Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Natale Benazzi, 1001 faktów z historii Kościoła
"1001 faktów z historii Kościoła", czyli - w istocie - z historii Europy. Bo jak wyglądałaby książka opisująca historię Europy i unikająca jakichkolwiek odniesień do chrześcijaństwa i do historii Kościoła? Miałaby czyste kartki. Marzenie nieuków. I eurokratów. Zresztą, co za różnica?
Jethro Tull, Broadsword And The Beast, płyta winylowa
W PRL-u sowieccy agenci poprzebierani w mundury LWP wprowadzali "stan wojenny": wprowadzali godzinę policyjną, torturowali i zabijali ludzi, zamykali w więzieniach bez sądu, strzelali na ulicach, zamykali rozgłośnie, redakcje, kina, teatry... W PRL-u młodzież śpiewała o zamordowanym przez Ludowe Wojsko Polskie i Milicję Obywatelską Janku Wiśniewskim, a w "wolnym świecie" Ian Anderson skakał po scenie z fujarką i śpiewał o... - no własnie: o czym śpiewał można posłuchać (i przeczytać na wkładce, jeśli będą trudności ze zrozumieniem tekstu słuchanego). Jedna Europa i dwa światy: zbrodnicza dyktatura, a za "żelazną kurtyną" piosenki o niczym, jak je odbierano wówczas. Czas jednak wszystko zmienia i "stan wojenny" powoli staje się - według celebryckiej wersji historii - dobrodziejstwem ufundowanym przez "ludzi honoru", a płyta Jethro Tull oceniania jest (przez współczesnych miłośników rocka) jako "jedna z najlepszych w dorobku grupy". Tak, "czas wszystko zmienia...".
78,40 zł
Enrico Caruso, Nagrania z lat 1906-1914, Hungaroton LPX 11910, płyta winylowa
Enrico Caruso był pierwszym tenorem, który zaczął nagrywać swój śpiew na płytach gramofonowych na początku XX wieku. Oferowana płyta winylowa została wydana przez Hungaroton w 1977 roku. Jest rocznicową edycją zawierającą archiwalne, historyczne kreacje "Króla Tenorów", również te, które uwiecznił przed swoją przejściową niedyspozycją w latach 1908-1909. Można więc porównać przemianę, jakiej uległ głos śpiewaka. Na płycie arie między innymi z Trubadura, Cyganerii, Łucji z Lammermooru, Aidy, Toski, a Caruso towarzyszą: Marcella Sembrich (sopran), Gina Severina (mezzosopran), Francesco Daddi (tenor), Antonio Scotti (baryton), Marcel Journet (bas), Johanna Gadski (sopran), Louise Homer (alt), Ernestina Schumann-Heink (mezzosopran) i Tita Ruffo (baryton).
Polski parowóz serii Ty 37, skala 1:45, Kartonowe Hobby, Numer specjalny II/2003
Słynny polski parowóz, który swoją jakość potwierdził służbą w gospodarce trzech państw (choć wszystkim w jednym miejscu): pracował bowiem w wolnej Polsce, po jej upadku w kolei hitlerowskiej, a wreszcie w PKP PRL-owskiej.
Intensywny kurs języka francuskiego, 12 kaset magnetofonowych
Intensywny kurs języka francuskiego "Parlez avec nous, c'est facile". 12 kaset magnetofonowych.
Francuski samolot myśliwski Dewoitine D.510, skala 1:33, Modele Kartonowego Fana, nr 2 maj 2007
Pierwszy francuski samolot myśliwski, który przekroczył prędkość 400 km/h. Model bardzo ładnie wydrukowany - druk bardzo dobrze imituje rzeczywiste poszycie samolotu.
A. Szklarski, Tomek u źródeł Amazonki, wyd. I masowe
Jest to trzecie wydanie powieści, ale pierwsze wydanie kieszonkowe, czyli - jak to nazwał wydawca - "masowe". Nazwa jest o tyle ciekawa, że w PRL-u w zasadzie wszystkie wydania były "masowe". Wszak nakłady książek wynosiły tysiące, dziesiątki tysięcy, a nawet setki (!) tysięcy egzemplarzy. I nie dotyczy to tylko pism ideologów zbrodniczego ustroju, ale i "normalne" książki były drukowane "masowo" (np. wszystkie tomy z serii "Tomków" wydawano w setkach tysięcy egzemplarzy!). Pojawienie się wydań kieszonkowych było świadectwem, że i do PRL-u dotarła moda na 'pocket booki', 'paperbacki' - książki wydane najmniejszym kosztem, na lichym papierze, w papierowych okładkach, bez ilustracji, które sprzedawano przede wszystkim na dworcach, lotniskach itp. jako lekturę mającą skrócić czas podróży, a więc jako produkty jednorazowego użytku. Zostawiane w wagonach, samolotach, taksówkach, hotelach, wyrzucane do koszy, szły szybko na przemiał. Tak było w kapitalizmie, ale socjalizm twórczo przystosował oszczędnościowy pomysł edytorski, więc choć książki wydawano na gorszym (jeszcze gorszym) papierze, w lichych okładkach i klejono (nie szyto - klejono również oszczędnie, co sprawiało ich rozsypywanie się już w czasie pierwszej lektury), to te PRL-owskie wydania z reguły były po prostu zminiaturyzowanymi wersjami wydań normalnych. Na zachodzie książka oryginalna miała twarde okładki, obwolutę, szycie, dobry papier, ilustracje, itp., a jej kieszonkowe wydanie było pozbawione wszystkich tych edytorskich atrakcji, natomiast w PRL-u kieszonkowy egzemplarz był po prostu zminiaturyzowanym oryginałem, ale jeszcze gorszej jakości niż pierwowzór. Podobnie "Tomek u źródeł Amazonki" jest pozbawioną kolorów miniaturą wydania normalnego, z lekkimi tylko zmianami wewnątrz, wymuszonymi charakterem książki kieszonkowej (np. wklejki przeniesione do wnętrza jako ilustracje). Kieszonkowy Tomek - taki model w skali 1:2 książki prawdziwej.
Steve Morse Band, StressFest, płyta CD
Steve Morse, przedostatni (jak dotychczas) gitarzysta wiecznego (chyba) zespołu Deep Purple i jego solowa, autorska i czysto instrumentalna płyta. Gitarowe arabeski.
Michał Heller, Filozofia i wszechświat
Zbiór pism filozoficznych: Bóg, Wszechświat i nauka, która rodzi się z zachwytu nad cudem Stworzenia. Nieskończoność: piękno i dobro dzieła Bożego i równie nieskończone ludzkie dążenie do prawdy, wiecznej tajemnicy. Duch badacza, który znajduje szczęście w wędrówce ku kolejnym zagadkom i duch filozofa tropiącego wszystkie idee przemycane do odkrywanego/tworzonego obrazu świata. A za każdą wyjaśnioną tajemnicą kryją się nowe, jeszcze liczniejsze, jakby były przygotowane i czekały na następne, równie niezliczone pokolenia naukowców. Niewyczerpany skarbiec i nieogarnione pole dla myśli ludzkiej - ludzkiej twórczości poznawczej. Tysiące lat ciężkiej pracy, a ciągle prawdą pozostaje sokratejskie "wiem, że nic nie wiem": myśl, która otwiera i zamyka ludzkie poznawanie Wszechświata i Człowieka.
Szakal (The Jackal), film DVD
Film sensacyjny, thriller z 1997 roku. Bardzo swobodna wariacja na temat powieści sensacyjnej F. Forsytha "Dzień Szakala" i nakręconego na jej podstawie filmu Freda Zinnemanna z 1973 roku. Tym razem złym (i to bardzo złym!) jest z zawodu uroczy Bruce Willis, a dobrym (choć "po przejściach" i "z przeszłością") jest zawodowo ujmujący Richard Gere.
Koszyk
45,03 zł