Książki

PRL na widelcu przyrządził Błażej Brzostek

PRL na widelcu przyrządził Błażej Brzostek
PRL na widelcu przyrządził Błażej Brzostek

Apologeta sowieckiego socjalizmu i zadeklarowany wróg katolicyzmu, rysownik Mleczko Andrzej, w jednym z wywiadów do mocnych stron PRL-u zaliczył... tanie i smaczne "żywienie zbiorowe". Przedstawienie PRL-u jako upowszechnionego, gastronomicznego ósmego cudu świata i mekki smakoszy potocznych jest, jak każde zaburzenie postrzegania rzeczywistości, wynikiem nieodpowiedniego żywienia - zła dieta, a zwłaszcza nieodpowiednie napoje, od zarania ludzkości sprowadzały na manowce racjonalności. Rysowanie PRL-u jako kulinarnego "paradisu" jest taką samą fantazją jak nazwanie szynki "jak za Gierka". Za Gierka szynki nie było, o czym można się przekonać - wystarczy tylko sięgnąć do świadectw z epoki. Książka, którą przedstawiamy, jest właśnie zebraniem takich dowodów historycznych, jest wstrząsającym obrazem nędzy, brudu i beznadziei codziennego życia zwykłych "obywateli PRL-u". Z niektórych stron bije niemal odór stęchlizny, zgnilizny pomieszany z odorem psującej się kapusty, butwiejących kartofli, rozpływającej się cebuli. Są też obrazy i opisy innego świata: oto opływające w luksusy życie genseków i ich kamaryli. Zwykły, obfity, kulinarny dzień komunistycznych aparatczyków za murem strzeżonym przez cały aparat państwa, a poza nim zwykły, codzienny "sos" (tak w skrócie nazywano "socjalistyczny syf") serwowany "robotnikom i chłopom oraz inteligencji pracującej miast i wsi". Dzień potoczny "kierownictwa partii i państwa" a dzień potoczny "ludu pracującego" (czy wynika z tego, że "kierownictw" nie było "pracujące"?) to było niebo a ziemia. A cóż dopiero święta! Wspominanie, w tym kontekście, o czasie świątecznym jest wręcz niesmaczne: dla "elity klasy robotniczej" kawior, polowanie na niedźwiedzie, a dla 'ludu pracującego" polowanie na chleb i "gastronomia poleca: sylwester w barze mlecznym" (by zacytować znany rysunek Andrzeja Krauze). Oto możemy poznać przepis na "placuszki z okruszyn chlebowych i bułki", albo zupę z "zeschniętego sera"... W PRL-u z zasady nie było co jeść - może dlatego nie było też papieru toaletowego? Zresztą socjalistyczny recykling do łańcucha pokarmowego włączał również gazety: po sycącej lekturze pakowano w nie "artykuły spożywcze", a następnie, po "konsumpcji spożywczej", gazetę wykorzystywano... zgodnie ze znanym dowcipem. Osiągnięcia PRL-u na niwie "zbiorowego żywienia" uzupełnić miał projekt - to nie żart!- "zbiorowego wypróżnia". Oto pewna ważna komunistyczna planistka starała się o budowę "centralnych szaletów" (centralnych, bo w w centrach miast), do których mieli być przywożeni - wg zaplanowanych rozkładów wypróżniania - robotnicy i urzędnicy. W kraju spowitym kolejkami projekt objęcia państwową "gospodarką planową" i tej strony ludzkiego życia jest zgodny z ogólnym prymatem lewicowej ideologii nad rozumem. Socjalizm w praktyce - dyktatura ideologów i urzędników: PRL na widelcu.

Cena:

69,52 zł

Problemy człowieka we współczesnej myśli hiszpańskiej

Problemy człowieka we współczesnej myśli hiszpańskiej
Problemy człowieka we współczesnej myśli hiszpańskiej

"Współczesna myśl hiszpańska". Tytuł mówi wszystko... tylko, no właśnie. Książkę wydano w 1982 roku, w kilka miesięcy po przekształceniu PRL-owskiej, marksistowskiej "dyktatury proletariatu" (jak sowieci nazywali ustrój wprowadzany w krajach okupowanych) w jawną, marksistowsko-wojskową dyktaturę, czyli w kilka miesięcy po rozpoczęciu wojny "polsko-jaruzelskiej". A więc marksizm i socjalizm musiałyby być główną osią wszystkich "myśli", zwłaszcza hiszpańskich i Hiszpanów walczących o wolność - przecież w Hiszpanii była dyktatura, był dyktator-generał. Czyli wyzwolenie Hiszpanom mógł dać tylko marksizm. Ktoś to zrozumie?

