Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Sue Michalski, Wielka księga koktajli i ponczy
Podtytuł: "Przewodnik konesera po koktajlach klasycznych i bezalkoholowych". Przepisy na napoje i na przekąski, porady barmana i bardzo sugestywne zdjęcia gotowych do podania koktajli (kierowcy, młodzież i kobiety w ciąży chyba nie powinni tej książki oglądać - po co się denerwować?).
Erle Stanley Gardner, Sprawa leniwego kochanka
Sądy jako świątynie sprawiedliwości, prawo jako narzędzie jej wymierzania, adwokat jako tropiciel i obrońca prawdy. Sprawiedliwość i prawda ZAWSZE zwyciężają. Takie rzeczy tylko w bajkach dla dużych dzieci - tzn. klasycznych, starych kryminałach (no i oczywiście w Polsce, czyli...nigdzie).
Eva Demarczyk (Poland), płyta winylowa
Biały kruk czarnego (czerwonego?) krążka. Bardzo skomplikowana sytuacja: jest to sowiecka płyta eksportowa nagrana, w ramach usług eksportowych, ale tym razem PRL-owskich. To znaczy: Ewa Demarczyk (na płycie jako 'Eva') wyjechała do Moskwy i nagrała z sowieckim zespołem instrumentalnym kilka piosenek, po czym wróciła do PRL-u, a jej śladem przysłano płyty. Był to w zasadzie kolejny przejaw wyjątkowego zjawiska ekonomicznego, znanego tylko w gospodarce socjalistycznej typu sowieckiego, a zwanego "eksportem wewnętrznym". Coś jest eksportowane, ale w istocie nie opuszcza granic - w tym wypadku granic imperium sowieckiego, którego częścią była wszak PRL. Ale rzecz najważniejsza, bo dotycząca samej istoty nagrań, dotyczy charakteru produkcji artystycznej. Płyta nie jest jakąś repetą wykonań znanych z Polskich Nagrań, ale jest całkowicie nowym programem artystycznym. Po pierwsze pieśniarce towarzyszy "ruski" zespół instrumentalny i jego granie ma zdecydowanie specyficzny charakter (co kryje się pod tymi słowami stanie się jasne po przesłuchaniu płyty). Po drugie pieśniarka śpiewa po rosyjsku, nie tylko po polsku: swoje polskie "przeboje" śpiewa w rosyjskim tłumaczeniu, po polsku natomiast śpiewa rosyjską poezję. Rarytas prawdziwy dla miłośników "Czarnego Anioła" (jak zwykli nazywać Demarczyk jej wielbiciele). Nawet, jeśli byli (czy są) nie-miłośnikami "czerwonej zarazy" (jak nazwał sowietów Józef Szczepański 'Ziutek' - bohater Polski Walczącej).
Polski parowóz Ty 23, ADW Model Nr 17, skala 1:45. Seria "kartonowa kolej" Nr 1/2010
Rewelacyjny model, ale wymaga benedyktyńskiej pracy. Prawdziwa szkoła modelarskiej cierpliwości i wytrwałości. "Per aspera ad astra", a właściwie do iskier (z komina).
Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa
Choć jest to przekład nowoczesny i odbiega od doskonałego, przedwojennego przekładu Ks. Aleksandra Jełowickiego CR, to przecież przeczytanie tej jednej książki jest dobrem wyjątkowym i przyniesie ogrom korzyści duchowych i intelektualnych, korzyści, o jakich autorzy zdecydowanej większość książek obiecujących "rozwój duchowy" nawet nie mają co marzyć. Lektura tej jednej książki nigdy i dla nikogo nie będzie czasem straconym, jak to bywa - z reguły - z czasem poświęconym na lekturę literatury psychologicznej. Może dlatego, że celem tej książki nie jest schlebianie czytelnikowi i rozczulanie się nad jego "traumami", tylko postawienie go w prawdzie: wszak "tylko prawda was wyzwoli" (uwaga dla socjologów i filozofów: prawda istnieje obiektywnie, nie jest to chwilowy nakaz ideologiczny związany z "aktualnie obowiązującą mądrością etapu" i ogłoszony w codziennej gazecie; to w gazecie też jest na "p" - propaganda - ale ona z prawdą nie ma nic wspólnego).
Antonio Vivaldi, L'Estro Armonico op. 3. Dwie płyty winylowe
Academy of St. Martin-in-the-Fields, czyli perła klasycznego stylu nagrań, niewrażliwego na inwazję interpretacji "na instrumentach z epoki", a Christopher Hogwood posłuszny (jeszcze) batucie Neville'a Marriner'a.
Tamiya Model Magazine International, Issue 82 Oct/Nov 2000
"Tamiya Model Magazine International" z ostatnich miesięcy 2000 roku. Oprócz relacji ze światowego życia modelarskiego (nowe modele, akcesoria, książki, ogłoszenia, reklamy itd.) w numerze relacje z budowy (waloryzacja, dioramy, itd.): pojazdów M26 i M1A1 Ward LaFrance, czołgu Leopard 2A5, okrętu Ohsumi, samochodu 1948 Chevrolet Woody oraz motocykli Honda Monkey.
Zawodowcy, The Professionals. Film DVD
Slogan na okładce głosi: "Nieokiełznani, twardzi i gotowi na wszystko". Tym wszystkim jest Claudia Cardinale. Jej obecność oraz "okoliczności przyrody" tłumaczą, dlaczego są twardzi i dlaczego musiało być aż czterech twardzieli i to jeszcze najtwardszych z twardych. Nie było chyba bardziej wybuchowej mieszanki w kinie lat 60-tych.
Edmund Niziurski, Klejnoty śmierci czyli Tajemnica awaramisów
Jak na Niziurskiego przystało. Szkolne kłopoty i szkolne życie, które stają się zupełnie nieistotne, bo pojawia się coś naprawdę fajnego: zagadka kryminalna. Codzienność przemienia się w sensację przygodę. Ekskluzywne wydanie.
18,56 zł
Ford Thunderbird SC, skala 1:25, Revell 7320
Model z 1989 roku (dla większego realizmu można będzie gotowej miniaturze przymocować żółte tablice:) Kiedyś zaczęliśmy go robić, ale jakoś nam przeszło, więc niektóre części są odcięte i pomalowane (niektóre, bo nie wszystkie, a np. torebka z szybami, światłami itp. nie została nawet rozcięta). Oczywiście jeśli komuś nie spodoba się kunszt modelarski sprzed ćwierć wieku, zawsze można wszystko zrobić lepiej - tym bardziej nie ma problemu z idealnym zbudowaniem modelu, że główne części nie zostały wycięte i pomalowane. A najważniejsze, że model jest kompletny, niczego nie brakuje - są wszystkie części (choć niektóre - jak się rzekło - odcięte od ramek, a niektóre nawet pomalowane, czy sklejone, np. silnik: zdjęcia pokazują wszystko dokładnie).
Koszyk
34,92 zł