Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Alan Bullock, HITLER Studium tyranii, tomy 1,2,3
Kieszonkowe wydanie działa, które swego czasu, w gomułkowskim PRL-u, było absolutnym bestsellerem. Książka doczekała się kilku wydań, każde po kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy. Historia, przemilczająca wiele tematów, cenzurowana i kastrowana według ideologicznych zaleceń sowieckich, była jednak jednym z obszarów kultury, w którym można było łudzić się kontaktami ze światowym życiem intelektualnym. Łudzić się, bo przepuszczani i przepuszczane przez komunistyczną "policję myśli" byli tylko ci twórcy i te książki, którzy i które w jakiś sposób korespondowali i korespondowały z głównymi wytycznymi sowieckiej polityki historycznej i informacyjnej (angielscy laburzyści z reguły mieli prosowieckie sympatie i dziwaczne, czasami żenująco naiwne, choć fundamentalnie destrukcyjne, totalitarno-socjalistyczne pomysły społeczno-gospodarcze).
Asterix w Brytanii, kaseta VHS
Ekipa na dopalaczach przekracza Kanał, co dowodzi, że od starożytności nie ma takiej granicy i przeszkody, która zatrzymałaby prywatny eksport "dających (bardzo) pozytywną energię" substancji. W sumie zawsze to samo: osiłki na dopingu bijatyką rozwiązują każdy problem.
Holland Baroque Society Meets Milos Valent Violin, Barbaric Beauty Telemann & 18th c. Dance Manuscripts, Jan Rokyta Flutes & Cimbalom
Płyta, która wygrałaby chyba konkurs na najdłuższy tytuł. Całkowite muzyczne szaleństwo i poplątanie z pomieszaniem: raz na ludowo, raz na klasycznie. Muzyczny galimatias dla miłośników dziwnych nagrań.
Charming Weill, Dance Band Arrangements, Palast Orchester, Max Raabe, H. K. Gruber
Utwory Kurta Weilla (tak , jest oczywiście "Alabama Song") w aranżacjach i w wykonaniu stylizowanej na lata 20-te ubiegłego wieku orkiestry tanecznej Palast Orchester i jej lidera Maxa Raabe - mistrza pastiszu muzycznego.
Tex. Profondo Sud
Dziki zachód po włosku. Spaghetti komiks?
Mosquito, Fly Model Nr 50, Kartonowy Model 1:33
Samolot w barwach lotnictwa polskiego, więc jest to jedna z obowiązkowych wycinanek (chociaż model opracowany tradycyjnie, nie komputerowo). Nawet, jeśli obowiązek ograniczy się do uzupełnienia kolekcji modeli niesklejonych.
Benedykt XVI, Wybór myśli
Wybór krótkich cytatów z tekstów, które wygłosił, bądź opublikował Benedykt XVI w pierwszym roku swojego pontyfikatu (kwiecień 2005 - marzec 2006). Książeczka jest spolszczeniem włoskiego wydawnictwa.
Lester R. Bittel, Krótki kurs zarządzania
Wyjątkowy podręcznik zarządzania, bo rozdziały kończą się testami sprawdzającymi przyswajanie wiedzy, a cały kurs zamyka egzamin. Oczywiście, zarówno testom jak i egzaminowi towarzyszą odpowiedzi z wyjaśnieniami i omówieniami prawidłowych odpowiedzi, co pozwala na dodatkowe ugruntowanie teoretycznie zdobywanych umiejętności. Kurs nosi tytuł krótkiego, bo prawdziwy, a nie gadany czy pisany, kurs zarządzania jest nieporównanie dłuższy - jest nim bowiem codzienna praktyka menadżerska. I ten rzeczywisty, praktyczny kurs trwa znacznie dłużej, bo przez całą praktykę zawodową menadżera.
HMS Exeter, skala 1:200, GPM nr 36
Zatopiony w 1942 roku przez flotę japońską. Wrak, po odnalezieniu w 2008 roku, miał być objęty - na żądanie Anglików - ochroną jako grób wojenny, ale "nieznani sprawcy" wydobyli okręt i sprzedali go na złom. Można wydobyć zatopiony okręt, można go przetransportować, można go sprzedać i nikt nic nie wie?! Wolne żarty!
Radziecki duży okręt podwodny "K-21", skala 1:150, Mały Modelarz, kwiecień 1983
"K" - jak "krążownik". Okręty tej serii miały być właśnie takimi wyjątkowymi konstrukcjami: łączącymi dzielność nawodną (wielkość, uzbrojenie) z efektywnością podwodną. Wyszło jak z miczurinowską krzyżówką pomidora z kartoflem, kiedy to pomysł też był rewolucyjny, godny socjalistycznej, stalinowskiej genetyki, ale niestety, natura nie usłuchała rozkazów "ojca narodów" i zamiast połączenia krzaka pomidora z częścią podziemną kartofla skrzyżowana roślina pleniła się jako połączenie korzeni pomidora z łodygami kartofla. Tak też i było z tą morską hybrydą: okręt okazał się za mały na oceany i za duży na Bałtyk. Okręt legenda, bo w sowieckiej propagandzie uchodził za zwycięzcę pojedynku z "Tirpitzem" - ale to też była bujda. Model, jak na standardy ówczesnego Małego Modelarza, zaskakująco szczegółowy.
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł