Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Hawker Hurricane Mk. I, Mały Modelarz 6/2002
Jeszcze jedna kartonowa wersja tego samolotu. Aż trudno je wszystkie spamiętać i tym bardziej trudno jakąś wybrać do sklejenia. Wydawca, rozumiejąc bogactwo ofert, zdecydował się na szalony krok marketingowy: jego model wyróżnia się kolorystyką. Rzeczywiście... "wyjątkową". To pewne: nie ma drugiego takiego modelu.
Brytyjski Monitor z 1915 r. HMS "M 15", skala 1:100, WAK 7-8/2010, model kartonowy
I wojna światowa. Pływające działo i w zasadzie nic więcej. Oszczędna i prymitywna konstrukcja była bardzo wymagająca dla załogi nie tylko w walce, ale również w codziennej służbie. Admiralicja nie przejmowała się się marynarzami: stworzyli okręt - pływającą trumnę. Po trafieniu niemiecką torpedą okręt poszedł na dno w trzy (!) minuty wraz z 26 członkami załogi. A urzędnicy ministerstwa i admiralicji przypinali sobie ordery i wygładzali lampasy...
Robert Louis Stevenson, Treasure Island
Complete and unabridged.
Beethoven. Sinfonia "Eroica" Nr. 3, Coriolan Ouverture. Jordi Savall. CD
Beethoven i jego ideologiczny projekt muzyczny, czyli hymny na cześć Prometeusza: Prometeusz jako łącznik obu dzieł - tak tłumaczy umieszczenie obu kompozycji na jednej płycie notatka w książeczce dołączonej do CD. Taki był czas, że oświecone umysły szukały na gwałt przewodnika dla umęczonej ludzkości (oczywiście Jezus Chrystus był dobry dla nieoświeconych, oświecenie wszak oznacza wybranie kogoś bardziej stosownego dla oświeconego, czyli wyższego poziomu intelektualnego). Skoro Prometeusz miał być nowym, trwałym i oświeconym bogiem, to nic dziwnego, że Napoleon został okrzyknięty boga tego wcieleniem. Jak wszystkie ubóstwienia wielkich tego świata również i to skończyło się holocaustem nieoświeconych. Jeszcze jedna lekcja dana przez historię, która nikogo niczego nie nauczyła i nie nauczy. Ale trąby grzmią heroicznie jak się patrzy - jak przystało na "trąby jerychońskie".
Ojciec Mateusz, seria III, 4xDVD
W małym Sandomierzu aż kipi od kryminalnego zła: kolejne trzynaście odcinków-kryminałów (31 - 43) dokumentujących, że parafia jest jednak centrum walki ze złem (każdym, w tym kryminalnym i każda parafia).
Steve Harley and Cockney Rebel, Love's Prima Donna, płyta winylowa
Steve Harley - legenda brytyjskiego rocka z lat siedemdziesiątych. Muzyka równie "zakręcona" jak teksty. Wszystko razem trochę na granicy jeśli nie szaleństwa, to przynajmniej solidnego znerwicowania.
Albatros BIIa, skala 1:72, Choroszy Modelbud, Cat. No A14
Początki polskiego lotnictwa i początki polskiego "przemysłu" modelarskiego. Żywiczny model wysokiej klasy, który jest - jak głosi opis na pudełku - "ręcznie zrobiony przez modelarzy dla modelarzy".
Granados, Goyescas. Alicia de Larrocha, dwie płyty winylowe
Hiszpański Chopin (tylko późniejszy) w klasycznym wykonaniu. Jeszcze jedno świadectwo na wyjątkowy wkład Niemców w kulturę europejską. Wszak komu jak komu, ale Niemcom bardzo zależy na Europie - dla niej gotowi są na każdą ofiarę. W tym wypadku zatopili kompozytora torpedując statek, na którym płynął.
Kalejdoskop Techniki, 2 (178)/1972
Kalejdoskop Techniki - pismo dla młodzieży (chłopców), z czasów, kiedy interesowali się światem, techniką, majsterkowaniem, elektroniką, przyrodą, podróżami, itd. (oczywiście nie wszyscy, bo byli i tacy, którzy - jak Tytus w Pierwszej Księdze - cały dzień siedzieli na murku). Pismo dla młodzieży, ale że to młodzież hodowana w PRL-u, więc jest i poemat opiewający wspaniały świat, jaki zostanie zbudowany dzięki "VI zjazdowi partii". Jak widać każde pokolenie ma swój "zestaw obowiązkowy" idiotyzmów, ale przecież ważne jest nie to, co głupie i złe, ale to, co dobre, które się mimo złego robi, nawet jeśli jest to tylko (a dla dzisiejszej młodzieży - aż) "najprostszy wzmacniacz tranzystorowy" (str.21).
Beethoven Overtures, Arturo Toscanini conducting the NBC Symphony Orchestra, płyta winylowa
Na płycie uwertury: Egmont, Coriolan, Fidelio, Leonora (1,2 & 3).
Koszyk
13,31 zł