Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Alain Buisine, Casanova
Świat arystokracji i świat klasy rządzącej przed rewolucją francuską: przyjemność fizyczna i korzyść własna jako jedyne zasady. I Casanova jak ryba w wodzie w świecie cielesności tryumfującej. Aż gilotyna zrobiła miejsce dla nowej armii spragnionych uciech. Władza, by mieć jak najwięcej seksu i seks, by mieć jak najwięcej władzy. Zboczenie, wyuzdanie, tajne związki (w książce - masoneria), zdrada, intrygi... Sytej Europy portret niezmienny. Od Kaliguli i Nerona po pijanego "europejskiego szefa komisji". Byłoby smutne, gdyby nie było obrzydliwe. I miliony niewolników - nawóz wygodnego życia "wybrańców" - ofiary jakiejś ideologii, albo "postępu", co to ma za znaczenie zresztą w imię czego Moloch pochłania codziennie nowe ofiary... .
RC Przegląd Modelarski nr 9/2009 (46)
RC Przegląd Modelarski nr 9/2009 (46). Spis treści na zdjęciu. Pismo nowe.
The Police, Every Breath You Take, DVD Video
Wszystkie oficjalne teledyski do wszystkich przebojów zespołu oraz siedem dodatkowych materiałów. W zasadzie płyta kompletna - miłośnik zespołu na pewno zobaczy i usłyszy wszystko, co chciałby zobaczyć i usłyszeć. Lady Pank w oryginale.
Wielki Multimedialny Atlas Świata, 2 płyty CD-ROM
Płyta A: Kontynenty, Krainy Geograficzne, Leksykon Państw. Płyta B: Polska, Świat, Kosmos. Wydawnictwo posiada wszystkie walory prezentacji multimedialnych, a więc: animacje, zdjęcia, filmy, aktywne mapy, indeksy, itd. oraz obowiązkowo gry i quizy. Atlas wydano wczasach, kiedy takie produkcje wolne były od miażdżącej prawdę naukową obłąkańczej ekologicznej poprawności politycznej, a ich głównym celem było dostarczanie wiedzy, a nie "młotkowanie" ideologiczne. Takich wydawnictw już nie będzie, można je jeszcze sprzedawać i posiadać, ale jak długo takiej radosnej swobody?
Danuta Szmit - Zawierucha, Namiestnicy Warszawy
Portrety wszystkich 20 wielkorządców kraju, który był pozostałością Polski w zaborze rosyjskim. Historia smutna, choć wciągająco opowiedziana.
Świat Komiksu nr 4, sierpień 1998
Świat Komiksu numer 4 z sierpnia 1998 roku, a w nim: "Sprycjan i Fantazjusz w Nowym Yorku", "W poszukiwaniu odpowiedzi - Dlaczego smoki zawsze strzegą skarbów?", "Fido i Mel", "Valerian - Ambasador cieni, odcinek 3", "Lucky Luke - Daltonowie jadą koleją", "Warunek", "Robin Chód", "Nabuchodinozaur - Czarnobyl moja miłość", "Mały Sprytek", "Kubuś", "Kid Paddle" i wiadomości oraz informacje o wydarzeniach "komiksowych" w Polsce i na świecie, a także próby rysunkowe czytelników.
Johann Strauss, Symplicjusz. Płyta DVD
Johann Strauss i jego ni to opera, ni to operetka: Symplicjusz, czyli wojna trzydziestoletnia z przebojowymi walcami. Co kto lubi.
Hołd Katyński. Album
Katastrofa w Smoleńsku: 10 kwietnia 2010 roku. Po niej wszystko się zmieniło. I tylko tyle wiadomo i tylko to wiemy, że tak nazwane zdarzenie zmieniło Polskę. A rosjanie wciąż mają wrak, wciąż mają czarne skrzynki, a do trumien wrzucali szczątki jak popadło, a polski premier się cieszył i "przybijał żółwika" z moskiewskim dyktatorem, a polska premier kłamała o "przekopaniu na metr", a polski motłoch bezcześcił krzyże, a polscy "eksperci" kłamali... . A Bóg wszystko widzi i każdy przed nim stanie nagi, bez orderów, tytułów, tylko z bagażem dobra i zła, jakie uczynił. A Bóg jest sędzią sprawiedliwym. Potem to już tylko niebo, albo piekło.
Milton i Rose Friedman, Wolny wybór
Wolny wybór nie jest problemem. Problemem jest między czym a czym mamy wybierać. Socjalistyczny koszmar (dla autora, bo dla socjalistów - ideał): wybrać należy to, co urzędnicy, biurokraci, komisarze wskażą. Odmowa wyboru, zgodnego z ich wskazaniem, będzie ścigana z całą surowością prawa! Każdego można przecież reedukować, by jego wybory były zgodne z jego żywotnym interesem - czyli wskazaniem urzędników. A oni wskazują, żeby tej książki nie czytać!
Sir Arthur Conan Doyle, The Adventures of Sherlock Holmes
Wybrane przygody z reprodukcjami ilustracji z pierwszych wydań - wszystko pokazujemy na zdjęciach. Ale co najważniejsze, a o czym informuje wyczerpująco wydawca, książka została wyprodukowana bez jakichkolwiek działań, substancji i materiałów szkodliwych dla środowiska. Uniesieni zaangażowaniem wydawcy z entuzjazmem podjęliśmy cenną inicjatywę i zamieściliśmy tę książkę w Antykwariacie w sposób wzorowo ekologiczny: myśleliśmy z troską o problemach ochrony środowiska, ograniczyliśmy emisję gazów zwłaszcza cieplarnianych poprzez powstrzymywania się od zbyt głębokiego, a więc agresywnego dla atmosfery, oddychania i nie czyniliśmy szkody zwierzętom w trakcie zamieszczania opisu (a to przecież lato, muchy, komary, ale jak ochrona to ochrona, no bo co, kurczę blade, jak mówił Mikołajek). Aha, książka w języku, który już nie jest językiem europejskim (książkę wstawiliśmy do Antykwariatu po słynnym referendum w Anglii - niestety nie mamy tłumaczenia na wzorcowy język europejski, tzn. niemiecki).
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł