Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Jan Akkerman, Profile, EMI ELECTROLA C 062-24 707, płyta winylowa
Rock progresywny z 1972 roku na oryginalnej płycie winylowej w stanie idealnym. Gitara w roli głównej w mieszaninie stylów i nastrojów - jak napisaliśmy: rock progresywny.
Polska. Pocztówki z podróży
Niezwykły przewodnik po Polsce. Zawiera, oprócz pięknych zdjęć, zwięzłe rekomendacje - jak rozbudowane pocztówki - 150 propozycji miejsc (nie tras) wartych odwiedzenia. Oprócz przydatnych adresów realnych adresy wirtualne: strony www, dzięki którym można uzupełnić zwięzłe informacje z przewodnika.
Święty, film DVD
Val Kilmer - człowiek o setkach twarzy - ratuje demokrację rosyjską, światowy pokój i ukochaną, dzięki czemu uratowana Rosja i ludzkość będą mogły korzystać do woli z energii produkowanej (przez ukochaną) w sposób nieograniczony z wody i znów w Moskwie będzie ciepło.
Antonio Vivaldi, L'Estro Armonico op. 3. Dwie płyty winylowe
Academy of St. Martin-in-the-Fields, czyli perła klasycznego stylu nagrań, niewrażliwego na inwazję interpretacji "na instrumentach z epoki", a Christopher Hogwood posłuszny (jeszcze) batucie Neville'a Marriner'a.
Świat Komiksu, nr 17, maj 2000
Zawartość zeszytu na zdjęciach. I jest to, pomijając kilka drobiazgów, zawartość w istocie demoniczna, co zresztą obiecuje podtytuł, który głosi, że numer zwiera "opowieści o piratach, hydrach i wampirach". Są pedagodzy, którzy twierdzą, że dzieci hodowane na takich nowoczesnych "bajkach" mają potem różne problemy psychiczne, cierpią na depresje, że są dręczone przez koszmary. Ba! są i tacy psychologowie, którzy utrzymują, że kiedy dzieci tak "edukowane" podrosną, to mają problemy w normalnym życiu. Oczywiście autorzy i wydawcy "opowieści o hydrach i wampirach" mają zupełnie inne zdanie na ten temat: ich zdaniem nic tak dobrze nie robi dzieciom jak kolorowe obrazki pełne potworów, przemocy i gwałtu.
John Naisbitt, Nana Naisbitt, Douglas Philips, High Tech - high touch
Podtytuł : "Technologia a poszukiwanie sensu". Na początku był bezsens, był Chaos. Potem powstał Kosmos. Ale chaos, bałagan, pozostał na części Kosmosu: na Ziemi i w sercach jej mieszkańców. Ciekawe, że wzrost technicznych możliwości, jakimi dysponuje człowiek, nie zmniejsza, tylko przeciwnie - zwiększa bałagan i bezsens. To się nazywa postępem. Coraz lepsza technika i... coraz lepsze narzędzia wojny, coraz więcej biedy, coraz więcej przelanej krwi, coraz więcej rozpaczy i zagubienia... . A miało być tak pięknie bez Boga. No właśnie - kto pamięta dziś Wieżę Babel? Kto pamięta, że efektem nieograniczonych możliwości, które służą tylko zaspokojeniu pychy, jest pomieszanie języków - czyli chaos właśnie? Jakim trzeba być głupcem, by ignorować taką oczywistą naukę płynącą z przeszłości. Człowiek jest zbyt dumny, by budować ku chwale Boga i zbyt pyszny, by widzieć, że budując ku swojej chwale, produkuje tylko chaos, bezsens, rozpacz. Ani prozac, ani viagra, ani ciekłokrystaliczne wyświetlacze, ani diody, ani botox, ani odsysaniu tłuszczu, ani rzeź niewiniątek, ani "czysta energia", ani chłop z chłopem, ani baba z babą, ani "planeta singli", ani "róbta co chceta", ani inżynieria genetyczna, ani sztuczna inteligencja, ani tysiące innych modnych gadżetów - jednym słowem nic nie czyni człowieka szczęśliwym. Daje czasem komuś zadowolenie, daje czasem komuś przyjemność, ten ktoś mówi wtedy "jestem szczęśliwy", ale przebudzenie jest zawsze takie samo: łeb pęka i rzygać się chce. Aż któregoś dnia nie ma już przebudzenia, tylko płacz i zgrzytanie zębów. I czy przyniesie ulgę świadomość, że zgrzyta się implantami?
Neil Young, Hot Summer Nights In London, płyta DVD
Neil Young, Hot Summer Nights In London. Recorded at Shepherd's Bush, BBC Television Theatre, London, during the "Journey Through The Past Solo Tour", February 23,1971. Bonus: Neil Young & Crazy Horse, recorded at Hammersmith Odeon, London, March 31, 1976.
Zawieszka choinka - haft ręczny
Świąteczna zawieszka, ozdobiona ręcznym haftem i koralikami.
22,00 zł
Tennent H. Bagley, Wojny szpiegów
Jeśli świat, życie społeczne, jest "przestrzenią wrogą Bogu", "opowieścią idioty pełną krzyku i wrzasku", to książka Bagley'a jest przewodnikiem po mrocznej stolicy tego świata, po przerażającym centrum, siedzibie "władzy wykonawczej" ziemskiego zła. Oto realne "jądro ciemności". W sercu ludzkim, odwróconym od Boga, poczyna się zło, a tajne służby są jego najsprawniejszymi akuszerkami. To dzięki nim polityka staje się żmijowym kłębowiskiem, erupcją pychy, chciwości, nienawiści, zbrodni, kłamstwa. Po przeczytaniu tej książki wszystkie teorie spiskowe wydadzą się dziecinnymi bajkami. I tym dobitniej zabrzmią słowa Jezusa Chrystusa, że "królestwo moje nie z tego świata" i że "ja jestem drogą, prawdą i życiem". Innej drogi nie ma - poza tą drogą są tylko "ciemności zewnętrzne". Co zyskują zatem sprzedający się złu? Co ich kusi? Zawsze to samo: trzydzieści srebrników.
Koszyk