...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)

Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)

Polecane produkty

Edmund Niziurski, Awantura w Niekłaju

Edmund Niziurski, Awantura w Niekłaju
Edmund Niziurski, Awantura w Niekłaju

Literatura młodzieżowa z czasów PRL. Przygoda i sensacja w oparach sowieckiej indoktrynacji. Z opinii o książce: "jednym komuszy sznyt zwisa jak kilo kitu na agrafce, innych mdli, jeszcze innych wpienia", albo "wszak nie każdy, kto czytał Niziurskiego zapisywał się do partii komunistycznej, tak, jak nie każdy, kto czytał przygody Pana Samochodzika zostawał ormowcem". Ogólnie jednym pozostaje sentyment, innym niesmak. Co kto lubi. Wydanie ekskluzywne.

Cena:

17,16 zł

szt.

Iwona Kienzler, Kapitulacja Rzeszy i skutki wojny. Hiroszima i kapitulacja Japonii

Iwona Kienzler, Kapitulacja Rzeszy i skutki wojny. Hiroszima i kapitulacja Japonii
Iwona Kienzler, Kapitulacja Rzeszy i skutki wojny. Hiroszima i kapitulacja Japonii

25-ty tom serii "Historia II wojny światowej". Opisuje jak poszarpanym, wykrwawionym i dogorywającym światem dzielą się dwa wielkie mocarstwa: jedno budując swoją władzę zrzuca bomby atomowe i grozi zrzuceniem następnych, drugie morduje tradycyjnie, ale za to nie mniej skutecznie i masowo. Oba nieprzerwanie "walcząc o pokój i wolność" niosą zniewolenie i wojny: pierwsze mocarstwo głównie w połowie Europy i w Azji, drugie w zasadzie w reszcie świata. Dogorywająca, okaleczona ludzkość oddaje się w ręce władców "nowego, wspaniałego świata". Nad konającą cywilizacją chrześcijańską pochylają się matkobójcy spod znaku ściętej piramidy i pięcioramiennej gwiazdy. Kto ma oczy, niechaj patrzy, kto ma rozum, niech rozumie. 

Cena:

14,99 zł

szt.

No To Co, Kolędowe śpiewanki

No To Co, Kolędowe śpiewanki
No To Co, Kolędowe śpiewanki

Kanadyjska reedycja płyty Polskich Nagrań z 1974 roku. Jerzy Krzemiński nie ograniczył się do zwykłego remiksu, nie tylko "oczyścił" archiwalne nagrania, ale i dodał nowe brzmienia, by "uwspółcześnić" muzykę, przez co powstała w zasadzie nowa płyta nagrana w Toronto pod koniec 2003 roku. Ciekawe, czy powstanie następne "uwspółcześnienie"?

Cena:

32,50 zł

szt.

Marian Brandys, Moje przygody z historią

Marian Brandys, Moje przygody z historią
Marian Brandys, Moje przygody z historią

Historyczna proza: Królestwo Białorusi, Ostatnia bitwa, Generalia i imponderabilia, Kuraś od nieboszczyków, Z dwóch stron drzwi, Strażnik królewskiego grobu.

Cena:

9,56 zł

szt.

Zdenek Fibich, Symphony No.2, Supraphon 4 10 2165, płyta winylowa

Zdenek Fibich, Symphony No.2, Supraphon 4 10 2165, płyta winylowa
Zdenek Fibich, Symphony No.2, Supraphon 4 10 2165, płyta winylowa

Płyta jest stereofoniczna w dwójnasób, czyli kwadrofoniczna, co było przez pewien czas szczytem wyrafinowanego hi-fi. Na płycie II Symfonia Es-dur op. 38 (nie ma "Poematu", ale to, co jest, to też przyjemna rzecz).  

Cena:

22,11 zł

szt.

