Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Theo Fleischman, Zbieg z Wyspy Świętej Heleny
Był kiedyś klub KIK, ale nie ten polityczny, tylko założony przez PIW, czyli Klub Interesującej Książki. Po opłaceniu prenumeraty rocznej wydawnictwo przysyłało kilka książek, wydanych według planu. I właśnie w ramach tej serii wydano powieść o człowieku, który dowiaduje się, że Napoleon uciekł z Wyspy św. Heleny i za tę wiedzę jest prześladowany przez służby Anglii i Francji, które chcą sprawę ucieczki Cesarza utrzymać w tajemnicy. Ach, te państwa policyjne!
Świat Komiksu Nr 25, listopad 2001
W numerze (oprócz artykułów bieżących i okolicznościowych): komiksy stworzone na konkurs ŚK i Tenbitu oraz "Alpha - Lista, cz. 2", "Jeż Jerzy", "Usagi Yojimbo - W mocy splątanego węzła; Opowieść Bonzy", "Dingodossier - Gdyby istniała fotografia...; Za mamusię, za tatusia", "Skorpion - Znamię szatana, cz. 3", "Mały Sprytek", "Porady Praktycznego Pana". "Fido i Mel - Rudy 102 i pół".
Człowiek, który wiedział za dużo, film DVD
Początki hitchcockowskiego drażnienia się z widzem, czyli narodziny "mistrza suspensu". Manipulacja niemal doskonała: reżyser, jak mistrz marionetek, bawi się postaciami, ale jeszcze bardziej widzami. Film zdaje się być wprawką, ćwiczeniem z gwałcenia zdrowego rozsądku i zasad prawdopodobieństwa. Dramatyzm, który narodził się w operetce, w świecie, w którym "ojciec nie rozpoznał córki, bo ta zmieniła rękawiczki" (cytujemy tę błyskotliwą charakterystykę operetki, ale - niestety! - nie wiemy, kto był jej autorem). A, że film jest z 1934 roku, więc obowiązkowo musi mieć też wątek "hipnotyczny". Ramotka, dla fanów (źródłosłów "fana": "fanatyk") reżysera.
Rene Wellek, Pojęcia i problemy nauki o literaturze
Jedno z klasycznych dzieł. Obowiązkowa, ponadczasowa lektura literaturoznawców w rzetelnym, w ponadczasowym wydaniu (w zasadzie odpornym na upływ czasu: twarda, płócienna okładka, jedynie papier stracił - przez prawie pół wieku - swą dziewiczą biel).
Kunicka, dwanaście godzin z życia kobiety. Płyta winylowa
Kuriozum z PRL-u: popowy "concept album" z 1978 roku. Autorzy i wykonawcy byli twardym jądrem "socjalistycznego przemysłu rozrywkowego". Sycili się niezwykłą sławą, popularnością, a przede wszystkim - co rażąco i zdecydowanie wyróżniało ich spośród "ludu pracującego miast i wsi" - wszelkimi materialnymi pieszczotami, jakie mógł zaoferować gasnący w oczach Gierek, a także jakie oferowała im zagranica, zarówno "demoludyczna" jak i "zgniłozachodnia". Jednym słowem sukces artystyczny, "celebrycki" (by użyć współczesnej miary) i materialny był ich środowiskiem naturalnym. To dlaczego płyta, zamiast budzić optymizm, budzi "nastroje defetystyczne", jak w PRL-u określano brak "zachwytu nad patosem czasów" (by zacytować Piszczyka)? Może dlatego, że życie, które ograniczone jest tylko do materialnego tu i teraz, nawet pełnego luksusu, do przytłaczjącej doczesności, nawet pełnej aktywności, musi wreszcie okazać swoją jałową pustkę, kruchość i ulotność? Nie samym chlebem człowiek żyje, nawet jeśli ten chleb jest chlebem specjalnie