Wyszukiwarka
Zaloguj się
Andrzej Zawistowski, Kombinat. Dzieje Zambrowskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego - wielkiej inwestycji planu sześcioletniego
Tytuł mówi w zasadzie wszystko: "dzieje Zambrowskich Zakładów Przemysłu Bawełnianego - wielkiej inwestycji planu sześcioletniego", czyli "bawełnianego" odpowiednika Nowej Huty. Kombinat, który był większy od miasta, w którym został wybudowany. Jeszcze jedna "wielka budowa socjalizmu" - równie jak cały ustrój bezsensowna ekonomicznie i patologiczna społecznie. Książka socjologicznie bardzo ważna (choć można mieć czasem inne spojrzenie od autora), ale nie da się być obojętnym wobec "socjologicznego eksperymentu", jakim było narzucenie małej społeczności lokalnej całkowicie dla niej nieodpowiedniego ciężaru ekonomiczno-ideologicznego. Bardzo ważny fragment opisu czym w istocie był PRL - ideologiczny "eksperyment", za który zapłacili życiem zwykli ludzie. I tylko patrzyli, ocierając pot z czoła, jak wolna Europa, odbudowując się po wojnie, uciekała ekonomicznie i gospodarczo, aż zniknęła za horyzontem. Aż kraje, które przed wojną były na porównywalnym z Polską poziomie ekonomicznym, przeszły na poziom, który w XXI wieku jest dla Polski wciąż marzeniem. Jak to było możliwe - to pokazują m.in. publikacje takie, jak oferowana książka. Bardzo ciekawa ze względu na wielką różnorodność zebranych materiałów i niezwykle doniosła, bo na jednym konkretnym przykładzie objawia istotę PRL-u. Niepodważalny dowód jak zacofanym ustrojem był sowiecki socjalistyczny totalitaryzm. Szczególne wrażenie robi zestawienie propagandowych artykułów i utworów "literackich" z danymi socjologicznymi, historycznymi, ekonomicznymi. Kłamstwo nawet w najmniejszej rzeczy - oto fundament, a przymus spoiwo. Przez taką technikę "budowania nowego społeczeństwa" niemal całkowicie usunięto z oficjalnego życia naturalne cnoty i wartości.
16,90 zł
Anna Grażyna Kister, Pretorianie. Polski Samodzielny Batalion Specjalny i Wojska Wewnętrzne 18 X 1943-26 III 1945
Dokumenty - zapis zbrodni, zdrady, podłości i obrzydliwości, na której wspierała się "Ludowa Polska". Trudno dociec czy to jeszcze książka historyczna czy już akt oskarżenia o najcięższe zbrodnie przeciwko Narodowi Polskiemu i list gończy. Zdrajcy, bandyci, psychopaci, różnego rodzaju kanalie - oto śmietanka sowieckiego "Ludowego Wojska Polskiego". I czy to nie zaskakujące, że ci, którzy walczyli tak bezwzględnie o komunizm i socjalizm w Polsce, na resztę życia z tej Polski pouciekali na zachód ("zgniły zachód") i do Izraela? Jak na "ludzi honoru" przystało.
