Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Niemen, Sukces. Niemen od początku II, płyta CD
Rarytas: przygotowane przez Niemena autorskie wydanie - reedycja na CD longplaya z 1968 roku. Jego (tj. Niemena) cyfrowa rekonstrukcja nagrań oraz projekt graficzny całości. Tak w 1996 roku Niemen chciał, by wyglądała i brzmiała jego ponownie wydana i poprawiona płyta. Przy okazji parę cierpkich uwag o "twórczości" Piwowskiego Marka (vel Andrzeja Krosta).
Tom i Jerry. Ale kino. Kaseta VHS
Przyjaźń z przymusu. Odwieczni wrogowie, Tom i Jerry, zjednoczeni nieszczęściem, łączą siły by pokonać podstępnych wrogów. Wszystkie awantury prowadzą do jednego: oczywiście dobro zwycięża.
Joe Alex, Umarły zbiera oklaski, Teatr Sensacji Kobra, płyta DVD
Joe Alex, czyli Maciej Słomczyński. Tłumacz i pisarz, więc nic dziwnego, że pisał i podpisywał. Niektóre rzeczy były błahe (jak prezentowana sztuka), a niektóre miały wyjątkowe znaczenie - jak jego podpis pod Rezolucją Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego z 1953 roku, będącej "społecznym poparciem" dla ubeckich tortur, grabieży i dla pokazowego procesu księży kurii krakowskiej (stalinowski "sąd" orzekł oczywiście - reagując na "społeczne oczekiwanie" - kary śmierci dla "wrogów ludu"). W zasadzie typowy życiorys PRL-owskiego i post PRL-owskiego "intelektualisty": zasłużony budowniczy PRL-u i PRL-u bis. Ale był w jego biografii moment niezwykle intrygujący. Otóż podobno był synem amerykańskiego reżysera i producenta filmowego Meriana C. Coopera: bohatera... Wojska Polskiego (!), lotnika, organizatora Eskadry Kościuszkowskiej w 1920 roku, wynalazcy King-Konga,... . Życie tego niezwykłego człowieka, żołnierza, lotnika, filmowca, itd. mogłoby starczyć na niezliczoną liczbę porywających opowieści, ale skoro sprzedajemy "sztukę" Joe Alexa, więc z żalem zostawiamy to, co heroiczne i imponujące, a wracamy do tego co, prawdę mówiąc, niewarte byłoby wspomnienia, gdyby nie zadziwiający sentyment, jaki budzi "Teatr Sensacji Kobra" - teatr tekturowych dekoracji, lichych kostiumów i makijażu (a propos: dlaczego aktorzy nie myli włosów przed występami!?), improwizacji na planie, fatalnego obrazu i jeszcze gorszego dźwięku. O grze aktorów - przez szacunek dla zmarłych - zamilczymy. Program z 1972 roku.
Anselm Grun OSB, Bierzmowanie
Ojciec Anselm Grun OSB napisał krótkie książeczki poświęcone siedmiu sakramentom. Drugi sakrament - po chrzcie - bierzmowanie: czy skłania, tak jak powinien, do "przyjęcia odpowiedzialności za własne życie"? Czy "daje siłę"?
Amadeusz, kaseta VHS
Przebój filmowy z 1984 roku, którego popularności towarzyszył zachwyt krytyków: "dominator oscarowy" (8 Oscarów!) oraz zdobywca 26 innych nagród! Kwintesencja kina: bujda na resorach, ale jak opowiedziana, jak pokazana! No i muzyka klasyczna, która - dzięki temu filmowi - uzyskała (na kilka lat co prawda, ale to i tak całkiem nieźle) "przywilej" muzyki popularnej.
Hindemith, Organ Sonatas & Farkas, Canephorae, płyta winylowa
Muzyka organowa pierwszej połowy XX wieku.
Jane; Fire, Water, Earth & Air, płyta winylowa, Brain 1084
Rock progresywny z Niemiec. Płyta winylowa (pierwsze niemieckie tłoczenie) z 1976 roku - według wielu ocen szczytowe osiągnięcie zespołu.
Stray Dog, płyta CD
Solidny, ostry hard rock i elektryczny blues z 1973 roku. Trzech muzyków oraz Greg Lake jako producent (dwóch utworów). Snuffy Walden - główny muzyk i kompozytor - po latach rockowych zasłynął jako wybitny, znany i uznany kompozytor muzyki filmowej i telewizyjnej, zdobywając kilkadziesiąt (!) nagród, w tym Nagrodę Emmy. Ale ta płyta jest jak najbardziej klasycznie i metalowo (metal z początku lat siedemdziesiątych oczywiście) rockowa. Na płycie m. in. utwór "Chevrolet" (rzecz jasna autorstwa Snuffy Walden'a), który stał się przebojem ZZ Top. Dla miłośników ostrej muzyki z tamtej epoki pozycja obowiązkowa.
96,56 zł
Arthur Honegger, Chant de la joie, Pastorale d'ete, Pacific 231, Symphony No. 5 "Di tre re", płyta winylowa
Muzyka XX wieku. Muzyka czasów nieustannych rzezi, milionów mordowanych i głodzonych na rozkaz opętanych szaleńców. Jakie czasy, taka sztuka. Czy dziwne, że zachwytom melomanów przeciwstawia się głos normalnych ludzi, którzy w muzyce tej słyszą tylko hałas i chaos? Podobnie żołnierze, czekający tylko na śmierć w błotnistych i cuchnących okopach, nie są w stanie dostrzec strategicznego piękna bitwy, którym upajają się marszałkowie. XX wiek i jego muzyka, sztuka, kultura,... Cały XX wiek. Szaleństwo pozostanie szaleństwem, nawet, kiedy zostanie nazwane normą, dysharmonia pozostanie gwałtem na harmonii, nawet, gdy zostanie nazwana porządkiem.
Koszyk
13,31 zł