Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
John Scriven, Patrick Hall, Programming for education on the Commodore 64
Podtytuł: "A handbook for primary education" ujawnia, że jest to książka dla nauczycieli i rodziców, którzy chcieliby rozpocząć z dziećmi naukę programowania. Jest tylko jeden warunek: nauczyciele i rodzice muszą znać angielski, bo książka jest napisana w tym języku.
RC Przegląd Modelarski nr 11 2009 (48)
RC Przegląd Modelarski nr 11/2009 (48). Spis treści i zawartość pisma na zdjęciach.
Decyzje menedżerskie z Excelem, książka i CD-ROM
Excel - genialne narzędzie, które okazuje wszystkie swoje niezwykłe możliwości, ale tylko w rękach mistrza. Książka ma właśnie uczynić z każdego, zwykłego użytkownika arkusza kalkulacyjnego, mistrza zarządzania wspomaganego komputerowo. Podręcznik obowiązkowy w bibliotece menedżerskiej. Spis treści na zdjęciach.
Joanna Rolińska. Przedwojenna Ochota. Najpiękniejsze fotografie
Relacja z powstawania miasta, którego już nie ma. Tramwaje jeździły co 4 - 5 minut, a horyzontu nie pstrzył dar sowieckiej architektury "imienia Stalina".
Starsi Panowie Dwaj. 7 dni z Kabaretem Starszych Panów, 7 kaset magnetofonowych
Kiedyś twórczość Starszych Panów bawiła, dziś napawa bezgranicznym smutkiem. Bo co tu można, albo trzeba napisać? Współczesny "odbiorca", zatopiony w odmętach "genderyzmu", pozbawiony elementarnej kultury i wychowania (bo na wszystko ma zaświadczenia od "psychologów", więc nikt go niczego nie uczy, ani nie wychowuje), posługujący się językiem złożonym w zasadzie z kilku słów (z reguły czterech słów, absolwenci szkół wyższych znają aż siedem! naprawdę! aż siedem słów! - zresztą to bez znaczenia, bo i tak wszystkie zapisuje się tak samo: gwiazdkami) nie zrozumie ani jednej piosenki. Nie zrozumie nic. Zresztą piosenki nie mają "bitu" i "basu", tylko mają melodię, więc nie nadają się do słuchania - według współczesnych kryteriów. A za kilka lat tego rodzaju twórczość zostanie i tak zakazana, bo przepełniona jest "językiem nienawiści", językiem "stygmatyzującym" i "wykluczającym", "seksistowskim" i jeszcze jakimś "fobicznym"... . Już durnie z "gazety" (tej przez duże "gie"), której czytanie jeśli jeszcze nie jest, to niebawem będzie obowiązkiem państwowym, na pewno coś odpowiedniego wymyślą i w odpowiednim czasie (np. w rocznicę śmierci któregoś ze Starszych Panów) obwieszczą maluczkim. Smutna podróż w przeszłość, z której nie ma powrotu. Jak to się stało, że świat Starszych Panów został tak szybko zniszczony, że subtelny duch, jakim ożywiana była twórczość Wasowskiego i Przybory, został zgaszony jak świeca? Pozostaje tylko przejmujący żal za normalnym, zwykłym światem, pełnym fantazji i subtelnego humoru... I kto by pomyślał, że twórczość z czasów PRL-u, z czasów zapyziałego, gomułkowkiego komunizmu, stanie się niedościgłym wzorem dla twórców z czasów "wolności", i że cenzura "wolnego świata" będzie chciała ją zamknąć w "grobie pamięci"...
Toyota Avensis, Taksówki Świata 17
Toyota Avensis - model w skali 1:43 i zeszyt nr 17 z serii "Taksówki Świata".
Defoe, Fortunne i niefortunne przypadki sławetnej Moll Flanders...
Dzieje grzechu w wersji angielskiej, osiemnastowiecznej.
Agatha Christie, Dom niespokojnej starości, film DVD
Agatha Christie na modłę francuską - film z 2005 roku. Jeszcze jedna adaptacja jej kryminału.
Zbiornikowiec Jahre Viking, JSC Nr katalog 405, 2 2012
Wydawca informuje na okładce (w dwóch językach), że jest to "największy statek świata". Równie wyjątkowa, jak wymiary tego pływającego giganta, jest jego historia. Burzliwa, nawet tragiczna i patriotyczna (w czasie wojny w Zatoce Perskiej zginęli przy nim Polacy, a ostatnim jego kapitanem był Polak, kpt. ż. w. Wiktor Bąk). Wymiary nie tylko statku, ale również modelu są imponujące. Przy jego długości (prawie 120 cm w skali 1:400!) "Santa Maria" Kolumba wygląda jak łupinka (ok. 7 cm długości w tej samej skali!), a szerokość modelu zbiornikowca (około 20 cm) jest większa niż rozpiętość, czy długość "Jumbo jeta" (w skali 1:400 Boeing 747 ma przecież zaledwie 18x15 cm!).
Koszyk
29,00 zł
19,04 zł