Wydawnictwo WAM

George V. Coyne SJ, Alessandro Omizzolo, Podróż przez wszechświat. Poszukiwanie sensu przez człowieka

George V. Coyne SJ, Alessandro Omizzolo, Podróż przez wszechświat. Poszukiwanie sensu przez człowieka
George V. Coyne SJ, Alessandro Omizzolo, Podróż przez wszechświat. Poszukiwanie sensu przez człowieka

Dwaj astronomowie z Obserwatorium Watykańskiego patrzą w niebo i widzą Boga. Zupełni inaczej niż towarzysz Gagarin, który poleciał w "kosmos" (piszemy cudzysłów, bo apogeum wyniosło około 300 kilometrów, więc cóż to jest wobec Kosmosu nieskończonego?) i osobiście się przekonał, że Boga w górze nie ma, o czym doniosła zaraz po jego orbitowaniu gazeta o jednoznacznym tytule "Prawda" (piszemy cudzysłów, bo to tytuł, a nie z powodów ironicznych broń Boże).

Cena:

17,00 zł

Hans-Peter Hasenfratz, Religie świata starożytnego a chrześcijaństwo, Mała Biblioteka Religii

Hans-Peter Hasenfratz, Religie świata starożytnego a chrześcijaństwo, Mała Biblioteka Religii
Hans-Peter Hasenfratz, Religie świata starożytnego a chrześcijaństwo, Mała Biblioteka Religii

Jeśli chrześcijaństwo jest tym, co głosi, w więc, że jest jedyną religią prawdziwą, która może doprowadzić wierzących w Jezusa Chrystusa do zbawienia, do życia wiecznego z Bogiem, to pisanie o niej jak o wszystkich innych religiach bałwochwalczych, jak o gusłach, zabobonach, itp. nie ma żadnego sensu. Pozór "naukowej bezstronności" oznacza, że pomija się całą prawdę o przedmiocie, który rzekomo przedstawia się czytelnikom. Ale teraz taka jest linia polityczna: wszystkie religie są tyle samo warte, demoniczne kulty przedstawiane są jako "drogi rozwoju duchowego", a niebawem stworzy się nową, globalną religię dla globalnego społeczeństwa. Książkę wydali jezuici, więc nie dziwi jej całkowicie świecki charakter. Pisanie o rzeczywistości nadprzyrodzonej jak o codziennej banalności i opisywanie religii tylko w jej wymiarze społecznym, socjologicznym jest równie mądre i "naukowe", co np. analizowanie twórczości jakiegoś poety jedynie poprzez opisanie zagadnień ortograficznych dowolnie wybranych kilku jego wierszy. A już uznawanie takiego podejścia za "naukowe" dowodzi (co typowe dla tej serii wydawniczej) że ideologia ekumenizmu, nakazując przemienić wiarę w światopogląd, obrała drogę Judasza. On też uważał, że Jezus powinien zając się rozwiązaniem problemów doczesnych, skupić się na kwestiach ekonomicznych, politycznych i społecznych, "by żyło się lepiej". Ślepcy - mają oczy, a nie widzą, że królestwo przygotowane przez Ojca nie jest królestwem z tego świata. Budowa raju na ziemi zawsze kończy się kolejną wersją ziemskiego piekła. A akceptacja i pobłażliwość dla demonicznych kultów oznacza zawsze tylko jedno: z piekła ziemskiego wpada się "w ciemności zewnętrzne", w piekło wieczne.

Cena:

22,40 zł

szt.

Henri J. M. Nouwen, Spotkania z Mertonem

Henri J. M. Nouwen, Spotkania z Mertonem
Henri J. M. Nouwen, Spotkania z Mertonem

Tym razem książka nie Mertona, ale o Mertonie - rzecz jasna pełna podziwu. Na stronie 49 cytat przypominający, że Mertonowi uwagę na mistyczną tradycję chrześcijaństwa ('Wyznania św. Augustyna', 'Naśladowanie Chrystusa') zwrócił hinduski mnich. Polska literatura dla dzieci też zna takiego bohatera, który po calutkim szukał świecie, tego co jest bardzo blisko...

Cena:

13,99 zł

Idries Shah, Opowieści derwiszów

Idries Shah, Opowieści derwiszów
Idries Shah, Opowieści derwiszów

Wydawnictwo jezuitów sięga po nauki mistrzów szkól sufickich. Przypowieściom towarzyszą objaśnienia - żeby chrześcijanin pojął, zamierzony przez wschodnich autorów, właściwy sens opowieści.

Cena:

25,52 zł

James Martin SJ. Być sobą to być świętym. Rozmyślania wokół pism Thomasa Mertona i świętych Kościoła

James Martin SJ. Być sobą to być świętym. Rozmyślania wokół pism Thomasa Mertona i świętych Kościoła
James Martin SJ. Być sobą to być świętym. Rozmyślania wokół pism Thomasa Mertona i świętych Kościoła

W Ewangelii według świętego Mateusza (Mt 22,35-40) znajdujemy takie słowa: "Jeden z faryzeuszów, uczony w Prawie, zapytał Jezusa, wystawiając Go na próbę: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”
On mu odpowiedział: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie.
Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”.

W prezentowanej książce wezwanie do świętości rozumiane jest jako "poznanie naszego 'prawdziwego ja' (...) i kształtowanie naszej prawdziwej jaźni", czyli "jeśli chcemy osiągnąć świętość musimy być sobą". 

Ostateczną sprawą człowieka jest śmierć i Sąd Boży, po którym czeka nas życie wieczne - albo piekło, albo niebo. Na Sądzie Bożym nie zostaniemy rozliczeni z troski "o bycie sobą", tylko z troski o bliźniego. Z miłości bliźniego, jako z przejawu miłości Boga. Gdzie tu miejsce na 'miłość siebie'? Ojciec Pio powiedział: "szatan ma imię 'ja'". A Tomasz a Kempis wskazywał jedyną drogę uświęcenia: naśladowanie Chrystusa. James Martin, nowoczesny jezuita, zaleca "kształtowanie naszej prawdziwej jaźni"... Czy dziwi zatem, że książka jest bez imprimatur?

Cena:

17,00 zł

Jan Skoczyński, Jan Woleński, Historia filozofii polskiej

Jan Skoczyński, Jan Woleński, Historia filozofii polskiej
Jan Skoczyński, Jan Woleński, Historia filozofii polskiej

Myśl polska od średniowiecza po współczesność. 800 lat tradycji filozoficznej, której "wielokulturowość" i "wielonarodowość" zawstydzić może współczesnych ideologów "multikulti". Czy jednoczona (przez Niemców) Europa XX wieku osiągnie kiedyś standardy współtworzenia, jakie wspólnie wypracowali na ziemiach polskich - tworząc wspólną kulturę polską - Polacy, Litwini, Żydzi, Rosjanie, Niemcy, Ormianie, Tatarzy, ... ? Chyba każdy naród Rzeczpospolitej obdarzył ją swymi wybitnymi córkami i synami. Nawet wtedy, gdy wieczne tyranie - państwa sąsiednie - Polsce istnieć nie pozwoliły. Książka chyba powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich funkcjonariuszy europejskich: gwoli poszerzenia horyzontów wiedzy i ducha, i gwoli edukacji w pokorze. Bo gdy tej zabraknie wzrośnie jedynie pycha, a ona zawsze poprzedza upadek (a w tym też - niestety! - Rzeczpospolita może być nauczycielką).   

Cena:

77,28 zł

John C. Polkinghorne, Jeden świat

John C. Polkinghorne, Jeden świat
John C. Polkinghorne, Jeden świat

Podtytuł: "wzajemne relacje nauki i teologii". 

Cena:

24,90 zł

Jorg Disse, Metafizyka od Platona do Hegla

Jorg Disse, Metafizyka od Platona do Hegla
Jorg Disse, Metafizyka od Platona do Hegla

Metafizyka - jądro filozofii, gdyż, zdaniem autora, człowiek jest homo metaphysicus. Co nie przeszkadza wielu filozofom uznawać rozważania metafizyczne za pozbawione sensu. Filozofia już taka jest: pozwala istnieć stanowiskom przeciwnym. A więc co to jest, to, czego nie ma, choć jest?

