Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
The Beatles, Sgt. Pepperr's Lonely Hearts Club Band. Angielsko-polska wersja tekstów
Płyta "Sgt. Pepperr's Lonely Hearts Club Band" była - wedle potocznej oceny - jedną z tych wyjątkowych płyt, które nie tylko zmieniły charakter muzyki rockowej, popularnej, ale również wpłynęły znacząco na samą kulturę popularną, zmieniając ducha społecznego końca XX wieku, czyniąc z komunizmu i socjalizmu nie tylko ideologię "państw socjalistycznych", ale także tęsknotę głupawej, bogatej młodzieży z najbardziej rozwiniętych krajów kapitalistycznych. Sukces uderzył do młodych i dosyć słabo wyedukowanych głów "czwórki z Liverpoolu". Uznając wycie publiczności na stadionach za miarę czegoś więcej niż niepokojącej i żenującej histerii dzieci i nastolatków Lennon wywołał burzę pyszałkowatym stwierdzeniem, że owa histeria dowodzi, że Beatlesi są "popularniejsi od Jezusa". Cóż, zależy co się rozumie przez "popularność": jeśli liczbę sprzedanych płyt, to Lennon oczywiście miał rację. Szkoda czasu na rozważanie takich mądrości. Powszechne wśród pewnych sfer uznawanie komunizującego Lennona za "mędrca" i "proroka nowego, wspaniałego świata" jest jeszcze jednym dowodem na ponad-ekonomiczny sens prawa o wypieraniu dobrego pieniądza przez zły pieniądz. A wracając do tekstów piosenek: gdyby nie muzyka nagrana w wyjątkowy sposób, na pewno nie stałyby się "hymnami młodego pokolenia" - teksty czytane bez muzycznego podkładu uderzają swoją banalnością. Muzyka popularna, "pop" - broń masowego rażenia (umysłów - zwłaszcza młodych) i kopalnia złota dla ziemskich "władców marionetek".
Mikołaj Rimski - Korsakow, Szecherezada - Suita symfoniczna op. 35, Muza SX 1367, płyta winylowa
Witold Rowicki dyryguje Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Narodowej, na skrzypcach gra Bogusław Bruczkowski.
Karol Olgierd Borchardt, Krążownik spod Somosierry
Zbiór morskich opowieści, głównie z czasów II wojny światowej. Pisarstwo jedyne w swoim rodzaju. Lektura obowiązkowa dla dorosłych, młodzieży, dzieci. Aż nie sposób dzisiaj uwierzyć, że w 1978 roku polska zajmowała 8 miejsce na świecie pod względem budowy statków handlowych i 5 (!) pod względem budowy statków rybackich... itd, itd. Ale po co Polsce stocznie, porty, skoro stocznie mają niemcy?
Faraon Jerzego Kawalerowicza, film DVD
Sfilmowana lektura szkolna: żądza władzy (a w niej wszystkie inne żądze) w całej swej nagości (nawet dosłownej). Piękni, zmysłowi, pełni namiętności i niepohamowanych ambicji Barbara Brylska i Jerzy Zelnik. To takie rzeczy są w lekturach szkolnych?!
Katalog FALLER 2000/2001 H0-TT-N-Z
Katalog "FALLER 2000/2001 H0-TT-N-Z", czyli gruba księga marzeń (i również wielu cennych porad).
Kelvin & Celsjusz. Numer 1
Wyraźnie wydrukowany podtytuł głosi: "(...) tylko dla dorosłych, nie (...) dla dzieci". W miejsce kropek wstawiono ledwo widoczne "nie" i "tylko", co dowodzi, że pismo przeznaczone jest dla dorosłych dzieci, czyli dla dzieci, które nigdy nie dojrzały. Sztubackie wygłupy po raz pierwszy po polsku.
Mirosław Jarosz, Jan Dzieniszewski. Zespół jelita nadwrażliwego
Jedna z "dolegliwości cywilizacyjnych" (tak, jak są "choroby cywilizacyjne"). "Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku... zanadto się jadło... Patrzcie, jak złe łakomstwo! kotek przebrał miarę - Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę - Tak się i z wami, dziateczki, stać może - Od łakomstwa strzeż was Boże!" (Stanisław Jachowicz, 'Chory kotek'). Kiedyś ten morał znało każde dziecko. Teraz bezstresowcy, niepiśmienni, nieliczący i nieruchawi, (ach, te "psychologiczne" zaświadczenia o dysgrafii, dysleksji, dyskalkulii, itd.), ale wyedukowani seksualnie, oprócz zachęty do folgowania sobie zawsze i we wszystkim, od maleńkości przyzwyczajani są do tego, że "jeśli chwyci cię głód" (jak tresowała nachalna reklama), to natychmiast zapchaj się batonem, chipsem, słodkim płynem, itp., czyli czymś, co składa się tylko z cukrów, barwników, konserwantów, spulchniaczy, rakotwórczych tłuszczy i trucizn, o jakich nie śnili nawet Borgiowie. A jeśli po takiej "diecie" kiszki z konieczności przemieniają się w gejzer, to współczesny przemysł farmaceutyczny przekonuje, że wystarczy zażyć jakiś cudowny ich produkt, po którym - bez zmiany stylu życia - będzie można dalej, bez żadnych ograniczeń, truć się beztrosko i konsekwentnie supermarketowym "jedzeniem". Książka jest jedną z prób przekonania, że nie piguły, ale zmiana stylu żywienia może zdziałać cuda. Niestety, bez zmiany totalnej, a więc bez zmiany całego stylu życia słuszne i zbawienne rady autorów mogą przynieść tylko rozczarowanie.
Wiech, Ksiuty z Melpomeną
Boyowski, krakowski Flirt z Melpomeną, ale w powojennej wersji i po warsziawsku.
Robert Louis Stevenson, Kidnapped
Robert Louis Stevenson, Kidnapped. Complete and Unabridged.
Jacek Kaczmarski, Pompeja, kaseta magnetofonowa
Kaseta wydana "nieoficjalnie", "poza cenzurą", a więc z obowiązkowym zaklęciem, że "bez wiedzy i zgody autorów". Najprawdopodobniej również bez zapłaty dla tychże. "Podziemie wydawnicze" działało prężnie - po latach okazało się, że "bezradność" służby bezpieczeństwa wobec różnych "podziemnych wydawnictw" była ich celowym działaniem. Ostatecznie, oprócz wielu korzyści operacyjnych, nadzorowanie "podziemnego ruchu wydawniczego" przynosiło korzyści jak najbardziej materialne. "Podziemne wydawnictwa" były wszak biznesem jak wszystkie inne w PRL-u: wszystkie były na granicy prawa i wszystkie istniały dzięki "łaskawości" aparatu państwowego, którego funkcjonariusze byli "żywotnie" zainteresowani funkcjonowaniem niepaństwowych struktur gospodarczych. Ujawnienie w latach 90-tych XX wieku SB-ckiej agentury w "podziemiu" było szokiem dla romantycznych idealistów, tym bardziej, że konfidenci gładko zajęli eksponowane miejsca i stanowiska w "wolnej Polsce". Romantyczny idealizm podziemia - dla jednych sentymentalna legenda, dla wielu bajeczka dla naiwnych. Biznes jest biznes, Winnetou...
Koszyk
45,03 zł