Literatura Polska Przewodnik Encyklopedyczny, tomy I i II oraz Uzupełnienia

Literatura Polska Przewodnik Encyklopedyczny, tomy I i II oraz Uzupełnienia
Literatura Polska Przewodnik Encyklopedyczny, tomy I i II oraz Uzupełnienia

Od "A...B...C... nowela E. Orzeszkowej..." do "Żywow Mark Siemionowicz". Na zakończenie Indeks Osób. Uzupełnienia zawierają informacje, które należało dodać po 1980 roku (w tym daty zgonów, itd.), choć tomy główne wydano w... 1984 roku! Całe zamieszanie stąd, że encyklopedię oddano do składania w styczniu 1980 roku, po czym "przeleżała się" w drukarni, aż wreszcie ostatecznie do druku podpisano w 1983 roku. Idealne wydawnictwo na czasy, kiedy nie będzie prądu i nie będzie można ściągnąć niczego z internetu. To prądu ma nie być? Może i będzie, ale kogo będzie stać na taki luksus! 

Cena:

19,42 zł

szt.

Mayflower, Mały Modelarz 3'2001

Mayflower, Mały Modelarz 3'2001
Mayflower, Mały Modelarz 3'2001

Żaglowiec z papieru, czyli wyższa szkoła jazdy modelarstwa w ogóle, a kartonowego szczególnie. Prawdziwe bowiem wyzwanie dla umiejętności modelarskich stwarza takielunek - wszystkie olinowania, żagle, itd. - bo od jego wykonania zależy końcowy efekt. Ze zbudowaniem kadłuba modelarze nie mają w zasadzie problemów innych, niż te, które są właściwe dla modelarstwa kartonowego, ale maszty, żagle i wszystkie liny - o, to już jest rzeczywisty sprawdzian cierpliwości i dokładności. Ale im większy wysiłek, tym większa nagroda, bo dobrze wykonany żaglowiec jest nie tylko modelem, ale jest również oryginalną częścią umeblowania, jest wyjątkowym uzupełnieniem aranżacji i wyposażenia wnętrza. A jeśli jeszcze zostanie taki okręt umieszczony w odpowiedniej gablocie, a jego tło stanowić będą półki z książkami, to zwykły pokój przemieni się w wyjątkowy gabinet. I tu Antykwariat przychodzi z pomocą: oprócz żaglowca oferujemy również książki. Półek nie mamy, ale one chyba nie stanowią żadnego wyzwania dla nikogo, tym bardziej dla modelarza (no, chyba, że jest się socjologiem, ale dla nich nie tylko półki, ale w ogóle wszystko jest zadaniem ponad siły, więc tym bardziej nie są również modelarzami).

Cena:

49,31 zł

szt.

Hector Berlioz. Potępienie Fausta. Nagranie z koncertu - Live recording. 3 LP

Hector Berlioz. Potępienie Fausta. Nagranie z koncertu - Live recording. 3 LP
Hector Berlioz. Potępienie Fausta. Nagranie z koncertu - Live recording. 3 LP

Potępienie Fausta - La Damnation de Faust: Legende Dramatique de Hector Berlioz. Trzy płyty winylowe z nagranym koncertem, który odbył się w Filharmonii Narodowej w Warszawie, w czerwcu 1979 roku. Płyta ukazała się na początku "stanu wojennego" i, oprócz przeżyć muzycznych, budziła zgoła niemuzyczne skojarzenia. Nagranie mistrzowskie, w pełni oddające atmosferę sali koncertowej. Skarb dla miłośnika żywej muzyki (choć odtwarzanej mechanicznie:) 

Cena:

36,99 zł

szt.

Poszukiwany, Poszukiwana. Kaseta VHS

Poszukiwany, Poszukiwana. Kaseta VHS
Poszukiwany, Poszukiwana. Kaseta VHS

Ile jest cukru w cukrze? Ile jest komedii w komedii? PRL-owski humor: świat zwariowany, ale normalny, tzn. z naturalnym i oczywistym podziałem na dobro i zło. Wiadomo było, że ustrój PRL-u to zło, głupota, kłamstwo i nędza, ale tylko dlatego można było to dostrzec i ocenić, bo zachowany był w pamięci i świadomości ludzkiej system wartości ponadczasowych - jako ponadczasowy system normatywny. Byli też normalni, dobrzy ludzie, którzy zachowywali, chronili i przekazywali to dziedzictwo tradycji. I jeszcze żyła w ludziach nadzieja: w PRL-u była nędza, ale wierzono, że "na zachodzie" jest dobrze, normalnie i bogato. No i wreszcie był Kościół, który bronił wiary, dobra i prawdy. Był zatem oczywisty podział na prawdę i fałsz, na piękno i brzydotę oraz na świat - co chyba najważniejsze - kulturalny i na prostacki. My i oni. Teraz świat jest nie tylko zwariowany, ale jest przede wszystkim nienormalny i to państwowo nienormalny, bo to, co normalne jest instytucjonalnie niszczone. Świat PRL-u bis, tzw. "wolna, demokratyczna Polska", to państwo stworzone przez gangsterów, agentów służb, skorumpowanych karierowiczów, nie-Polaków, zwyrodnialców seksualnych, niedouczonych ignorantów oraz kretynów w sensie klinicznym i psychopatów (obojga płci, choć z parytetem zachwianym - o dziwo! - "na korzyść" kobiet), itp., więc nic dziwnego, że jest bałwochwalczą kopią globalnego chaosu. Jedynym celem skorumpowanych i służalczych wobec innych państw "elit okrągłostołowych" jest władza (Orwell, 1984: "celem władzy jest władza"), a więc zniszczenie wszystkiego co dawało Polakom i Polsce siłę: rodziny, szkoły, nauki, gospodarki (górnictwa, energetyki, rybołówstwa, telekomunikacji, rolnictwa, itd.), bo za tę niespotykaną w historii autodewastację są utrzymywani i opłacani przez obcych władców marionetek. Więc dla marnego, doczesnego, własnego zysku, za lichy jurgielt, sprzedaliby nawet swoją matkę. Po-okrągłostołowy świat sprzeczny jest również z naturalnym porządkiem rzeczy: to świat dewiantów nazywających zło dobrem, chlubiących się nieumiejętnością odróżnienia prawdy od fałszu, twierdzących, że brzydota jest pięknem, pławiących się w brzydocie, gwałcącym prawa naturalne i stanowione. Oto współczesność: świat degeneratów zmuszających innych do "empatii" dla swoich zdeprawowanych i obrzydliwych wynaturzeń. I nie dość, że zaburzenia mentalne narzucane są jako norma, to jeszcze aparat państwowy - stosując faszystowskie i totalitarne represje - penalizuje zdrowe i naturalne zachowania ludzi normalnych. I na koniec katastrofa prawdziwa: Kościół - jego judaszowa hierarchia - jako służalczy lizus i naśladowca możnych tego świata. Zło nie zna granic, więc jest to świat potwornie agresywny, chamski, wulgarny, prostacki i prymitywny... Oto prawdziwy świat "wolnej Czeciej", oto "demokracja" magdalenkowa. "Demokracja" w cudzysłowie, bo kto się orientuje w kulisach obowiązującej w PRL-u bis metody głosowania i liczenia głosów? Kto zna podstępne tajniki "demokratycznej" metody d'Hondta? Kto się zgadza na koalicyjne układy, dzięki którym rządzą partie kanapowe i przegrane? Państwo totalitarnej propagandy, państwo z dykty, śmierdzącej rozkładem i zgnilizną - styropianowa, nepotyczna "elyta" ("miałeś chamie złoty róg") w korupcyjnym sosie. Czy dziwi zatem zaskakujące zjawisko, że niektórzy szukając ucieczki przed państwowym fałszem, ideologicznym zniewoleniem i powszechnym zbydlęceniem wracają do komedii Barei? Do PRL-owskiego świata co prawda zwariowanego, ale jednak w poczuciu, że istnieje dobro i zło, to przecież świata normalnego i mimo wszystko kulturalnego. Mężczyzna "przebrany za babę" w komedii śmieszył (by wspomnieć dodatkowo "Pół żartem, pół serio"), ale bez artystycznych ram, na serio, co najmniej żenuje. Zbigniew Herbert uznał, że niezgoda na ustrój PRL-u była kwestią smaku. To co by powiedział dzisiaj? Dzisiaj dostałby bana za mowę nienawiści - od naczelnego szefa propagandy "polskojęzycznej gazety dla tubylców". 

Cena:

76,16 zł

szt.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl