Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Działania Służby Bezpieczeństwa wobec Organizacji "Ruch"
„Ruch” był największą tajną organizacją antykomunistyczną działającą w okresie rządów Władysława Gomułki. Założycieli łączyły poglądy polityczne: radykalny antykomunizm, wrogi stosunek do ZSRR i głębokie przywiązanie do idei niepodległości. Kilkuletnią działalność organizacji przerwały aresztowania, rozpoczęte 20 czerwca 1970 r., w przeddzień przygotowywanej przez członków „Ruchu” akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie.
Rolling Stones Scorsese W blasku świateł, płyta DVD
Młodzieżowi buntownicy na stare lata występują w roli piesków salonowych możnych tego świata. Koncert uświetnił swoją obecnością i bełkotliwą zapowiedzią o walce z klimatem Wiluś "Cygaro" Clinton. W orszaku prezydenckim łaskawie przywitała muzyków żona Wilusia Pierwsza Dama Korupcji oraz - obnoszony jak małpka na ramieniu - Kwaśniewski ("był prezydentem Polski" - jak go zatytułował Clinton). Stonsi zestarzeli się, zostali milionerami (oczywiście z pogardą i obrzydzeniem wobec pieniędzy), a jednak wciąż chcą być postrzegani jako niewyżyci, zbuntowani chłopcy, w czym miała pomóc realizacja Scorsesego. Skoro scena mała i koncert raczej statyczny (mimo drgawek i machania rękami wokalisty), to kamery cały czas muszą być w ruchu. Oto zadanie dla mistrza reżyserii i montażu: jak statyczną rzeczywistość przerobić na dynamiczną i pełną życia ułudę. I udało się - dla podkreślenia roli reżysera jego nazwisko połączono w tytule z nazwą zespołu. "Piąty Stones", tym razem najważniejszy. I szafa gra. Kasa, misiu, kasa...
Andrzej Nowak, Polska i trzy Rosje. Studium polityki wschodniej Józefa Piłsudskiego (do kwietnia 1920 roku)
Słynna i pasjonująca książka (nie tylko dla miłośników historii), choć rzeczywistość opisywana przygnębia swoim fatalizmem. Oto czas narodzin świata, który ledwie ocalały po "Wielkiej Wojnie" rozpoczyna przygotowania do znacznie, znacznie większej. Niemcy i Rosja/Związek Radziecki oraz ich nieustające, zbrodnicze próby zawładnięcia Europą. Profesor Andrzej Nowak wykazuje się niezwykłą naukową determinacją, szukając prawdy ze świadomością, że wiele z ocalałych przed zniszczeniem przez niemiecko-sowieckich agresorów i okupantów polskich świadectw historycznych ukrytych jest w - zagrabionych z Polski - "archiwach" sowiecko-rosyjskich czy niemieckich.
Smetana, Ma vlast. 2 płyty winylowe STEREO / QUAD
Dwie winylowe płyty nagrane w systemie STEREO / QUAD, czyli do odtwarzania nie tylko na standardowym sprzęcie stereofonicznym, ale również na sprzęcie, który miał być przyszłością mechanicznego odtwarzania muzyki - na sprzęcie kwadrofonicznym. Miało być jeszcze bardziej przestrzennie, nawet UNITRA wyprodukowała kilka urządzeń, które miały ucieszyć kwadrofonią rodzimych audiofilów. Ale z różnych powodów system się nie przyjął. Aż do czasów nagrań cyfrowych, kiedy to wiele archiwalnych nagrań kwadrofonicznych wydano w systemie Dolby Surround, DTS, 5.1., które to systemy, oprócz SACD, DVD Audio, czy Blu-ray stały się nowoczesnym standardem zapisu i odtwarzania dźwięku.
John le Carre, Szpieg
Tytuł książki został zmieniony, żeby odsyłał jednoznacznie do filmu. Oryginalny tytuł powieści to: "Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg". Na okładce napisano, że le Carre to "mistrz powieści szpiegowskiej wszech czasów". Dlaczego tak skromnie? A co z Kosmosem? "Wszech czasów i Wszechświata" - to by dopiero była stosowna zachęta! Jak mówi arabskie przysłowie: "Przesada i niestaranność to cechy głupca".
Rosyjska rakieta nośna PROTON (8K82K) z modułem stacji orbitalnej SALYUT 1 1971 rok, Modelik 31/11, model kartonowy
Rosyjska rakieta nośna PROTON (8K82K) z modułem stacji orbitalnej SALYUT 1 z 1971 roku. Jednym słowem "cywilna" wersja międzykontynentalnego pocisku balistycznego, który nie był większy tylko dlatego, że transport kolejowy jego części składowych musiał uwzględniać właściwości torowisk i rozmiary tuneli.
Jacek Pulikowski, Zakochanie... i co dalej?
Recepta na szczęście we dwoje, czyli - jak głosi podtytuł - o zakochaniu, chodzeniu, miłości, narzeczeństwie i ślubie.
Arturo Perez-Reverte, Terytorium Komanczów
O wojnie - tym razem bez fikcji - z doświadczeń korespondenta wojennego.
Trapeze, You Are The Music... We're Just The Band, płyta CD
Trzeci album studyjny, nagrany w 1972 roku, z obowiązkowym dla miłośników rocka "Coast To Coast".
Jimmy Page, Robert Plant, No Quarter, Unledded, kaseta VHS
"Unledded", a w zasadzie powinno się napisać unLedded, bo nie chodzi o to, że jest "bezołowiowo", ale, że jest "bezcepelinowo". Jimmy Page i Robert Plant nagrali sobie sami (oczywiście z towarzyszeniem innych, często bardzo egzotycznych, pomocników) na nowo muzykę, którą tworzyli w czasach Led Zeppelin, kiedy zespół był kwartetem. Brak Johna Bonhama w roku 1994 był oczywisty, ale pominięcie Johna Paula Jonesa było już pewną ostentacją, tym bardziej niestosowną, że za tytuł przewodni wybrano "No Quarter", utwór w zasadzie stworzony przez Jonesa. Jak widać nawet gwiazdy rocka z czasem (i z majątkiem) zaczynają "gwiazdorzyć". Rockowe zabawy celebrytów (wspaniale nagrane i sfilmowane).
Koszyk
13,31 zł