54,92 zł
Anna Sobór-Świderska, Jakub Berman. Biografia komunisty
Tak książkę przedstawia Wydawca: "Jakub Berman - kim był - szarą eminencją, człowiekiem zaufania Moskwy, zwykłym aparatczykiem, współtwórcą Polski Ludowej odpowiedzialnym za zbrodnie stalinowskie, prawą ręką Bolesława Bieruta, czy też ideowym komunistą wierzącym do końca w nieodwracalność skoku do królestwa wolności? Biografia polityczna jednego z najbardziej kontrowersyjnych polityków Polski powojennej jest owocem wieloletnich badań autorki i próbą zmierzenia się z tą niezwykle złożoną i pełną znaków zapytania postacią". Wyważone, refleksyjne słowa. Szkoda, że na równie wyważone podejście nie mogły liczyć ofiary sowieckiego komunizmu. Tak, ta "pełna znaków zapytania postać", która spokojnie dożyła do 1984 roku, to zdrajca, agent i komunistyczny funkcjonariusz sowiecki (sami siebie nazywali "działaczami") żydowskiego pochodzenia (no proszę, co za zbieg okoliczności!), wiceprezes tzw. Rady Ministrów, poseł na coś, co zdrajcy usadowieni w Polsce przez Stalina dla legitymizowania jej IV rozbioru nazwali "Sejmem Ustawodawczym". "Członek" władz agenturalnej sowieckiej organizacji, którą nazwano "PZPR". Na samym początku krwawego usadawiania w Polsce sowieckiego systemu i stalinowskiej władzy zarządzał "Ludowym Wojskiem Polskim". Zdrada, ludobójstwo, zbrodnia, bestialstwo, kłamstwo i dobrobyt osobisty - ot i cała zagadkowość postaci. Jeśli dostał po łbie, co jako zdrajcy słusznie mu się należało, to tylko od swoich, w efekcie wewnętrznych walk miedzy zdrajcami. Józef Szczepański "Ziutek" między innymi jemu poświęcił wiersz "Czerwona zaraza" - wszak Berman był jednym z jej najskuteczniejszych roznosicieli.
Książka nagrodzona w konkursie im. Władysława Pobóg-Malinowskiego na Najlepszy Debiut Historyczny Roku 2007.
68,74 zł
Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza, t. III: 1975–1990
Jak pisze Wydawca: "Trzeci, i zarazem ostatni, tom informatora o kadrze kierowniczej aparatu bezpieczeństwa w Polsce to efekt kilkuletniej pracy kilkudziesięciu historyków i archiwistów Instytutu Pamięci Narodowej. Zespołowi temu, w wyniku żmudnych badań, udało się ustalić obsadę stanowisk kierowniczych w latach 1975–1990 w całym aparacie Służby Bezpieczeństwa, począwszy od ministrów i wiceministrów, poprzez funkcjonariuszy pełniących funkcje kierownicze w centrali MSW i komendach wojewódzkich, aż do zastępców szefów do spraw SB w 329 rejonowych urzędach spraw wewnętrznych. Tą drogą zewidencjonowano ponad 3 tys. funkcjonariuszy. Nasza wiedza o aparacie bezpieczeństwa, o jego funkcjonowaniu, a także o przemianach w Polsce w latach 1989–1990, jest dzięki temu dużo szersza". Imponujące bogactwo kadr i świetlane przykłady poświęcenia dla sprawy. Rzeczywiście, "gruba kreska" musiała być bardzo gruba. Jak powiedział znajomy: nasza "historia" powojenna nie była szyta grubymi nićmi: było coś trwalszego - "gruba kreska" właśnie.
30,80 zł
Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989, 1/5/2007
Jeszcze jedna książka, która powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy czują jakikolwiek sentyment do PRL-u. Jak była możliwa "gruba kreska"? Jak możliwe są emerytury i renty dla sbeków wielokrotnie przewyższające emerytury i renty zwykłych, ciężko pracujących ludzi ("państwo policyjne, to państwo, w którym policjant zarabia więcej niż nauczyciel" - by przywołać słowa nauczyciela budowniczych PRL-u, Lenina)? Czym był PRL i czym jest w istocie tzw. III rzeczpospolita i czy całkiem niesłusznie zwana jest przez niektórych PRL-bis? Są dokumenty - wystarczy poczytać. Albo zakazać - stąd głosy, by zamknąć IPN. A prawda podobno ma wyzwolić. Tylko jak ma wyzwolić kogoś, kto już raz przeprowadzał "wyzwolenie", w 1945?
22,11 zł
Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej Numer specjalny 112-113/2010
Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, Numer specjalny 112-113/2010. Janusz Kurtyka 1960-2010. Dodatek: płyta DVD z filmem "Janusz Kurtyka"
Bożena Szaynok, Z historią i Moskwą w tle, Polska a Izrael 1944 - 1968
Polska a Izrael, Polacy a Żydzi - w polityce (wewnętrznej i zagranicznej) i we wzajemnych stosunkach (oficjalnych i codziennych). A w tle, jak głosi tytuł, Moskwa (tło, dodajmy, które w PRL-u było w istocie obrazem samym, a nie kanwą).
35,20 zł
Bydgoski Marzec 1981, opracował Robert Gajos
Z opisu Wydawcy: "Dnia 19 marca 1981 r. funkcjonariusze MO i SB siłą usunęli z sali obrad Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy delegację „Solidarności” i brutalnie pobili trzech delegatów. (...) Skutkiem „dni marcowych” był podział wewnątrz „Solidarności” i dalszy wzrost napięcia społecznego. Dla władz reżimowych było to niezwykle korzystne ze względu na trwające już wówczas przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego. Niewątpliwie jednak wydarzenia bydgoskie utorowały drogę do rejestracji rolniczej „Solidarności”, która nastąpiła 12 maja 1981 r."
Wydawnictwo jest albumem: na 80-ciu stronach, oprócz opisu, wydawca zamieścił kilkaset fotografii, reprodukcji i kopii dokumentów.
28,40 zł
Exodus. Deportacje i migracje (wątek wschodni). Stan i perspektywy badań. Konferencje IPN
Exodus - czy to dobre słowo? Może lepszym słowem byłaby gehenna? Ludobójstwo? Zagłada? Holocaust związano z przeprowadzaną przez Niemcy zagładą Żydów, ale przecież polityka narodowościowa Rosji (a potem Związku Sowieckiego) również była realizacją planów zagłady zagarniętych narodów i zagłady obywateli podbitych państw. I plany te realizowano zanim Niemcy zaczęły prowadzić "politykę czystości rasowej" i realizowano je metodami oraz z okrucieństwem i bezwzględnością, które stały się wzorem dla niemieckiego ludobójstwa. Jeszcze jedna książka - wstrząsające świadectwo.
Grzegorz Majchrzak, Kontakt operacyjny "Delegat" vel "Libella"
"Bolek" i jego zaplecze, czyli "Delegat" vel "Libella". Tak wykuwała się "wolność" w PRL-u. Jak wyglądałaby historia, nie tylko Polski, ale świata, gdyby nie "tajne służby" i ich agenci, współpracownicy, informatorzy? Kim np. byłby Lenin? Złudzenie Goethego z "Fausta", że "ta siła" "wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro". Jedno jest pewne: "ta siła" zła pragnąc jednak czyni zło. Tylko zło.
14,04 zł
Grzegorz Majchrzak, Z dziejów "Tygodnika Solidarność"
W autoreklamie pozują na elity, na autorytety moralne, na bojowników i bojowniczki o wolność, na nieomylnych stróżów wartości najwyższych. Sami namaszczają się na klasę (czy kastę) oświeconą i wybraną... A to przecież zwykli ludzie, czyli błądzący i grzeszni, targani pospolitymi namiętnościami, zdolni do najzwyklejszej podłości i małostkowej nienawiści. Zalęknieni i zagubieni, zawistni i mściwi. Czy zatem może dziwić, że tak wiele i tak wielu z nich okazało się podatnymi na najbardziej haniebne propozycje - czyli propozycje współpracy z bezpieką? Dla maluczkich mieli być jak spiżowe posągi, bogowie z pierwszych stron gazet, a w rzeczywistości ze strachu, z chęci lepszego życia, z zawiści, z pychy, z urażonej ambicji, itd. byli najzwyklejszymi kapusiami i donosicielami. Fundament III rzeczypospolitej (użycie dużej litery byłoby nadużyciem) - ministrowie(!) i funkcjonariusze "wolnej polski", czyli PRL-u bis. Nauczyciele moralności, którzy każą Polakom ciągle za wszystko i wszystkich przepraszać, a sami, bez odrobiny odwagi cywilnej i godności, nawet wobec oczywistych dowodów, kłamią w żywe oczy (jak na rasowych złoczyńców przystało: nie przyznawać się nigdy i do niczego). Niniejsza książka to tylko przyczynek, krótki rzut oka na wierzchołek góry lodowej: na państwo zbudowane na korupcji i złodziejstwie, nepotyzmie i resentymentach (również rasowych - ciekawa uwagi na temat kryterium rasowego właśnie, którym kierował się Mazowiecki tworząc redakcję Tygodnika Solidarność, faworyzując całkiem jawnie "swoich"...). Nie dziwi też walka z IPN prowadzona przez środowiska skupione wokół gazety z czerwonym prostokątem (flagą?) w winiecie.
17,60 zł
Grzegorz Wołk, Ośrodki odosobnienia w Polsce południowo-wschodniej (1981-1982)
Tak o książce pisze Wydawca: "Funkcjonowanie ośrodków odosobnienia, w których po wprowadzeniu stanu wojennego pozbawiono wolności liderów zdelegalizowanego NSZZ „Solidarność” oraz działaczy struktur opozycyjnych, to zwykle pomijany przez historyków aspekt stanu wojennego. Niniejszą książkę poświęcono miejscom internowania w Polsce południowo-wschodniej. Autor przybliża przygotowania peerelowskiego aparatu represji do grudniowej akcji, odtwarza realia życia codziennego za murami ośrodków, wymuszone okolicznościami próby aklimatyzacji, nierzadkie przypadki buntów, różne formy protestów oraz manifestacje niezgody na przemoc i bezprawie. Dla dopełnienia obrazu życia w ośrodkach odosobnienia przedstawiono kontakty internowanych z rodzinami, duchownymi i przedstawicielami Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, a także relacje ze służbami więziennymi i funkcjonariuszami SB. Ilustracją wpływu tamtych wydarzeń na indywidualne losy są zamieszczone w aneksie relacje internowanych. Cenny poznawczo jest zamykający książkę aneks z kompletnym wykazem internowanych w opisywanych ośrodkach."
22,00 zł
Jacek Witold Wołoszyn, Chronić i kontrolować. UB wobec środowisk i organizacji konspiracyjnych młodzieży na Lubelszczyźnie (1944-1956)
Wydawca tak opisuje książkę:"Władza komunistyczna, wspierana przez aparat represji, dążyła po wojnie do przejęcia całkowitej kontroli nad procesem wychowania i kształtowania postaw politycznych młodych Polaków. Jedną z reakcji młodzieży na nową rzeczywistość i zamierzenia władzy było tworzenie tajnych organizacji, także o charakterze niepodległościowym. Książka Jacka Wołoszyna – jako jedna z pierwszych – ukazuje na przykładzie Lubelszczyzny działania organów bezpieczeństwa w latach 1944–1956 w środowisku młodzieżowym, mające na celu objęcie go pełnym nadzorem, oraz metody wykorzystywane przez bezpiekę w walce z nim. Ważnym osiągnięciem autora jest wskazanie tych związków młodzieżowych, które powstały prawdopodobnie w wyniku prowokacji UB. Książka demaskuje przy okazji, jak dalece sposób postrzegania młodzieży przez aparat represji odbiegał od propagandowych haseł o młodym pokoleniu z zapałem budującym nowy ustrój."
I kiedy Europa po wojnie budowała normalne życie społeczne, polityczne, gospodarcze w Polsce socjopaci i psychopaci tworzyli "państwo", a faktycznie sowiecką republikę, której jedynym spoiwem był mord, zbrodnia i kłamstwo. Z tego punktu widzenia książka powinna być lektura obowiązkową dla wszystkich (ale zwłaszcza dla kilku dziennikarzy), którzy czują sentyment do politycznych osiągnięć PRL-u (i np. nazywają "bandytami" żołnierzy podziemia niepodległościowego po 1944 roku). Jak mówił zaprzyjaźniony ze sklepem profesor historii "ignorancja jest grzechem, wszak prowadzi do pochwalania i wybielania zbrodni, nie pozwala oddać sprawiedliwości ofiarom, a zwykłym ludziom zostawia tylko ból i cierpienie. Natomiast celowe fałszowanie historii jest grzechem śmiertelnym - jest faktycznym współudziałem w zbrodni. I to jest efekt najsmutniejszy "grubej kreski".
35,11 zł
Jan Józef Lipski, KOR
W dzisiejszych czasach, kiedy okazuje się, że wolność zawdzięczamy tym, którzy w komunizmie, za PRL-u, najbardziej z wolnością walczyli, a obrońcami demokracji są ci, którzy jedyny rodzaj demokracji, jaki uznawali i „wprowadzali” była „demokracja ludowa”, zwana też „socjalistyczną”, warto przypomnieć sobie i tych, którzy, przynajmniej oficjalnie, dążyli do zmiany/reformy "ustroju sprawiedliwości społecznej", a nawet tych, którzy - o zgrozo! - dążyli do obalenia PRL-owskiego komunizmu. Założycielami KOR-u byli (rozdział III): Jerzy Andrzejewski, Stanisław Barańczak, Ludwik Cohn, Jacek Kuroń, Edward Lipiński, Jan Józef Lipski, Antoni Macierewicz, Piotr Naimski, Antoni Pajdak, Józef Rybicki, Aniela Steinsbergowa, Adam Szczypiorski, ks. Jan Zieja, Wojciech Ziembiński. Za to byli prześladowani, bici, więzieni. Paradoks historii: prześladowali ich „towarzysze”, którzy teraz najgłośniej bronią „wolności zdobytej w 1989 roku”, opływający w dostatki, broniący swego dobrobytu celebryci „III Rzeczypospolitej” - godna jej resortowa elita i jej dzieci: agenci tajnych służb i wywiadu, działacze partyjni, kapusie, dziennikarze-donosiciele, … A wielu z tych, którzy zaczynali w KOR-ze, przeszło na druga stronę, wykorzystując swoja przeszłość jako „wieczny immunitet” – cóż, „tak się toczy ten światek”.
32,56 zł
Jan Paweł II w Szczecinie
Podtytuł: Meldunki operacyjne Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych z 1987 roku. A tak o książce pisze Wydawca: "W czerwcu 2007 r. minęło dwadzieścia lat od wizyty w Szczecinie Ojca Świętego Jana Pawła II. Jubileusz stał się okazją do wspomnień oraz przyczynkiem do tego, aby wydać materiały źródłowe nawiązujące do pamiętnych dla miasta wydarzeń. Publikowane dokumenty – meldunki operacyjne, które naczelnicy Wydziałów IV i V Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Szczecinie kierowali do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie – zawierają informacje o sytuacji w relacjach państwo–Kościół na Pomorzu Zachodnim, przygotowaniach, przebiegu i echach papieskiej wizyty."
Janusz Zabłocki, Dzienniki, t. 1: 1951–1965 (seria „Relacje i wspomnienia”, t. 13).
PRL od podszewki (przynajmniej od tej jej części, którą chce się pokazać). Skrupulatne i dokładne notatki o kulisach polityki uprawianej przez Autora w czasach PRL-u. Komuniści, Kościół, sowieci, układy, manipulacje, złudzenia... A tak Wydawca, cytując Autora, prezentuje książkę: „Dla narodu zepchniętego w otchłań klęski i rozpaczy najważniejsze było ocalenie nadziei. Nadziei, że to wszystko, co wokół siebie widzimy, nie jest ustanowione ostatecznie i raz na zawsze. […] Nadzieja nie oznaczała więc biernego czekania. Zobowiązywała do tego, by między biegunami postaw skrajnych, rodzących się pod wpływem zwątpienia w polskim społeczeństwie, mozolnie szukać właściwej drogi. […]”.
56,78 zł
Jerzy Eisler, "Polskie miesiące" czyli kryzys(y) w PRL
Tak o książce pisze wydawca, IPN: "Książka prof. Jerzego Eislera jest efektem wieloletnich przemyśleń dotyczących specyficznego „polskiego kalendarza”, czyli wydarzeń, do których doszło w naszym kraju w czerwcu i październiku 1956 r., w marcu i sierpniu 1968 r., grudniu 1970 r., czerwcu 1976 r., sierpniu 1980 r. oraz grudniu 1981 r. Autor zastanawia się, czym były poszczególne „polskie miesiące”, co je łączy, a czym się różniły. Książka pokazuje wydarzenia i sytuację w Polsce we wskazanych miesiącach pod różnymi kątami: analizuje, w jakim stopniu stanowiły przełom w historii PRL, czy były wyrazem społecznego protestu, jaką rolę odegrała w każdym z nich prowokacja polityczna. Wiele miejsca poświęcono także stanowisku Kościoła katolickiego wobec opisywanych wydarzeń oraz podejściu do nich Związku Radzieckiego." Jednym słowem raj na ziemi, ustrój sprawiedliwości społecznej i miliony ciemnych poddanych, którzy oszołomieni wrogą propagandą nie dostrzegali dobrodziejstw socjalizmu i postępu. I wciąż nie dostrzegają! A przecież tyle jest w sklepach towarów! Taki dobrobyt, a wciąż są wrogowie postępu!
25,52 zł
Kryptonim "Ośmiornica". Służba Bezpieczeństwa wobec Rzeszowskiego Oddziału Solidarności Walczącej 1982-1990
"Solidarność Walcząca" Kornela Morawieckiego - nie wiadomo, komu przeszkadzała bardziej: ubecji czy Wałęsie. W niniejszej książce zapis walki SB z rzeszowskim Oddziałem Solidarności Walczącej. Ciekawe, czy powstanie kiedyś książka o walce Wałęsy z różnymi nurtami solidarnościowymi?
23,80 zł
Kryptonim "Wasale". Służba Bezpieczeństwa wobec Studenckich Komitetów Solidarności 1977-1980
Po zabójstwie Stanisława Pyjasa zaczęły powstawać Studenckie Komitety Solidarności. Młodzi ludzie, którzy mieli dość PRL-u po sercu i młodzi ludzie, którzy wykonywali służbowe zadania. Tak wykuwały się kadry III Rzeczypospolitej. Idealiści, konfidenci, karierowicze, a nawet tacy, którzy zaplatali się dla towarzystwa (PRL był ponury jak noc listopadowa, więc dla towarzystwa wiele się robiło - zawsze jakaś rozrywka; a teraz przynajmniej ma się znajomości albo możliwości). Ich studenckie lata.
18,56 zł
Kryptonim „Pegaz”. Służba Bezpieczeństwa wobec Towarzystwa Kursów Naukowych 1978–1980
Wydawca: "22 stycznia 1978 r. 54 osoby ze świata kultury i nauki podpisały deklarację założycielską Towarzystwa Kursów Naukowych. Ich celem było rozwijanie niezależnych inicjatyw samokształceniowych i naukowych. Już trzy dni później Służba Bezpieczeństwa wszystkich sygnatariuszy objęła sprawą operacyjnego rozpracowania o kryptonimie „Pegaz”. Jej przebieg opisują publikowane w niniejszym tomie dokumenty. Pokazują one różnorodne metody i formy działań, podejmowanych przez aparat bezpieczeństwa w walce z grupą intelektualistów zaangażowanych w organizację niezależnego kształcenia." Po lekturze znowu powraca pytanie, tak dobrze znane z polskiej historii: jak to się dzieje, że tak wielu z dawnych "bojowników o wolność i prawdę" przeszło na pozycje obrony dawnego porządku? Dlaczego dawniej ponoszone ofiary "w imię prawdy i wolności" stają się uzasadnieniem do zwalczania współczesnych przejawów wolności? (Oczywiście pytania te nie mają sensu wobec osób, które po latach okazały się TW - zresztą wiele z nich wyemigrowało z Polski w latach 80-tych).
Koszyk
49,31 zł