Wyszukiwarka
Zaloguj się
Księżyc na tahit, płyta winylowa
Sami nie wiemy, co napisać, by nie przesadzić w uniesieniu emocjonalnym, ale może spróbujmy tak: chyba najdoskonalsza płyta w swoim rodzaju. Absolutny szczyt. Doprawdy, miłośnicy "muzyki lekkiej, łatwej i przyjemnej" będą oczarowani. Jednym słowem kwintesencja PRL-owskiej chałtury. Doprawdy "szczyt szczytów".
Kunicka, dwanaście godzin z życia kobiety. Płyta winylowa
Kuriozum z PRL-u: popowy "concept album" z 1978 roku. Autorzy i wykonawcy byli twardym jądrem "socjalistycznego przemysłu rozrywkowego". Sycili się niezwykłą sławą, popularnością, a przede wszystkim - co rażąco i zdecydowanie wyróżniało ich spośród "ludu pracującego miast i wsi" - wszelkimi materialnymi pieszczotami, jakie mógł zaoferować gasnący w oczach Gierek, a także jakie oferowała im zagranica, zarówno "demoludyczna" jak i "zgniłozachodnia". Jednym słowem sukces artystyczny, "celebrycki" (by użyć współczesnej miary) i materialny był ich środowiskiem naturalnym. To dlaczego płyta, zamiast budzić optymizm, budzi "nastroje defetystyczne", jak w PRL-u określano brak "zachwytu nad patosem czasów" (by zacytować Piszczyka)? Może dlatego, że życie, które ograniczone jest tylko do materialnego tu i teraz, nawet pełnego luksusu, do przytłaczjącej doczesności, nawet pełnej aktywności, musi wreszcie okazać swoją jałową pustkę, kruchość i ulotność? Nie samym chlebem człowiek żyje, nawet jeśli ten chleb jest chlebem specjalnie dla niego wypieczonym z najlepszej mąki, jest podany w pałacu, na porcelanowym talerzu, w czasie sutej biesiady w towarzystwie miłych przyjaciół. Z wiekiem, z przybywającymi latami życia, widać coraz bardziej ułudę takiego "ziemskiego raju". Bo raj na ziemi jest tylko oszustwem, a odkrycie prawdy o oczywistym kłamstwie, o upudrowanym fałszu szczęśliwości doczesnej, o tym, że "padół łez i rozpaczy" to nie "ciemnogrodzkie i średniowieczne głupoty", bywa bardzo bolesne. Albo wyzwalające - wtedy to jest pierwszy krok ku mądrości. Zaczyna się odkrywanie, że jedyna mądrość to "mądrość przedwieczna". "Czas ucieka, wieczność czeka" - to wiedziały nasze baki. Współczesne kobiety, wyzwolone przez hochsztaplerów postępu, ograniczyły swoją mądrość do uciekającego czasu. Ba! nawet nie całego, tylko do tego czasu kruszyny, do 12 godzin zaledwie! Wieczności nie ma. Zamykanie oczu na wieczność jest jak dziecięce zamykanie oczu, by "zniknąć" niemiłą rzecz czy sytuację. Płyta doskonale może przypomnieć o czekającej wieczności. Ale tylko może. Warunek: pokora. Niestety, filozofia aktywizmu i sukcesu, bycie "człowiekiem sukcesu", szkołą pokory nie jest. A zatem służę uprzejmie - zestaw obowiązkowy: na deser, po uczcie rozkoszy ziemskich, gwarantowane gorycz i zgorzknienie. Nasz klient, nasz pan.
Kunicka, Orkiestry dęte, płyta winylowa
Trzecia (1970 rok) studyjna płyta Haliny Kunickiej, celebrytki estradowej PRL-u. Kwintesencja estradowej produkcji na dużą orkiestrę i falującą publiczność. Pierwsze, monofoniczne tłoczenie.
Kurylewicz, Muzyka teatralna i telewizyjna, płyta winylowa
Muzyka popularna, użytkowa, z PRL-u. Aż dziw, jakiej jakości bywały "rzeczy popularne" w PRL-u: materialne były liche i tandetne (ot, choćby okładka tej płyty - jej papier), kulturalne bywały zaskakująco dobre, a często wybitne. I to wszystko pomimo i wbrew państwowemu ogłupianiu i okaleczeniu przez cenzurę. Tak się oficjalnie starano, by nie "wylatywano nad poziomy", a tu proszę, zawsze coś wyskoczyło, coś się wyrwało. O dziwo, nie tylko dzięki polityce "wentyli".
43,11 zł
Kwartet Jorgi, Life, płyta winylowa
Raz na ludowo - międzynarodowo. I na żywo - nagrania z piwnicy.
23,23 zł
Lady Pank, płyta winylowa
Rock z PRL-u, ze stanu wojennego. "Mniej niż zero" czuł, znał, śpiewał i rozumiał chyba każdy. To skąd tyle "lemingów"?!
78,87 zł
Lady Pank. Wciąż bardziej obcy, Zamki z piasku, płyta winylowa
Trzeci singiel Lady Pank z 1983 roku.
19,64 zł
Led Zeppelin, The Soundtrack From The Film 'The Song Remains The Same', 2 płyty winylowe
Led Zeppelin i jego jedyne nagrania koncertowe oficjalnie wydane w czasie istnienia grupy. Co ciekawe: zespół z występów na żywo uczynił nową jakość, a jednocześnie unikał publikacji takich nagrań. Może dlatego, że tworzenie płyt studyjnych też - w zasadzie - odbywało się "na żywo"? Na dwóch płytach winylowych utrwalono koncert, który był jednocześnie ścieżką dźwiękową do filmowych fantazji muzyków oraz "piątego członka zespołu", Petera Granta (film oczywiście mamy w Antykwariacie).
118,27 zł
Leonard Cohen, Death Of A Ladies' Man, płyta winylowa
Death Of A Ladies' Man płyta Leonarda Cohena z 1977 roku, ale chyba bardziej Phila Spectora, który był współautorem piosenek oraz producentem nagrań. Czyli moc dźwięku, instrumentów, chórków, przeszkadzajek, wszystkiego, co z mruczącego poety zrobiło piosenkarza na festiwal pieśni z orkiestrą. Płyta ma - jak chyba żadna Cohena - zarówno gorących miłośników jak i zagorzałych przeciwników. W roku wydania była sensacją.
52,80 zł
Leonard Cohen, I'm Your Man, płyta winylowa
Sami nie wiemy, dlaczego ta płyta jest w tej kategorii (rock), może dlatego, że nie mamy kategorii "elektroniczny pop"? A może dlatego, że kiedyś Cohena słuchało się razem z Dylanem , Beatlesami, Hendrixem, potem Stranglersami,... . Siła przyzwyczajenia. Syntezatory w natarciu i dwa (może trzy?) "hity", z "First We Take Manhattan" na czele.
17,95 zł
Leonard Cohen, Live Songs, płyta winylowa
Mruczący do gitary kanadyjski Żyd, bardziej popularny swego czasu w PRL-u niż w Kanadzie, nuci publicznie swoje hity. Nagrania na żywo (w wypadku tego wykonawcy i w wypadku niemal wszystkich wykonań, słowo "żywo" brzmi trochę jak szyderstwo) z lat 1970 i 1972, z Londynu, Paryża, Brukseli, Berlina,... . Jak istnieje "muzyka do windy", tak styl Cohena z lat 70-tych ubiegłego wieku, "bawidamka z gitarą", określił ktoś jako "muzyka do świeczek", przeboje wieczorów pieśni "długich, smutnych i o miłości". Kim byłby Cohen w PRL-u bez Macieja Zembatego?
48,19 zł
Leonard Cohen, New Skin For The Old Ceremony, płyta winylowa
Czwarta płyta Leonarda Cohena, słynna i ceniona przez miłośników śpiewającego poety. Poszerzone instrumentarium, wzbogacone aranżacje - tak zaczęła się podróż ku "ścianie dźwięku" Spectora. New Skin For The Old Ceremony, płyta winylowa w pierwszym, amerykańskim tłoczeniu z 1974 roku.
48,40 zł
Leonard Cohen, Recent Songs, płyta winylowa
Płyta nagrana w 1979 roku, w dwa lata po szokującym (ówczesnych krytyków i słuchaczy) eksperymencie, jakim była płyta "Death of a Ladie's Man" nagrana z Phil'em Spector'em w 1977 roku. Na tej płycie Cohen wraca do muzyki akustycznej, ale zaprawionej jazzem i orientalnymi klimatami. Nagranie bardzo cenione. Płyta winylowa, pierwsze tłoczenie.
Leonard Cohen, Songs Of Love And Hate, płyta winylowa
Cohen i jego "Famous Blue Raincoat" - w latach siedemdziesiątych XX wieku nie było chyba nikogo w liceum, czy na uczelni, kto nie nuciłby melancholijnie "na, na, na na na na na na, na, na, ... Czaruś - Mruczek, który miał talent do robienia hitów z ogniskowych piosenek. Płyta klasyczna absolutnie.
39,32 zł
Leonard Cohen, Various Positions, płyta winylowa
Pięć lat potrzebował Cohen na stworzenie płyty, która przeszła do historii muzyki głównie za sprawą dwóch utworów. "Dance Me To The End Of Love" (pierwszy utwór na płycie) i "Hallelujah" (pierwszy utwór na drugiej stronie) stały się gigantycznymi przebojami, choć w prezentowane przez Cohena wytwórniom nie budziły zachwytu, a drugi z nich został nawet odrzucony przez speców z Sony (co jest kolejnym dowodem, że nie ma takiego miejsca na świecie i takiej sprawy, gdzie głosu decydującego nie mieliby ostatecznie ignoranci, którzy tylko dlatego decydują o losach innych, że zajmują pozycję stwarzającą takie możliwości: siła pochodzi z punktu siedzenia, a nie z kompetencji...). Oba utworu są intrygujące i wyjątkowe nie tylko ze względów muzycznych: "Dance me..." - przebój dancingów... W NIEMIECKICH obozach koncentracyjnych idącym na śmierć ofiarom orkiestry złożone z innych więźniów grały - bo do tego zmuszali ich oprawcy, Niemcy - utwory muzyki klasycznej... Takie tragiczne wspomnienie było źródłem "Dance me...". A "Hallelujah"? Nie ma chyba dwóch takich samych wersji tego utworu, chociaż ma niezliczoną (tysiące już?) ilość wykonań. Cohen napisał około 80 (! - słownie: osiemdziesięciu) zwrotek - przeszło 15 stron tekstu. Każdy może zatem wybrać to, co mu w duszy gra (na płycie Cohen śpiewa tylko cztery zwrotki).
87,99 zł
Leszek Długosz, płyta winylowa
Leszek Długosz, pierwsza płyta "krakowskiego śpiewającego poety" z 1980 roku. Winylowy kawałek Piwnicy Pod Baranami.
17,69 zł
Leśna przeprowadzka, Były w lesie raz igrzyska, płyta winylowa
Jedna płyta i dwie bajki. Ach, ta technika XX wieku!
17,73 zł
Linda Ronstadt & The Nelson Riddle Orchestra, What's new. Płyta winylowa
Linda Ronstadt, gwiazda USraelskiego rocka (tzn. "młodzieżowego buntu" wyprodukowanego przez wielkie korporacje muzyczne i wprowadzanego pod presją MTV) ustatkowana. Czyli powrót do wielkich, amerykańskich przebojów pierwszej połowy XX wieku. Nie pierwsza wycieczka rockowego, czy pop-rockowego, wokalisty do krainy sprawdzonych hitów. Najsłynniejsze takie wycieczki wykonali: Rod Stewart, Paul McCartney, Brian Ferry. Naturalne zmęczenie rockiem?
Liszt. Les Preludes, Orpheus, Tasso. Płyta winylowa
Żelazna pozycja w płytotece klasycznej, jedne z najbardziej ulubionych i popularnych utworów symfonicznych, we wzorcowym niemal wykonaniu, nagrodzonym Grand Prix Du Disque.
Liturgical Choirs / Starobułgarskie śpiewy cerkiewne, Bałkanton BXA 1104, płyta winylowa
Męski Chór Kameralny, dyrygent M. Milkow. Płyta bułgarska - co słychać, nie tylko widać.
14,08 zł
Koszyk
13,31 zł