Wyszukiwarka
Zaloguj się
Crosby Stills Nash, Live It Up, płyta winylowa
Amerykański rock z końca XX wieku. Jedni piszą i grają muzykę, bo to ich zawód, inni słuchają tej muzyki i też mają zawód.
Eva Demarczyk (Poland), płyta winylowa
Biały kruk czarnego (czerwonego?) krążka. Bardzo skomplikowana sytuacja: jest to sowiecka płyta eksportowa nagrana, w ramach usług eksportowych, ale tym razem PRL-owskich. To znaczy: Ewa Demarczyk (na płycie jako 'Eva') wyjechała do Moskwy i nagrała z sowieckim zespołem instrumentalnym kilka piosenek, po czym wróciła do PRL-u, a jej śladem przysłano płyty. Był to w zasadzie kolejny przejaw wyjątkowego zjawiska ekonomicznego, znanego tylko w gospodarce socjalistycznej typu sowieckiego, a zwanego "eksportem wewnętrznym". Coś jest eksportowane, ale w istocie nie opuszcza granic - w tym wypadku granic imperium sowieckiego, którego częścią była wszak PRL. Ale rzecz najważniejsza, bo dotycząca samej istoty nagrań, dotyczy charakteru produkcji artystycznej. Płyta nie jest jakąś repetą wykonań znanych z Polskich Nagrań, ale jest całkowicie nowym programem artystycznym. Po pierwsze pieśniarce towarzyszy "ruski" zespół instrumentalny i jego granie ma zdecydowanie specyficzny charakter (co kryje się pod tymi słowami stanie się jasne po przesłuchaniu płyty). Po drugie pieśniarka śpiewa po rosyjsku, nie tylko po polsku: swoje polskie "przeboje" śpiewa w rosyjskim tłumaczeniu, po polsku natomiast śpiewa rosyjską poezję. Rarytas prawdziwy dla miłośników "Czarnego Anioła" (jak zwykli nazywać Demarczyk jej wielbiciele). Nawet, jeśli byli (czy są) nie-miłośnikami "czerwonej zarazy" (jak nazwał sowietów Józef Szczepański 'Ziutek' - bohater Polski Walczącej).
Monika Neymann, Tom Ruhan, Marketing in English, książka i kaseta magnetofonowa
Podręcznik z kasetą magnetofonową. Kurs jest normalnym, tradycyjnym kursem językowym. Specjalistyczne słownictwo, ćwiczenia, słownik, itd. Żadnych nowoczesnych zabaw, gier, itp. rozrywek. Normalne, biznesowe rozmowy. Niektórzy nawet przekonują, że tradycyjne metody nauki języków są bardziej efektywne. W każdym razie bez systematycznej pracy własnej nawet najlepsze audiowizualne metody nic nie dadzą. Natomiast cała publikacja ma - oprócz wartości edukacyjnych - jeszcze walor ważnego świadectwa historycznego. Otóż na odwrocie książki przylepione są dwie nalepki: na pierwszej cena '16,20', a na drugiej '162000'. Oto chwila przełomu, małe, ale dobitne świadectwo bolesnego (oczywiście dla normalnych ludzi, bo nie dla PZPR-owskich aparatczyków i funkcjonariuszy służb przejmujących państwo na własność) przepoczwarzania się PRL-u w PRL-bis. "Plan Balcerowicza", wraz z "reformą finansów" stały się drugą dużą, po powojennej "wymianie pieniądza", udaną próbą pozbawiania ludzi dorobku życia.
Chelsea. Największe gwiazdy, najlepsze akcje, najpiękniejsze bramki. Film DVD
Tytuł płyty mówi wszystko: ubóstwiani piłkarze, dynamiczne akcje, piękne gole, itd. Szał na... trybunach. Należy jedynie dodać, że płytę wydano w 2007 roku: na tej dacie urywa się zapisana filmowo historia angielskiego klubu (a zatem, z oczywistych powodów, na płycie nie będzie żadnych ujęć z lat następnych - to wyjaśnienie specjalnie dla socjologów).
Mayflower, Mały Modelarz 3'2001
Żaglowiec z papieru, czyli wyższa szkoła jazdy modelarstwa w ogóle, a kartonowego szczególnie. Prawdziwe bowiem wyzwanie dla umiejętności modelarskich stwarza takielunek - wszystkie olinowania, żagle, itd. - bo od jego wykonania zależy końcowy efekt. Ze zbudowaniem kadłuba modelarze nie mają w zasadzie problemów innych, niż te, które są właściwe dla modelarstwa kartonowego, ale maszty, żagle i wszystkie liny - o, to już jest rzeczywisty sprawdzian cierpliwości i dokładności. Ale im większy wysiłek, tym większa nagroda, bo dobrze wykonany żaglowiec jest nie tylko modelem, ale jest również oryginalną częścią umeblowania, jest wyjątkowym uzupełnieniem aranżacji i wyposażenia wnętrza. A jeśli jeszcze zostanie taki okręt umieszczony w odpowiedniej gablocie, a jego tło stanowić będą półki z książkami, to zwykły pokój przemieni się w wyjątkowy gabinet. I tu Antykwariat przychodzi z pomocą: oprócz żaglowca oferujemy również książki. Półek nie mamy, ale one chyba nie stanowią żadnego wyzwania dla nikogo, tym bardziej dla modelarza (no, chyba, że jest się socjologiem, ale dla nich nie tylko półki, ale w ogóle wszystko jest zadaniem ponad siły, więc tym bardziej nie są również modelarzami).
