Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Dashiell Hammett, Sokół maltański
Na okładce Humphrey "Casablanca" Bogart. Takie oczywiste skojarzenie. No własnie, czy można czytać ten kryminał bez przywoływania w wyobraźni Bogarta, Mary Astor, Peter'a Lorre'a, Sydney'a Greenstreet'a? Film John'a Huston'a był tak wyrazisty i bezkompromisowy w czarno-białej wizji bezwzględnej chciwości, że chyba nikt nie ośmieli się nakręcić powieści Hammetta ponownie. A zatem Bogart zostanie po wsze czasy narzucającą się wersją okładki. A przy okazji: kryminał, który jest literaturą.
Commodore 64. Trzy kartridże (cartridges). Instrukcje
Rzeczy niezbędne do szybszej, ciekawszej i bardziej efektywnej pracy na Commodore. Trzy kartridże ("cartridges"): Action Plus V.6.0, X i Melody Maker. Są to moduły z programami, które znacznie zwiększają możliwości komputera. Na oferowanych kartridżach program muzyczny oraz różne programy przyspieszające działanie C-64, magnetofonu, stacji dysków, monitora, itd.
Marc-Antoine Charpentier, Acteon. Płyta CD
Kameralna muzyka, ale wyjątkowa, bo sceniczna: mini-opera (o maxi-pysze i próżności kobiecej). Co czeka mężczyznę, który stanie się świadkiem, jak kobieta przywraca sobie utracone wdzięki, a nawet rzecz - z istoty nieprzywracalną - czyli "niewinność" - dziewictwo? Przed okrutnym wyrokiem nie uchroni takiego nieszczęśnika ani nieświadomość i przypadkowość popełnionej niedyskrecji (normalnie do oceny moralnej czynu konieczne jest jego świadome popełnienie), ani podziw dla "regenerowanej" urody. Ujawnienie tajemnicy przywracania kobiecych wdzięków i powabów - oto zbrodnia, której kobieta nigdy, nikomu nie wybaczy. A wyrok jest jeden: śmierć i to zadana w sposób sadystycznie wymyślny. "Kobieto, puchu marny...". Wykonanie utworu, dokonane pod kierunkiem Williama Christie, również wyjątkowe, nagradzane m. in. za wierność epoce ("Un evenement ffff Telerama" :)
Jean-Marc Baugier, Serge Vuillod, Strategie zmian w przedsiębiorstwie. Nowoczesna metoda.
Wydawca: "dziś problem nie polega już na tym, czy należy się zmieniać, lecz w jaki sposób się zmieniać wobec dynamicznej rzeczywistości".
A. Honegger, Symphonies no. 2 and no. 3, płyta winylowa
Płyta opatrzona nadrukiem informującym, że przyznano jej "Grand Prix National Paris". Nagród tak nazwanych było, jest i będzie całe mnóstwo: od nagród w wyścigach końskich, konkursach cukierniczych, konkursach malarskich, po wystawy rybek akwariowych (czym chata - czyli "Paris" - bogata). Kompozytor francuski (choć przyznaje się do niego również Szwajcarski Bank Narodowy), dyrygent też francuski, więc w zasadzie nagroda czeskim muzykom się należała.
Intersection, film DVD
Amerykańska wersja francuskich "Okruchów życia" Claude'a Sautet'a (co prawda wydawca pisze na opakowaniu, że chodzi o "Okruchy dnia" i to jakiegoś Sauter'a, ale czegóż się spodziewać po 'iti'?). Bohaterowie: bardzo bogaci i bardzo piękni (och, jak bardzo!). I bardzo (ach, jak bardzo!) nieszczęśliwi. Może dlatego, że pożądanie i pragnienie postrzegane jest jako miłość? Tak czy inaczej - klasyka melodramatu.
G. K. Chesterton, Father Brown Stories
Książka wyjątkowa: "wersja oryginalna", wydrukowana w Anglii, ale ma nalepkę napisaną cyrylicą i z ceną w lewach. Zagadkowa sprawa, w sam raz dla Ojca Brown'a.
Deep Purple In Concert With The London Symphony Orchestra Conducted By Paul Mann, kaseta VHS
Muzyka potężna brzmieniowo i wykonawczo. Oto bowiem pięciu członków zespołu Deep Purple (w składzie tradycyjnym od 1994 roku, czyli Steve Morse na gitarze), zostało wspartych przez osiemnastu zaprzyjaźnionych muzyków i wokalistów (w składzie przedstawionym na okładce) oraz przez Londyńską Orkiestrę Symfoniczną (w składzie niemal kompletnym). Wszyscy zostali nagrani na żywo 26 września 1999 roku w Royal Albert Hall (chyba tylko ta scena mogła pomieścić taki "aparat wykonawczy") w repertuarze zaskakująco mieszanym: grali i śpiewali pop, rock i rock symfoniczny. Tutti frutti muzyczne z obowiązkową wisienką: Smoke On The Water, hit zagrany i zaśpiewany też wyjątkowo, rekordowo, bo chyba przez największy w historii tej kompozycji zespół wykonawców - do Deep Purple i orkiestry dołączyli także wszyscy pozostali muzycy i wokaliści (oraz rozentuzjazmowana publiczność, ale ich nie liczymy do rekordu, bo to był standard przy publicznym graniu "Smoke...").
Lester R. Bittel, Krótki kurs zarządzania
Wyjątkowy podręcznik zarządzania, bo rozdziały kończą się testami sprawdzającymi przyswajanie wiedzy, a cały kurs zamyka egzamin. Oczywiście, zarówno testom jak i egzaminowi towarzyszą odpowiedzi z wyjaśnieniami i omówieniami prawidłowych odpowiedzi, co pozwala na dodatkowe ugruntowanie teoretycznie zdobywanych umiejętności. Kurs nosi tytuł krótkiego, bo prawdziwy, a nie gadany czy pisany, kurs zarządzania jest nieporównanie dłuższy - jest nim bowiem codzienna praktyka menadżerska. I ten rzeczywisty, praktyczny kurs trwa znacznie dłużej, bo przez całą praktykę zawodową menadżera.
Koszyk
13,31 zł