Wyszukiwarka
Zaloguj się
John Dos Passos. Manhattan Transfer
Bogata, barwna i wciągająca opowieść. W recenzjach tej książki dominuje w zasadzie jedno słowo: "szalony". Szalona plecionka losów i zdarzeń w szalonym Nowym Yorku z szalonych lat dwudziestych szalonego XX wieku... Można oszaleć! Ale jak się czyta! Sensacja wydawnicza wychodzącego ze stalinizmu PRL-u. Pierwsze wydanie powojenne w przedwojennym tłumaczeniu, a na końcu książki rarytas, rzecz nie do pomyślenia w stalinowskich latach: plan Manhattanu! Nie dzielnicy Moskwy, ale Manhattanu - do niedawna centrum "światowego imperializmu" i źródła wszelkiego zła na świecie (przecież to stąd wydawano stonce rozkazy ataku na polskie kartofle).
19,35 zł
John Ehrlichman, Waszyngton za zamkniętymi drzwiami
Literatura faktu, która stała się podstawą dla słynnego serialu. Afera Watergate - gdyby zastosować standardy obowiązujące w "III Rzeczypospolitej", sprawa nie warta wzmianki. A za Wielką Wodą, proszę, afera podsłuchowa doprowadza do upadku prezydenta, rządu. "Manipulacje ośrodków władzy, tajne służby, grupy nacisku". W Polsce nie do pomyślenia! Warto więc przeczytać, jak to się robi w Ameryce.
4,56 zł
John Galsworthy, Saga rodu Forsyte'ów
Pisarz, którego oddanie tradycyjnym wartościom w życiu znalazło odbicie w nie mniej tradycyjnie pojmowanej twórczości pisarskiej. Uczta dla miłośników literatury nieeksperymentalnej. Dobro i zło, prawda i kłamstwo, miłość i nienawiść, uczucia, namiętności, pragnienia, tęsknoty, marzenia, rozczarowania, intrygi... Nic dziwnego, że powstało aż 10 tomów. Bogata, intensywna i wciągająca literatura.
132,00 zł
John Gray, Dwie twarze liberalizmu
Postliberalizm jako połączenie idei liberalnych i konserwatywnych. Modus vivendi czyli uznanie, "że różnorodność sposobów życia i systemów społecznych jest oznaką ludzkiej wolności, a nie błędem", choć należy "zrezygnować ze złudzenia, iż teorie sprawiedliwości i praw mogą uwolnić nas od ironii i tragizmu polityki".
29,87 zł
John Hawkes, Gałązka limony. Krwawe pomarańcze.
Literatura XX wieku. Pierwsza powieść: tradycyjna sensacja w eksperymentalnej formie. Druga powieść: eksperymentalny seks w tradycyjnej formie.
John Hedgecoe, Praktyczny kurs fotografii
Podtytuł: "Przewodnik autorstwa światowej sławy fotografa". Nawet jeśli robi się tylko 'selfiki' warto poznać zasady kompozycji, oświetlenia, itd. A jeśli robienie zdjęć telefonem przestanie wystarczać i pojawi się aparat fotograficzny, to niniejsza książka staje się niezbędnym podręcznikiem fotografa. A jeśli jeszcze rozbudzone tak zamiłowanie do fotografii przerodzi się w miłość prawdziwą, czyli aparat cyfrowy zastąpiony zostanie "normalnym" aparatem, to oferowana książka staje się wręcz konieczna - fotografia tradycyjna wymaga bowiem wiedzy i umiejętności prawdziwych. I pewnie dlatego zostanie zajęciem elitarnym. Prawdziwa sztuka jest wszak wiedzą, a prawdziwie wolna twórczość wyrasta z opanowanego rzemiosła i biegłości technicznej (jak widać w świecie obrazów również, nie tylko w świecie dźwięków).
John Howard Griffin, Za głosem ekstazy. Pustelnicze lata Thomasa Mertona.