PZL P-38 Wilk, Modelarstwo Miesięcznik Modeli Kartonowych nr 1
Eksponat z muzeum narodowych mitów i legend z serii "byłoby cudownie, wspaniale i cały świat padłby na kolana, gdyby tylko nie...". Tych "gdyby tylko" jest tak wiele, że nie sposób je wszystkie wymienić, poczynając od ogólnych warunków społeczno-gospodarczo-politycznych, przez błędy koncepcyjno-strategiczne, a kończąc na rażących błędach konstrukcyjnych. Samolot, który jest ulubionym tematem modelarskim, chociaż w rzeczywistości nigdy nie wyszedł poza stadium prototypu.
Hawker Hurricane Mk. I, Mały Modelarz 6/2002
Jeszcze jedna kartonowa wersja tego samolotu. Aż trudno je wszystkie spamiętać i tym bardziej trudno jakąś wybrać do sklejenia. Wydawca, rozumiejąc bogactwo ofert, zdecydował się na szalony krok marketingowy: jego model wyróżnia się kolorystyką. Rzeczywiście... "wyjątkową". To pewne: nie ma drugiego takiego modelu.
ORP Wicher, GPM Nr 72, model kartonowy 1:200
Przestarzały już w momencie produkcji, pełen wad i usterek w czasie prób i eksploatacji, zatopiony już na początku wojny, a jednak otoczony sentymentem - jak wszystkie okręty marynarki wojennej II Rzeczypospolitej. Uczestnik pierwszej bitwy powietrzno-morskiej II wojny światowej. I pierwszy Wicher kartonowy, wydany poza Małym Modelarzem.
Hurricane, GPM Nr 17
Nie było komputerów, które mogłyby dać sobie radę z projektowaniem i drukiem modeli, co więcej! nie było... internetu! Były tylko "zwykłe" telefony ("analogowe", z tarczą, czasem z klawiszami, które często nie działały, tzn. były "głuche", nie było sygnału, albo źle łączyły) i była tylko "zwykła" poczta, więc do kontaktu z wydawcą, kiedy nie można było "się dodzwonić", pozostawały tylko zwykłe listy wysyłane bądź do siedziby wydawcy, bądź na skrytkę pocztową. Korespondencja krążyła tygodniami, dodzwonienie się gdzieś graniczyło z cudem, a drukarni było jak na lekarstwo, do tego papier był lichy... I w takich warunkach powstawały i były nie tylko kupowane (w bardzo nielicznych sklepach modelarskich), ale także - co najważniejsze! - sklejane modele, które sprawiały dużo uciechy modelarzom. I były to dobre modele, jak chociażby oferowany Hurricane, który nie tylko został bardzo starannie zaprojektowany i wykreślony (ręcznie!), dobrze wydrukowany, to jeszcze w ciekawy sposób pokonał ówczesne ograniczenia edytorskie przez wydrukowanie oznaczeń na oddzielnej wkładce. Ciekawy model i ciekawe - historyczne już - świadectwo polskiej zaradności i przedsiębiorczości.
Zlin 526AFS, Quest Model Kartonowy Nr 035(5/2008)
Model w barwach Grupy Akrobacyjnej Żelazny (w 2020 roku patronem został Orlen) może stanowić eksponat w ponurym muzeum lotniczych katastrof (niektórzy dodają: na własne życzenie). Od początku istnienia Grupy Żelazny z 10-ciu pilotów latających akrobacyjnie aż 4-ech zginęło w wypadkach lotniczych. Wśród ofiar był również założyciel i pierwszy szef zespołu. Może dlatego ostatni członek Grupy, Agata Nykaza (jedyna kobieta zespołu) lata solo - zawsze to bezpieczniej.
28,11 zł
Zlin 50L/LS, Kartonowe ABC 4'2011, GPM nr kat. 304
Model w dwóch wersjach malowania, z których druga, w barwach Grupy Akrobacyjnej Żelazny (w 2020 roku patronem został Orlen) może stanowić eksponat w ponurym muzeum lotniczych katastrof (niektórzy dodają: na własne życzenie). Od początku istnienia Grupy Żelazny z 10-ciu pilotów latających akrobacyjnie aż 4-ech zginęło w wypadkach lotniczych. Wśród ofiar był również założyciel i pierwszy szef zespołu. Może dlatego ostatni członek Grupy, Agata Nykaza (jedyna kobieta zespołu) lata solo - zawsze to bezpieczniej.
P-50 Jastrząb, Modelarstwo nr 3
Modelarstwo mityczne - kraina miraży sanacyjno-mocarstwowych. "Gdyby były 'Jastrzębie', to wtedy byśmy pokazali!" Komu i co? Niemiecko-sowieckiej agresji należało przeciwstawić setki, a może tysiące samolotów - kto i kiedy mógł je skonstruować i wyprodukować? Ciągle ta sama myśl strategiczna wojskowości polskiej: "poszli nasi w bój bez broni". 'Jastrząb' to złota legenda lotnictwa II Rzeczypospolitej. Polska "wunderwaffe". Sny o potędze. Kwintesencja narodowych tęsknot i przywar: wieczne spory o wszystko, brak wizji, pycha, głupota, a nawet sabotaż. W efekcie ostatni polski myśliwiec, którego tak naprawdę nie było, bo nie mogło go być. Uwiądł na etapie prototypu, odszedł w nicość w pierwszych dniach wojny, by zostać wskrzeszonym do legendy właśnie o potędze polskich skrzydeł, równie mitycznej, jak wyjątkowość konstrukcji "Jastrzębia". Model sentymentalny, miniatura marzycielska, fantazja modelarska.
Northrop F-5 E Tiger II, Mały Modelarz 6/99
Northrop F-5 E Tiger II to nie tylko samolot bojowy (głównie USraelskiej armii), ale również gwiazda filmowa: był dublerem sowieckich MiG-ów w "Top Gun" (w wycinance model w barwach z pola walki, a nie w kamuflażu filmowym).
Koszyk
49,31 zł