Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Człowiek, który wiedział za dużo, film DVD
Początki hitchcockowskiego drażnienia się z widzem, czyli narodziny "mistrza suspensu". Manipulacja niemal doskonała: reżyser, jak mistrz marionetek, bawi się postaciami, ale jeszcze bardziej widzami. Film zdaje się być wprawką, ćwiczeniem z gwałcenia zdrowego rozsądku i zasad prawdopodobieństwa. Dramatyzm, który narodził się w operetce, w świecie, w którym "ojciec nie rozpoznał córki, bo ta zmieniła rękawiczki" (cytujemy tę błyskotliwą charakterystykę operetki, ale - niestety! - nie wiemy, kto był jej autorem). A, że film jest z 1934 roku, więc obowiązkowo musi mieć też wątek "hipnotyczny". Ramotka, dla fanów (źródłosłów "fana": "fanatyk") reżysera.
Benedykt XVI, Wybór myśli
Wybór krótkich cytatów z tekstów, które wygłosił, bądź opublikował Benedykt XVI w pierwszym roku swojego pontyfikatu (kwiecień 2005 - marzec 2006). Książeczka jest spolszczeniem włoskiego wydawnictwa.
Technics - mini wieża C 01K
Technics - mini wieża C 01K, czyli "FM/AM Stereo Tuner ST-C 01K" oraz wzmacniacz w trzech częściach: "Power Supply Unit SH-C 01K", "Stereo DC Power Amplifier SE-C 01K", "Stereo Preamplifier SU-C 01K", czyli końcówka mocy, przedwzmacniacz i zasilacz. Wszystko solidne zgodnie z normami panującymi czterdzieści lat temu, bo sprzęt skonstruowano w 1978 roku. To były czasy, kiedy sprzęt Hi-Fi musiał nie tylko dobrze grać, ale również musiał być solidnie wykonany, mieć swoją wagę, złoto na stykach i gniazdach oraz piękny wygląd. Oczywiście zagorzali przeciwnicy Technicsa (każda firma ma swoje plemię: są fanatyczni zwolennicy i są nie mniej fanatyczni przeciwnicy) będą wszystko krytykować, ale w powszechnej opinii prezentowana wieża uchodzi za konstrukcję najwyższej jakości, a na europejskich stronach miłośników Hi-Fi określana jest jako najlepsza konstrukcja wśród mini wież i sprzęt typu High End. Mała, ale ciężka i z wielkim brzmieniem oraz z jakością sprzętu ze złotych lat Hi-Fi.
Hołd Katyński. Album
Katastrofa w Smoleńsku: 10 kwietnia 2010 roku. Po niej wszystko się zmieniło. I tylko tyle wiadomo i tylko to wiemy, że tak nazwane zdarzenie zmieniło Polskę. A rosjanie wciąż mają wrak, wciąż mają czarne skrzynki, a do trumien wrzucali szczątki jak popadło, a polski premier się cieszył i "przybijał żółwika" z moskiewskim dyktatorem, a polska premier kłamała o "przekopaniu na metr", a polski motłoch bezcześcił krzyże, a polscy "eksperci" kłamali... . A Bóg wszystko widzi i każdy przed nim stanie nagi, bez orderów, tytułów, tylko z bagażem dobra i zła, jakie uczynił. A Bóg jest sędzią sprawiedliwym. Potem to już tylko niebo, albo piekło.
Mosquito, Fly Model Nr 50, Kartonowy Model 1:33
Samolot w barwach lotnictwa polskiego, więc jest to jedna z obowiązkowych wycinanek (chociaż model opracowany tradycyjnie, nie komputerowo). Nawet, jeśli obowiązek ograniczy się do uzupełnienia kolekcji modeli niesklejonych.
Sue Michalski, Wielka księga koktajli i ponczy
Podtytuł: "Przewodnik konesera po koktajlach klasycznych i bezalkoholowych". Przepisy na napoje i na przekąski, porady barmana i bardzo sugestywne zdjęcia gotowych do podania koktajli (kierowcy, młodzież i kobiety w ciąży chyba nie powinni tej książki oglądać - po co się denerwować?).
Sir Arthur Conan Doyle, Memoirs of Sherlock Holmes
Specjalne, okolicznościowe (w 100-lecie "narodzin" Holmesa) wydanie Quality Paperback Book Club New York z oryginalnymi ilustracjami. Książka w języku angielskim (dla osób pragnących w języku ojczystym śledzić przygody "detektywa wszechczasów" mamy kieszonkowe, małe wydanie przetłumaczonych "Dzienników").
Haydn, Die Jahreszeiten, 2 płyty CD
Haydnowskie pożegnanie. Die Jahreszeiten, czyli The Seasons, albo Les Saisons na dwóch płytach. Na pierwszej wiosna i lato, a zatem to chyba oczywiste, że na drugiej będzie jesień i zima, bo co ma być? Dyryguje Sigiswald Kuijken, gra La Petite Bande, a śpiewają: Krisztina Laki - sopran, Helmut Wildhaber - tenor, Peter Lika - bas oraz The Choir of the Flanders Opera.
John Lee Hooker, Don't Look Back, CD
Płyta z 1997 roku. Bluesman nagrał tych płyt chyba kilkaset. Dla wykonawcy, który "w zasadzie grał jeden utwór" (jak powiedział kiedyś w radio o artyście bardzo znany "prezenter", parafrazując opinię Strawińskiego o Vivaldim) nagrywanie kolejnych płyt nie było w większym problemem. Te płytę nagrał we współpracy z Van Morrison'em, który był producentem nagrań i do tego grał, śpiewał, a nawet skomponował jeden utwór.
Exodus. Deportacje i migracje (wątek wschodni). Stan i perspektywy badań. Konferencje IPN
Exodus - czy to dobre słowo? Może lepszym słowem byłaby gehenna? Ludobójstwo? Zagłada? Holocaust związano z przeprowadzaną przez Niemcy zagładą Żydów, ale przecież polityka narodowościowa Rosji (a potem Związku Sowieckiego) również była realizacją planów zagłady zagarniętych narodów i zagłady obywateli podbitych państw. I plany te realizowano zanim Niemcy zaczęły prowadzić "politykę czystości rasowej" i realizowano je metodami oraz z okrucieństwem i bezwzględnością, które stały się wzorem dla niemieckiego ludobójstwa. Jeszcze jedna książka - wstrząsające świadectwo.
Koszyk
13,31 zł