Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
William James, Pragmatyzm
Podtytuł: "Nowa nazwa kilku starych metod myślenia. Popularne wykłady z filozofii", czyli o tym, że prawdziwe jest to, co jest skuteczne. A zatem pragmatyzm, by być prawdziwym musi być skuteczny. A jak skuteczny jest pragmatyzm?
Amazonki. Motyle, płyta winylowa
"Amazonki" - nazwa, która teraz budzi zgoła niemuzyczne skojarzenia. Ale w 1968 roku była to nazwa dla żeńskiego zespołu wokalnego tak samo dobra jak każda inna. Ich pierwsza płyta z 1969 roku.
Edmund Niziurski, Niewiarygodne przygody Marka Piegusa
Powieść z 1959 roku, czyli z siermiężnych lat Gomółki. Mieszanina dwóch absurdalnych światów: PRL-u i krainy wyobraźni. Fikcja, która teraz wydaje się bardziej nierealna niż bajki Braci Grimm. Bo np. który dzisiejszy kilkunastoletni czytelnik zrozumie problemy mieszkaniowe i związane z nimi perypetie z sublokatorami?
Franz Schubert, Schwanengesang, Siegfried Lorenz, Norman Shetler, Eterna 7 25 132 DMM, płyta winylowa
Płyta z NRD. Łabędzi śpiew nie tylko w tytule, ale i dosłownie: łabędzi śpiew "enerdówka" - jak popularnie nazywano sowiecką strefę okupacyjną Niemiec. Płyta z 1988 roku, nagranie cyfrowe, najwyższa technika nagraniowa płyt winylowych tamtych czasów (Direct Metal Mastering DMM) i nie minęły dwa lata, a tak wspaniale rozwinięte technicznie (i sportowo) "państwo" zniknęło z mapy Europy. Płyty z NRD były w PRL rarytasem. Jak pojazdy z utwardzonej dykty czy czajniki z gwizdkiem. Wszystkiego tego zabrakło po 1990 roku. Na szczęście uratowaliśmy, co się dało.
Dagmara Świda, Office English, książka z kasetą magnetofonową
Podręcznik (z kasetą) do nauki komunikacji biznesowej po angielsku (jak się komunikować, co komunikować i z kim) dla pracowników biurowych, jak i dla biznesmenów. Książka i kaseta powstały w erze przed-smartfonowej, ale to nie ma większego znaczenia, bo akurat ten kanał komunikacji może opanować każdy bez większego trudu i bez specjalnych ćwiczeń.
Donna Leon, Muerte y juicio
Wydana po hiszpańsku (tłumaczenie) książka amerykańskiej autorki, mieszkającej w Wenecji, piszącej o włoskim i międzynarodowym świecie zbrodni, czyli o mafii, prostytucji i pornografii. Idealne, literackie multikulti, zarówno w formie, jak i w treści.
Henry Purcell, Album per pianoforte / clavicembalo, ed. Jan Drath, nuty
Dwanaście utworów wybranych z pierwszego kompletnego wydania dzieł harpsichordowych Henry Purcella pod redakcją Howarda Fergusona, opublikowanego w Londynie w 1964 r., stanowiącego - jak pisze autor opracowania - jedyny autentyczny tekst zgodny z dzisiejszymi wymogami nauki.
Jacques Brel, Infiniment, 2 płyty CD
40 klasycznych, złotych przebojów, 5 piosenek dotychczas niepublikowanych.
Metropolitan Jazz Band Praha, Spirala / Spiral. Płyta winylowa
Standardy swingu i jazzu tradycyjnego gra czeski big-band. W niektórych utworach muzykom towarzyszy pieśniarka Eva Svobodova. I wtedy robi się trochę zabawnie, bo Eva Svobodova śpiewa amerykańskie standardy po czasku. Na okładce napisano, że nagrana muzyka to "jazz dla ludu". Był rok 1980: PRL pogrążał się w ogólnokrajowym strajku, a czeski zespół grał "wesoły jazz dla ludu". "Czeski jazz" - jeszcze jedno wspomnienie po kulturze, która zrodziła "czeski film", Hrabala, Kunderę, itd. To se ne vrati - jedni żałują, inni się cieszą. Płyta dla tych żałujących.
No To Co, Kolędowe śpiewanki
Kanadyjska reedycja płyty Polskich Nagrań z 1974 roku. Jerzy Krzemiński nie ograniczył się do zwykłego remiksu, nie tylko "oczyścił" archiwalne nagrania, ale i dodał nowe brzmienia, by "uwspółcześnić" muzykę, przez co powstała w zasadzie nowa płyta nagrana w Toronto pod koniec 2003 roku. Ciekawe, czy powstanie następne "uwspółcześnienie"?
Koszyk