dla niego wypieczonym z najlepszej mąki, jest podany w pałacu, na porcelanowym talerzu, w czasie sutej biesiady w towarzystwie miłych przyjaciół. Z wiekiem, z przybywającymi latami życia, widać coraz bardziej ułudę takiego "ziemskiego raju". Bo raj na ziemi jest tylko oszustwem, a odkrycie prawdy o oczywistym kłamstwie, o upudrowanym fałszu szczęśliwości doczesnej, o tym, że "padół łez i rozpaczy" to nie "ciemnogrodzkie i średniowieczne głupoty", bywa bardzo bolesne. Albo wyzwalające - wtedy to jest pierwszy krok ku mądrości. Zaczyna się odkrywanie, że jedyna mądrość to "mądrość przedwieczna". "Czas ucieka, wieczność czeka" - to wiedziały nasze baki. Współczesne kobiety, wyzwolone przez hochsztaplerów postępu, ograniczyły swoją mądrość do uciekającego czasu. Ba! nawet nie całego, tylko do tego czasu kruszyny, do 12 godzin zaledwie! Wieczności nie ma. Zamykanie oczu na wieczność jest jak dziecięce zamykanie oczu, by "zniknąć" niemiłą rzecz czy sytuację. Płyta doskonale może przypomnieć o czekającej wieczności. Ale tylko może. Warunek: pokora. Niestety, filozofia aktywizmu i sukcesu, bycie "człowiekiem sukcesu", szkołą pokory nie jest. A zatem służę uprzejmie - zestaw obowiązkowy: na deser, po uczcie rozkoszy ziemskich, gwarantowane gorycz i zgorzknienie. Nasz klient, nasz pan.
Panasonic RX-CW42L, radiomagnetofon
Dwie kasety, radio (polskie częstotliwości), możliwość podłączenia CD, odłączane kolumny, korektor graficzny, Extra Bass System, zasilenia sieciowe lub bateryjne. A wszystko razem daje zaskakująco dobry, głęboki i plastyczny dźwięk. W sumie bardzo dobrze grający, przenośny sprzęt.
Tomasz P. Terlikowski, Summa przeciw lewakom
Podtytuł: "na frontach wojny cywilizacji". Czy rzeczywiście te wszystkie rzeczy dzieją się na świecie? Czy to możliwe? I czy to możliwe, że autorowi przestało już to przeszkadzać, ba! nawet zaczęło się podobać? Z jakiego powodu, albo za co taka zmiana? Pieniądze? Kariera? Strach? Pośród tych wszystkich pytań jedno jest pewne: niesmak.
Wojna Domowa, część I i II, dwie płyty DVD
Płyta I zawiera następujące odcinki serialu: Ciężkie jest życie, Bilet do fryzjera, Wywiadówka, Pierwszy dzień. A płyta II: Dwója z azymutu, Trójka klasowa, Polski Joga. Siedem satyrycznych filmów z sentymentalnego PRL-u. W porównaniu z dzisiejszą produkcją (z PRL-u bis) filmy ujmują kulturą, humorem, błyskotliwością i subtelnością. Było minęło. Współczesny widz może mieć trudności ze zrozumieniem dialogów: bohaterowie bowiem odnoszą się do siebie z szacunkiem i - to wydaje się dzisiaj zupełnie niemożliwe! - nie używają "brzydkich słów" (wyjaśnienie dla socjologów: tak się kiedyś nazywało ordynarne słownictwo, prostackie przekleństwa, chamskie wyrażenia, wulgarne zwroty, itp. zachowania językowe, które obecnie stanowią główną, jeśli nie jedyną, formę oraz treść filmowej - ale nie tylko! - komunikacji międzyludzkiej).
Handel, Water Music Complete, Charles Mackerras, płyta winylowa
Arcydzieło barokowej muzyki w doskonałym i kompletnym (23 części) nagraniu z końca XX wieku. Pozycja obowiązkowa w płytotece analogowej.
Koszyk