Menu
Wyszukiwarka
Zaloguj się
F-82 G Twin Mustang, skala 1:33, Kolekcjoner Super Model 1/98, model kartonowy
0
Opis
Ciężki samolot myśliwski F-82 G Twin Mustang, skala 1:33. Kolekcjoner Super Model 1/98, model kartonowy. Model nowy.
Produkty powiązane
Elementy fototrawione do P-51D Mustang
Elementy fototrawione do P-51D Mustang, skala 1:72.
F-82 F Twin Mustang, 1:33, Modelik 24/10, model kartonowy
Amerykański myśliwiec eskortujący z II wojny światowej. Konstrukcja, która również po zakończeniu II wojny okazała swoje zalety (np. wyższość w wielu aspektach bojowych nad wczesnymi samolotami odrzutowymi). Piękne i dokładne opracowanie (druk srebrny).
F-82 Twin Mustang, GPM nr kat. 192, Kartonowe ABC 1'2002, skala 1:33, model kartonowy.
Niezwykła konstrukcja, samolot, który miał wiele przewag nad samolotami odrzutowymi (i mógł przez prawie 8 godzin utrzymywać się w powietrzu!).
North American P-51 D Mustang, 1/144 Scale, Academy 4417, model plastikowy
Model numer 17 z serii modeli w skali 1:144 "WW II Anniversary Collection".
North American P-51D Mustang, 1/72 scale, model plastikowy, Academy
O Mustangu nie można inaczej napisać niż "legendarny". Co można powiedzieć więcej? Może tylko tyle, że rzeczy wyjątkowe powstają w sposób całkowicie "normalny", "potoczny", prozaiczny i często w chwili powstawania nic nie wskazuje na to, że rodzi się rzecz wybitna: cud techniki, dzieło sztuki. "Jaki jest pożytek z nowo narodzonego dziecka?" (zapomnieliśmy filozofa, który zadał to trafne pytanie, co prawda w kontekście dyskusji m.in. o "regulacji urodzin", ale zakres tego pytania jest oczywiście szerszy). Ale do rzeczy. Samolot został zaprojektowany w 90 dni dla RAF i wyposażony w silnik RR Merlin stał się samolotem o wyjątkowych właściwościach: zasięgu, sile ognia i szybkości. Perfekcyjne narzędzie... do zadawania śmierci w powietrzu i z powietrza. Jak pisał jeszcze inny filozof, jedynym usprawiedliwieniem poświęcania talentów twórczych w służbie wojny, jest to, że jest to wojna słuszna. Proszę, ile można napisać o jednym samolocie, "legendarnym" samolocie...
P-47 D-11 Thunderbolt, skala 1:33, Orlik nr. kat. 030, model kartonowy
Wydawca przewidział możliwość zbudowania modelu w jednej z dwóch wersji malowania: można zatem wykonać albo samolot Francisa "Gabby" Gabreskiego albo samolot Bolesława Gładycha. Model opracowany komputerowo z dużą ilością detali - m.in. makieta silnika, wnęki podwozia, przedziały karabinów maszynowych w skrzydłach.
Consolidated PBY-5 Catalina, 1/72nd Scale, Academy 2123, model plastikowy
Bardzo dokładny i wierny model (gumowe koła) słynnej latającej łodzi.
B-17C Flying Fortress, 1/72nd Scale, Academy 1666, model plastikowy
Model z wnętrzem kadłuba, z lukami bombowymi i z bombami.
Consolidated B-24M Liberator, 1/72nd Scale, Academy 2152, model plastikowy
Model precyzyjny i dokładny, z wnętrzem kadłuba, z lukami bombowymi i bombami.
Curtiss Tomahawk Mk.IIB, 1:33, WAK 10/2007, model kartonowy
Amerykański samolot myśliwski w barwach RAF.
Curtiss P-40N Warhawk, skala 1:33, Orlik nr. kat. 008, model kartonowy
Jeden za najpopularniejszych myśliwców II wojny światowej - wyprodukowano ok. 14000 sztuk. Prototyp osiągnął podczas prób 550 km/h, a było to w... 1938 roku (tylko gwoli przypomnienia: prędkość maksymalna P.11c - 360 km/h). Dokładny i staranny model, choć w tradycyjnym, a nie w komputerowym, opracowaniu.
