Wyszukiwarka
Zaloguj się
Alain Buisine, Casanova
Świat arystokracji i świat klasy rządzącej przed rewolucją francuską: przyjemność fizyczna i korzyść własna jako jedyne zasady. I Casanova jak ryba w wodzie w świecie cielesności tryumfującej. Aż gilotyna zrobiła miejsce dla nowej armii spragnionych uciech. Władza, by mieć jak najwięcej seksu i seks, by mieć jak najwięcej władzy. Zboczenie, wyuzdanie, tajne związki (w książce - masoneria), zdrada, intrygi... Sytej Europy portret niezmienny. Od Kaliguli i Nerona po pijanego "europejskiego szefa komisji". Byłoby smutne, gdyby nie było obrzydliwe. I miliony niewolników - nawóz wygodnego życia "wybrańców" - ofiary jakiejś ideologii, albo "postępu", co to ma za znaczenie zresztą w imię czego Moloch pochłania codziennie nowe ofiary... .
Albert Camus, Cztery powieści. Obcy, Dżuma, Upadek, Pierwszy człowiek
Cztery w jednym. Bardzo ekonomicznie. Niezwykła proporcja: objętość dzieła życia wobec jego doniosłości. A są pisarze, jak np ten, no, no jak mu tam, ten, co to tyle napisał, o tu są jego książki, zajmują całą półkę (z dostawką i jeszcze tam w przedpokoju, w pudełku, o tam, pod szafą), no jak mu tam...
46,45 zł
Brussolo, Peggy Sue i duchy, 3 tomy
Trzy tomy, czyli: Dzień niebieskiego psa, Sen demona, Motyl przepaści. Koszmar. Senny, ale zawsze.
18,57 zł
Charlotte Bronte, Villette, tom 2
Podróż sentymentalna. Literatura niewieścia w starych dekoracjach. O uczuciach, na kanwie ogólnych rozważań o życiu i problemach klasy średniej XIX wieku.
9,39 zł
Dashiell Hammett, Sokół maltański
Na okładce Humphrey "Casablanca" Bogart. Takie oczywiste skojarzenie. No własnie, czy można czytać ten kryminał bez przywoływania w wyobraźni Bogarta, Mary Astor, Peter'a Lorre'a, Sydney'a Greenstreet'a? Film John'a Huston'a był tak wyrazisty i bezkompromisowy w czarno-białej wizji bezwzględnej chciwości, że chyba nikt nie ośmieli się nakręcić powieści Hammetta ponownie. A zatem Bogart zostanie po wsze czasy narzucającą się wersją okładki. A przy okazji: kryminał, który jest literaturą.
Jakusho Kwong, Bez początku bez końca, Intymne serce Zen
"Gdy na czymś polegamy, gdy do praktyki czy jakiejkolwiek innej dziedziny życia podchodzimy z myślą o sukcesie, spragnieni osiągnięć, siejemy ziarna cierpienia. Wszystko, co się pojawia z czasem znika." A zatem: "skoro tu jesteś, to znaczy, że znikniesz". "A tego, czego pragniesz, nie zdobędziesz, póki nie zaniechasz wysiłków. Właśnie dlatego, że próbujesz czegoś dopiąć, cel ci się wymyka." "Im silniej starasz się coś utrzymać, tym bardziej ucierpisz, bo to, czego kurczowo się czepiasz, niechybnie zniknie"... (str. 211/212).
A zatem "błogosławieni ubodzy w duchu, bo do nich należy królestwo niebieskie" (ale to już inna Księga).
39,32 zł
Jilliane Hoffman, Odwet
Błyskotliwa pani prokurator jako pogromczyni zła realnego oraz złych wspomnień - koszmarów przeszłości.
3,45 zł
John le Carre, Szpieg
Tytuł książki został zmieniony, żeby odsyłał jednoznacznie do filmu. Oryginalny tytuł powieści to: "Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg". Na okładce napisano, że le Carre to "mistrz powieści szpiegowskiej wszech czasów". Dlaczego tak skromnie? A co z Kosmosem? "Wszech czasów i Wszechświata" - to by dopiero była stosowna zachęta! Jak mówi arabskie przysłowie: "Przesada i niestaranność to cechy głupca".
Joseph Cummins, W tył zwrot i w nogi! Najsłynniejsze fortele wojskowe.
Wojna to piekło na ziemi, nic dziwnego zatem, że tak wiele w niej szatańskich pomysłów. Zaskakujące i całkowicie nieprzewidziane operacje i działania. Obrazowa opowieść o sukcesie militarnym, w tej książce pokazanym jako dziecko geniuszu i szaleństwa, odwagi i podstępu.
39,51 zł
Joseph Goebbels. Dzienniki, tom II, 1939-1943
Wyboru dokonał, z języka niemieckiego przełożył, wstępem i przypisami opatrzył Eugeniusz Cezary Król. Swoją drogą bardzo ciekawe, jakie fragmenty nie zostały dopuszczone do druku. Oznaczenie opuszczeń (tzn. znak: [...] ) pojawia się nader często (na marginesie: takim samym znakiem posługiwała się cenzura schyłkowego PRL-u). Szatańskie wersety. Jądro ciemności. Oto rzeczywisty obraz wojny: piekło na ziemi opisane przez jednego z twórców rzezi narodów. Każda strona "Pamiętników" dowodzi, a biorąc pod uwagę autora dowodzi niepodważalnie, że ból, rozpacz, męka, śmierć, cierpienie, obozy koncentracyjne, ludobójstwo, zbrodnie przeciw ludzkości, itd. są dziełem niemieckim, a nie jakichś "nazistów". I sowieckim. Zresztą pomysł, by w propagandzie powojennej zdejmować odpowiedzialność z niemców przez zastąpienie ich "nazistami" jest pomysłem godnym Goebbelsa. To z kolei dowodzi, że w dziele "jednoczenia Europy" niemiecka polityka wykazuje od przeszło stu lat zadziwiającą konsekwencję i współcześnie czerpie z przeszłości wszystko, co służy planom budowania "Wielkiej Rzeszy", odrzuciwszy jednocześnie środki militarne, jako nieefektywne (przynajmniej w XX wieku). Niemcy mają przewodzić "zjednoczonej Europie": są przecież narodem wybranym. Rasa panów. I last but not least: angielski współudział i współodpowiedzialność za wojnę i IV rozbiór Polski. Anglia sojusznik?! Polska jako pionek, nie figura, na europejskiej szachownicy. Pionek do zbicia. Obraz Polski i jej tragicznej, beznadziejnej sytuacji jest tym bardziej gorzki, że - choć wyszedł spod pióra jednego z architektów nowego porządku europejskiego - jest obrazem rzeczywistych, cynicznych motywacji i działań "sojuszników". Str. 17: "26 września 1939r. (...) Rosjanie przesuwają się planowo i bez zarzutu. Na Zachodzie żadnych działań. Nie pada ani jeden strzał. Jedna armata wypaliła. Francuzi wychodzą przed bunkier bardzo zmieszani i wołają 'o pardon!' ". "Sojusznicy"! Przy takich "sojusznikach" nie potrzeba już wrogów (parafrazując słowa W. Churchilla). Czy znowu historia niczego nas nie nauczy?
92,11 zł
Joseph Goebbels. Dzienniki, tom III, 1943-1945
Szatańskie wersety. Jądro ciemności. Oto rzeczywisty obraz wojny: piekło na ziemi opisane przez jednego z twórców rzezi narodów. Każda strona "Pamiętników" dowodzi, a biorąc pod uwagę autora dowodzi niepodważalnie, że ból, rozpacz, męka, śmierć, cierpienie, obozy koncentracyjne, ludobójstwo, zbrodnie przeciw ludzkości, itd. są dziełem niemieckim, a nie jakichś "nazistów". Zresztą pomysł, by w propagandzie powojennej zdejmować odpowiedzialność z niemców przez zastąpienie ich "nazistami" jest pomysłem godnym Goebbelsa. To z kolei dowodzi, że w dziele "jednoczenia Europy" niemiecka polityka wykazuje od przeszło stu lat zadziwiającą konsekwencję i współcześnie czerpie z przeszłości wszystko, co służy planom budowania "Wielkiej Rzeszy", odrzuciwszy jednocześnie środki militarne, jako nieefektywne (przynajmniej w XX wieku). Niemcy mają przewodzić "zjednoczonej Europie": są przecież narodem wybranym. Rasa panów. I last but not least: angielski współudział i współodpowiedzialność za wojnę i IV rozbiór Polski. Anglia sojusznik?! Polska jako pionek, nie figura, na europejskiej szachownicy. Pionek do zbicia. Obraz Polski i jej tragicznej, beznadziejnej sytuacji jest tym bardziej gorzki, że - choć wyszedł spod pióra jednego z architektów nowego porządku europejskiego - jest obrazem rzeczywistych, cynicznych motywacji i działań "sojuszników". Str. 661: "Byłaby to najbardziej groteskowa groteska, gdyby Polska, która w ogóle rozpoczęła te wojnę, nie otrzymałaby w San Francisco ani miejsca ani głosu". "Sojusznicy"! Przy takich "sojusznikach" nie potrzeba już wrogów (parafrazując słowa W. Churchilla). Czy znowu historia niczego nas nie nauczy?
83,51 zł
Literatura Powszechna według Jana Tomkowskiego
Jeszcze jedno połączenie obrazków z telegraficznymi informacjami. Ale taka ilustrowana lakoniczność wystarczy w zupełności do zdania każdego testu (nawet egzaminu magisterskiego) i do rozwiązania każdej krzyżówki.
Nora Roberts, Błękitna zatoka
Nora Roberts, to popularna (bestselerowa znaczy) mistrzyni romansów, a jej Błękitna zatoka opowiada historię Setha. Kto zna pisarkę wykrzyknie: "no, wreszcie!", kto nie zna spyta: "czyją? i co z tego?". No to z tego, że burza uczuć, że wstrząsające tajemnice i tajemnicze zaskoczenia, że w ogóle wikła się emocjonalnie i rozplątuje uczuciowo jak na kobiecy romans XX wieczny przystało. Europa może wywalać majątek na propagandę jakiegoś "gender", ale "gender", czy nie "gender", to autorka jest kobietą i pisze dla kobiet, choć jest lansowana jako znawczyni mężczyzn. Już same tytuły jej wybranych aktów pisarskich wystarczą, by docenić wspomniane znawstwo: "Gorący lód", "Błękitna dalia", "Czarna róża", "Szkarłatna lilia", "Łzy księżyca", ... bez dyskusji - czyste, męskie tematy.
8,71 zł
Panie Profesorze Einstein, Alberta Einsteina listy do i od dzieci
13 marca 1947 roku Peter z Chelsea w stanie Massachusetts napisał: "Szanowny Panie, byłbym bardzo wdzięczny, gdyby zechciał mi Pan powiedzieć, czym jest Czas, czym jest Dusza i czym są Niebiosa. Dziękuję, Peter." Ciągle ta sama złudna nadzieja: że jak ktoś się zna na czymś i jest słynny, to zna się na wszystkim i ma na wszystko odpowiedź. List pozostał bez odpowiedzi. Możliwe, że wówczas Einstein nie wiedział co odpowiedzieć - teraz już wie i może rozmawiają sobie właśnie na te tematy z Peterem?
23,67 zł
Philip Kerr, Ciemna materia
Podtytuł głosi, że książka opowiada "prywatne życie sir Isaaka Newtona". Może tak, może nie, Newtona nie znaliśmy, bo jak? Autor też nie. Ale dlaczego posłużył się takim podtytułem dla opowiedzenia "mrocznej i posępnej historii" - thrillera? Ba, tę zagadkę trzeba rozwikłać samemu...
4,53 zł
Teresa Torańska, Aneks
Ciąg dalszy rozmów Torańskiej z aparatczykami - funkcjonariuszami PZPR, ludźmi, którzy całe życie szukają i szukali usprawiedliwienia i wytłumaczenia dla zdrady, którą popełnili i popełniali służąc sowieckiemu okupantowi. Kraj Wallenrodów, myślałby kto...
23,45 zł
Teresa Torańska. Są. Rozmowy o dobrych uczuciach
Książka pisana wazeliną. Hagiografia, "żywoty świętych czerskich". Pieczeniarze i celebryci przepoczwarzającego się PRL-u w autoadoracji. Tacy jesteśmy cudowni i tyle dobra na świat sprowadzamy, ale niestety, są jeszcze źli ludzie, którzy nie doceniają, jakim jesteśmy błogosławieństwem dla "tego kraju". Tyle się wycierpieliśmy na niwie i w służbie, a tu źli ludzie robią nam wbrew. Nie szczędziliśmy trudu i ofiar, lecz nasze "dobre uczucia" okazały się zbyt słabe wobec zła właściwego tubylcom (wiadomo: ciemnogród, nacjonalizm, antysemityzm - cóż, nie wszyscy mieli tak wysublimowanego ducha, by dostąpić wyróżnienia i zostać "TW"). Prolegomena kultu gazetowej - jedynej słusznej, poprawnej politycznie - historii (klęcznik - do czytania - powinien być dodawany w gratisie). Bałwochwalstwo, kłamstwa i obrzydliwość moralna (według autorki i jej "bohaterów" agent obcego państwa, współpracownik okupanta i szpicel tajnej policji politycznej "góruje moralnie" nad swoimi ofiarami, bo ofiary chcą... ujawnić prawdę o swoich oprawcach i ich pomagierach!). Rycynus.
Władysław Bartoszewski, Dni walczącej stolicy. Książka z płytą CD
Kronika Powstania Warszawskiego - dzień po dniu. Zapis jednej z największych zbrodni niemieckich w historii. Jedyne miasto, które Hitler osobiście rozkazał znieść z powierzchni ziemi, a niemieccy zbrodniarze z germańską pedanterią rozkaz ten wykonywali. I współdziałający w mordzie i zniszczeniu okupant sowiecki. Zbrodnia bez kary i bez zadośćuczynienia. Cześć i chwała bohaterom.
Koszyk
49,31 zł