...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)

Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)

Polecane produkty

Bram Stoker, Dracula

Bram Stoker, Dracula
Bram Stoker, Dracula

Wyjątkowa edycja: pełne wydanie, tekst kompletny. W dodatku nieobarczony ograniczeniami, jakie wiążą się zawsze z przekładem. Jest to bowiem wersja oryginalna - angielska.

Cena:

19,49 zł

szt.

Commodore 64. Dżojstik "Piłeczka"

Commodore 64. Dżojstik "Piłeczka"
Commodore 64. Dżojstik "Piłeczka"

Napisaliśmy "dżojstik", a nie "joystick", bo urządzenie ("manipulator drążkowy" - jak brzmi fachowa nazwa, choć w tym wypadku powinno się napisać "manipulator kulkowy" czy może lepiej "piłeczkowy") zostało wytworzone w Polsce. Jest przykładem polskiej przedsiębiorczości, tej niezwykłej polskiej cechy narodowej, którą od wojny próbują niszczyć kolejne pokolenia biurokratycznych, socjalistycznych szkodników. Nasyłani z Moskwy, czy z Brukseli, hodujący własnych, miejscowych popleczników, wspierani całym aparatem państwowym, mają tylko jeden cel: wtłoczyć całe życie, a zwłaszcza gospodarcze i rodzinne, w sztywne ramy administracyjnych paragrafów, poddać całe życie totalnej, państwowej kontroli. Przez walkę ze zdrowym rozsądkiem, tradycją, wreszcie wolnością i prawami naturalnymi chcą doprowadzić do eliminacji każdej formy samodzielnego działania i zdrowego, logicznego myślenia, by każdego - tak spreparowanego i zniewolonego - człowieka uzależnić od państwowych, administracyjnych, urzędniczo i arbitralnie przyznawanych środków. Oto cel: społeczeństwo niewolników, ograniczonych intelektualnie i emocjonalnie, duchowo wyjałowionych, którymi można manipulować najprostszymi, fizycznymi, a w zasadzie fizjologicznymi podnietami i impulsami... Niby zwykły "dżojstik", niby "garażowa" produkcja, a jakże ciekawe świadectwo socjologiczne, pamiątka ze świata wolności, który chyba już nieodwołalnie odchodzi w przeszłość.

Cena:

53,18 zł

szt.

Samolot wielozadaniowy An-2, Orlik Model Kartonowy 1/2011, Nr kat. 075

Samolot wielozadaniowy An-2, Orlik Model Kartonowy 1/2011, Nr kat. 075
Samolot wielozadaniowy An-2, Orlik Model Kartonowy 1/2011, Nr kat. 075

An-2 pojawił się w świecie kartonowych modeli po raz pierwszy w "Małym Modelarzu", w listopadzie 1959 roku. Występował wówczas jako "radziecki samolot uniwersalny", choć model miał PRL-owskie oznaczenia cywilne. Wycinankę zaprojektował Andrzej Karpiński w skali 1:40. Mały Modelarz, zanim przyjął - jako standard dla samolotów - poniemiecką skalę 1:33 (w takiej bowiem skali rozwijało się przed II wojną światową młodzieżowe modelarstwo paramilitarne w III rzeszy, tzn. oswajające hitlerowską młodzież z bronią i wojną), eksperymentował z różnymi skalami. Była skala 1:24, były modele ze skalą nieokreśloną, była również próba z 40-krotnym pomniejszeniem. Model "Orilka" jest oczywiście w skali uświęconej Mało-Modelarzową tradycją, czyli w skali 1:33. Pierwszy An-2, ten z 1959 roku, miał ok. 40 części, więc dało się zbudować miniaturę w ciągu kilku godzin. Model "Orlika" poraża komputerową drobiazgowością i ma... kilkaset części! Dodatkowo wiele części wymaga zegarmistrzowskiej precyzji i porządnego szkła powiększającego. Ile modeli z "Małych Modelarzy" mógł zbudować mały modelarz dawnej, a ile modeli może zbudować dzisiaj? Odpowiedź jest prosta: dużo wówczas, dzisiaj ani jednego. "Mały Modelarz" uczył modelarstwa i cierpliwości, przygotowywał do wkroczenia w świat "dorosłych modelarzy" i w świat techniki. Nowoczesne wydawnictwa kartonowe natomiast są rozrywką dla fanatyków szczegółów, mistrzów technik modelarskich, na pewno nie są tworzone w celu wprowadzania młodzieży w świat techniki jako takiej. Modelarstwo kartonowe ewoluowało i stało się polem zmagań między fanatykami miniaturyzacji, polem walki o zakasowanie konkurentów-modelarzy. Poczatkującym, młodym modelarzom pozostały albo stare Małe Modelarze, albo... na właśnie - zawsze i wszędzie to samo: smartfon, czyli pusta i nie ucząca niczego jałowa rozrywka, czysta strata czasu. Ojcowie tracą miesiące na drobiazgowe odtwarzanie w miniaturze wnętrza silnika, kabiny, itp., czyli "trzewi", których i tak na koniec, kiedy model jest skończony, nie widać, a syn, jako jedyne ćwiczenie i prace rozwojowe, doskonali ruchy kciuka po ekranie. W czasach prostego "Małego Modelarza" pracownie modelarskie były pełne, a chłopcy chcieli zostać inżynierami. W czasach komputerowych subtelności pracowni modelarskich już prawie nie ma, a chłopcy nie tylko nie wiedzą kim chcą zostać, ale nawet kim są.

Cena:

85,12 zł

szt.

Bronisław Wildstein, Dolina nicości

Bronisław Wildstein, Dolina nicości
Bronisław Wildstein, Dolina nicości

Powieściowy rozrachunek z Polską współczesną, państwem, które święci "25 lat wolności", a jednocześnie broni wszystkiego, co stanowiło o jego istocie przed 1989 rokiem, rokiem tzw. "wolnych wyborów" ("wolnych", bo komuniści mieli zagwarantowaną w nich większość 2/3). Schizofrenia jako norma.

Cena:

25,43 zł

szt.

Samolot myśliwski RWD-25, WAK 6/2011, model kartonowy

Samolot myśliwski RWD-25, WAK 6/2011, model kartonowy
Samolot myśliwski RWD-25, WAK 6/2011, model kartonowy

Modelarskie 'military fiction'. Model ku pokrzepieniu serc, że z polskim - tzn. sanacyjnym - lotnictwem nie było jednak tak źle, skoro mogło mieć "Sokoła", albo RWD-25... . A gdyby te samoloty rzeczywiście były na uzbrojeniu, to czym by się pocieszali po wrześniowej katastrofie wyznawcy historii alternatywnej? Przecież nawet te legendarne "cudowne bronie" odbiegały znacząco od niemieckiego uzbrojenia (technicznie i liczbą) i od uzbrojenia sowieckiego (tu głownie ilością). Ile musiałoby być tych samolotów, ilu lotników, ile lotnisk, ile zaplecza, itd., by II Rzeczpospolita mogła oprzeć się agresji niemiecko-sowieckiej? Zresztą to nie ma znaczenia, bo dla angielskich planów wojennych wystarczające było zaangażowanie Polski w wojnę, a wynik tej "polskiej" wojny był dla wszystkich do przewidzenia, tylko nie dla samych Polaków. Ciągle się łudzą, że "gdyby były te samoloty...", "gdyby sojusznicy...". I ciągle to samo: "ja z synowcem na czele i? - jakoś to będzie!..." i "świat się dowie i poruszy się jego sumienie" (jak uzasadniano rozkaz o wybuchu Powstania Warszawskiego - "świat" pozostał głuchy i nieporuszony, a jedynym efektem była prawie całkowita zagłada polskiej inteligencji). Samolot fantastyczno-mityczny, eksponat z muzeum fikcyjnej historii.

Cena:

31,75 zł

szt.

Caproni Stipa, skala 1:33, Nr kat. 098, Orlik 6/2014

Caproni Stipa, skala 1:33, Nr kat. 098, Orlik 6/2014
Caproni Stipa, skala 1:33, Nr kat. 098, Orlik 6/2014

Caproni Stipa, doskonała propozycja dla kolekcjonerów samolotów nietuzinkowych i eksperymentalnych oraz dla wszystkich, którzy szukają czegoś innego, niż kolejna wersja Spitfire'a.

Cena:

28,40 zł

szt.

Northrop F-5 E Tiger II, Mały Modelarz 6/99

Northrop F-5 E Tiger II, Mały Modelarz 6/99
Northrop F-5 E Tiger II, Mały Modelarz 6/99

Northrop F-5 E Tiger II to nie tylko samolot bojowy (głównie USraelskiej armii), ale również gwiazda filmowa: był dublerem sowieckich MiG-ów w "Top Gun" (w wycinance model w barwach z pola walki, a nie w kamuflażu filmowym).

Cena:

52,36 zł

szt.

Monique Pluquet. Initiation au BASIC C-64, VIC-20 et CBM 8032

Monique Pluquet. Initiation au BASIC C-64, VIC-20 et CBM 8032
Monique Pluquet. Initiation au BASIC C-64, VIC-20 et CBM 8032

Jedna z lepszych książek wprowadzających w BASIC. Niestety, napisana jest po francusku, a zatem przed kursem programowania trzeba przejść kurs języka całkiem naturalnego, choć brzmiącego tak, "jakby ktoś orzechy gryzł" (jak język francuski opisał Zagłoba).

Cena:

29,56 zł

szt.

Sarah Dickinson, How to take on the media

Sarah Dickinson, How to take on the media
Sarah Dickinson, How to take on the media

„„How to take on the media”is a comprehesive guide to maximising your media opportunities and performance.”

Cena:

19,65 zł

szt.

The Stranglers IV Rattus Norvegicus, płyta CD

The Stranglers IV Rattus Norvegicus, płyta CD
The Stranglers IV Rattus Norvegicus, płyta CD

The Stranglers IV, czyli The Stranglers I. Jak wówczas pisano "narodził się punk dla inteligentów", czyli muzyka prosta, ale nie prostacka. Niby szorstka, ale jednak z klawiszowymi, "manzarkowymi" koronkami. Punk do pogo i do tańca z mniejszą liczbą ofiar. 

Cena:

35,20 zł

szt.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl