Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Werner Gilde, Siegfried Altrichter. Policzmy na kalkulatorze
Absolutny rarytas. Książka dla miłośników matematyki i/lub dla poszukiwaczy wybitnych, inteligentnych łamigłówek. Tytuł brzmi niemal jak zachęta do używania liczydeł w czasach zwycięskiego marszu sztucznej inteligencji, książka jednak fascynująco dowodzi jak bardzo "sztuczna inteligencja" - właśnie dzięki zwykłemu liczeniu (a niech to będzie nawet kalkulator czy liczydło) - jest sztuczna i jak bardzo słowo "inteligencja" z nią zestawione jest oszukańcze. Gwarantowana wspaniała zabawa i doskonała edukacja. Uwaga dla uzależnionych od "gładzenia" smartfonów: w telefonie jest kalkulator.
Marcin Jakimowicz, Ciemno czyli jasno
Podtytuł: "jaki mowicz, takie rozmowy", że niby żart, że rozmowy z przymrużeniem oka, ale to bujda, bo książka jest zbiorem dwudziestu pięciu "rozmów na śmierć i życie" (jak pisze wydawca), czyli zupełnie poważnych i na najważniejsze tematy. Same autentyczne świadectwa. Siła ducha i spokój. Aż zazdrość bierze. Wywiady o Bogu i sensie życia, które autor przeprowadzał w latach 2008 - 2013 dla "Gościa Niedzielnego" (jest taki tygodnik społeczno-kulturalny, który, choć ma największą rzeszę czytelników i największy nakład, jest pomijany w zestawieniach, żeby mogły wygrać polskojęzyczne tygodniki finansowane i wydawane dla Polaków przez niemców, albo jeszcze gorzej) z księżmi i ludźmi świeckimi, którzy wiedzą, że każdemu przyjdzie zdać rachunek ze swego życia. Że śmierć, kładąc kres ziemskiej wędrówce, postawi nas przed wiecznością, a w niej albo-albo: albo wieczne potępienie, albo zbawienie. Tertium non datur. Oczywiście, są osoby, które nie wierzą ani w niebo, ani - tym bardziej - w piekło, ostatecznie każdy wierzy w co dusza zapragnie (nawet, jeśli się wierzy, że duszy nie ma), ale jaki jest sens wiary w wieczną nicość? Piekło jest irracjonalne. "Chrześcijaństwo nie jest dla słabeuszy. Ktoś, kto wymyślił hasło 'moherowe berety', kompletnie nie wie, o co w tym wszystkim chodzi. Chrześcijaństwo jest dla rycerzy. Pierwsi uczniowie oddawali życie za Jezusa. Każdego dnia toczysz walkę duchową. Odpierasz ataki Złego." (s. 165, Piotr Jaskiernia, kierowca ciężarówki, U.S.A.).
Lockheed XFV-1, skala 1:33, Modelik Nr 33/08
Amerykański eksperymentalny samolot myśliwski z 1954 roku, czyli amerykański mutant niemieckiego samolotu Focke-Wulf Triebflugel z 1944 roku. Model opracowany komputerowo z realistycznym drukiem metalowego poszycia samolotu.
Famous Symphony and Opera Marches, płyta winylowa
Dziesięciu wielkich kompozytorów i jedenaście przebojowych, marszowych utworów. Bardzo energiczne rytmy, które mają towarzyszyć dziarskiemu działaniu, zarówno bojowemu, jak i całkiem cywilnemu. Muzyczna, a więc bez skutków ubocznych, dawka "środka pobudzającego".
The Leszek Żądło Ensemble, płyta winylowa
Płyta nagrana w Wiedniu w dwa (!) lutowe dni w 1973 roku, a wydana przez Klub Płytowy Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego, przy współpracy Polskich Nagrań. Polski jazz w natarciu,
Batman, Hush Returns
Hush is back and he's not alone...
Kryptonim „Gracze”. Służba Bezpieczeństwa wobec Komitetu Obrony Robotników i Komitetu Samoobrony Społecznej „KOR” (1976–1981)
Tak zaczęło się rozmontowywanie "polski ludowej" i przekształcanie jej w "III rzeczypospolitą". 23 września 1976 r. założono Komitet Obrony Robotników, rok później przekształcony w Komitet Samoobrony Społecznej „KOR”. Jego powstanie zapoczątkowało nowy etap w dziejach opozycji w PRL. Służba Bezpieczeństwa rozpracowywała Komitet w ramach operacji o kryptonimie „Gracze”, wielu członków i współpracowników KOR inwigilowano w ramach odrębnych spraw. Niniejszy tom zawiera wybór z zachowanej dokumentacji, ukazuje zarówno mechanizm działań SB, jak również przypomina różnorodne formy aktywności Komitetu. W toku orwellowskiego modyfikowania historii dzieje KOR-u przeszły należyte poprawnościowe politycznie "oszlifowanie": prosimy zwrócić uwagę chociażby na zdjęcia na okładce...
Ryszard Ćwirlej, Upiory spacerują nad Wartą
Kryminał w PRL-owskich, sentymentalnych dekoracjach. Wrocław "stanu wojennego i zomowców na ulicach" opisany "dowcipnie i ciepło" (jak reklamuje książkę wydawca). Stan wojenny i zomowcy jako sentymentalne wspomnienie? Nowy rodzaj powieści: resortowy kryminał?
Jayant Narlikar, Struktura wszechświata
Tłumaczenie książki wydanej przez Oxford University Press w 1977 roku. Synteza nauki o wszechświecie. Po zreferowaniu wiedzy dotychczasowej książkę zamyka Epilog: "Czy potrzebne są nowe prawa fizyki?" Tyle wieków badań i coraz więcej pytań, zagadek, wątpliwości, ...
Montrose, Original Album Series, 5 płyt CD
Pięć płyt w jednym pudełku: Montrose (wydana w 1973 roku), Paper Money (1974), Warner Bros Presents Montrose! (1975), Jump On It (1976) i Open Fire (1978).
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł