Wyszukiwarka
Zaloguj się
Dariusz Jemielniak, Sabina Ostrowska, Trzech panów w łódce z angielskim, Podręcznik do samodzielnej nauki
Jak pisze Wydawca jest to "nowatorski kurs do samodzielnej nauki języka" (angielskiego rzecz jasna), "oparty na wspaniałej, komicznej powieści Jerome'a K. Jerome'a 'Three Men in Boat'". Uciecha w czytaniu i w nauce (lektura, ćwiczenia, krzyżówki, zagadki,...). Kolejna książka, której głównym celem jest nauczanie przez zabawę i bawienie przez naukę. Jak na epokę homo ludens przystało.
Danuta Szmit - Zawierucha, Namiestnicy Warszawy
Portrety wszystkich 20 wielkorządców kraju, który był pozostałością Polski w zaborze rosyjskim. Historia smutna, choć wciągająco opowiedziana.
Danuta Bartol-Jarosińska, Świadomość językowa robotników warszawskich
Jak w tytule. A podtytuł sprawę dookreśla, że jest to "Studium leksykalno-semantyczne".
13,20 zł
Daniel Olbrychski recytuje strofy romantyzmu, płyta winylowa
Teksty wybrał sam dla siebie recytator. Deklamacjom towarzyszy harfa, na której gra Urszula Mazurek.
25,50 zł
Daniel Lifschitz, Z mądrości chasydów
"Z mądrości chasydów" nosi podtytuł: "Ponad 600 nie publikowanych wcześniej opowieści o radości, nadziei, humorze, z dawnych historii Izraela, aby odnaleźć Boga i siebie samego". A dokładnie jak to robili Żydzi - poddani cara.
23,05 zł
D. Hume, Badania dotyczące rozumu ludzkiego
Powyższa pozycja to jedno z najsłynniejszych i najważniejszych dzieł Dawida Hume'a.
20,40 zł
D. Guedj, Twierdzenie papugi
Przełożony na 15 języków, popularyzujący matematykę bestseller.
31,00 zł
D. Gawin, Blask i gorycz wolności
Historyk idei, Dariusz Gawin zachęca do refleksji nad współczesnym sensem patriotyzmu.
9,23 zł
D. Barenboim, E. W. Said, Paralele i paradoksy
Na tym zagadnieniu można sobie połamać język, a co dopiero umysł.
18,00 zł
Czy wiara ma sens? Na pytania młodych odpowiada Bp Grzegorz Ryś
Książka wydana w roku 2014, w szczycie "posoborowej" propagandy sukcesu. Ekumenizm ideologiczny, czyli zamiast wzywania do posłuszeństwa woli Bożej i zamiast walki o zbawienie dusz rojenia, że "wszyscy ludzie będą braćmi", a zamiast walki z grzechem działalność "społecznie użyteczna". Zadowolony z siebie i z życia celebryta religijny przekonuje, że wiara ma sens, bo dzięki niej żyje się nam lepiej. Ludzie są życzliwi, troszczą się o naturę, lepiej się czują i mogą się realizować, a przed nami tylko świetlana przyszłość, bo jest "pokolenie JP II". "Wiara" jako dodatek do wygodnego życia. W ekumenicznej nowomowie unika się się spraw nieprzyjemnych, więc kulturalny hierarcha nie wspomina o zaparciu się siebie, o wzięciu krzyża i naśladowaniu Jezusa Chrystusa - o jedynej drodze zbawienia, jedynym celu życia na tym świecie. Fundamentalizm posoborowy zakazuje zatem nie tylko "nawracania" ale i wzywania, by z grzechem "walczyć aż do krwi", bo, co prawda, Chrystus nakazał, by grzeszące oko wyłupać, ale przecież każdy wie, że nie należy rozumieć tego dosłownie, a poza tym wszyscy jesteśmy tylko ludźmi (jakiegoś "jednego boga"). I oczywiście nie należy wspominać o śmierci, która przyjdzie jak złodziej i o tym, że oprócz Nieba czeka też Piekło. Że prócz miłosierdzia jest też Boża sprawiedliwość, a Bóg - jako sędzia sprawiedliwy - za dobro nagrodzi, ale za zło ukarze. Nie, ludzie kulturalni w XXI wieku nie straszą przecież takimi "średniowiecznymi zabobonami". I pysznił się posoborowy fundamentalizm, kwitła religijna cepelia, aż nagle bach, babę w piach. Nagle przerwało się pasmo sukcesów nowoewangelizacyjnych, a "kulturalny dyskurs" zabrzmiał jak cymbał brzmiący. Rząd ogłosił epidemię, sparaliżował państwo, a posoborowi księża gorliwie przyjęli na siebie rolę wolontariuszy państwowego systemu sanitarnego i ze strachu nie tylko przegonili ludzi z kościołów (!), ale zakazali im używania święconej wody i ogłosili, że Ciało Pańskie może zarażać. Zapomnieli o "nie lękajcie się", zapomnieli, że mają być sprzeciwem wobec świata i zajęli się kowidowymi strachami, tak, jakby do tej pory nie było groźniejszych chorób. Każdego miesiąca przybywały dziesiątki tysięcy (!) ludzi zmarłych na inne choroby, a których się nie leczyło, bo rząd uznał, że jest tylko jedna choroba - kowid, a zastraszeni księża nawet o innych chorobach i chorych nie wspominali modląc się do szczepionki "przeciwko groźnemu wirusowi". Oto wiara posoborowych celebrytów w działaniu. W godzinie próby okazali jej prawdziwy sens: STRACH. Strach o życie doczesne. A zatem czy wiara, która jest strachem ma sens? Albo Dobra Nowina, albo strach o utratę majątku, zdrowia, życia. Nie ma "trzeciej drogi". Jest albo droga z Chrystusem, albo przeciw Bogu. "Potem mówił do wszystkich: «Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z Mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie? Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w swojej chwale oraz w chwale Ojca i świętych aniołów." (Łk 9, 23-27). Ciekawe, czy Bp Grzegorz Ryś umie pogodzić te słowa ze szczepionką robioną z zabitych dzieci i jak będzie w tej sytuacji przekonywał "pokolenie JP II", które wyszło na ulice krzycząc wulgarne obelgi w obronie "prawa do aborcji", że nie należy mordować nienarodzonych. Pewnie napisze nową książkę. Może teraz dostrzeże nadzieję w pacziamamie? "Nowa ewangelizacja" nie powiedziała przecież jeszcze ostatniego słowa... Tak oto Kościół który był i jest wojujący, cierpiący i tryumfujący, a który miał stać się - według ideologii ekumenizmu - jedynie pielgrzymujący, gdy przyszła godzina próby, czyli czas, który z woli Bożej ma "ujawniać zamysły serc wielu", stanął w prawdzie. I okazało się, że posoborowa część Kościoła, tak elokwentna i celebrycka, w praktyce nawet nie jest "pielgrzymująca". Jest "bojąca" i "czmychająca ze świątyń". "Po owocach poznacie ich". (Mt. 7, 15-20). "Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości." (Mt. 23, 27-28)
Człowiek według Mrożka. Rysunki 1950-2000
Mrożek oraz jego nieporadne w formie i szydercze w treści rysowanie. I zagadka: kto jest autorem tekstu w rysunku na stronie 277?
31,60 zł
Czesław Miłosz, Zniewolony umysł
Zniewolone pół świata, zniewolony kraj, zniewoleni ludzie... Raj na ziemi dla nielicznych, piekło dla milionów. Paradoks? Że najbardziej przysłużyli się zniewoleniu milionów ci, którzy swoje zniewolenie potrafili przemienić w osobiste powodzenie materialne.
9,87 zł
Czesław Miłosz, Poezje wybrane, Biblioteka Narodowa
Wiersze wybrane w solennym, krytycznym opracowaniu - jak na książkę wydaną w Bibliotece Narodowej przystało.
33,08 zł
Czesław Miłosz, Historia literatury polskiej
Napisana oryginalnie po angielsku i adresowana do amerykańskich studentów osobista historia literatury polskiej, ale tylko do II wojny światowej.
12,97 zł
Czesław Białobrzeski, Podstawy poznawcze fizyki świata atomowego
Zapomniana postać, którą z tysiąca różnych powodów warto odkryć na nowo - Czesław Białobrzeski wymieniany jest wśród Polaków, którym zawdzięczamy największy wkład do światowej fizyki XX wieku.
15,00 zł
Czas w kulturze
Czas (i historia) w cywilizacji andyjskiej, chińskiej, indyjskiej, u muzułmanów, kulturze greckiej, żydowskiej, chrześcijańskiej.
9,41 zł
Czas na Portugalię, 120 przepisów
Podtytuł głosi: "udaj się w najsmaczniejszą podróż". Oczywiście jest to podróż według możliwości produktowych sklepu dyskontowego, który wydał tę książkę.
Cyryl Przybyszewski, Zwierzęta w terrarium
Poradnik "w starym, dobrym stylu": zamiast tylko kolorowych ilustracji i zdjęć z podpisami, mówiącymi jedynie tyle, ile samemu można zobaczyć na obrazku dużo ważnych i rzeczowych informacji i porad (ilustracje też są oczywiście, ale stanowią uzupełnienie tekstu, nie jego zastępnik).
8,64 zł
Koszyk
49,31 zł