Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Mother Focus, płyta winylowa
Piąta studyjna płyta grupy Focus, wydana w 1975 roku. Trochę mniej rocka, trochę więcej popu. Ale to wciąż Focus.
Steve Morse Band, StressFest, płyta CD
Steve Morse, przedostatni (jak dotychczas) gitarzysta wiecznego (chyba) zespołu Deep Purple i jego solowa, autorska i czysto instrumentalna płyta. Gitarowe arabeski.
Tchaikovsky, Symphony No. 5 in E minor Op. 64, płyta winylowa
Płytę wydały "Polskie Nagrania" i była sprzedawana w PRL-u. Tubylcza orkiestra i miejscowy dyrygent. To dlaczego na okładce wydrukowano: "Tchaikovsky, Symphony No. 5 in E minor Op. 64, Warsaw National Philharmonic Orchestra, Witold Rowicki, Conduktor"? Skoro miało być tak międzynarodowo, to chyba powinno być też: "Vitold Rovitski", czyż nie? Ach, ta światowość gierkowskiego PRL-U! Druga strona okładki nie sili się już na wyczyny językowe - tubylcy mogą bez problemów odczytać stosowne etykiety i informacje.
Andrzej Banach, Polska książka ilustrowana 1800-1900
Kilkaset stron podróży w dziewiętnastowieczny świat książek i druków ilustrowanych. Przewodnikiem jest Andrzej Banach, więc podróż barwna, wciągająca i pouczająca. Przeszło pół tysiąca (!) obrazów/ilustracji towarzyszy opowieści - jak to na wyprawie: nie wystarczy się dowiedzieć, trzeba również zobaczyć. I ani się czytelnik spostrzeże, kiedy podróż po książkach i czasopismach przemieni się w wędrówkę po Polsce, ani się spostrzeże, kiedy z kart druków duch przeniesie się do kraju prawdziwego, pośród ludzi kiedyś żyjących i w krajobrazy dawno minione. Jaka była Polska - kiedy jej nie było - to można wręcz poczuć i przeżyć, właśnie dzięki obrazom z zapomnienia wydobytym: drzeworytom, litografiom, stalorytom, miedziorytom,... Miała być książka o książkach dawnych, a jest książka o życiu, choć dawnym, ale przecież prawdziwym, bo codziennym, potocznym, powszechnym.
Max Frish, Montauk, seria Nike
Taki bardzo, bardzo znany cytat: "White Horse: pisarz wzdraga się przed uczuciami, których nie można publicznie wyrazić; czeka wtedy na przypływ swojej ironii; swoje spostrzeżenia uzależnia od tego, czy będą one warte opisania, i niechętnie przeżywa coś, czego w żadnym wypadku nie będzie mógł ująć w słowa. Ta zawodowa choroba pisarzy z niejednego robi pijaka." Tak, cytat niniejszy pochodzi właśnie z tej książki, ze strony 16.
Swing, Swing, Swing. Ferdinand Havlik Swing Band, płyta winylowa
Ferdinand Havlik (czeski kompozytor, klarnecista i współzałożyciel praskiego, swego czasu bardzo znanego, teatru muzycznego "Semafor") i jego Swing Band. Na płycie klasyczne utwory swingowe w stereofonicznych aranżacjach. Benny Goodman znad Wełtawy - socjalistyczny Król Swingu.
Sarah Teichmann, Virginia Teichmann, Teenage Detectives
Doskonała pomoc dla młodzieży uczącej się języka. Słowniczek na końcu książki niezwykle ułatwia i upraszcza pierwsze zmagania z językiem "lengłydż".
M. Lityński, K. Polińska. Szlak wodny Czarna Hańcza z Kanałem Augustowskim i Blizną
Absolutny biały kruk wydawnictw turystycznych. Przewodnik rarytas. Książeczka w zasadzie nie do zdobycia. A w niej dokładny opis (z mapami w skali 1:75000) tras spływu. PRL-owski sposób na wakacje i na spędzanie wolnego czasu (ale nie weekendów, bo czegoś takiego wówczas nie było: w PRL-u wolne były tylko niedziele i święta, w soboty trwała normalna nauka i praca - choć w trochę krótszym czasie). Książka powstała w świecie całkiem minionym, bo w PRL-u aktywne spędzanie wolnego czasu oznaczało prawdziwy, aktywny i naturalny wypoczynek (a nawiązując do samej książki: po całym dniu spływu czekał nocleg w namiocie rozbitym gdzieś, na krzywym brzegu, posiłek ze złowionych ryb, usmażonych na ognisku i orzeźwiająca mięta zaparzona z liści zerwanych nad wodą), a nie parkowanie kampera i popisywanie się modnymi zajęciami, przerabianymi ku zadowoleniu dziesiątek, całkiem zbędnych aplikacji i ku żenującej, kabotyńskiej autoprezentacji "na forach". Książka natomiast jest owocem, a jednocześnie poradnikiem, prawdziwej turystyki oraz rzeczywistym świadectwem i wzorem do naśladowania w umiłowaniu pięknego kraju. Kraju też minionego, bo jeszcze nie zniszczonego przez fantazmaty ekologiczne, kraju naturalnego, prawdziwego, gdzie dzikość współistniała z polami, łąkami, stawami, lasami... . Czego chcieć więcej? Czy jednak dzisiaj taki rodzaj wypoczynku - by tak rzec: "wypoczynku vintage" - znajdzie naśladowców? Wówczas, gdy powstawała książka, nikt nie mówił o "ekologii", a wszyscy (normalni, nie patologie) żyli i działali normalnie i zdrowo. Dzisiaj dziki ranią i mordują ludzi w miastach, a wbity w obcisłe trykoty i obwieszony miernikami spocony biegacz (wielu płci) przekonany jest, że ćwiczy "prozdrowotnie", bo przebiegł dookoła bloków ileś tam tysięcy kroków (o czym oczywiście niezwłocznie zamieścił relację w sieci). Książka warta zainteresowania, bo jeśli nawet złoty wiek prawdziwej turystyki już nie wróci, to sama lektura książek z tej serii może być miłym relaksem i wypoczynkiem.
Linda Ronstadt & The Nelson Riddle Orchestra, What's new. Płyta winylowa
Linda Ronstadt, gwiazda USraelskiego rocka (tzn. "młodzieżowego buntu" wyprodukowanego przez wielkie korporacje muzyczne i wprowadzanego pod presją MTV) ustatkowana. Czyli powrót do wielkich, amerykańskich przebojów pierwszej połowy XX wieku. Nie pierwsza wycieczka rockowego, czy pop-rockowego, wokalisty do krainy sprawdzonych hitów. Najsłynniejsze takie wycieczki wykonali: Rod Stewart, Paul McCartney, Brian Ferry. Naturalne zmęczenie rockiem?
Jimmy Page, Robert Plant, No Quarter, Unledded, kaseta VHS
"Unledded", a w zasadzie powinno się napisać unLedded, bo nie chodzi o to, że jest "bezołowiowo", ale, że jest "bezcepelinowo". Jimmy Page i Robert Plant nagrali sobie sami (oczywiście z towarzyszeniem innych, często bardzo egzotycznych, pomocników) na nowo muzykę, którą tworzyli w czasach Led Zeppelin, kiedy zespół był kwartetem. Brak Johna Bonhama w roku 1994 był oczywisty, ale pominięcie Johna Paula Jonesa było już pewną ostentacją, tym bardziej niestosowną, że za tytuł przewodni wybrano "No Quarter", utwór w zasadzie stworzony przez Jonesa. Jak widać nawet gwiazdy rocka z czasem (i z majątkiem) zaczynają "gwiazdorzyć". Rockowe zabawy celebrytów (wspaniale nagrane i sfilmowane).
Koszyk