Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Mosquito, Fly Model Nr 50, Kartonowy Model 1:33
Samolot w barwach lotnictwa polskiego, więc jest to jedna z obowiązkowych wycinanek (chociaż model opracowany tradycyjnie, nie komputerowo). Nawet, jeśli obowiązek ograniczy się do uzupełnienia kolekcji modeli niesklejonych.
Defoe, Fortunne i niefortunne przypadki sławetnej Moll Flanders...
Dzieje grzechu w wersji angielskiej, osiemnastowiecznej.
Commodore 64. Magnetofon DM-6403C, instrukcje
Kaseta magnetofonowa - takie były początki zewnętrznej pamięci komputerów osobistych. Z tym, że magnetofon służył w zasadzie do gier - do poważniejszych zadań należało wykorzystywać stację dysków. Nie było to konieczne, bo dobre programy użytkowe były również na taśmach, ale GEOS już wymagał stacji. Ale nawet z magnetofonem Commodore dostarczał masę uciechy - takie to były czasy. Zwykła kaseta, a gracze mają wypieki z emocji.
Wielka Encyklopedia Lotnictwa, nr 1, wydanie specjalne oraz film DVD
Pierwszy numer wydawnictwa, które ukazywało się przez kilka lat. Do każdego zeszytu, zwierającego materiały przeznaczone do uzupełniania różnych działów encyklopedii, dołączana była płyta DVD z filmami dokumentalnymi o historii lotnictwa: o statkach powietrznych, o walkach w powietrzu, itp. Jak wyglądała Encyklopedia Lotnictwa w całości można zobaczyć w Antykwariacie, bo mamy również (niezależnie prezentowany) komplet zeszytów, segregatorów i filmów.
Colosseum, Daughter Of Time, płyta CD
Aż trudno uwierzyć, ale w roku 1970 to była... "muzyka młodzieżowa" - rock. Jon Hiseman, Dave Greenslade, Mark Clarke, Dick Heckstall-Smith, Dave Clempson i - ten głos! - Chris Farlowe. Tak grali "na żywo" jak na płytach, czyli w studio, a nawet na koncertach było lepiej. Tak, aż trudno uwierzyć, ale w 1970 roku to była "muzyka młodzieżowa", czyli rock...
Iwona Kienzler, Pearl Harbor i japoński Blitzkrieg na Pacyfiku
15 tom serii "Historia II Wojny Światowej", serii, która historię opowiadana głównie obrazkami. Pearl Harbor - jedna z największych zagadek historii: niewytłumaczalna ślepota i naiwność amerykańskiego dowództwa czy genialna prowokacja dążących do wojny amerykańskich sił gospodarczych i politycznych? Druga wojna światowa rozpoczęła się 1-go września 1939 roku, a zakończyła 8-go (według sowietów 9-go) maja 1945 roku. To europejski punkt widzenia. W Azji wojna zaczęła się 8 lat wcześniej, bo wkroczeniem Japończyków do Mandżurii w 1931 roku (choć Amerykanie przekonują, że dopiero atak na ich bazę, 7 grudnia 1941 roku, był tym początkiem), a zakończyła 2-go września 1945 roku (to też amerykański punkt widzenia). Piekło na ziemi, tym razem szaleństwo okrucieństwa w Azji i na Pacyfiku, które pochłonęło niezliczone ofiary, a trwało kilkanaście przerażających lat, by przejść do historii koszmarem największym: nuklearną hekatombą.
C. S. Lewis, Cztery miłości
Jedno słowo "miłość", a tak naprawdę cztery "miłości": przywiązanie, przyjaźń, miłość erotyczna i Caritas. Całe bogactwo ludzkiego życia, piękno ducha i sens istnienia.
Commodore 64. Joystick Speed King
Wyprodukowany w Anglii "Joystick Speed King" kiedy pojawił się w sprzedaży stał się od razu rewelacją. Był pierwszym dżojstikiem, który tak zaprojektowano, by mógł być trzymany w ręce. Co więcej: miał wszystkie przyciski (w tym auto-fire) tuż pod palcami, co umożliwiało błyskawiczną reakcję gracza na wydarzenia. Był wytrzymały, solidny, czuły, trwały i niezwykle wygodny. "Oderwanie od blatu" i ergonomiczny kształt sprawiają, że Speed King sprawdza się doskonale nie tylko w grach, ale również w różnych programach użytkowych, w których ważne jest precyzyjne panowanie nad kursorem.
Jan Wierusz Kowalski, Świat mnichów i zakonników
Jan Wierusz Kowalski, benedyktyn, mieszkający w Tyńcu od 1937 roku. Materialista i komunista. W 1952 opuścił zakon, w 1959 opuścił stan kapłański. Od roku 1953 był agentem Departamentu V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. W latach 60-tych został pracownikiem Urzędu do spraw Wyznań. Propagator (a może i nie tylko?) Soboru Watykańskiego II. W latach 70-tych i 80-tych pracował w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk (habilitował się w 1975 roku). Od 1978 roku pracownik Departamentu IV MSW. Służbę zakończył w 1985 roku w stopniu majora. Zmarł w 2000 roku. Przynajmniej wystąpił ze stanu kapłańskiego. A ilu kapłanów, ba, autorytetów moralnych, nie stać na taką "uczciwość"?
Piosenki z filmów Claude'a Lelouch'a, płyta CD
"Les Chansons Originales des Films de Claude Lelouch" (piosenki z filmów Claude'a Lelouch'a w oryginalnych nagraniach), czyli - jak głosi inny tytuł płyty, parafrazujący tytuł chyba najgłośniejszego filmu Lelouch'a - "mężczyzna i filmy". Jednym słowem szabadabada, szabadabada...
Koszyk
13,31 zł