Cena:

36,90 zł

Józef Augustyn SJ, Rozważania rekolekcyjne i rekolekcje, Zestaw 7 płyt z plikami mp3

Józef Augustyn SJ, Rozważania rekolekcyjne i rekolekcje, Zestaw 7 płyt z plikami mp3
Józef Augustyn SJ, Rozważania rekolekcyjne i rekolekcje, Zestaw 7 płyt z plikami mp3

Zestaw siedmiu płyt z plikami mp3. Zapis rekolekcji i rozważań rekolekcyjnych: "O modlitwie i walce duchowej", "Intymność i wolność w spotkaniu z Jezusem", "Jak szukać i znajdować wolę Bożą", Codzienny rachunek sumienia", "Kazanie na górze", "Modlitwa, która leczy duszę" i "O uporządkowaniu naszych uczuć". Józef Augustyn SJ naucza łącząc "Ćwiczenia duchowe" św. Ignacego Loyoli i nauki ojców pustyni z posoborową ideologią ekumenizmu, modernistyczną religią "osoby ludzkiej" oraz świeckim psychologizowaniem. Nagrania "na żywo". Sesje odbywały się w czasie pontyfikatu Benedykta XVI, więc jeszcze wolne były od tej skrajnej dewastacji tradycji, jaka nastąpiła za czasów Papieża Argentyńczyka (który nastał po Papieżu Niemcu, następcy Papieża Polaka). Mimo zmasowanego, zewnętrznego i - co gorsza - wewnętrznego ataku na katolicyzm, przeprowadzanego od połowy XX wieku pod hasłem jego "modernizowania" i "dostosowywania do potrzeb współczesnego człowieka", okazuje się, że jedyne sensowne myśli, które można ludziom przekazać, pochodzą z tradycją uświęconego nauczania Kościoła, z nauki zgodnej z jego "depozytem wiary". Tak, w tym całym chaosie, wywołanym butą "nowoczesnych ludzi Kościoła", którzy uznali, że nauczanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa musi być przez nich poprawione i ulepszone, jedynymi prawdami są nie "nowinki zgodne z duchem czasu", ale prawdy wiary przekazywane przez Kościół od tysiącleci. Na tle Mądrości Przedwiecznej  "mądrości" sekty posoborowej okazują już bez żadnych osłonek swoją pustotę: gazetowo-publicystyczną banalność, doraźność, miałkość i ulotność. To, że ludzie nie chcą żyć tak, jak naucza Kościół założony przez Jezusa Chrystusa nie znaczy, że należy "zmodernizować" nauczania Kościoła i dostosować je do życia błądzących w ciemności. Gaszenie światła nie jest żadną metodą na oświecenie, to wie nawet dziecko. A tacy uczeni unowocześniacze tego nie wiedzą?  Oczywiście, że wiedzą, co jasno ukazuje ich prawdziwe cele. I brną w pysze swojej na zatracenie, bo przecież kto jak kto, ale oni powinni chyba przynajmniej raz słyszeć, że bramy piekielne Kościoła Chrystusowego nie przemogą, a na judaszowe plemię czekają ciemności zewnętrzne, gdzie będzie tylko płacz i zgrzytanie zębów. Logika ekumenizmu: z ciemności doczesnej w ciemność wieczną. Nic dziwnego, że posoborowe kościoły pustoszeją, skora taka w istocie jest posoborowa "dobra nowina".

Cena:

134,80 zł

szt.

Kardynał Luis Antonio Gokim Tagle, Ludzie Wielkiej Nocy

Kardynał Luis Antonio Gokim Tagle, Ludzie Wielkiej Nocy
Kardynał Luis Antonio Gokim Tagle, Ludzie Wielkiej Nocy

Jeden z bardzo popularnych hierarchów Kościoła - kardynał Luis Antonio Gokim Tagle. Dla wielu nadzieja, że chorego i osłabłego ducha Europy ozdrowi wschodnia kuracja. Azja - dla jednych największe zagrożenie dla Europy, dla innych największa nadzieja dla europejskiej gospodarki i kultury. Czy również dla chrześcijaństwa?

Cena:

27,89 zł

Kenneth Paul Kramer, Śmierć w różnych religiach świata. Mała Biblioteka Religii

Kenneth Paul Kramer, Śmierć w różnych religiach świata. Mała Biblioteka Religii
Kenneth Paul Kramer, Śmierć w różnych religiach świata. Mała Biblioteka Religii

Kolejny tom "Małej Biblioteki Uczonych w Piśmie". Na dzisiejszej lekcji zajmiemy się tematem, o którym kulturalni ludzie nie rozmawiają. Bo kulturalni ludzie nie zaprzątają sobie głowy jakimiś zabobonami. Mamy wiek medycyny, sztucznej inteligencji i walki z wykluczaniem, a przecież śmierć jest wykluczaniem. Zatem śmierci w nowoczesnym i postępowym świecie już za chwilę nie będzie. Najpierw zniesiono karę śmierci, a potem zadano sobie pytanie czy tylko zbrodniarze zasługują na uwolnienie od śmierci? Rzecz jasna, że nie, a więc to oczywiste, że następnym ruchem będzie rezolucja o zniesieniu śmierci w ogóle. Dzięki sztucznej inteligencji, przeszczepom, witaminom, ekologii, płciom na żądanie, lekcjom masturbacji, panelom elektrycznym, vege, dialogowi międzyreligijnemu i wiatrakom będziemy żyć wiecznie. No, może nie wszyscy, bo ludzi jest za dużo, ale najbardziej oświeceni dostaną certyfikaty nieśmiertelności. A co z nieoświeconymi? Dla nich jeszcze będzie dostępna śmierć, oczywiście z dofinansowaniem z "Niuni Europejskiej" (zasłyszana nazwa, nie nasza). A potem raj na ziemi i kotlety z robaków. I tak w nieskończoność! (Kiedyś by się powiedziało "ad mortem defecatam", ale skoro śmierci nie będzie...)

Cena:

51,90 zł

Klaus Militzer, Historia zakonu krzyżackiego

Klaus Militzer, Historia zakonu krzyżackiego
Klaus Militzer, Historia zakonu krzyżackiego

Niemiecki historyk pisze niemiecką historię niemieckiego zakonu - odwiecznego obrońcy spokojnego bytu pokojowych i łagodnych Niemców (obrońcy przed polskim zagrożeniem rzecz jasna). Naród niemiecki zahartowany w walce z polskim zagrożeniem dał światły przykład Europie i gdy przyszedł czas, by obronić ją przed nazistami, stanął w pierwszym szeregu wyzwolicieli. Do dzisiaj nie ma większych bojowników z "nazizmem i faszyzmem" niż miłujący pokój ponad wszystko niemieccy spadkobiercy krzyżackiej tradycji. Skoro można "filozofować młotem", to tym bardziej można tak pisać historię. W ogóle wszystko można robić w dobrym, niemieckim stylu: młotem.

Cena:

69,24 zł

ks. Andrzej Zwoliński, Scjentologia. Mała Biblioteka Religii

ks. Andrzej Zwoliński, Scjentologia. Mała Biblioteka Religii
ks. Andrzej Zwoliński, Scjentologia. Mała Biblioteka Religii

Wstrząsająca relacja o zniszczeniu duchowym i fizycznym, jakie niesie ze sobą scjentologia. Czyste szataństwo. Wiara katolicka jest wiarą rozumną, a walka z wiarą prawdziwą była zawsze odwróceniem się od rozumu w stronę uczuć i emocji. Czy to będzie protestantyzm, czy inna herezja. Wszystkie sekty bałwochwalcze, bluźniercze i heretyckie budowały swój kult na emocjach, uczuciach, na irracjonalnych popędach, na "przeżyciach". Taki kurs przyjęła też posoborowa sekta, która wszystkimi siłami dąży do protestantyzacji religii katolickiej, do zniszczenia jej racjonalnego charakteru, do jej "poganizacji". Według posoborowej ideologii budowania "ogólnoświatowej ekumenicznej religii jednego boga wszystkich ludzi-braci" rozum ma ustąpić subiektywnym uczuciom, wrażeniom, emocjom. W miejsce racjonalnej wiary prowadzącej do zbawienia duszy próbuje się, stosując wszelkie socjotechniczne środki manipulacji, wstawić religię pogańską, której celem będzie zastąpienie pełnienia woli Bożej "niosącą samozadowolenie osobistą relacją z Bogiem", czyli zamiana racjonalnej wiary w irracjonalną, emocjonalną i histeryczną "relację osobistą" bezgranicznej tolerancji, czyli pobłażliwości dla zła. Tymczasem Bóg obdarzył człowieka rozumem nie dla ozdoby, ale by robił z rozumu użytek. Homo sapiens to stworzenie, które nie działa pod wpływem instynktów, impulsów, emocji, ale stara się poddać je kontrolnej władzy rozumu. Człowiek rozumny nigdy nie będzie niewolnikiem, tymczasem człowiek uczuciowy, emocjonalny jest nieustannie poddawany różnym zniewalającym manipulacjom. Niewolnik doskonały to niewolnik instynktów i emocji. Idealny obywatel nowego porządku świata, w którym masy, oddzielone od elity i poddane totalnej kontroli "sztucznej inteligencji", będą sterowane strachem i pożądaniem. Wiara katolicka jest oczywiście główną przeszkodą takiego pan-zniewolenia. Nic dziwnego, że posoborowa sekta z ataku na racjonalność wiary katolickiej, a więc z ataku na tradycję, uczyniła główny cel swojej "reformy liturgicznej" i "ekumenizmu". Czym się różni posoborowy ekumenizm od różnych sekt? Na stronie 110 czytamy: W oferowanych praktykach 'religijnych' nie chodzi już o wiarę, lecz o przeżycie. Duchowość staje się poszukiwaniem doświadczeń ulepszających i zmieniających życie. (...) 'Kultura konsumpcyjna nadaje priorytet wartości przeżywania - nowego i przyjemnego - i to dotyczy także religii. Dlatego ludzie będą mówić, że to nie ma znaczenia, czy wierzy się w Boga, ważne jest to, czy doświadcza się wewnętrznego spokoju. Kryterium stanowi jakość doświadczenia, a nie prawdziwość doktryny'. I to, żeby być "dobrym człowiekiem". Oto jedna z cech religijności sekciarskiej, "religii z supermarketu" - ciekawe, że opis jak ulał pasuje również do posoborowego "dostosowania wiary do potrzeb współczesnego człowieka". Czyż nie taka jest koncepcja ekumenicznej religii, oferowana w ramach "synodalnego modernizowania i unowocześniania kościoła"? Bezstresowa religia dla bezstresowo wychowanych konsumentów?  Każdy człowiek jest dobry (bez względu na to, co robi), piekła nie ma (nawet nie należy wymawiać tego słowa!), a "zdrówko jest najważniejsze".  Ale jeśli tak, to dlaczego w ogóle zajmować się "chodzeniem do kościoła"? Może scjentologia jest "fajniejsza"? Dla władców marionetek nie ma znaczenia do jakiej sekty należy niewolnik. Byle tylko nie przyjął nauki Jezusa Chrystusa, przekazywanej przez Kościół od dwóch tysięcy lat (sól w oku reformatorów ekumenicznych), bowiem jest to jedyna wyzwalająca religia, której tak, jak nie oparło się Cesarstwo Rzymskie, tak i nie oprze się żadne inne imperium niewolnicze, nawet najbardziej technologicznie zaawansowane. Reszta to tylko sekty dla histeryków - niewolników doskonałych.

Cena:

33,00 zł

ks. Robert Skrzypczak, Chrześcijanin na rozdrożu

ks. Robert Skrzypczak, Chrześcijanin na rozdrożu
ks. Robert Skrzypczak, Chrześcijanin na rozdrożu

Ksiądz Robert Skrzypczak opisuje z bolesną dokładnością XX-wieczny kryzys kościoła i Kościoła, po czym znajduje wytłumaczenie godne apologetów socjalizmu. Oto, gdy socjalizm sowiecki, a z nim PRL, rozsypywał się gospodarczo, militarnie i społecznie jego klęskę tłumaczono "wypaczeniami", a więc dowodzono, że socjalizm jest dobry, i że się sprawdził w teorii, i że teoretycznie jest ideałem, niestety w realizacji tego światłego ideału pojawiają się czasem "wypaczenia" i to te "wypaczenia" sprawiły, że socjalizm był tylko jeszcze jedną tyranią, dyktaturą uspołeczniającą nędzę, ból i cierpienie. Raj na ziemi (dla wybranych) był piekłem (dla reszty), ale to nie wina teorii, tylko błędnej praktyki i knowań wrogów socjalizmu... i tak dalej w tym duchu. Podobnie i ksiądz Skrzypczak - "nie widzi słonia w menażerii" i z uporem przekonuje, że Sobór Watykański II był zbawieniem dla kościoła/Kościoła. A, że na skutek narzucania wiernym soborowych, "reformacyjnych" unowocześnień "po Kościele rozszedł się smród szatana", to nie wina porzucenia Tradycji Kościoła Katolickiego, ale wina "wypaczeń" w realizacji postępowych, soborowych idei. Soboru będziemy bronić jak socjalizmu i skutek będzie ten sam: odwrócenie się od rzeczywistości. A jeśli tą rzeczywistością jest Bóg, to katastrofalny efekt takiego odwrócenia i buntu jest tym bardziej pewny. "Mają oczy, a nie widzą...". Skoro nie widział tego ks. Skrzypczak w 2011 roku, to może wreszcie przejrzał w 2021? Może spostrzegł, że posoborowy kościół/Kościół, który zgodnie z doktryną "ekumenizmu" zaparł się bycia Kościołem walczącym, cierpiącym i tryumfującym, by - "nie wadząc nikomu" - ogłosić się "kościołem pielgrzymującym", stał się na koniec "kościołem bojącym"? W trosce o dobrostan doczesny przestraszył się święconej wody, Ciała Pańskiego i wiernych i wreszcie zastąpił wezwanie Jezusa Chrystusa wezwaniem służb sanitarnych: "przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy... zaszczepieni jesteście". Tylko komu i po co potrzebna jest jeszcze jedna organizacja powtarzająca w duchu ślepego posłuszeństwa urzędowe komunikaty i nakazy? Odpowiedź: poganom, którzy dla spokojnego i dostatniego życia potrzebują trochę "zaczynić, by uchronić się przed lichem" i "by było zdrówko, bo zdrówko najważniejsze". Tylko, że "Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne".  (List do Galatów, 6,8)

Cena:

32,00 zł

szt.

Księga o aniołach

Księga o aniołach
Księga o aniołach

Anioły w religii (w religiach), w patrystyce, w filozofii, w dogmatyce, w sztuce, w życiu, a nawet - jakżeby inaczej - w internecie. Księga wielka tematem i rozmiarem. Encyklopedia anielska, ale - czy to nie zaskakujące? - choć wydana przez jezuickie wydawnictwo, to jednak bez imprimatur.

Cena:

134,39 zł

Mariangela D'Onza Chiodo, Buddyzm. Mała Biblioteka Religii

Mariangela D'Onza Chiodo, Buddyzm. Mała Biblioteka Religii
Mariangela D'Onza Chiodo, Buddyzm. Mała Biblioteka Religii

Wiadomo, że do obowiązków "człowieka kulturalnego" należy krytyczny (a najlepiej szyderczo - lekceważący i pogardliwie obraźliwy) stosunek do religii katolickiej oraz stosunek bałwochwalczy do różnych "religii wschodnich", w tym do buddyzmu. To przecież oczywiste, że dla "ludzi światowych" katolicyzm jest synonimem ciemnoty, buddyzm natomiast synonimem "głębokiej duchowości". To są fundamenty bycia "człowiekiem kulturalnym" - albo, jak to ujął Jacek Kleyff - elementarz współczesnego kretyna, co to "z telewizji jego matka, z gazet dzieci do zrobienia, żona jakby wzięta z radia, a on cały z obwieszczenia". O buddyzmie albo dobrze, albo wcale (jak o zmarłym - ciekawe). O buddyzmie pisze się na kolanach (o katolicyzmie z palcem w nosie). Człowiek współczesny jest przede wszystkim konsumentem. Supermarketowe bogactwo na kredyt potrzebuje również duchowości marketowej, którą najlepiej spełnia marketing duchowy - ekumenizm. Duchowość przyjemna i bez wysiłku. Jeden z głównych grzechów współczesnego "człowieka kulturalnego": acedia. Lenistwo duchowe. Zamiast być zwalczana jest - jak i inne grzechy - przemieniana w rzecz miłą i wartą pielęgnowania. Bezstresowe wychowanie duchowe. Tej ekumenicznej terapii przez schlebianie doskonale służą książki niniejszej serii: Małej Biblioteki "Uczonych W Piśmie". Zgodne z posoborową ideologią i polityką pozbawiania religii jej nadprzyrodzonego charakteru (chodzi o Sobór Watykański II: trwa usilna praca, by narzucić przekonanie, że inne sobory są martwą przeszłością, podobnie jak dwa tysiące lat tradycji Kościoła), a zwłaszcza zgodnie z doktryną o wielości i równoważności religii, muszą te książki unikać jak ognia tradycyjnego, zgodnego z nauką Jezusa Chrystusa, katolickiego stosunku do pogaństwa, bałwochwalstwa i bluźnierstwa. Ach, jakie nieekumeniczne pojęcia - jak tak można w ogóle pisać o naszych "braciach z ludu bożego"! A już niech Bóg broni przed używaniem słowa "herezja"! Zdecydowany nakaz Jezusa Chrystusa, by jego uczniowie szli "na cały świat i nauczali inne narody" został zastąpiony przez ideologiczne polecenie "nowej ewangelizacji": "idźcie na cały świat i przepraszajcie wszystkie narody". Doktrynalna, sekciarska, posoborowa ideologia rodzi w związku z tym przedziwne, schizofreniczne wręcz postawy badawcze, charakterystyczne dla zideologizowanej "nauki": otóż badacz tak musi manipulować danymi historycznymi i ich interpretacjami (bywa, że wbrew wewnętrznemu przekonaniu i sumieniu - co bardzo smutne), by pasowały do wytycznych obowiązujących na danym etapie posoborowej walki ideologicznej, w tym wypadku do "ekumenicznego" dyktatu "szacunku do innych religii". Zawsze zgodnie z "prawdą etapu". "Prawda czasu, prawda ekranu" - Miś Ekumeniczny.

Cena:

23,51 zł

Mariusz Dobkowski, Kataryzm. Historia i system religijny. Mała Biblioteka Religii

Mariusz Dobkowski, Kataryzm. Historia i system religijny. Mała Biblioteka Religii
Mariusz Dobkowski, Kataryzm. Historia i system religijny. Mała Biblioteka Religii

Mała Biblioteka "Uczonych W Piśmie". Z książkami tej serii jest pewien problem: otóż wszystkie muszą być zgodne z posoborową ideologią (tzn. ideologią Soboru Watykańskiego II: trwa usilna praca, by narzucić przekonanie, że inne sobory są martwą przeszłością, podobnie jak dwa tysiące lat tradycji Kościoła), a zwłaszcza z doktryną o wielości i równoważności religii ("wszystkie religie są równe, ale niektóre równiejsze" - najmniej równy jest oczywiście katolicyzm), muszą dowodzić rzekomej jedności chrześcijaństwa, a przede wszystkim muszą unikać jak ognia tradycyjnego, zgodnego z nauką Jezusa Chrystusa, katolickiego stosunku do pogaństwa, bałwochwalstwa i bluźnierstwa. Ach, jakie nieekumeniczne pojęcia - jak tak można w ogóle pisać o naszych "braciach z ludu bożego"! A już niech Bóg broni przed używaniem słowa "herezja"! Zdecydowany nakaz Jezusa Chrystusa, by jego uczniowie szli "na cały świat i nauczali inne narody" został zastąpiony przez ideologiczne polecenie "nowej ewangelizacji": "idźcie na cały świat i przepraszajcie wszystkie narody". Doktrynalna, sekciarska, posoborowa ideologia rodzi w związku z tym przedziwne, schizofreniczne wręcz postawy badawcze, charakterystyczne dla zideologizowanej "nauki": otóż badacz tak musi manipulować danymi historycznymi i ich interpretacjami (bywa, że wbrew wewnętrznemu przekonaniu i sumieniu - co bardzo smutne), by pasowały do wytycznych obowiązujących na danym etapie posoborowej walki ideologicznej, w tym wypadku do "ekumenicznego" dyktatu "szacunku do innych religii" wspartego obowiązkowym oczernianiem katolicyzmu (co zdaje się być głównym "nauczaniem" posoborowych "hierarchów"). Zawsze zgodnie z "prawdą etapu". "Prawda czasu, prawda ekranu" - Miś Ekumeniczny.

Cena:

44,15 zł

Mark E. Thibodeaux. Boże mam problemy. 50 przepisów na modlitwę

Mark E. Thibodeaux. Boże mam problemy. 50 przepisów na modlitwę
Mark E. Thibodeaux. Boże mam problemy. 50 przepisów na modlitwę

Autor, współczesny jezuita, spisał pięćdziesiąt problemów życiowych, kłopotów duchowych, udręczeń potocznych (np.: "Boże, jestem zły", " Boże, po prostu nie potrafię wybaczyć", "Boże, zostałem przez innych zraniony", "Bożę, jestem samotny", "Boże, jestem zmęczony", itd.) i proponuje jak modlitwą, czytaniami z Biblii i sentencjami "mądrych ludzi" radzić sobie z ciężarami codzienności. Coś jak poradnik "psychologii religijnej", ale z naciskiem na psychologię, gdzie modlitwa jest bardziej rozmową z terapeutą niż tradycyjnie pojętą modlitwą do Boga. Cel człowieka - życie wieczne i zbawienie duszy - jakby znika, a wszystko ma jakoś służyć przede wszystkim dobremu samopoczuciu i takiemu urządzeniu doczesności, by było "przyjemnie, wygodnie i miło nam wszystkim". Zanika dobro i zło obiektywne, jako porządek moralny ustanowiony przez Boga, więc "zanika" i Bóg, który jako "sędzia sprawiedliwy za dobro wynagradza, a za zło karze", a pojawia się bóg społeczeństwa żyjącego w dobrobycie: bóg, którego utożsamia się z miłością pojmowaną jako bezwarunkowa pobłażliwość. "Nie ważne, co czynisz, ważne, byś się nie była dla siebie surowy, bo i tak wszystko będzie ci wybaczone, więc nie dręcz się wyrzutami sumienia". Centrum skupionej uwagi nie jest już Bóg, ale jednostka, nie wspólnota i obowiązki stanu wynikające z życia we wspólnocie, ale wyalienowane indywiduum przeżywające jakieś "problemy". "Szatan ma na imię 'ja'" - Święty Ojciec Pio.

Cena:

24,00 zł

szt.

Maureen Bloom, Żydowski mistycyzm i magia

Maureen Bloom, Żydowski mistycyzm i magia
Maureen Bloom, Żydowski mistycyzm i magia

Żydowski mistycyzm i magia - w starożytnej tradycji hebrajskiej.

Cena:

35,63 zł

Nicholas White, Filozofia szczęścia od Platona do Skinnera

Nicholas White, Filozofia szczęścia od Platona do Skinnera
Nicholas White, Filozofia szczęścia od Platona do Skinnera

Jedyne marzenie, które wspólne jest wszystkim ludziom: szczęście. Każdy chce być szczęśliwy. A że na swój własny sposób, często kosztem szczęścia innych? No cóż, w tym całe nieszczęście. 

Cena:

17,51 zł

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl