Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Bolek i Lolek sposób na wakacje
Film złożony z filmów wakacyjnych: "Deszczowe wakacje", "Grzybobranie", "Skarb", "Fałszywy dziadek", "Strzelba i wędka", "Morska przygoda", "Kłusownik". A skoro wakacje Bolka i Lolka, to wszystko dzieje się na wsi, w górach, lasach, nad morzem, rzeką, jeziorem, czasem w jakichś ruinach, grotach,... . I oczywiście w Polsce, bo PRL-owskim dzieciom wakacje zagraniczne mogły się jedynie marzyć. Ale kiedy miało się głowę pełną pomysłów, a ręce wolne od smartfonów, to wszędzie można było znaleźć przygodę. I komu to przeszkadzało?
Samolot myśliwski Bristol M. 1C, skala 1:33, Modele Kartonowego Fana 2-3/2006
Jednopłat z czasów I wojny światowej. Jedna z tych konstrukcji, które nie miały szczęścia, mimo, że samolot był bardzo interesującym i udanym projektem. Najpierw nie chcieli go urzędnicy, potem większość wyprodukowanych samolotów nie została zmontowana w jednostkach.
Beethoven. Symphonie Nr. 5, Egmont Ouverture, płyta winylowa
Przebój muzyki klasycznej w przebojowym wykonaniu - złota płyta na Węgrzech.
Robin z Sherwood, Seria I i II, 5 płyt DVD
Spośród niezliczonych, pisanych i filmowych, wersji opowieści o "facetach w rajtuzach" niniejsza wyróżnia się przedziwną mieszaniną czegoś, co producent płyt nazwał "mistycyzmem" i "magią" (wszystko jest teraz "magiczne" i "mistyczne"). Nic to nie znaczy, ale robi wrażenie, że od samego siedzenia z popcornem na kanapie i oglądania przygód przystojnego Robina i jeszcze bardziej przystojnej Lady Marion można doznać wtajemniczenia, zostać mistrzem jakiejś wiedzy tajemnej i zyskać jakąś nadprzyrodzoną moc. Czy tak jest rzeczywiście można sprawdzić najprościej na świecie: jeśli oglądanie obdarzyło magiczną mocą, to powinno się sterować odtwarzaczem DVD bez pilota, tylko "skupieniem woli" i "siłom i godnościom osobistom".
Jean Lacroix, Historia a tajemnica
Cztery artykuły, których zbiór autor chciał zatytułować "Postęp a eschatologia", ale wydał mu się ten tytuł "może zbyt pretensjonalny". Cóż chyba żaden tytuł nie byłby wystarczająco zadowalający dla głównych tematów rozważań. Bo oto stajemy wobec pytania co to jest i czym jest postęp, który ujmowany jest jako linearny proces historyczny, a czym jest historia człowieka, która ze względu na tajemnicę stworzenia i Wcielenia, wymyka się owemu "linearnemu uproszczeniu". Sens ludzkiego życia nie da się wszak zamknąć w doraźnym tu i teraz rozświetlonym optymistycznym neonem "wczoraj było gorzej, jutro będzie lepiej". Nawet ktoś, kto wierzy w ten neon, któregoś dnia zauważy, że neon jest nie tylko ciągle ten sam, ale od pewnego czasu kilka liter zaczęło źle świecić i buczeć. Więc jak z tym lepszym jutrem - pada wreszcie pytanie w dniu, w którym neon postępu kilka razy zatrzeszczy głośnymi wyładowaniami, gwałtownie rozbłyśnie i... zgaśnie. Czy tylko neon jest wyjątkiem od reguły? A jeśli nie, to czy jutro będzie - na wzór neonu - jednak gorsze? I czy ponowne zapalenie neonu przywróci absolutna wiarę w wypełniającą wszystko "świetlaną przyszłość' tu, na ziemi i wiarę w samoistny, wypełniający wszystko, sens chwil doraźnych?
Holland Baroque Society Meets Milos Valent Violin, Barbaric Beauty Telemann & 18th c. Dance Manuscripts, Jan Rokyta Flutes & Cimbalom
Płyta, która wygrałaby chyba konkurs na najdłuższy tytuł. Całkowite muzyczne szaleństwo i poplątanie z pomieszaniem: raz na ludowo, raz na klasycznie. Muzyczny galimatias dla miłośników dziwnych nagrań.
Stanisław Zasada, Niewyjaśnione fakty II wojny światowej
Podtytuł: "Zbrodnie, tajemnice, akcje wywiadu", a na tylnej okładce wydawca zachęca: "zagadki historii, które wciąż czekają ma rozwiązanie". Książkę napisał reporter, więc notatkom z przeszłości towarzyszą relacje osobiste, krótkie wspomnienia uczestników opisywanych "tajemnic i zagadek".
Danuta Szmit - Zawierucha, Namiestnicy Warszawy
Portrety wszystkich 20 wielkorządców kraju, który był pozostałością Polski w zaborze rosyjskim. Historia smutna, choć wciągająco opowiedziana.
WW I French Infantry, 1/72 scale, HaT 7003
48 miniaturowych żołnierzy francuskich z I wojny światowej francuskiej wytwórni HaT. Dokładni i naturalni jak żywi (choć w rzeczywistości niewielu było żywych, a zgoła niewielu przeżyło).
Koszyk
29,47 zł