XP-55 Ascender, samolot doświadczalny. Skala 1:33, Orlik 10/2005, Nr. kat. 022, model kartonowy
Ciekawy model ciekawego, amerykańskiego, eksperymentalnego samolotu z początku II wojny światowej.
USN F4F-4 Wildcat w/Carrier Deck, 1:72 Golden Wings Series, Dragon 5024
Bardzo dokładny model, który można zrobić w dwóch wersjach: jako samolot gotowy do lotu i jako samolot ze złożonymi skrzydłami. A do samolotu ze złożonymi skrzydłami, stojącego na lotniskowcu, producent dołączył pokład okrętu - części odpowiednie do zbudowania małej dioramy.
Vought F4U-1D Corsair, 1/48 Scale, Tamiya 61061 2000, model plastikowy
Model samolotu, który stał się legendą II wojny światowej - i nie tylko dlatego, że miał największe śmigło wśród myśliwców. Precyzyjny model (skrzydła złożone lub rozłożone) z figurką stojącego na skrzydle pilota.
Boeing B-29 A Superfortress Enola Gay, 1/72 Scale, Academy 2154, model plastikowy
Hiroszima. Reszta jest milczeniem...
P-47D Thunderbolt 'Pacific Jug', 1:48, Hasegawa JT157:2400 09257
Choć nie tak sławny jak myśliwski celebryta P-51 Mustang, P-47 był prawdziwym "koniem roboczym" wojny. Największy i najcięższy z myśliwców, a jednocześnie najbardziej niszczycielski i efektywny - czysta, nieokiełznana siła niszcząca ("juggernaut" - w skrócie "jug"). Model w skali 1:48, w rewelacyjnym, pełnym szczegółów i detali, opracowaniu japońskiej firmy Hasegawa.
P-47 Thunderbolt, skala 1:33, Orlik nr. kat. 049, model kartonowy
Potężny amerykański myśliwiec (przez wielu uznany za najlepszy myśliwiec II wojny światowej - amerykańscy piloci przezwali go "Dzbankiem") w "zaskakującym" malowaniu. Tak był pomalowany po zdobyciu przez Niemców i w czasie testowania w niemieckiej jednostce doświadczalnej KG 200.
David Donald, Myśliwce w II wojnie światowej
Kolejna książka tego autora. Po książkach poświęconych samolotom amerykańskim, samolotom Luftwaffe i samolotom odrzutowym autor wybrał dwadzieścia cztery myśliwce, które - jego zdaniem - odegrały wyjątkową rolę w II wojnie światowej: sześć niemieckich (Messerschmitt Bf 109, Henschel Hs 129, Focke-Wulf Fw 190, Messerschmitt Bf 110 sam w sobie i jako myśliwiec nocny, Dornier Do 335), pięć japońskich (Mitsubishi Ki-46 Shitei, Nakajima Ki-84 Hayate, Mitsubishi A6M, Nakajima Ki-43 Hayabusa, Kawasaki Ki-61 Hien), dwa amerykańskie (tylko - wszak amerykańskim samolotom poświęcił odrębne opracowanie: P-47 Thunderbolt, Mustang), siedem brytyjskich (Hawker Hurricane, Spitfire, Hawker Typhoon, Bristol Beaufighter, Hawker Tempest i Sea Fury, Spitfire z silnikami Griffon, Gloster Meteor), jeden francuski (Dewoitine D.520), jeden włoski (Macchi MC.200, 202 i 205) i dwa sowieckie (Jakowlew Jak 1-9, Polikarpow I-16). Wszystkie opisy zawierają historię samolotu, dane techniczne, wiele informacji i ciekawostek oraz odpowiednie ilustracje: unikatowe zdjęcia i bardzo ciekawe przekroje. Jedna z tych książek, które łączą popularność z wartością merytoryczną. Książki Davida Donalda razem wzięte stanowią interesującą encyklopedię lotnictwa.
Douglas C-47 Skytrain, 1:72 scale, Italeri No 127, model plastikowy
Jednym słowem - Dakota.
Jacek Tomalik, Bell P-39 Airacobra cz. 1
Bell P-39 Airacobra: amerykański myśliwiec, którego nikt nie chciał, a który sprawdził się w sowieckim lotnictwie, czyli w walkach toczonych poniżej 5000 metrów. Książka to prawdziwa kopalnia wiedzy: szczegółowe opisy historyczne i techniczne oraz dziesiątki zdjęć, wykresów, planów, barwnych tablic.
Amerykański samolot myśliwski Grumman F4F Wildcat, skala 1:33, Mały Modelarz 10-11/2002, model kartonowy
Amerykański samolot myśliwski Grumman F4F Wildcat: model samolotu, an którym latał O'Hare, lotniskowiec USS Lexington, 1942 rok.
North American P-51D Mustang, 1-72, Matchbox , model plastikowy
North American P-51D Mustang, Matchbox , model z 1973 roku. Dwa malowania: RAF lub USAAF.
Samolot myśliwski Grumman F6 F3 "Hellcat", skala 1:33, Mały Modelarz 4/90, model kartonowy
Model samolotu myśliwskiego Grumman F6 F3 "Hellcat" w opracowaniu tradycyjnym dla "przedkomputerowego", PRL-owskiego, okresu Małego Modelarza.
Pokładowy samolot myśliwski Corsair F4U1, skala 1:33, Mały Modelarz 10/90, model kartonowy
Model pokładowego samolotu myśliwskiego Corsair F4U1 w tym opracowaniu był czymś wyjątkowym, nawet jak na standardy Małego Modelarza: model bez wyposażenia kabiny! Autor tłumaczył to brakiem miejsca w wycinance i odsyłał modelarzy chcących zrobić model z kabiną do "Planów Modelarskich". Ale samolot wychodził nawet zgrabny, choć bardzo siermiężny.
Flying Colours
W książce - albumie malowania i oznaczenia ponad 1300 samolotów wojskowych z całego świata, od początków lotnictwa do czasów współczesnych. Tyle tego, a na okładkę wybrano tylko trzy - a największy z nich to Mustang z polskiego 316 Dywizjonu z 1944 roku. Przynajmniej tak Anglicy mogą odwdzięczyć się za walkę polskich lotników, skoro zakazali im - na żądanie sowietów - udziału w defiladzie zwycięstwa.
Curtiss 75 Hawk, Model Kartonowy 1:33, MATA DESIGN
Curtiss 75 Hawk miał być podporą lotnictwa amerykańskiego, ale skończył jako myśliwiec eksportowany do wielu krajów. W czasie wojny był nie tylko kupowany, ale i zdobywany, przez co stał się wyjątkowym samolotem: zdarzyło się, że walczył... przeciwko sobie, w starciach lotnictwa alianckiego i sojuszników Niemiec! Coś tak, jakby w Bitwie o Anglię dochodziło do walk Messershmittów Luftwaffe z Messershmittami RAF-u.
P-47D 20 RA Thunderbolt, skala 1:33, Modelik Nr 21/10
Jeszcze jedna wersja potężnego myśliwca. Wytrzymały, szybki, dobrze opancerzony i - jakby tego było mało - komfortowy: obszerna, wygodna, bezpieczna i ogrzewana kabina. Nie mający sobie równych na dużych wysokościach. Jedna z niemal idealnych maszyn wojennych. Skrót RA oznacza, że był produkowany w nowej, specjalnie dla niego wybudowanej, fabryce w Evensvill w stanie Indiana. Myśliwiec wagi ciężkiej. Model opracowany bardzo starannie, a wydruk sprawia wrażenie naturalnych materiałów i poszycia.
Amerykański bombowiec SBD-3 Dauntless , skala 1:33, Military Model 1-2/2006
Amerykański bombowiec nurkujący SBD-3 Dauntless - jeden z podstawowych samolotów wojny na Pacyfiku. Jak przystało na Wydawnictwo AH model chce dokładnością odwzorowania i ilością detali konkurować z oryginałem. Kartonowa kopia - oczywiście pod warunkiem, że modelarz ma anielską cierpliwość i bardzo, bardzo dużo czasu.
Avenger, skala 1:33, GPM Nr 12
"Avenger" w pierwszym wydaniu GPM. Początki konkurencji dla "Małego Modelarza". Epoka zdecydowanie przed-komputerowa, więc model nie czaruje szczegółami i drobiazgami, jak modele współczesne, ale ma wartość i urok zabytku. "Avenger - vintage".
Boeing B-17, Latające Fortece 2
Metalowo-plastikowy model latającej fortecy Boeing B-17 w skali 1:144 i zeszyt nr 2 z serii "Latające Fortece".
B-24 Liberator, skala 1:33, Fly Model Nr 21, I wydanie
Wyprodukowany w największej liczbie, w czasie II wojny światowej, amerykański samolot bojowy. Odegrał ogromną rolę nie tylko w walce, ale również zapisał się wyjątkowo - i niestety tragicznie - w polskiej historii. Cichociemni, Powstanie Warszawskie, katastrofa w Gibraltarze... . Model trudny, ale - właśnie ze względu na naszą historię - wart zbudowania.
TBM-3 Avenger, skala 1:33, Kartonowe ABC 18'2001, GPM nr kat. 191, seria "E"
TBM-3 "Avenger", czyli "Mściciel". Miał pomścić Pearl Harbor. I pomścił przyczyniając się do zatopienia pancernika Yamato i krążowników Yahagi i Agano.
Mustang, skala 1:33, GPM Nr 18
"Żółty Mustang", czyli zabytek z historii GPM. Jeśli nie pierwszy, to jeden z pierwszych modeli z "metalicznym" drukiem.
Focke Wulf Ta-183 "Huckebein", skala 1:33, Quest Nr 027 (1/2007), model kartonowy
Focke Wulf Ta-183 "Huckebein", czyli Luftwaffe 1946. Niemcy już nie polatali, ale dzięki nim sowieci zbudowali swojego MIGa-15. Bardzo dobry, realistyczny druk części.
Focke-Wulf Triebflugel – skala 1:33, Modelik 12/08, model kartonowy
Jeszcze jedna cudowna broń, która miała pomóc zrealizować marzenia o panowaniu nad światem - niemiecki samolot myśliwski pionowego startu z II wojny światowej (projekt). Całkowicie niekonwencjonalny "aparat latający".
Caproni Stipa, skala 1:33, Nr kat. 098, Orlik 6/2014
Caproni Stipa, doskonała propozycja dla kolekcjonerów samolotów nietuzinkowych i eksperymentalnych oraz dla wszystkich, którzy szukają czegoś innego, niż kolejna wersja Spitfire'a.
Samolot torpedowy TBD "Dewastator", skala 1:33, Mały Modelarz 2/91
Bardzo ładnie opracowany i wykreślony model - oczywiście, jak na ówczesne standardy i możliwości Małego Modelarza. Niestety, ten wyjątkowo zaprojektowany model wydrukowano na lichym papierze - cóż, nie ma doskonałości na tym świecie.
Grumman F4F Wildcat, Mały Modelarz 10/92
Wycinanka opracowana zaskakująco szczegółowo i wykreślona bardzo starannie (autor: Jacek Słowik) - można zbudować bardzo udany model. Lepsze wcielenie Małego Modelarza. Nic dziwnego, że wycinanka była wznawiana.
PBY Catalina, skala 1:33, Fly Model Nr 05, pierwsze wydanie
PBY Catalina, jedna z wersji amerykańskich. Miłośnicy lotnictwa sowieckiego mogą zbudować ten samolot w malowaniu z czerwonymi gwiazdami, bo od 1937 roku sowieci budowali Cataliny na licencji. Ile ich wybudowali tego nikt nie wie, podobno nawet około tysiąca. Sny o potędze sanacyjnej Polski: jeden nieuzbrojony wodnosamolot CANT, który zakończył krótką służbę (a w zasadzie ucieczkę - dla pociechy nazywaną "ewakuacją") 11 września 1939 roku. Spłonął na jeziorze Siemień zbombardowany przez niemieckie samoloty. Zaiste, "silni, zwarci, gotowi"...
F-4J Phantom, Kartonowy Arsenał 5-6/95
Heroiczne początki Wydawnictwa: model to wspólne dzieło Jadwigi i Andrzeja Halińskich. Stworzony w erze przed-komputerowej, ale wykreślony i wydrukowany (m.in. srebrny druk) w najwyższych ówczesnych (koniec XX wieku) standardach edytorskich. Minęło 30 lat od publikacji wycinanki, a mimo to może ona konkurować z komputerowo projektowanymi i współcześnie drukowanymi modelami. Model w barwach US Navy, ale, gdyby miał reprezentować inny kraj, na którego uzbrojeniu były Phantomy, to czy byłoby zaskoczeniem, że byłby to samolot izraelski? Dziwnym zbiegiem okoliczności największy zagraniczny użytkownik Phantomów. Zresztą każdej innej amerykańskiej broni. Niby dwa różne państwa, a tak wiele mają wspólnego. Coś na kształt metropolii i kolonii. Tylko które jest które?
Amerykański myśliwiec Curtiss BF2C-1 Hawk, skala 1:33, Answer ModelArt Nr 3, wrzesień 2006, model kartonowy
Ostatnia konstrukcja Curtissa zaakceptowana przez US Navy. Samolot paskudny, ale model piękny: druk plastyczny i bardzo realistyczny, kolory naturalne (nawet srebrny).
Samolot myśliwski F2A Buffalo, 1:33, Andrzej Haliński 2/94
Samolot myśliwski F2A Buffalo, model 339C - lotnictwo holenderskie (Indie Holenderskie, 1942 r.), pilot A. Diebel. Model ze starej szkoły modelarstwa kartonowego, kiedy rozsądna ilość części umożliwiała modelarzowi sklejenie wielu modeli w ciągu życia. Aż przyszła moda na gubienie się w szczegółach: wydawnictwo ewoluowało i obecnie komputerowo opracowuje setki detali, co sprawia, że niezliczone godziny, które trzeba poświęcić na klejenie i brak widocznych, całościowych efektów często zniechęcają do pracy w ogóle. Ten model ma kilkadziesiąt części, można go zbudować nawet w ciągu jednego dnia i po sklejeniu prezentuje się bardzo dobrze - również dzięki srebrnemu drukowi.
Bell P-39 D1 BE Airacobra, KW Cartoon Model 1-2/2009
Model wyjątkowy, nawet pośród współczesnych wydawnictw kartonowych. Druk, stopień odwzorowania oryginału, liczba części (548!) oraz mechanizacja skrzydła i ruchome stery sprawiają, że wysiłek włożony w zbudowanie miniatury samolotu zaowocuje również wyjątkowym eksponatem. Pozostaje tylko pytanie, czy materiał modelarski - papier, podda się komputerowej precyzji projektu. Na pewno nie jest to model dla niedoświadczonych modelarzy, natomiast doświadczeni będą musieli rozwinąć cały swój kunszt techniczny oraz uzbroić się w cierpliwość. Sądząc po zdjęciach "surówki" na ostatniej stronie okładki warto podjąć wyzwanie. Wszystko kwestią modelarskiej determinacji. Ale przecież czy nie dlatego spędza się czas nad kartonowymi wyzwaniami, że są to właśnie wyzwania dla cierpliwości i pomysłowości?
F4U-1D CORSAIR, Fly Model 147, model kartonowy
"Latające śmigło". Jedna z broni, która pozwoliła zdobyć i utrzymać amerykańską światową hegemonię. Samolot propagandowo wykreowany na cud awiacji miał bardzo niejednoznaczne opinie pilotów. Najdłużej pozostający w służbie samolot z napędem tłokowym.
F6F-3 "Hellcat", skala 1:33, Fly Model 82
Model w opracowaniu tradycyjnym, tzn. kreślony ręcznie, a nie komputerowo, ale jego druk i projekt są wyjątkowe - jak na erę "przedkomputerową". W sumie materiał na doskonały model.
Douglas SBD-3 "Dauntless", Mały Modelarz 12/99
"Amerykański bombowiec pokładowy. Pogromca japońskich pancerników Yamato i Musashi" - to wszystko napisano na okładce wycinanki. Wyjątkowo dużo, jak na Małego Modelarza. Ale w środku już standard z końca XX wieku: Bohdan Wasiak (przy okazji autor "gawędziarskiej" okładki) i jego przedkomputerowe, bardzo - by tak rzec - dosadne kreślenia. Mimo archaicznego projektowania, kreślenia i druku można zbudować całkiem zgrabny samolot (w sieci można znaleźć dużo zdjęć zaskakująco udanie sklejonego modelu).
Koszyk