Cena:

5,43 zł

szt.

Problemy socjologii wiedzy

Problemy socjologii wiedzy
Problemy socjologii wiedzy

W tomie: Max Weber, Emil Durkheim, Max Scheler, Otto Bauer, Karl Mannheim, Max Horkheimer, Ernst Grunwald, Karl R. Popper, Theodor Geiger, Georges Gurvitch, Peter L. Berger.

Cena:

5,67 zł

Prof. Witold Sylwanowicz, Mały atlas anatomiczny

Prof. Witold Sylwanowicz, Mały atlas anatomiczny
Prof. Witold Sylwanowicz, Mały atlas anatomiczny

Atlas, czyli człowiek, jaki jest, każdy widzi. Przy okazji, każdy, kto oprócz oglądania umie czytać (sorry, socjologowie, musicie kogoś poprosić o pomoc) może przeczytać, że płód nie jest "częścią ciała kobiety", ale że człowiek - od poczęcia - jest nowym człowiekiem, odrębną istotą żywą, odrębnym istnieniem. Czytamy bowiem oto opis tablicy "XXIX Ciąża, Graviditas": "Płód rozwija się w macicy kosztem organizmu matki. Zarówno składniki potrzebne do budowy i odżywiania komórek, jak i tlen, niezbędny do przemiany materii, dostarcza mu organizm matki drogą krwi. Jednakże krew matki nigdzie nie miesza się z krwią płodu (podkr. nasze), a wymiana zachodzi na drodze dyfuzji. Narządem, w którym ta wymiana zachodzi, jest łożysko." Można zatem coś "wyssać z mlekiem matki", ale nie można od niej dostać ani jednej kropli krwi. Krew ma się swoją od zarania. Stan błogosławiony, cud życia. Przerwanie tego cudu jest w istocie rozlaniem krwi niewinnej. Kto ma oczy, niechaj patrzy i niechaj czyta, kto ma rozum, niech zrozumie.

Cena:

13,31 zł

Projekt Jonasz, Adam Szustak OP, 2 płyty CD

Projekt Jonasz, Adam Szustak OP, 2 płyty CD
Projekt Jonasz, Adam Szustak OP, 2 płyty CD

Przecież to wszystko jest takie proste: przecież nie nazwiemy chemikiem kogoś, kto od czasu do czasu robi zakupy w sklepie chemicznym. Nie jest chemikiem ktoś, kto używa proszków, itp. Może i zna wszystkie sprzedawane proszki, pasty do zębów, szampony, itd., może je wykorzystuje, ale nie ma żadnej wiedzy chemicznej. Chemik natomiast ma wiedzę: wie wszystko o chemicznych właściwościach, składach, procesach, reakcjach. Podobnie z katolikiem: żeby być katolikiem nie wystarczy "chodzić do kościoła", ba! nie wystarczy nawet przystępować do komunii. Żeby być katolikiem trzeba przyjąć rozumem i uwierzyć we wszystko, co Bóg nam objawił, czego Pan Nasz Jezus Chrystus nauczał, a Kościół zachowuje i podaje do wierzenia. Wybieranie sobie z tej Wiary Świętej pewnych, odpowiadających fragmentów, niektórych tylko prawd i nauk, a odrzucanie i ignorowanie w życiu innych, tych wszystkich, które z jakiegoś powodu uznaje się za "nieżyciowe, bo czasy się zmieniły" jest czystym albo bluźnierstwem, albo herezją, albo pogaństwem (może wszystkim naraz). Taki "wierzący" w coś oczywiście wierzy, bo każdy w coś wierzy, ale nie jest to na pewno wiara katolicka. Taka wiara ma oczywiście swoich "kapłanów", bo każda religia ma kapłanów, ale nie są to kapłani katoliccy. Jednym z najbardziej znanych youtuberów parareligijnych, właśnie takich patoreligijnych celebrytów i showmanów jest Szustak Adam, występujący publicznie jako OP. Słuchacz poszukujący prawdy katolickiej będzie zawiedziony i zwiedziony, a nawet zażenowany ignorancją i tupetem A. Szustaka, ale słuchacz poszukujący guru do zakochania będzie urzeczony. Oto kwintesencja "nowej ewangelizacji", kwintesencja zabobonu głoszonego przez propagandzistów schizmy ekumenicznej: w centrum nauczania człowiek (w tym wypadku sam mistrz ceremonii autoadoracji Szustak Adam), dla którego Bóg, Pismo Święte i nauczanie Kościoła stanowią jedynie tło autoprezentacji. Wybiórcze żonglowanie cytatami z całkowitym pominięciem tradycji i nauczania Kościoła, które zastępuje się swoimi "przemyśleniami" (z naciskiem na "swoimi") - oto recepta na powodzenie tej zgubnej nauki. Religia schizmy posoborowej to religia o ograniczonych horyzontach. Zamiast świata nadprzyrodzonego, nadnaturalnego i nieskończoności proponuje swoim wyznawcom jedynie świat przyrodzony, naturalny, nadzieję nie życia wiecznego, ale nadzieję życia doczesnego wygodnego, spokojnego i zdrowego, czego bolesnym przykładem było zaangażowanie się hierarchów kościoła nowego adwentu jako funkcjonariuszy państwowych służb sanitarnych w czasie jedynej choroby, zwanej "Katarem 19". Jak na mistrza ceremonii samouwielbienia przystało Szustak Adam stanął w pierwszym szeregu akwizytorów produktów koncernów farmaceutycznych, bo wiadomo, że "zdrówko najważniejsze". Ojciec Pio powiadał, że szatan ma na imię "Ja" - zawsze odrzucenie Bożego porządku polega na zastąpieniu Boga swoim "Ja". Szatan już w Raju przekonywał i przekonał, że Bóg jest do niczego nie potrzebny, że człowiek sam da sobie radę ze wszystkim. "Na pewno nie umrzecie". Że takie porzucenie służby Bogu i zastąpienie pokory gniewnym żądaniem i oczekiwaniem "samorealizacji" i "spełnienia", że taka detronizacja Boga, jest efektem szatańskiej pychy o tym wiedział kiedyś każdy katolik. Dzisiaj, dzięki "posoborowemu nauczaniu" takich parareligijnych celebrytów jak Szustak Adam, każdy zagubiony grzesznik znajduje swoje miejsce w tłumie zamaszyście i ze śpiewem na ustach (najlepiej, żeby to była "Barka") maszerującym szeroką i wygodną drogą do... nie, nie, piekła nie ma (według postępowego, anty-Chrystusowego nauczania) więc dokąd? Nicość - tak się nazywa nieistnienie? I rzecz ostatnia: cena za ten parareligijny show podana jest w złotówkach, bo program nie przyjmuje innej waluty niż złotówki, ale założyliśmy, że podana kwota chyba najbardziej oddaje wartość trzydziestu srebrników.

Cena:

76,66 zł

szt.

Prokopiusz z Cezarei, Historia sekretna

Prokopiusz z Cezarei, Historia sekretna
Prokopiusz z Cezarei, Historia sekretna

Historia sekretna, czyli - podobno - prawdziwa. Jednym słowem, co zakrywa propaganda (jak widać od zarania historii) lub jaki portret można namalować, gdy przestaje się malować na zamówienie władzy jej przypochlebiony konterfekt. Pisanie o możnych tego świata to - od wieków - albo propaganda i pochlebstwo, albo karykatura i oszczerstwo. Gdzie jest prawda? Rarytas dla miłośników sensacji (starożytnych).

Cena:

28,51 zł

Proust w oczach krytyki światowej

Proust w oczach krytyki światowej
Proust w oczach krytyki światowej

Proust w oczach krytyki światowej - od pierwszych reakcji po współczesność. Dziobanie okruszków po magdalence. Kto by pomyślał, że aż tylu się nimi pożywi!

Cena:

13,41 zł

szt.

Prowansja i Lazurowe Wybrzeże, Przewodniki Wiedzy i Życia

Prowansja i Lazurowe Wybrzeże, Przewodniki Wiedzy i Życia
Prowansja i Lazurowe Wybrzeże, Przewodniki Wiedzy i Życia

Prowansja i Lazurowe Wybrzeże. Słońce, wino, Słodka Francja... W drogę!

Cena:

56,78 zł

Prywaciarze 1945-89 (Agnieszka Knyt, Alicja Wancerz-Gluza - redakcja)

Prywaciarze 1945-89 (Agnieszka Knyt, Alicja Wancerz-Gluza - redakcja)
Prywaciarze 1945-89 (Agnieszka Knyt, Alicja Wancerz-Gluza - redakcja)

Prywaciarze, czyli praca w PRL-u na swoim, na własne ryzyko i na własne konto, czyli "prywatna inicjatywa", czyli to, co w ustroju niosącym wolność człowiekowi było gnębione z całą mocą aparatu państwowego (oczywiście w ramach wyzwalania człowieka). Skoro "byt określa świadomość" (jedna z prawd objawionych sowieckiego systemu państwowego), to świadomość robotniczą (klasa robotnicza to "klasa hegemon" wskazana przez żelazne prawa dziejów do wyłącznego zapanowania na świecie na koniec historii) może mieć, rzecz jasna, tylko robotnik (choć jako jednostka ma tę świadomość niekolektywną, więc w zasadzie pozbawioną pełni doskonałości). Klasa robotnicza - jako kolektywny byt wyższego rzędu - ma tę zwycięską świadomość w stopniu absolutnym i doskonałym. A jeśli ktoś (nie daj Boże - chciałoby się napisać, ale Boga uznano za nieistniejącego) należał (przez pochodzenie bądź przynależność) do innej klasy, należał tym samym do klasy skazanej "przez historię" na wymarcie. Ot i cała filozofia. A zatem każdy normalny człowiek, który chciał sam zadbać o swoje życie był siłą rzeczy "elementem antysocjalistycznym" w sensie ekonomicznym (baza) oraz w sensie ideologicznym (nadbudowa). I skazany był (oczywiście przez nieubłagane, obiektywne prawa historii, a nie przez ludzi, skądże znowu!) na eliminację naturalną (wymarcie) lub przyspieszoną (więzienia, obozy pracy, zabicie). A, że to prawda, a nie majaczenia jakiegoś szaleńca, można się dowodnie przekonać - wystarczy wziąć oferowaną książkę do ręki. Co ciekawe, ale i oczywiste, że rządzący PRL-em "najlepsi przedstawiciele klasy robotniczej" swój świat wypełniali dobrami stworzonymi nie przez swoją "klasę robotniczą", ale pieniądzmi i rzeczami pochodzącymi ze "zgniłego kapitalistycznego zachodu" (jak nazywano kraje, w których nie panował ustrój sowiecki).

Cena:

28,61 zł

Przegląd Archiwalny Instytutu Pamięci Narodowej. Tom 1

Przegląd Archiwalny Instytutu Pamięci Narodowej. Tom 1
Przegląd Archiwalny Instytutu Pamięci Narodowej. Tom 1

Przegląd Archiwalny Instytutu Pamięci Narodowej, tom 1, a w nim, między innymi: dokumenty dotyczące Ericha Kocha, represje komunistyczne na terenach Polskich zajętych przez sowietów, działania służby bezpieczeństwa wobec NZS w filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, przestępczość wśród funkcjonariuszy bezpieki na podstawie materiałów MBP, a także - jako świadectwo całkowitego zbydlęcenia, zidiocenia i zdrady - list Adama Humera do I sekretarza KC PZPR Stanisława Kani z 20 marca 1981 roku, w którym Humer, psychopatyczny morderca i sadysta, staje w obronie sowieckiego totalitarnego systemu zniewolenia i zbrodni. Tekst niewiarygodny wręcz w swoim zaślepieniu i zakłamaniu. Ilu podobnie myślących "budowniczych PRL-u" żyje i pracuje nadal w różnych organach i urzędach państwowych? Lektura listu pokazuje bez żadnych niedomówień jakim antypolskim działaniem była "gruba kreska" Mazowieckiego (został premierem, gdyż chytry Kiszczak nie chciał przyjąć tej funkcji) i brak lustracji w wymiarze sprawiedliwości. "Specjalna kasta", jako piewcy i kontynuatorzy zdrady narodowej i spadkobiercy okupantów i morderców sowieckich - nieustająca groźba dla Polski.

Cena:

35,00 zł

szt.

Przełom w psychologii, praca zbiorowa

Przełom w psychologii, praca zbiorowa
Przełom w psychologii, praca zbiorowa

Eseje, artykuły i fragmenty obszernych publikacji opatrzone komentarzami polskich specjalistów.

Cena:

32,00 zł

Przemysław Gintrowski, Jacek Kaczmarski. Mury. Śpiewnik, nuty

Przemysław Gintrowski, Jacek Kaczmarski. Mury. Śpiewnik, nuty
Przemysław Gintrowski, Jacek Kaczmarski. Mury. Śpiewnik, nuty

Wszystkie piosenki z pierwszego programu (a zatem są też dwie piosenki, które były wykonywane na koncertach, a "nie zmieściły się" na kasecie "Mury": "Encore, jeszcze raz", "Przyjaciele, których nie miałem"). Program był wykonywany od 1979 roku, a kasetę nagrano w 1981 roku, tuż przed stanem wojennym. Śpiewnik opracowany jest dla osób amatorsko grających na gitarze, a więc tekstom towarzyszy popularny zapis akordów. Zapis nutowy to tylko tzw. prymka, czyli partia wokalna.

Cena:

37,64 zł

Przemysław Rudź, Niebo na weekend. Przewodnik młodego astronoma

Przemysław Rudź, Niebo na weekend. Przewodnik młodego astronoma
Przemysław Rudź, Niebo na weekend. Przewodnik młodego astronoma

Prawdziwy przewodnik po niebie wraz z wodoodpornymi mapami (!) i poradami praktycznymi. 

Cena:

26,40 zł

Przemysław Trzeciak, Historia, psychika, architektura

Przemysław Trzeciak, Historia, psychika, architektura
Przemysław Trzeciak, Historia, psychika, architektura

Architektura ostatnich dwustu lat w psychologicznym ujęciu z jungowskimi odniesieniami. Autor rodzimy, więc psychologizuje u końca PRL-u, wsławionego "wielkimi budowami socjalizmu". Książka z końca również XX wieku, wieku wyjątkowego w architekturze. Świat budował się inaczej, nie tylko inaczej niż w PRL-u, ale również inaczej niż dotychczas. Budownictwo człowieka przełomu wieków naznaczyły bowiem wyjątkowe twory: miasta złożone z niebotycznych biurowców. Zawsze najokazalszymi budowlami były pałace i świątynie, czyli pomieszkania dla bogów ziemskich i "pozaziemskich". Zestawiając te dwa spostrzeżenia wypada zauważyć, że bogami współczesnego człowieka stali się biurokraci, urzędnicy. Współczesny świat buduje pałace i świątynie dla nich, zaludnia milionami gryzipiórków stosy klimatyzowanych i rekuperowanych pięter (ciekawe jaki wpływ na lansowane "ocieplenie klimatu" mają nieprzeliczone miliony pracujących na okrągło klimatyzatorów?), z oknami nie do otwarcia (okna nieotwieralne nie z obawy, że orły wyfruną, ale z obawy, że wyskoczą - jak zrozumieją - lub wypadną - jak do cna stumanieją). "Urzędasy", "korpoludki" wyparły arystokrację, kapłanów. Zamiast patrzeć w górę człowiek współczesny gapi się w ekran pół metra przed nosem. Oto prawdziwy horyzont współczesnego człowieka: nie dalszy niż splunięcie. Niektórzy powiadają, że to i tak zbyt wiele. Jakie wymowne jest motto książki, cytat otwierający: "Najbardziej pomocne w wyjaśnianiu sobie struktury horyzontów jakiejś epoki jest oglądanie jej architektury; architektura bowiem ukształtowaniem swych widzialnych przestrzeni reprezentuje zawsze układ wymiarów przestrzenni duchowej, w której poruszają się ludzie jej epoki." (G. Picht). Przestrzeń duchowa?! Te miasta wyglądające z lotu ptaka jak śmieci pozamiatane na kupę?! Przestrzeń może i jakaś, ale po co jeszcze duch, Króliku?