Autor też idzie za głosem ekstazy: książka jako świadectwo oczarowania mnichem, który publicznie, jako pisarz, nie używał swego imienia zakonnego i - będąc pustelnikiem - prowadził tak ożywione życie towarzyskie (goście, podróże, korespondencje, pisarstwo,...), że starczyłoby na kilka zgoła normalnych, potocznych żywotów.
28,07 zł
John Keane, Media a demokracja
Czy środki komunikacji społecznej służą wolności i demokracji czy też są przede wszystkim narzędziami manipulacji i - nawet - zniewolenia w "krajach demokratycznych". Bardzo ciekawe pytanie.
5,43 zł
John Kenneth Galbraith, Istota masowego ubóstwa
Autor przedstawia osobiste wyjaśnienie nędzy tego świata (głównie ekonomicznej).
4,32 zł
John le Carre, Szpieg
Tytuł książki został zmieniony, żeby odsyłał jednoznacznie do filmu. Oryginalny tytuł powieści to: "Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg". Na okładce napisano, że le Carre to "mistrz powieści szpiegowskiej wszech czasów". Dlaczego tak skromnie? A co z Kosmosem? "Wszech czasów i Wszechświata" - to by dopiero była stosowna zachęta! Jak mówi arabskie przysłowie: "Przesada i niestaranność to cechy głupca".
John Losee, Wprowadzenie do filozofii nauki
Historia instytucjonalnego i zorganizowanego hierarchicznie poznawania świata, które współcześnie zwie się "nauką". Jednym słowem jak profesjonalnie błądzić w poszukiwaniu prawdy, o której większość jest przekonana, że jest (i że jest dostępna tylko im, naukowcom). Istnienie prawdy - jak się uważa - najlepiej dowodzi nieustanny spór o to, jak i co poznajmy. Autor próbuje przedstawić historię tego sporu i historię rodzącego się, wraz z nim, obrazu świata.
34,32 zł
John Lyons, Semantyka 1
Lektura obowiązkowa dla zajmujących się językiem jako przedmiotem badań i refleksji. Język, niby pospolite i codzienne narzędzie, w istocie fascynująca i wyjątkowa rzeczywistość - umiejętność, cecha, właściwość, człowieka. Może dlatego, że na początku było Słowo? Człowiek w języku opisuje świat, wyraża siebie, organizuje działanie i - to najbardziej zaskakujące: w języku mówi o języku, by mówić o mówieniu o języku, by powiedzieć o mówieniu o mówieniu o języku, itd, i - jakby mało było zamieszania z tymi wszystkimi "piętrami" - tworzy jeszcze języki sztuczne, by jeszcze bardziej skomplikować mówienie o mówieniu o mówieniu... Ale, zaraz: co znaczy "człowiek"? A "język"? A "mówienie"? A...
John Lyons, Semantyka 2
W tym tomie: Semantyka a gramatyka, Słownictwo, Kontekst, styl i kultura, Deiktyczność, przestrzeń i czas, Tryb i siła ilokucyjna, Modalność.
7,81 zł
John Macdonald, Wielkie bitwy II wojny światowej
Jak pisze Wydawca w książce jest wszystko, łącznie z "olśniewającą grafiką komputerową", co pozwala opisać, odmalować i zanalizować najważniejsze bitwy II wojny. Niestety, nie znalazła się wśród nich żadna z polskich bitew, z września 1939 roku. A szkoda, szczególnie te toczone po 17 września, zasługiwały na uwagę, ze względu na strategię i taktykę wojny toczonej z dwoma wrogami. W książce przedstawiono bitwy i kampanie: Dunkierka, bitwa o Anglię, zatopienie Bismarcka, Moskwa, Malta, Midway, Guadalcanal, El Alamejn, Stalingrad, Kursk, Anzio/Cassino, Kohima/Imphal, Normandia, Arnhem, Ardeny, Berlin, Okinawa. Niesamowite! Niemal w każdej z tych bitew walczyli polscy żołnierze, a ich udział był czasem niezwykle istotny. Tak, w tym świetle Jałta przedstawia się jako oczywisty akt zdrady, a wieńczące ustalenia Jałtańskie niedopuszczenie do defilady zwycięzców polskiej armii jako zdrady tej wyjątkowo podłe przypieczętowanie. Sojusznicy sprzed wojny nie chcieli umierać za Gdańsk, Polacy w wojnę umierali za najdziwniejsze miasta na Ziemi, czego dowodem niezamierzonym, a przez to tym bardziej wymownym, jest niniejszy album.
31,70 zł
John Micklethwait, Adrian Wooldridge. Szamani zarządzania
Książka dotyczy biznesu i wielkich teoretyków zarządzania, ale w istocie jest wstrząsającym socjologiczno-filozoficznym raportem na temat przerażającej głupoty - władczyni królestwa "zarządzania i marketingu". Przerażającej tym bardziej, że rodzącej gigantyczne zyski na wypuszczaniu w świat całych armii otumanionych menadżerów, korporacyjnego "mięsa armatniego kapitalizmu". Zestawione w jednym miejscu modne teorie zarządzania oraz złote myśli oświeconych "guru zarządzania" paraliżują kondensacją pychy, próżności i głupoty właśnie. Człowiek uwierzy we wszystko i każdemu (tym bardziej, że nie wierzy Temu, ani w to, w co wierzyć jedynie powinien) i będzie się mądrzył na każdy temat - tym głośniej i śmielej im mniej wie i rozumie. Szarlataneria i hochsztaplerstwo jako główne kwalifikacje do tytułów naukowych i krociowych zarobków. A ich wychowankowie? Oczarowani korporacyjnymi apanażami i rozkoszami, któregoś dnia dostrzegają z bólem jak zostali nabici w butelkę, że ani nowy model samochodu, ani nowa wycieczka bez butów (a nawet bez innych części odzienia) do puszczy amazońskiej, ani nurkowanie bez tlenu, ani nowa kochanka / nowy kochanek (pardon: "nowa partnerka / nowy partner), ani skakanie do wulkanu, ani picie, ani prochy, ani seks, ani nawet walenie głową w mur, nie zapełnią ziejącej pustki w duszy. "Błogosławieni (czyli szczęśliwi) ubodzy w duchu, cisi, czystego serca", a nie "pobudzeni adrenaliną". Ale kto dzisiaj wierzy w takie "moherowe bajki"?. Do boju postępowcy - "magistry martekingu"! (cytat autentyczny!) Moloch czeka!
39,20 zł
John Naisbitt, Megatrendy
Bestseler. Legendarna już próba uporządkowania chaosu współczesnego świata i dosłyszenia w całym teraźniejszym zgiełku i wrzawie jakiejś melodii. Który z dźwięków otaczających współczesnego człowieka (dla ścisłości: człowieka amerykańskiego z końca XX wieku) jest tylko pojedynczą nutą, a który początkiem pieśni przyszłości? Albo - by użyć innej metafory - które z nowych źródeł jest źródłem dającym początek nowemu nurtowi, a które wyschnie, zaniknie bez śladu? Kusząca perspektywa, że chytre przyjrzenie się teraźniejszości pozwoli przewidzieć czym będzie żyło jutro. Odwieczna tęsknota by zajrzeć za zasłonę tajemnicy, by podejrzeć przyszłość. A nawet więcej: oto wiara XX i XXI wieku, wiara w "naukę", że jest zdobytym wreszcie narzędziem, które pozwoli usunąć tajemnicę ziemskiego losu. Szklana kula "racjonalistów". Wróżki i wróżbici na uniwersyteckich etatach "futurystów", "prognostyków społecznych". Prorocy XX wieku, kapłani wiary w "naukę". Ale jak mówił inny prorok, Jeremiasz, tylko tysiące lat temu: "wy natomiast nie słuchajcie waszych proroków, (...) waszych objaśniaczy znaków (...), przepowiadają wam bowiem kłamstwo (...) abyście wyginęli (27.10-11). Bo oto dekoracje się zmieniają, ale czy zmienia się aktor? Czy "postęp techniczny" oznacza "postęp moralny"? Jeśli zmiana liczydeł na tablet nie prowadzi do moralnego podniesienia człowieka to jest tylko następną zabawką rozkapryszonego dziecka. I, o zgrozo!, więcej: rozkapryszone dziecko z liczydłem było mniej groźne, mniej niebezpieczne (nawet dla siebie) niż rozpuszczony bachor ze smartfonem. Agresja tego pierwszego ograniczała się do zasięgu jego ramion i głosu - agresja tego drugiego otacza cały świat. Jeśli człowiek "przedinformatyczny" zrobił dwie wojny światowe, co zrobi człowiek "globalny"? Aż strach się bać. Koniec historii, ale zgoła odmienny od tego, który lansował i prorokował inny, nie mniej słynny, wróż uniwersytecki - Fukuyama (też "niezły filut" - by zacytować red. Michalkiewicza:)
65,92 zł
John Naisbitt, Nana Naisbitt, Douglas Philips, High Tech - high touch
Podtytuł : "Technologia a poszukiwanie sensu". Na początku był bezsens, był Chaos. Potem powstał Kosmos. Ale chaos, bałagan, pozostał na części Kosmosu: na Ziemi i w sercach jej mieszkańców. Ciekawe, że wzrost technicznych możliwości, jakimi dysponuje człowiek, nie zmniejsza, tylko przeciwnie - zwiększa bałagan i bezsens. To się nazywa postępem. Coraz lepsza technika i... coraz lepsze narzędzia wojny, coraz więcej biedy, coraz więcej przelanej krwi, coraz więcej rozpaczy i zagubienia... . A miało być tak pięknie bez Boga. No właśnie - kto pamięta dziś Wieżę Babel? Kto pamięta, że efektem nieograniczonych możliwości, które służą tylko zaspokojeniu pychy, jest pomieszanie języków - czyli chaos właśnie? Jakim trzeba być głupcem, by ignorować taką oczywistą naukę płynącą z przeszłości. Człowiek jest zbyt dumny, by budować ku chwale Boga i zbyt pyszny, by widzieć, że budując ku swojej chwale, produkuje tylko chaos, bezsens, rozpacz. Ani prozac, ani viagra, ani ciekłokrystaliczne wyświetlacze, ani diody, ani botox, ani odsysaniu tłuszczu, ani rzeź niewiniątek, ani "czysta energia", ani chłop z chłopem, ani baba z babą, ani "planeta singli", ani "róbta co chceta", ani inżynieria genetyczna, ani sztuczna inteligencja, ani tysiące innych modnych gadżetów - jednym słowem nic nie czyni człowieka szczęśliwym. Daje czasem komuś zadowolenie, daje czasem komuś przyjemność, ten ktoś mówi wtedy "jestem szczęśliwy", ale przebudzenie jest zawsze takie samo: łeb pęka i rzygać się chce. Aż któregoś dnia nie ma już przebudzenia, tylko płacz i zgrzytanie zębów. I czy przyniesie ulgę świadomość, że zgrzyta się implantami?
John North, Historia astronomii i kosmologii
Wierzymy, że jesteśmy częścią porządku czyli kosmosu, ale nasze myślenie o nim zdaje się rodzić coraz większy bałagan, czyli chaos pytań i zagadek. Uchylenie jednej zasłony nieprzeniknionej tajemnicy ukazuje następne. Wobec nieskończoności stworzenia każda kolejna teoria zdaje się być potwierdzeniem, że mimo wielkich ludzkich wysiłków pozostaje do odkrycia wciąż tyle samo: nieskończoność. Niezwykle gruntowna praca autora, który starał się zdać możliwie kompletną relację z trwających tysiące lat i pochłaniających ogromne środki prób poznania i pojęcia czym tak naprawdę jest niebo gwiaździste nad nami. No właśnie - dlaczego niebo w nocy jest ciemne? Zapraszamy do lektury, która może coś rozjaśni.
84,89 zł
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł