Wyszukiwarka
Zaloguj się
Frederick C. Copleston, Historia filozofii, Tom I
W tym tomie Grecja i Rzym: początki filozofii, filozofowie przed Sokratesem (m.in. filozofowie jońscy, Pitagoras, Heraklit, Parmenides, Melissos, Zenon, Empedokles, Anaksagoras, atomiści, sofiści), Sokrates, Demokryt, Platon, Arystoteles i filozofia poarystotelesowska (m.in. epikureizm, sceptycyzm, stoicyzm, cynicy, filozofia żydowsko - hellenistyczna, Plotyn).
28,51 zł
Frederick C. Copleston, Historia filozofii, Tom II
Podtytuł: "Od Augustyna do Szkota". Oprócz wyżej wymienionych między innymi: gnostycyzm, Pseudo-Dionizy, Boecjusz, Jan Szkot Eriugena, problem uniwersaliów, św. Anzelm z Canterbury, filozofia arabska i żydowska, św. Bonawentura, św. Tomasz z Akwinu, Roger Bacon... Niezwykły czas w dziejach Europy, który już się nie powtórzył: wybuch życia intelektualnego, wspólnota kultury, duchowość, o jakiej totalitarne wieki - XX i XXI - nawet nie mają co marzyć... Lektura obowiązkowa, zwłaszcza, jeśli słyszało się o "mrokach średniowiecza".
28,18 zł
Frederick C. Copleston, Historia filozofii, Tom III
Tom III Od Ockhama do Suareza, czyli filozofie XIII i XIV wieku: mistycyzm spekulatywny, filozofie renesansu i odrodzenie scholastyki. Najważniejsze tematy: Ockham, ruch ockhamistyczny, Eckhart, Mikołaj z Kuzy, filozofia przyrody, ruch naukowy renesansu, Franciszek Bacon, filozofia polityczna, Machiavelli, Tomasz More, Franciszek Suarez. W książce również rozdział podsumowujący trzy pierwsze tomy: od filozofii greckiej do narodzin nauki.
16,95 zł
Frederick C. Copleston, Historia filozofii, Tom IV
Podtytuł: "Od Kartezjusza do Leibniza", czyli między innymi również: Pascal, Malebranche, Spinoza.
19,10 zł
Frederick C. Copleston, Historia filozofii, Tom IX
Tom IX. Od Maine de Birana do Sartre'a (czyli socjaliści, anarchiści, syndykaliści, pozytywiści, tomiści, filozofowie nauki, filozofowie ducha, personaliści, fenomenologowie,... ).
22,34 zł
Frederick C. Copleston, Historia filozofii, Tom V
Od Hobbesa do Hume'a, czyli, oprócz wyżej wymienionych, jeszcze między innymi: Locke, Newton, Berkeley, Smith (trzeba przy tym nazwisku podać imię: Adam. Adam Smith), Price, Reid...
23,76 zł
Frederick C. Copleston, Historia filozofii, Tom VII
Tom VII nosi podtytuł "Od Fichtego do Nietzschego", a w nim między innymi, oprócz wyżej wymienionych, Schelling, Schleiermacher, Hegel, Herbert, Bolzano, Schopenhauer, Feuerbach, Stirner, Marks i Engels, Kierkegaard, Cassirer, Dilthey...
27,60 zł
Frederick C. Copleston, Historia filozofii, Tom VIII
Od Benthama do Russella, czyli: utylitaryści, empiryści, agnostycy, pozytywiści, idealiści, pragmatyści. Wiele postaci, które filozofami nie były (choć miały poglądy w zasadzie na każdy temat), ale tym, co mówiły lub pisały (z absolutnym przekonaniem o swojej racji), wpłynęły na losy świata. Zadziwiająca skłonność naszego gatunku do ulegania lunatykom. W zasadzie bardzo to proste: wystarczy tylko nazwać siebie naukowcem, a to, co się robi nauką.
9,84 zł
Frederico Garcia Lorca, Publiczność, Sztuka bez tytułu
Pośmiertnie wydane utwory teatralne Garcii Lorki: Publiczność i Sztuka bez tytułu.
Friedo Ricken, Etyka ogólna
Syntetyczne wprowadzenie w tematykę dobra i zła ludzkich działań, rozważania historyczne i współczesne w świetle kantowskiej zasady samocelowości człowieka.
14,10 zł
Friedrich August von Hayek, Droga do niewolnictwa
Guru liberalizmu ekonomicznego próbuje przekonać, że niewolnictwo ekonomiczne związane jest nieuchronnie z socjalizmem, który prowadzić musi - z istoty swojej - do totalitaryzmu. Ba, gdyby zniewolenie człowieka było tylko wynikiem narzuconych systemów zewnętrznych. Ale ktoś ten socjalizm buduje, komuś zniewolenie wydaje się rajem, ktoś głosuje na socjalistów, komunistów, faszystów... . Ktoś świadomie ucieka od wolności. Paradoksalnie ten ktoś przeważnie buduje swoje tęsknoty za zniewoleniem w warunkach wolności ekonomicznej i politycznej. Wydanie zabytkowe, "podziemne"!
25,43 zł
Friedrich Durrenmatt, Grek szuka Greczynki
Podtytuł "Komedia prozą". Skromny urzędnik wkracza w bogaty świat za sprawą narzeczonej... Kieszonkowa seria PIW-u.
4,56 zł
Friedrich Holderlin, Wiersze
Jeszcze jeden niemiecki twórca-nieszczęśnik, który popadł w obłęd. Nic dziwnego zatem, że do jego adoratorów należeli: F. Hegel, F. Nietzsche, W. Dilthey, M. Heidegger, H-G. Gadamer, T. Adorno, G. Lukacs. Cóż za jednoznaczna lista nazwisk. Różnica tylko taka, że - nie licząc F. Nietzschego - przywołani powyżej miłośnicy talentu "trudnego w odbiorze poety" doskonale się maskowali. Ale po owocach się poznaje - oto wiecznie żywy duch niemiecki: duch szaleństwa, duch totalitaryzmu. Bełkot, który rodzi prawdziwą, rzeczywistą zbrodnię. Ktoś powie: przesada. Doprawdy? Więc dodajmy jeszcze jedno nazwisko: J. Goebbels. Oto jak poetę oceniał hitlerowski minister propagandy: "Holderlin to wielki chorąży Tysiącletniej Rzeszy". Wysoko wzniesiony sztandar obłędu.
Friedrich Katscher, Fizyka popularna
Podtytuł: "Zarys współczesnej fizyki w świetle najnowszych badań". Wydała Wiedza Powszechna, która specjalizowała się w wydawaniu interesujących książek popularno-naukowych.
Fritjof Capra, Punkt zwrotny
Autor jest fizykiem, który stwierdziwszy, że "świat potrzebuje perspektywy ekologicznej, której nie oferuje paradygmat kartezjański", postanowił "zaproponować nową wizję rzeczywistości, która zmienić ma nasze myślenie, percepcję i wartości". Co jest oczywiście naturalnym zadaniem i obowiązkiem fizyka zajmującego się zawodowo fizyką wysokich energii. Niech żyje profesjonalizm, fundament "nowego światopoglądu"!
4,56 zł
Fritz Terofal, Claus Militz, Ryby morskie, Leksykon przyrodniczy
Ryby morskie - jak wyglądają, jak żyją, ale również jak, czym i kiedy je łowić.
7,12 zł
Fritz von Herzmanovsky-Orlando, Straszykoń w różanych sidłach
Czysta groteska. Podtytuł "Opowieść dziwaczna". Nawet rysunki są dziwaczne.
5,43 zł
FRONDA Pismo poświęcone, nr 43 (2007)
"Chleba naszego powszedniego" - taki jest tytuł numeru wypisany na okładce, na czerwonym transparencie niesionym przez demonstrantów. Całe pismo poświęcone jest bowiem... lewicy. A w zasadzie nawet zostało lewicy oddane, udostępnione, gdyż zaproszono do nieskrępowanego wypowiedzenia się czym jest lewica i lewicowość jej intelektualnych przedstawicieli, jej autorytety ideologiczne i moralne. Albo godny podziwu szacunek dla przeciwnika ideologicznego (wszak "Fronda" uchodzi za twardą prawicę), albo realizacja przysłowia: "jeśli chcesz kogoś skompromitować - pozwól mu mówić".
Fryderyk Nietzsche, Antychryst
Zanim utrata zmysłów stała się zupełnie oczywista Nietzsche napisał kilka książek, które zamiast świadczyć o jego osuwaniu się w szaleństwo, uwiodły miliony "brodzących w ciemności" "intelektualistów". Zło, jakiemu dała pożywkę chora i obłąkana pisanina Nietzschego jest tragicznie wymierne - "po owocach go poznacie": dziesiątki milionów ludzkich istnień i piekło na ziemi totalitarnych ideologii.
15,00 zł
Fryderyk Nietzsche, Poza dobrem i złem
Niemieckie mędrkowanie w pełnym rozkwicie: pretensjonalne, napuszone, pompatyczne, megalomańskie, kabotyńskie, nadęte, mętne. I głupie, po prostu głupie. Jeśli filozofia jest umiłowaniem mądrości, poszukiwaniem obiektywnej prawdy, piękna i dobra, to dla FN filozofia jest umiłowaniem jego własnych "mądrości", jest właśnie mędrkowaniem, którego istota zawiera się w sztubackim epatowaniem przekorą: dobro nazwiemy złem, ignorancję nazwiemy wiedzą (FN jest nieprawdopodobnym ignorantem, zresztą jak większość jego niemieckich kolegów po fachu, którzy wiedzę o filozofii czerpali z propagandowych broszur oświeceniowych, a średniowiecze poznali z inwektyw Lutra), występek nazwiemy cnotą. Ach! Jakie to mądre! W sam raz na "rozmowy o życiu i śmierci" na portalu internetowym. Tam za mądrość uchodzi pisanie, że "zbrodnia popłaca", że "dla każdego dobro jest czym innym", itp. dyrdymały. Jak słaba jest ta dziecinna filozofia okazuje się w chwili, kiedy jakaś krzywda zostanie wyrządzona "filozofowi stojącemu poza dobrem i złem": wtedy nagle okazuje się, że gwałt zadany "filozofowi" jest jednak złem i to takim, które wymaga "ukarania z całą bezwzględnością prawa". Bulgoczą w gardłach napuszone dyskusje o wielkich problemach, ale kiedy pijany bandyta (kobieta, albo mężczyzna) skatuje po nocy takiego mądralę stojącego "poza dobrem i złem", wtedy nagle okazuje się, że prawo powinno ścigać "bandytę", a nie nagradzać go za jego "lekceważenie dla drobnomieszczańskich norm moralnych". Filozof, który wypisuje apoteozy zła jest albo głupcem, albo skończonym cynikiem-karierowiczem, albo szaleńcem. FN szybko ujawnił prawdziwe - to trzecie - źródło swojej "twórczości". Nieszczęście polega na tym, że to, co syfilityk FN napisał przed popadnięciem w całkowity obłęd jest uznawane za twór zdrowego umysłu. Doprawdy: czy dopiero delirium odbierające mowę powoduje, że w szaleńcu dostrzega się szaleńca?
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł