Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Carlos Saura, Fados, film DVD
Zakończenie trylogii filmowych, rozbudowanych teledysków. Trzecia część po "Flamenco" i "Tango". Oprócz tradycyjnych lamentów, właściwych tylko kulturze portugalskiej, jest też - przecież to XXI wiek! - rap, właściwy każdej kulturze, czyli żadnej.
Alvin Toffler, Ekospazm
Toffler opisuje kryzys z lat siedemdziesiątych XX wieku i wieszczy katastrofę. Ciekawe jak trafne były jego rozważania? Bardzo zabawne: wygląda na to, że kryzys jest zawsze, a katastrofa tuż tuż - a gdy miną lata nazywa się to "złotym wiekiem".
5,43 zł
Węgierski łącznik
Rozmowy z węgierskimi opozycjonistami i politykami, dla których polskie zmagania z komunizmem stały się ważnym doświadczeniem osobistym. Niezwykłe, przejmujące (jak pisze wydawca) świadectwo braterstwa prawdziwego.
Francois Villon, Oeuvres
Dzieła w oryginale (oczywiście avec la traduction en francais moderne par Andre Lanly), choć wydane przez sowieckie wydawnictwo. Oeuvres, czyli: Le Lais, Le Testament oraz Poesies Diverses.
Janusz Osica, Andrzej Sowa. Co by było, gdyby?
Czterech PRL-owskich historyków fantazjuje (w czasach PRL-u bis) na temat "tajników, mechanizmów i historii alternatywnych" (tak głosi podtytuł). Historia sama w sobie jest w dużej mierze fantazjowaniem, ale w tej książce zawodowi badacze przeszłości, słynni ze swych eseistycznych i publicystycznych ciągot i zapędów, próbują z owej słabości historii uczynić jej główne zadanie.
Sarah Teichmann, Virginia Teichmann, Teenage Detectives
Doskonała pomoc dla młodzieży uczącej się języka. Słowniczek na końcu książki niezwykle ułatwia i upraszcza pierwsze zmagania z językiem "lengłydż".
The Bodyguard, kaseta VHS
Historia nic specjalnego, ale dwie gwiazdy końca XX wieku - gwiazda ekranu (to ten z grzywką, co tańczył z wilkami) i gwiazda estrady (to ta, która w Sopocie nie była w stanie nie tylko tańczyć, ale nawet śpiewać) - miały być receptą na sukces. I rzeczywiście, zarówno frekwencja, jak i zyski były rekordowe (czemu nie przeszkodziły chłodne recenzje krytyków), a piosenka "I Will Always Love You" stała się ogólnoświatowym przebojem.
Alan Bullock, HITLER Studium tyranii, tomy 1,2,3
Kieszonkowe wydanie działa, które swego czasu, w gomułkowskim PRL-u, było absolutnym bestsellerem. Książka doczekała się kilku wydań, każde po kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy. Historia, przemilczająca wiele tematów, cenzurowana i kastrowana według ideologicznych zaleceń sowieckich, była jednak jednym z obszarów kultury, w którym można było łudzić się kontaktami ze światowym życiem intelektualnym. Łudzić się, bo przepuszczani i przepuszczane przez komunistyczną "policję myśli" byli tylko ci twórcy i te książki, którzy i które w jakiś sposób korespondowali i korespondowały z głównymi wytycznymi sowieckiej polityki historycznej i informacyjnej (angielscy laburzyści z reguły mieli prosowieckie sympatie i dziwaczne, czasami żenująco naiwne, choć fundamentalnie destrukcyjne, totalitarno-socjalistyczne pomysły społeczno-gospodarcze).
Blohm und Voss Bv 138, skala 1:33, Fly Model 18, Gomix, model kartonowy
"Dziś należą do nas Niemcy, a jutro cały świat" - jak śpiewali hardo Niemcy, przygotowując świat na największy dar Niemców dla ludzkości: piekło na ziemi. Sprzedawany samolot miał być jednym z narzędzi "germańskiego panowania na morzach i oceanach". "Nadludzie", wykorzystując pracę niewolniczą, wybudowali ok. 300 tych samolotów.
Koszyk
29,47 zł