Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Sarah Teichmann, Virginia Teichmann, Teenage Detectives
Doskonała pomoc dla młodzieży uczącej się języka. Słowniczek na końcu książki niezwykle ułatwia i upraszcza pierwsze zmagania z językiem "lengłydż".
Michael D. Hutt, Thomas W. Speh, Zarządzanie marketingiem
Podtytuł: strategia rynku dóbr i usług przemysłowych.
Sokół 600 i Sokół 1000
Sokół 600 i Sokół 1000 - dwie legendarne polskie konstrukcje z lat 30-tych XX wieku. Książka jest w zasadzie rozbudowaną, wzbogaconą i uzupełnioną kopią przedwojennych, oryginalnych instrukcji serwisowych.
57,05 zł
tok tok tok i wish. Płyta CD
Tokunbo Akinro śpiewa, albo lepiej - melodyjnie wyznaje, marzy, tęskni, pragnie, rozmyśla. Szesnaście standardów rocka, popu i jazzu w ascetycznych opracowaniach na "żeński głos liryczny" i na wycofany akompaniament (saksofon tenorowy, kontrabas, Fender Rhodes). Śpiewanie i granie dla tych, którzy "lubią, kiedy muzyka lekko ich szura" (W. Młynarski).
Samolot wielozadaniowy An-2, Orlik Model Kartonowy 1/2011, Nr kat. 075
An-2 pojawił się w świecie kartonowych modeli po raz pierwszy w "Małym Modelarzu", w listopadzie 1959 roku. Występował wówczas jako "radziecki samolot uniwersalny", choć model miał PRL-owskie oznaczenia cywilne. Wycinankę zaprojektował Andrzej Karpiński w skali 1:40. Mały Modelarz, zanim przyjął - jako standard dla samolotów - poniemiecką skalę 1:33 (w takiej bowiem skali rozwijało się przed II wojną światową młodzieżowe modelarstwo paramilitarne w III rzeszy, tzn. oswajające hitlerowską młodzież z bronią i wojną), eksperymentował z różnymi skalami. Była skala 1:24, były modele ze skalą nieokreśloną, była również próba z 40-krotnym pomniejszeniem. Model "Orilka" jest oczywiście w skali uświęconej Mało-Modelarzową tradycją, czyli w skali 1:33. Pierwszy An-2, ten z 1959 roku, miał ok. 40 części, więc dało się zbudować miniaturę w ciągu kilku godzin. Model "Orlika" poraża komputerową drobiazgowością i ma... kilkaset części! Dodatkowo wiele części wymaga zegarmistrzowskiej precyzji i porządnego szkła powiększającego. Ile modeli z "Małych Modelarzy" mógł zbudować mały modelarz dawnej, a ile modeli może zbudować dzisiaj? Odpowiedź jest prosta: dużo wówczas, dzisiaj ani jednego. "Mały Modelarz" uczył modelarstwa i cierpliwości, przygotowywał do wkroczenia w świat "dorosłych modelarzy" i w świat techniki. Nowoczesne wydawnictwa kartonowe natomiast są rozrywką dla fanatyków szczegółów, mistrzów technik modelarskich, na pewno nie są tworzone w celu wprowadzania młodzieży w świat techniki jako takiej. Modelarstwo kartonowe ewoluowało i stało się polem zmagań między fanatykami miniaturyzacji, polem walki o zakasowanie konkurentów-modelarzy. Poczatkującym, młodym modelarzom pozostały albo stare Małe Modelarze, albo... na właśnie - zawsze i wszędzie to samo: smartfon, czyli pusta i nie ucząca niczego jałowa rozrywka, czysta strata czasu. Ojcowie tracą miesiące na drobiazgowe odtwarzanie w miniaturze wnętrza silnika, kabiny, itp., czyli "trzewi", których i tak na koniec, kiedy model jest skończony, nie widać, a syn, jako jedyne ćwiczenie i prace rozwojowe, doskonali ruchy kciuka po ekranie. W czasach prostego "Małego Modelarza" pracownie modelarskie były pełne, a chłopcy chcieli zostać inżynierami. W czasach komputerowych subtelności pracowni modelarskich już prawie nie ma, a chłopcy nie tylko nie wiedzą kim chcą zostać, ale nawet kim są.
Literatura Polska Przewodnik Encyklopedyczny, tomy I i II oraz Uzupełnienia
Od "A...B...C... nowela E. Orzeszkowej..." do "Żywow Mark Siemionowicz". Na zakończenie Indeks Osób. Uzupełnienia zawierają informacje, które należało dodać po 1980 roku (w tym daty zgonów, itd.), choć tomy główne wydano w... 1984 roku! Całe zamieszanie stąd, że encyklopedię oddano do składania w styczniu 1980 roku, po czym "przeleżała się" w drukarni, aż wreszcie ostatecznie do druku podpisano w 1983 roku. Idealne wydawnictwo na czasy, kiedy nie będzie prądu i nie będzie można ściągnąć niczego z internetu. To prądu ma nie być? Może i będzie, ale kogo będzie stać na taki luksus!
Dr Don Colbert, Biblia Leczy. Bóle głowy
Stare przysłowie mówi, że "lekarz leczy, ale Bóg uzdrawia". A Bóg wymaga najpierw uleczenia duszy: nawrócenia - odwrócenia od grzechu. Oczywiście książka o tych warunkach nie wspomina. Traktuje Biblię instrumentalnie, jak podręcznik zdrowego żywienia, szerzej - zdrowego stylu życia. Czy można mówić o zdrowiu ciała bez uzdrowienia duszy? Bez nawrócenia, bez odwrócenia od świata, od jego pokus, przyjemności? Czy umiarkowanie jest w ogóle możliwe bez wytrwałego ćwiczenia cnoty pokory - tak obcej współczesnemu światu, a tak fundamentalnej w Biblii? Asceza, post, milczenie, pokora, pokuta, a przede wszystkim sakramenty, to są środki "biblijne". Dla współczesnego człowieka bycie "cichym i pokornego serca" brzmi jak wyrok śmierci. Będzie pytał zaskoczony: "to co, mam nie walczyć o 'lajki', o 'kciuki w górę'? Nikt mnie nie 'polubi'?" Śmierć internetowa przeraża bardziej, niż fizyczna. Książka jest jedną z wariacji na temat aktywizmu amerykańskiego: staraj się i działaj, a Bóg na pewno spełni twoje oczekiwania. W sposób oczywisty taka postawa musi prowadzić do rozczarowania. Ale książka jest bestselerem, bo dostosowuje Biblię do oczekiwań świata: w świecie, który z człowieka zrobił boga to naturalne.
Jim Reeves, God Be With You, płyta winylowa
Tytan muzyki country w sentymentalnej podróży do krainy dziecinnych wspomnień. Południe, prowincja, wiara - idealny świat, prosty, uczciwy i jednoznaczny. I komu to przeszkadzało? Wszystkim, którzy nie znoszą muzyki contry: oto prawdziwi sprawcy całego współczesnego chaosu.
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł