Wyszukiwarka
Zaloguj się
Monteskiusz, O duchu praw
Dzieło było wynikiem 20 lat pracy i studiów. Życie społeczne jako królestwo prawa (naturalnego i stanowionego) lub bezprawia (praktykowanego). A u podstaw wszystkiego zawsze jakaś filozofia i wizja człowieka. I religia. Dzieło z roku 1748 i jakie aktualne: "Część Piąta, Rozdział IV. Następstwa religii chrześcijańskiej a mahometańskiej". Czytamy w nim: "Z charakteru religii chrześcijańskiej i mahometańskiej powinno się bez dalszych dociekań przyjąć jedną, a odrzucić drugą (...) religia bowiem powinna łagodzić obyczaje (...). Nieszczęściem dla natury ludzkiej jest, kiedy religię daje zdobywca. Religia mahometańska, która mówi tylko o mieczu, dotąd jeszcze napełnia ludzi owym niszczycielskim duchem, który ją stworzył. (s.406)" To zostało dostrzeżone i napisane we Francji 268 lat temu. Oto jak nauka idzie w las. Ciekawe za ile lat dzieło Monteskiusza zostanie zakazane za "język nienawiści wobec religii miłującej pokój - islamu". Odpowiedź jest prosta: zanim Francja stanie się krajem muzułmańskim, bo jej "oświecone elity" same zniszczą wszystko, co uznają za mogące drażnić muzułmanów. By nie drażnić muzułmanów, tak, to błyskotliwy program społeczny. Oczywiście wymaga jak największego ograniczenia chrześcijaństwa, wszak Francja to państwo świeckie... Jak blisko temu słowu do "sowieckie", ale to już zupełnie inna historia.
Moore, Etyka
Jeśli Boga nie ma, to nie tylko, że wszystko wolno, ale wszystko musimy wziąć na swoje barki - prawda i dobro zaczynają być problemem. Moore znalazł rozwiązanie: pojęcie dobra jest niedefiniowalne. Fundamenty utylitaryzmu. Angielska filozofia filozofa, który dzięki spadkowi mógł nie troszczyć się o potrzeby codzienne.
Mor Jokai, Kamienne serce, Kolekcja Hachette
Węgrzy walczą o wolność w 1848 roku z Austriakami, którzy są w książce przedstawieni w taki sposób, że obdarzenie świata Hitlerem przez ten naród w XX wieku wydaje się oczywistym następstwem ich wcześniejszych działań, polityki, charakteru.
11,73 zł
Moritz Burki, Marianne Fuchs, Leksykon roślin doniczkowych i balkonowych
Wystarczy doniczka czy skrzynka, by cieszyć się pięknymi kwiatami i roślinami. Każdy może mieć ogródek - nawet w najmniejszym mieszkaniu. Setki roślin do wyboru do koloru i moc dobrych, praktycznych rad.
37,75 zł
Motocykl WFM 125 Budowa Działanie Obsługa Naprawa
Warszawska Fabryka Motocykli razem z motocyklem sprzedawała szczęśliwym nabywcom "wuefemki" starannie wydaną książeczkę - skarbnicę wiedzy wszelkiej o "królowej polskich szos". Po prawdzie, to "wuefemka" dzieliła panowanie nad polskim drogami z "wueskami", "eshaelkami", "osami" oraz "emzetkami" i "jawami". O tych ostatnich opowiadano sobie zagadkę: "co to jest - czarne na czerwonym jedzie po zielonym?" Odpowiedź znali wszyscy, ale teraz odpowiedź byłaby zakazana przez gazetowych stróżów poprawnego myślenia i postępu dziejowego, bo odpowiedź brzmiała: "murzyn na jawie jedzie po trawie". Natomiast o WSK była piosenka: "W - jak wiosna". Niestety, o "wuefemce" nie było żadnej zagadki, ani piosenki, chociaż WSK była późniejszą wersją WFM.
291,14 zł
Mozart, Eine kleine Nachtmusik, KV 525, nuty
Taki drobiazg, mały zeszyt, zaledwie 28 stron... Mała wielka rzecz.
26,22 zł
Mszał z czytaniami niedziele, uroczystości, święta, dni powszednie
Mszał z czytaniami, czyli niezbędnik katolika. Niestety nie ten, bo jest to mszał wydany na potrzeby sekty posoborowej i odprawianego przez nią protestanckiego nabożeństwa, czyli "uczty wiernych dookoła stołu" prowadzonej przez "szafarza uczty" odwróconego tyłem do Boga i z "ekumenicznymi naukami" spisanymi w ekumenicznej nowomowie. Jak bardzo nie jest posoborowy obrzęd obrzędem katolickim świadczą o tym już nawet słowa wstępu, w którym autor opracowania informuje, że "z myślą o obcokrajowcach dołączone zostały obrzędy (...) w językach (...) angielskim, białoruskim, francuskim, niemieckim i rosyjskim." Dlaczego tylko w tych? Wszak mówiący innymi językami mogą się poczuć wykluczeni i stygmatyzowani! Czy brak hebrajskiego nie może być odebrany jako antysemityzm? A brak suahili czy nie jest znakiem rasizmu? Biedna ta sekta posoborowa, z tą swoja chaotyczną, ciągle się zmieniającą ideologią, ze swoją "różnorodnością w wielości". Jakże inaczej wygląda na jej tle Kościół Katolicki, ze swą niezmienną od tysiącleci nauką, z jednym, wspólnym dla wszystkich wiernych, bez względu na to gdzie i kiedy składana jest Ofiara Mszy Świętej, językiem modlitwy i z jednym porządkiem Mszy. Jeden Kościół dla wszystkich - Kościół powszechny, katolicki, którego "bramy piekielne nie przemogą". Sekta posoborowa natomiast tak szybko zmienia swoją ideologię, że choć Mszał wydano w 2006 roku, to już teraz wydaje się za mało nowoczesny, za mało modernistyczny. Nie zawiera on bowiem ani franciszkańsko-jezuickich modłów do pachamamy, ani papieskich modłów w intencji krewetek, choć ma już "mszę dla dzieci", taki infantylny poczęstunek towarzyszący zabawie. Zresztą obecnie, kiedy każdy kapłan posoborowej sekty prześciga się w pomysłach jak "najfajniej" spędzić kilkadziesiąt minut nabożeństwa posoborowego, rok wydania nie ma już specjalnie większego znaczenia. Skoro każdy może uznać za "mszę" każde spotkanie towarzyskie (jak to odkrył kreatywny Ryś Grzegorz, celebrycki biskup sekty), to w zasadzie mszały są zbędne. Tym bardziej, że każdy może być "głosicielem słowa", "szafarzem", itd. Posoborowa sekta - chyba najbardziej radykalny (w swym chaosie doktrynalnym) ze zborów protestanckich i jego "mszał", dowód, że po "owocach się poznaje" - zwłaszcza herezję.
62,48 zł
Muammar al-Kaddafi, Zielona Książka
Narodowy socjalizm pustyni, czyli arabska wersja maoistowskiej wersji leninowskiej wersji marksizmu. Autor? Lew Pustyni.
30,21 zł
Muza łacińska. Antologia poezji wczesnochrześcijańskiej i średniowiecznej. Biblioteka Narodowa
Rarytet! Co tu więcej pisać. Same perły (i perełki). Połączone dwa światy: świat poezji i świat ducha. Poezja z Europy i z Polski. Duch z Nieba. Duch wieje kędy chce.
54,17 zł
N. Thomas, Odkrycia. Podróże kapitana Cooka
Pięknie wydana historia morskich podróży.
49,00 zł
Na weekend z Pascalem, 12 najpiękniejszych tras
Te najpiękniejsze trasy na weekend to: "Karkonosze zimą, Walentynki w Krynicy, Wiosną do wód, W krainie czarownic, Majówka w Pradze, Wodolotem na Bornholm, Wakacje nad Adriatykiem, Kajakiem po Krutyni, Piechota do Raju, Jura na rowerze, Nad modrym Dunajem, Sylwester pod Tatrami".
4,57 zł
Nad pięknym, modrym Dunajem. Nuty
"Nad pięknym, modrym Dunajem", czyli nuty dziesięciu ulubionych (zdaniem PWM) walców Jana Straussa, w łatwym układzie na fortepian: tytułowy oraz "Ty, tylko ty", "Róże Południa", "Odgłosy wiosny", "Gazetki poranne", "Opowieści Lasku Wiedeńskiego", "Wino, kobieta i śpiew", "Wiedeńska krew", "Życie artysty" i "Walc cesarski".
5,43 zł
Narcyz Klatka, Polskie żywe torpedy w 1939 roku
Żywe torpedy, czyli polska samobójcza broń podwodna z 1939 roku. Do tajnego programu zgłosiło się kilka tysięcy ochotników i ochotniczek! Wojenne i powojenne losy programu i zaangażowanych weń ludzi. Unikatowa praca: bardzo rzetelne, historyczne (dokumenty) i dziennikarskie (współczesne losy ochotników), opracowanie. Niezwykła, niewiarygodna historia. Niezwykli ludzie. Niezwykłe, autentyczne świadectwo świadków historii.
95,03 zł
Natale Benazzi, 1001 faktów z historii Kościoła
"1001 faktów z historii Kościoła", czyli - w istocie - z historii Europy. Bo jak wyglądałaby książka opisująca historię Europy i unikająca jakichkolwiek odniesień do chrześcijaństwa i do historii Kościoła? Miałaby czyste kartki. Marzenie nieuków. I eurokratów. Zresztą, co za różnica?
Naukowcy władzy, władza naukowcom. Studia pod redakcją Piotra Franaszka
Wydawca przedstawia książkę fragmentem wstępu autora: "Seria „Dziennikarze – Twórcy – Naukowcy” podejmuje niezwykle interesujący temat funkcjonowania wymienionych środowisk w systemie totalitarnym. W okresie PRL zarówno szkoły wyższe, jak i instytucje badawcze stały się obiektem intensywnej penetracji przez aparat bezpieczeństwa. Służba Bezpieczeństwa kontrolowała lub – jak określano w jej żargonie – „ochraniała” te instytucje tak pod względem ich funkcjonowania jako placówek naukowo-dydaktycznych, jak i od strony ideologicznej, czyli postaw i głoszonych poglądów oraz działalności organizacji, zarówno tych usankcjonowanych przez komunistyczne władze, jak i nieformalnych czy nielegalnych. Problemy te nabierały szczególnego znaczenia w środowisku akademickim, którego istotną i „groźną” część – oprócz pracowników naukowo-badawczych i administracyjnych – stanowili studenci, szczególnie podatni na nowe idee i konspirujący przeciwko władzy ludowej."
17,60 zł
Neil Postman, Zabawić się na śmierć
Książka opisuje nasz świat: rządzony i sterowany przez telewizję. Świat stał się telewizją, a telewizja światem. Jak to w ogóle możliwe, że "świat przedstawiany przez telewizję odbieramy jako prawdziwy, a nie dziwaczny" (str.121)? Jak to możliwe, że - dzięki telewizji - to, co realne jest niedostrzegane, a to, co "wirtualne", czyli nieistniejące, jest światem przeżywanym, jakby istniał, był? Nie ma i nie było świata kreowanego przez telewizję... Ale są ludzie, którzy w nim i nim żyją! I jak to możliwe, że obrzydliwe oszustwo, jakim jest telewizja, oczarowuje, zniewala i pochłania? Otępiałe zombi wpatrzone w rozedrganą chaotycznymi obrazami lampę w ciemnym pokoju: sine światło, dudniący dźwięk, chaos, pobudzanie i wzmożenie negatywnych uczuć... Ludzie współcześni czują, walczą i kochają sterowani, pobudzani i zaprogramowani obrazem. Ale nie myślą. Paradis XX i XXI wieku.
75,13 zł
Nicholas Bethell i Zespół Redakcyjny Time-Life Books, Atak na ZSRR, II wojna światowa
Piąty tom - z zaplanowanych 36 pokazujących piekło, jakie światu zgotowali opętani politycy. W imię Germanii czy w imię Proletariatu. Co za różnica? Dwaj "najlepsi sojusznicy" skoczyli sobie do gardeł po dwóch latach wspólnego mordowania Europy. W efekcie jeden został "zbrodniarzem", a drugi "wyzwolicielem". Tu różnica nie tylko w nazwie, ale i w zadanym cierpieniu, w ilości niewinnych ofiar: "wyzwoliciel" (który przerwał na chwilę masowe przesiedlanie i mordowanie narodów wcielonych do swojego państwa) okazał się większym mordercą wojennym niż "zbrodniarz". Oto "królestwa z tego świata" i ich "władcy". Uwaga: w książce wiele wstrząsających zdjęć (to zastrzeżenie zrobiliśmy dla młodzieży zafascynowanej komputerowymi grami wojennymi - rzeczywisty obraz wojny to nie "wspaniała grafika", ale otchłań beznadziejnej samotności, bólu i śmierci).
18,09 zł
Nicholas Hooper, Matthew Bennett, Atlas sztuki wojennej w średniowieczu 768-1487
Piękna i ciekawa książka, pięknie zilustrowana - obraz ciekawych czasów. Obraz czasów, w których mężczyźni chcieli walczyć i walczyli. I choć trup padał gęsto, a krew lała się obficie (osoby wrażliwe mogą być wstrząśnięte wieloma opisami) to w Europie przybywało ludzi. Bo kobiety chciały rodzić. Europa eksplodowała "wolą życia". Życie nie ograniczało się bowiem do doraźnej doczesności. "Mroki średniowiecza" służyły Europie - ludzie chcieli żyć. W XXI wieku, wieku oblanym oświeconym dobrobytem materialnym, mężczyźni nie chcą walczyć, kobiety nie chcą rodzić, dzieci jest coraz mniej, depresja staje się chorobą społeczną, a kultura islamska zalewa Europę. Europa unicestwia sama siebie. Ludzie nie chcą żyć. A przecież mają tak dobrze! Każdy ma telefon, w szkołach uczy się masturbacji, narkotyzowanie staje się zalecanym sposobem aktywności duchowej, można wziąć ślub z kim się chce, nawet z rzeczą, na każdym rogu supermarket... I - co najważniejsze - tylu wypasionych eurokratów czuwa nad jedynie słusznym kursem Europy. No, nic innego, tylko czysty "paradis". To dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze?! Jak zauważył pewien zoolog zaprzyjaźniony z Antykwariatem: podobnie dzieje się ze zwierzętami w ZOO - nie chcą się rozmnażać. A tak mają dobrze w ZOO, bez tych wszystkich niebezpieczeństw, które groziły im na wolności. Tam, mimo zagrożenia, chciały się rozmnażać i walczyły o swoje życie. W ZOO nie muszą nic, więc nie chcą się też rozmnażać. Po co żyć, jak nie ma o co walczyć? Bo czy jedynym polem walki może być lepsze miejsce przy korycie? Tak zachowują się zwierzęta w niewoli. Nie chcą żyć. Ciekawe pytanie zatem: w jakiej niewoli żyje XXI-wieczny Europejczyk?
141,19 zł
Nicholas Pileggi, Chłopcy z ferajny
Relacja mafiosa. Świat przerażającej zbrodni, który - sfilmowany z gwizdami wcielonymi w role bezwzględnych bandytów - zmienia się we wciągające kino, godne Oscarów, Srebrnych Lwów i całej masy innych nagród. Pierwowzory, czyli mafiosi, są karani, a aktorzy nagradzani. Jednym słowem najlepszym sposobem na zarobienie legalnych pieniędzy z przestępstw i zbrodni jest przemienić zbrodnię w show. Bandyci kradną, maltretują, szantażują, terroryzują, gwałcą, handlują narkotykami, mordują, a show biznes zbija na tym fortunę. Powstaje zatem podejrzenie, że może mafia jest w istocie tajną wypustką Hollywood? Czy Hollywood przypadkiem sam nie organizuje świata zbrodni, by mieć co filmować, by mieć z czego oficjalnie czerpać krociowe zyski? Legalne pieniądze z nielegalnych źródeł? A przy okazji sprytny, oficjalny i legalny sposób na pranie brudnych pieniędzy?
6,33 zł
Koszyk
29,00 zł
19,04 zł