… I proszę: po dniu pełnym obrzydliwości, kiedy naknuł i namataczył do woli, a może by ukoić potępionego ducha, brał w swe spracowane ręce flet, pięciolinię i zabawiał siebie oraz zachwyconych dworaków salonowym „fitu-pitu”. Płyta – ciekawostka. Wszak wszystko, co zrobią celebryci, musi być pokazane. A my, w pogoni za zyskiem, wszystko, co inni pokażą, spieniężyć chcemy. "Wszystko na sprzedaż"...
I jeszcze smaczek dodatkowy: płyta wydana w "Niemieckiej Republice Demokratycznej" - było takie państwo, które twórczo połączyło pruski zaborczy militaryzm z narodowym socjalizmem (ale podobno wszyscy, choć co prawda służyli w wehrmachcie, to po pierwsze pod przymusem, a po drugie była to orkiestra!) i sowieckim komunizmem. I - zgodnie z tradycją zapoczątkowaną przez Fryderyka II i zgodnie z tęsknotą za muzyką marszową - rozmiłowane w niemieckiej muzyce.
Neil Young & Crazy Horse, Live in San Francisco, płyta DVD
Koncert z 1978 raz na akustycznie, raz na rockowo. Oprócz muzyków udział biorą zakapturzeni, zamaskowani inspicjenci i różni dziwni goście. Kanadyjski amerykański hipis w swoim klasycznym występie.
Zbigniew Jankiewicz, Powstanie i upadek Luftwaffe
Praca historyczna z PRL-u (Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej), z czasów, gdy istniał NRF (czyli Niemiecka Republika Federalna, jak nazywano najpierw RFN, czyli Republikę Federalną Niemiec) i obowiązywała doktryna militarna ZSRR (Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich), według której największym zagrożeniem dla pokoju w drugiej połowie XX wieku był "imperializm amerykański wspierający militaryzm i rewizjonizm niemiecki". O dziwo w książce wiele interesujących informacji, tylko jak ma je wyłowić ktoś, kto dopiero zaczyna poznawać tajemnice historii?
Superpancernik Grossdeutschland projekt H-39, skala 1:400, JSC nr kat. 75, 5/2004
Pomnik niemieckiej pychy, germańskiej megalomanii i hitlerowskiego szaleństwa. Nigdy nie powstał, ale - gdyby powstał - prawdopodobnie walczyłby o dominację "tysiącletniej rzeszy" nad światem poprzez zatapianie statków handlowych. Realizacja takich projektów pochłonęła gigantyczne środki i ogrom pracy ludzkiej, które przecież mogły być wykorzystane do zbudowania jakiegoś dobra, a nie pójść na zatracenie jako ofiary na ołtarzu "nordyckiego i aryjskiego" bożka wojny.
Stan Kenton's Greatest Hits, płyta winylowa
Pełny tytuł płyty brzmi: "Stan Kenton's Greatest Hits In The Famous Original Recordings". Stan Kenton - wynalazca "jazzu progresywnego" (przynajmniej takiego terminu) i "ściany dźwięku". Ngrania pochodzą z lat 1943 - 1947. Płyta wydana w USA przez Capitol Records The Star Line była nagrana w systemie "High Fidelity Duophonic", którym firma Capitol chciała "uprzestrzenić" nagrania monofoniczne (coś, jak kolorowanie czarno-białych filmów, ach, te amerykańskie poprawianie przeszłości), by brzmiały odpowiednio do wymagań audiofilskich lat 60-tych XX wieku (płyta jest bowiem z 1965 roku). I żeby sprawa była całkiem jasna nawet napisano na płycie, że "Duophonic: for stereo phonograps only". Starania o idealne brzmienie wsparte zostały staraniem o ochronę płyty. Została więc włożona nie tylko w sztywną, typowo amerykańską okładkę, ale przede wszystkim w specjalną kopertę, która miała chronić płytę nie tylko przed różnymi mechanicznymi zanieczyszczeniami, ale również przed elektryzowaniem się. Na okładce dokładne informacje o nagraniach, zarówno historyczne, jak i o twórcach i wykonawcach. Big-band również w sensie dosłownym słowa "big".
Haydn. Cacilien-Messe, Paukenmesse, Kleine Orgelmesse, 2 CD
Haydn. Cacilien-Messe, Paukenmesse - Mass in Time of War, Kleine Orgelmesse. Nagrania z lat sześćdziesiątych w cyfrowej edycji.
Arthur Conan Doyle, Znak czterech
Sherlock Holmes w akcji. "Klasyka gatunku" (staromodne określenie dla "powieści kultowej"): wyczyny najstarszego "najsłynniejszego detektywa" (w nowym tłumaczeniu).
Harry Beckwith, Sprzedać niewidzialne
Jedna z tych publikacji, które swój sukces zawdzięczają obietnicy, że ich przeczytanie jest koniecznym krokiem do zdobycia biznesowego powodzenia. Mała książka budząca wielkie nadzieje. Dokładnie tak, jak radzi autor na stronie 169: "Przede wszystkim sprzedawaj nadzieję". Tym razem czarowanie dotyczy "niewidzialnego" sektora gospodarki: jak osiągnąć sukces materialny sprzedając niematerialne dobra - usługi. W sumie recepta jest ciągle taka sama: po prostu wystarczy przekonać klientów, że to, czego potrzebują, albo wydaje im się, że potrzebują uzyskają, zdobędą, płacąc przekonującemu (oto "budzenie nadziei"). A czym jest owo "po prostu" - o tym pisze autor na prawie 200 stronach. I stąd cena książki: czytelnicy są przekonani, że znajdą w niej to, czego szukają i czego (skoro kupują jeszcze jeden taki poradnik) nie znaleźli w innych książkach tego typu: skutecznego, prostego i efektywnego przepisu na sukces. Ale jak to ze wszystkimi przepisami: każdy może przeczytać, jakie są składniki i jak długo trzeba mieszać i gotować, ale pyszne arcydzieła udają się tylko nielicznym kucharzom (którzy z reguły nie patrzą w przepisy). Pozostali muszą nasycić się "obudzoną nadzieją".
Koszyk
13,31 zł