Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Bill Reddin, Testy dla menedżerów stawiających na efektywność
Podtytuł głosi, że jest to poradnik psychologiczny. Testy mogą wypaść doskonale, ale autor nie gwarantuje, że mistrz testów będzie również mistrzem biznesu. Nabywca ponosi całą odpowiedzialność i całe ryzyko - reklamacji się nie przyjmuje. Dobrze być psychologiem!
Edmund Niziurski, Niewiarygodne przygody Marka Piegusa
Powieść z 1959 roku, czyli z siermiężnych lat Gomółki. Mieszanina dwóch absurdalnych światów: PRL-u i krainy wyobraźni. Fikcja, która teraz wydaje się bardziej nierealna niż bajki Braci Grimm. Bo np. który dzisiejszy kilkunastoletni czytelnik zrozumie problemy mieszkaniowe i związane z nimi perypetie z sublokatorami?
Ojciec Mateusz, Seria V, 4 płyty DVD
Polskie miasteczko: każdy dzień przynosi nowe przestępstwo. Ale dlaczego mimo to chce się w nim żyć? Bo wina nie pozostaje bez kary. Tym różni się filmowa fikcja od rzeczywistości.
Tadeusz Woźniak. Nie zapragną, Wierzę w człowieka, Widziałem, Swoją drogą. Płyta winylowa
Druga płyta Tadeusza Woźniaka, nagrana w 1970 roku. Cztery piosenki: Nie zapragną, Wierzę w człowieka, Widziałem, Swoją drogą. Piosenkarzowi akompaniował "zespół instrumentalny Tomasza Ochalskiego". Nagrania monofoniczne.
Vodni a vlhkomilne rostliny, 100 nejkrasnejsich - Rośliny wodne
Rośliny wodne - encyklopedia wiedzy wszelkiej na ich temat. Uczy (i bawi - dzieło napisało dwóch czeskich doktorów: Vanek i Stodola).
Stan Kenton's Greatest Hits, płyta winylowa
Pełny tytuł płyty brzmi: "Stan Kenton's Greatest Hits In The Famous Original Recordings". Stan Kenton - wynalazca "jazzu progresywnego" (przynajmniej takiego terminu) i "ściany dźwięku". Ngrania pochodzą z lat 1943 - 1947. Płyta wydana w USA przez Capitol Records The Star Line była nagrana w systemie "High Fidelity Duophonic", którym firma Capitol chciała "uprzestrzenić" nagrania monofoniczne (coś, jak kolorowanie czarno-białych filmów, ach, te amerykańskie poprawianie przeszłości), by brzmiały odpowiednio do wymagań audiofilskich lat 60-tych XX wieku (płyta jest bowiem z 1965 roku). I żeby sprawa była całkiem jasna nawet napisano na płycie, że "Duophonic: for stereo phonograps only". Starania o idealne brzmienie wsparte zostały staraniem o ochronę płyty. Została więc włożona nie tylko w sztywną, typowo amerykańską okładkę, ale przede wszystkim w specjalną kopertę, która miała chronić płytę nie tylko przed różnymi mechanicznymi zanieczyszczeniami, ale również przed elektryzowaniem się. Na okładce dokładne informacje o nagraniach, zarówno historyczne, jak i o twórcach i wykonawcach. Big-band również w sensie dosłownym słowa "big".
Kraków wg M. Meriana, kopia widoku z Civitates z 1638 roku, akwaforta
Widok Krakowa z XVII wieku - piękne dzieło szwajcarskiego mistrza Matthausa Meriana (choć Niemcy też się do niego przyznają, ale oni przyznają się chyba do wszystkiego). Wieki mijają, a miasto niemal takie samo, tylko nie ma już murów - więc można zobaczyć, jak wyglądało miasto, zanim otoczyły je Planty. Czy na Kazimierzu wprawne oko dostrzeże wśród kościołów Synagogę Starą? Tak, tę, która zbudowali Żydzi czescy, jacy uciekli z Czech po pogromie w praskim w 1389 roku (kolejny dowód na "antysemityzm" Polaków - nie tylko pozwolili na zbudowanie synagogi, ale po II wojnie światowej odbudowali ją, wyłącznie za państwowe pieniądze, w jej najświetniejszym, renesansowym kształcie... ach, ten polski antysemityzm, nie dość, że przyjęli wygnańców z całej Europy, nie dość, że przez wieki gościli, to jeszcze troszczą się o pamiątki przeszłości...).
Aleksander Kamiński (Juliusz Górecki), Kamienie na szaniec. Wydanie Stalinogród 1956
Wydanie historyczne, ze Stalinogrodu (jak przez chwilę kompletnego socjalistycznego amoku nazywano Katowice). Zabytek. Z Uwagami wyjaśniającymi fikcyjne imiona używane w poprzednich wydaniach.
18,13 zł
Samolot torpedowy TBD "Dewastator", skala 1:33, Mały Modelarz 2/91
Bardzo ładnie opracowany i wykreślony model - oczywiście, jak na ówczesne standardy i możliwości Małego Modelarza. Niestety, ten wyjątkowo zaprojektowany model wydrukowano na lichym papierze - cóż, nie ma doskonałości na tym świecie.
Billy Joel, I Go To Extremes, płyta DVD
Szesnaście największych przebojów Billy'ego Joel'a - wszystkie nagrania z koncertów. "Piano Man" w najlepszej formie (i kondycji:)
Koszyk