Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Zeszyty Historyczne, Rocznik osiemdziesiąt osiem
Cztery "Zeszyty Historyczne" (83, 84, 85, 86, czyli "Rocznik osiemdziesiąt osiem") w jednym, zgrabnym etui, czyli wydana przez "podziemny" POMOST w 1989 roku kopia zeszytów wydanych w 1988 roku przez Instytut Literacki Paryż. Spisy treści na zdjęciach.
Paul Ricoeur, Symbolika zła
Hermeneutyczna rozprawa z historii religii zogniskowana wobec jednego tematu: zła i jego symboliki. "Co czytasz, mój panie? Hamlet: Słowa, słowa, słowa."
Irving Berlin, Berlin for Brass, płyta CD
Zespół instrumentów dętych, The Chestnut Brass Company, gra (opracowane przez siebie) przeboje, które skomponował Israel Isidore Beilin (lub Baline), czyli Irving Berlin - jeden z najpłodniejszych kompozytorów muzyki rozrywkowej. Amerykański sen w działaniu: Berlin urodził się w biednej rodzinie na Syberii, a zmarł w Nowym Yorku, mając 101 lat, jako człowiek bogaty i sławny. Bogactwo i sławę przyniosło mu skomponowanie niezliczonej liczby przebojów (podobno jest autorem ponad 1500 piosenek). Pośród nich jest też i "White Christmas". Któż wie, że największy przebój supermarketów, grany całe tygodnie dla umilenia "magii świątecznych zakupów", robionych pod pretekstem Bożego Narodzenia, napisał Żyd i mason?
Lokomotywa elektryczna ET 21, Kartonowa Encyklopedia Techniki answer, numer 2-3 wrzesień 2005
Pierwsza produkowana w PRL-u lokomotywa elektryczna. a w zasadzie taka hybryda PRL-owsko-sowiecka, bo część elektryczna była pochodzenia sowieckiego. No proszę! W PRL-u hybrydy produkowano już 1957 roku! Model bardzo pociągający (dobre określenie na lokomotywy), bo można go zbudować w ciągu jednego dnia (nic dziwnego - skala H0).
Christmas Rules
Christmas Rules: share, believe, enjoy and be merry.
Billy Joel, The Ultimate Collection, płyta DVD
Doskonałej jakości muzycznej kolekcja 27 teledysków. Same przeboje "Piano Man'a", który czasem gra też na gitarze, a bywa, że i tańczy. Wśród nagrań kilka koncertowych. Prawie dwie godziny wyjątkowej, bo przebojowej i melodyjnej, muzyki rockowej.
Caproni Stipa, skala 1:33, Nr kat. 098, Orlik 6/2014
Caproni Stipa, doskonała propozycja dla kolekcjonerów samolotów nietuzinkowych i eksperymentalnych oraz dla wszystkich, którzy szukają czegoś innego, niż kolejna wersja Spitfire'a.
Mieczysław Jastrun, Mickiewicz
Wydanie piąte z 1952 roku. Klasyka, na której kolejne roczniki uczyły się o Wieszczu, choć wydanie ze szczytu stalinowskiego PRL-u.
Antony Beevor, Druga Wojna Światowa
Przez sześć lat ziemia płonęła i to dosłownie, a nie tak, jak to teraz głoszą różni ekologiczni fanatyczni fundamentaliści. Przez kilka lat płonęło wszystko: miasta, wsie, lasy, pola. Przez kilka lat, każdego dnia i każdej nocy, eksplodowały apokaliptyczne ilości materiałów wybuchowych, a miliony silników (głównie dieslowskich, niezgodnych z jakimikolwiek "normami ekologicznymi") na ziemi, na morzach i w powietrzu produkowały niewyobrażalne ilości gazów spalinowych. Płonęła ziemia, płonęły oceany, płonęły morza, ogień szalał w powietrzu, szalały burze ogniowe. Produkcja tak modnych teraz "gazów cieplarnianych" i "emisja CO2" osiągnęła niewyobrażalne rozmiary: w zasadzie przez sześć lat nie produkowano niczego innego, tylko ogień i dym. A więc dlaczego nie zaobserwowano wówczas "ocieplenia klimatu"? Ba! Dlaczego zimy wówczas były jednymi z najsroższych w historii? Może dlatego, że człowiek nie ma wpływu na klimat? Wojna światowa, dosłowne piekło na Ziemi: człowiek produkował ogień, a klimat robił swoje. Historia podobno nauczycielką życia, ale jak widać marną, bo ludzie wciąż wolą zajmować się tym, co od nich nie zależy (np. klimatem), całkowicie i z desperacją ignorując swoje obowiązki (tj. miłość Boga i bliźniego). A zatem kolejna wojna nadchodzi...
Dariusz Piwowarczyk, Rycerze w służbie dam i dworu
Kolejny tom z cyklu "Słynni rycerze Europy". Literatura historyczna, która - ze względu na bogactwo opisywanej epoki - staje się literaturą sensacyjną, awanturniczą, przygodową. Średniowieczna Europa: szalone od namiętności wieki i nienasyceni bohaterowie (i bohaterki). Intensywność życia, której nawet nie przeczuwa współczesny człowiek przykuty do różnych ekranów. Jeśli średniowiecze było "ciemne", to współczesność jest czarna i głucha jak grób, choć błyszczy wszystkimi kolorami "ledów" i dudni basem "subwooferów".
Koszyk
45,03 zł