Cena:

15,41 zł

Przetrwanie czy proroctwo? Listy Thomasa Mertona i Jeana Leclerca

Przetrwanie czy proroctwo? Listy Thomasa Mertona i Jeana Leclerca
Przetrwanie czy proroctwo? Listy Thomasa Mertona i Jeana Leclerca

Dwóch mnichów i 18 lat korespondencji. W tle Sobór Watykański II, hinduizm, buddyzm, pisanie, polityka i politykowanie,... . Jakże inny duch, niż w "Naśladowaniu Chrystusa".

Cena:

15,41 zł

Przewodnik 4 x 4 po Polsce

Przewodnik 4 x 4 po Polsce
Przewodnik 4 x 4 po Polsce

Jaka Polska jest piękna! Jak łatwo można samemu, bez specjalnego przygotowania, wyruszyć na zachwycającą wyprawę! W książce 12 wspaniałych tras, 1048 km wytyczonych szlaków, w tym 555 km po drogach bocznych (z tymi "bezdrożami", jak je nazwał wydawca, byśmy nie przesadzali - są to drogi, które może pokonać każdy samochód; w książce autorzy podróżują tym, co na okładce).

Cena:

16,16 zł

Przewodnik judaistyczny obejmujący kurs literatury i religii skreślił Hilary Nussbaum

Przewodnik judaistyczny obejmujący kurs literatury i religii skreślił Hilary Nussbaum
Przewodnik judaistyczny obejmujący kurs literatury i religii skreślił Hilary Nussbaum

"Przewodnik judaistyczny" wydany w 1893 roku, czyli wprowadzenie do historii literatury i religii XIX-wiecznych "starszych braci w wierze" (jak ich nazwał XX-wieczny "Papież-Polak" - "prorok ekumenizmu"). Porównanie zaiste zastanawiające: wszak Kain też był bratem w wierze. Starszym bratem...

Cena:

18,09 zł

szt.

Przewodnik po Biblii

Przewodnik po Biblii
Przewodnik po Biblii

Ekumeniczny "Przewodnik po Biblii", a więc odchodzący od tradycji katolickiej (choć dostał nagrodę "Katolickiej książki roku 1996"!), a zbliżający się do tradycji antykatolickiej, heretyckiej (nie tylko w treści, ale również przez układ). "Ekumenizm" oznacza również nadanie "Przewodnikowi" charakteru bliskiego świeckiej "encyklopedii naturalnej". Coraz więcej takich "ekumenicznych" publikacji i coraz mniej wiary prawdziwej, a coraz więcej zabobonu, guseł, bałwochwalstwa. Może dlatego, że wydawnictwa "ekumeniczne" coraz bardziej zajmują się tym, co przyrodzone, a coraz mniej tym, co nadprzyrodzone?

Cena:

68,21 zł

Przygody Sherlocka Holmesa z angielskim. Marta Fihel, Dariusz Jemielniak, Podręcznik do samodzielnej nauki

Przygody Sherlocka Holmesa z angielskim. Marta Fihel, Dariusz Jemielniak, Podręcznik do samodzielnej nauki
Przygody Sherlocka Holmesa z angielskim. Marta Fihel, Dariusz Jemielniak, Podręcznik do samodzielnej nauki

Podręcznik, do samodzielnej nauki, której podstawą są przygody Sherlocka Holmesa - w wersji oryginalnej. Kolejna książka, która "uczy bawiąc i bawi ucząc".

Cena:

31,53 zł

Przymus w społeczeństwie

Przymus w społeczeństwie
Przymus w społeczeństwie

Zbiór prac z sekcji Socjologii Dewiacji i Kontroli Społecznej, pod red. Andrzeja Kojdera.

Cena:

10,00 zł

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl