Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
W. A. Mozart, Cosi fan tutte. Wydanie specjalne: 3 płyty CD + 1 płyta CD-Rom
Wykonanie oraz wydawnictwo wyjątkowe. Trzem płytom z muzyką towarzyszy bowiem dodatkowa płyta (Windows, Macintosh) z "An Interactive Journey into the World of Mozart's Opera", czyli z biografią Mozarta, z historią powstania i wystawienia opery w XVIII wieku, z prezentacją bohaterów utworu, z pełnym libretto w wersji oryginalnej i angielskiej oraz z wywiadem z Rene Jacobsem, dyrygentem Concerto Koln i Kolner Kammerchor. Wszystkie materiały na płycie CD-Rom zawierają - oprócz tekstów - ilustrację muzyczną i oprawę dźwiękową oraz bardzo bogatą ilustrację graficzną i filmową. Wydanie zatem - jak się rzekło - wyjątkowe nie tylko ze względu na jakość wykonawstwa, ale również ze względu na multimedialne opracowanie merytoryczne, historyczne i krytyczne. Perła w kolekcji każdego melomana.
RC Przegląd Modelarski nr 3/2010 (52)
Minęło kilkanaście lat od ukazania się tego numeru, internet zdaje się być kopalnią wiedzy wszelkiej, a jednak pismo zawiera informacje i porady, których nie sposób nie docenić, i których - co ważniejsze - nie sposób znaleźć gdzie indziej. Jeszcze jeden dowód na to, że istnieje życie poza internetem. I - prawdę powiedziawszy - istnieje tylko poza nim (jak ktoś potrzebuje innego dowodu, to niech pomyśli, co zrobi, kiedy np. rozboli go ząb: poszuka "aplikacji", czy dentysty?).
Steve Harley and Cockney Rebel, Love's Prima Donna, płyta winylowa
Steve Harley - legenda brytyjskiego rocka z lat siedemdziesiątych. Muzyka równie "zakręcona" jak teksty. Wszystko razem trochę na granicy jeśli nie szaleństwa, to przynajmniej solidnego znerwicowania.
The Music Of Henry Mancini, płyta CD
Henry Mancini: Peter Gunn, Moon River, Różowa Pantera, Szarada,... i jeszcze siedemnaście przebojów muzyki filmowej w wykonaniu Orkiestry Richard'a Hayman'a, które brzmią tak, jakby były zgrane z oryginalnych ścieżek dźwiękowych.
Daniel Barenboim, Wiener Philharmoniker, Neujahrskonzert - New Year's Concert 2009, płyta DVD
Nagranie kipiące beztroską początku XXI wieku - radosny i pełen ufności w nadchodzącą przyszłość "debut de siecle" można rzec. Nikt nie przeczuwał, że figlarna i radosna muzyka jest tylko teatrem dla otumanienia gawiedzi, że władcy marionetek knują, w ciszy tajnych gabinetów, koszmar powolnego, planowego wygaszania życia - oczywiście w imię ratowania życia. Teoretycznie chodzi o ratowanie "planety", faktycznie swojej władzy (w ramach trenowania totalnej blokady życia społecznego w 2021 roku urządzono mały cyrk: koncert zrobiono bez publiczności, żeby ludzie nie pomarli - orkiestra o dziwo jednak była; wiadomo! orkiestra jest nieśmiertelna, jak sztuka). Ale na płycie rok 2009, więc wszystko po staremu (choć jest nowość - suplement, gratis z okazji haydnowskiego jubileuszu). Muzyka, która ma umilić ostatnie chwile przed katastrofą - Titanic już zaczyna nabierać wody, ale o tym nie wie chyba nikt w wiedeńskiej sali. I jeszcze obserwacja potwierdzająca, że jest to przekaz z zaginionego świata, sprzed katastrofy: publiczność nie ma smartfonów w rękach. Nie może robić zdjęć, ale może klaskać. (Uwaga dla socjologów: klaskanie w dłonie było powszechnym, przed-selfikowym, sposobem publicznego uzewnętrzniania ukontentowania - "ukontentowanie" może sobie socjolog sam znaleźć w słowniku... Co to jest słownik? - spytał socjolog...).
Jacek Kaczmarski, Encore. Kaseta magnetofonowa
Kaseta wydana "bez wiedzy autora", co było rytualnym zaklęciem na wszystkich wydawnictwach "podziemnych", czyli wydawanych z ominięciem cenzury - tej oficjalnej, państwowej, która mieściła się na ulicy Mysiej. Oprócz państwowej istniała jednak również także cenzura "podziemna", lewicowej, tzw. "opozycji demokratycznej" (czyli po prostu tej części opozycji, która dogadała się z komunistami w przejęciu i "transformacji" PRL-u w PRL-bis - co było o tyle łatwe, że tworzyli ten nurt "opozycji" głównie potomkowie stalinowskiego resortu bezpieczeństwa oraz tajni współpracownicy SB zadaniowani do bycia "opozycją"). Cenzura lewicowej "opozycji demokratycznej" była nie mniej rygorystyczna w tropieniu polskiej, patriotycznej tradycji niepodległościowej jak cenzura państwowa, a nawet często z nią współdziałała, ale środki, jakimi dysponowali ówcześni cenzorzy (ci państwowi, jak i ci "demokratycznie opozycyjni") nie spełniały jeszcze "standardów", jakie narzuciła sztuczna inteligencja w rękach współczesnych tropicieli "mowy nienawiści". W czasach dyktatury komunistycznej-przed informatycznej Wolność była jednak trudniejsza do schwytania, choć jej dzieła jakościowo odbiegały od wytworów oficjalnych (o czym można się przekonać chociażby przesłuchując kasetę). W czasach dyktatury komunistycznej-informatycznej pęta narzucone Wolności zdają się powoli przemieniać w stryczek. Ze skrepowanymi rękami można śpiewać, z zadławionym gardłem już nie.
Agatha Christie, Morderstwo w Orient Expressie, Poirot 47. Film DVD
Film, do nakręcenia którego oryginalna powieść była tylko pretekstem. Dlaczego robiący adaptację uważali, że wymyślą coś lepszego, niż stworzyła autorka oryginału? Postanowili "ubogacić" konwencjonalny, dobry kryminał przez dodanie rozważań "religijnych". A, że film angielski, więc "ubogacenie" sprowadza się do gazetowej karykatury katolicyzmu. Film nie może trwać kilka godzin, zatem usunięto zeń wątki kryminalne, a dodano "rozważania" w wykonaniu aktorów strojących jakieś dziwne, ponure miny. Uczciwie byłoby, gdyby tytuł filmu brzmiał: "Pociąg w zadymce, pasażerowie we mgle". Albo: "Jeden trup i tuzin banalnych uwag na tematy ogólne", czy może - chyba najlepszy tytuł -"Ale o co chodzi (z tym różańcem)?!". Dla miłośników serii konieczny element całości, dla miłośników Agaty Christie rzecz zaskakująco nieadekwatna. Ani kryminał, ani film psychologiczny, ani w ogóle nic. Koszmar, nie w sensie klasyfikacji gatunku filmu, ale w sensie oceny rzeczy wyprodukowanej. Według recenzji przyjaciela Antykwariatu: "film nudny jak flaki z olejem i głupi jak dyskusja na forum internetowym".
Commodore 64, instrukcje obsługi
Komputer - legenda. Rekordzista absolutny: najlepiej sprzedający się komputer w dziejach informatyki. Fascynacja, która ogarnęła dziesiątki milionów na całym świecie. Kiedyś marzenie każdego (no, prawie każdego - niektórzy woleli Atari), dzisiaj powraca z przeszłości przywołany wspomnieniami i ogromnym sentymentem. Oferujemy cały zestaw - za jednym zamachem można przenieść się do 8-mio bitowej, brzmiącej jedynymi w swoim rodzaju dźwiękami (możliwości dźwiękowe C-64 uznano za jeden z najważniejszych wynalazków komputerowych) przeszłości.
Modelarstwo Okrętowe nr 18 (5/2008)
Pismo z planami (zawartość numeru - przynajmniej najważniejsze artykuły - zapisana na okładce).
Garfield. Numer 9/2000
Tytuł w roku wydania mówił coś zgoła innego niż w dwadzieścia cztery lata później. Czas zabawnie zmienia sens nawet takich błahostek. W rolach głównych jak zawsze: Garfield, Odi, Jon, a w pozostałych rolach: Kalwin, Celsjusz, zwierzęta z Farmy Orsona oraz z Bagna i inni (jak to się zawsze podaje obsadę filmu).
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł