Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Na koncertach Władimira Wysockiego 4, Piesnia o drugie, płyta winylowa
Nagrania na żywo z koncertów, które odbyły się w 1971 roku, a zostały opublikowane w 1988 roku. Płyta nagrana monofonicznie. Bolesne i przejmujące świadectwo walki ze światem i z samym sobą.
IL-2M Flying Tank, Scale 1:72, Toko No 132, model plastikowy
Sowiecki samolot z II wojny światowej, a skoro sowiecki, więc nic o nim nie wiadomo na pewno. Podobno najliczniej produkowany samolot wojskowy. I chyba najczęściej zestrzeliwany. Propaganda czyniła z niego "latający czołg", dla niezależnych historyków (również rosyjskich) był jeszcze jedną "latającą trumną Stalina". Propaganda głosiła, że niemieccy żołnierze nazwali go "czarna śmiercią", co było jeszcze jednym kłamstwem rozpowszechnianym przez sowietów - mistrzów dezinformacji. Tak czy inaczej - jest to samolot legenda (bez znaczenia, czy dumna, czy czarna).
Commodore 64. Trzy kartridże (cartridges). Instrukcje
Rzeczy niezbędne do szybszej, ciekawszej i bardziej efektywnej pracy na Commodore. Trzy kartridże ("cartridges"): Action Plus V.6.0, X i Melody Maker. Są to moduły z programami, które znacznie zwiększają możliwości komputera. Na oferowanych kartridżach program muzyczny oraz różne programy przyspieszające działanie C-64, magnetofonu, stacji dysków, monitora, itd.
Szakal (The Jackal), film DVD
Film sensacyjny, thriller z 1997 roku. Bardzo swobodna wariacja na temat powieści sensacyjnej F. Forsytha "Dzień Szakala" i nakręconego na jej podstawie filmu Freda Zinnemanna z 1973 roku. Tym razem złym (i to bardzo złym!) jest z zawodu uroczy Bruce Willis, a dobrym (choć "po przejściach" i "z przeszłością") jest zawodowo ujmujący Richard Gere.
Joe Alex, Umarły zbiera oklaski, Teatr Sensacji Kobra, płyta DVD
Joe Alex, czyli Maciej Słomczyński. Tłumacz i pisarz, więc nic dziwnego, że pisał i podpisywał. Niektóre rzeczy były błahe (jak prezentowana sztuka), a niektóre miały wyjątkowe znaczenie - jak jego podpis pod Rezolucją Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego z 1953 roku, będącej "społecznym poparciem" dla ubeckich tortur, grabieży i dla pokazowego procesu księży kurii krakowskiej (stalinowski "sąd" orzekł oczywiście - reagując na "społeczne oczekiwanie" - kary śmierci dla "wrogów ludu"). W zasadzie typowy życiorys PRL-owskiego i post PRL-owskiego "intelektualisty": zasłużony budowniczy PRL-u i PRL-u bis. Ale był w jego biografii moment niezwykle intrygujący. Otóż podobno był synem amerykańskiego reżysera i producenta filmowego Meriana C. Coopera: bohatera... Wojska Polskiego (!), lotnika, organizatora Eskadry Kościuszkowskiej w 1920 roku, wynalazcy King-Konga,... . Życie tego niezwykłego człowieka, żołnierza, lotnika, filmowca, itd. mogłoby starczyć na niezliczoną liczbę porywających opowieści, ale skoro sprzedajemy "sztukę" Joe Alexa, więc z żalem zostawiamy to, co heroiczne i imponujące, a wracamy do tego co, prawdę mówiąc, niewarte byłoby wspomnienia, gdyby nie zadziwiający sentyment, jaki budzi "Teatr Sensacji Kobra" - teatr tekturowych dekoracji, lichych kostiumów i makijażu (a propos: dlaczego aktorzy nie myli włosów przed występami!?), improwizacji na planie, fatalnego obrazu i jeszcze gorszego dźwięku. O grze aktorów - przez szacunek dla zmarłych - zamilczymy. Program z 1972 roku.
John Naisbitt, Nana Naisbitt, Douglas Philips, High Tech - high touch
Podtytuł : "Technologia a poszukiwanie sensu". Na początku był bezsens, był Chaos. Potem powstał Kosmos. Ale chaos, bałagan, pozostał na części Kosmosu: na Ziemi i w sercach jej mieszkańców. Ciekawe, że wzrost technicznych możliwości, jakimi dysponuje człowiek, nie zmniejsza, tylko przeciwnie - zwiększa bałagan i bezsens. To się nazywa postępem. Coraz lepsza technika i... coraz lepsze narzędzia wojny, coraz więcej biedy, coraz więcej przelanej krwi, coraz więcej rozpaczy i zagubienia... . A miało być tak pięknie bez Boga. No właśnie - kto pamięta dziś Wieżę Babel? Kto pamięta, że efektem nieograniczonych możliwości, które służą tylko zaspokojeniu pychy, jest pomieszanie języków - czyli chaos właśnie? Jakim trzeba być głupcem, by ignorować taką oczywistą naukę płynącą z przeszłości. Człowiek jest zbyt dumny, by budować ku chwale Boga i zbyt pyszny, by widzieć, że budując ku swojej chwale, produkuje tylko chaos, bezsens, rozpacz. Ani prozac, ani viagra, ani ciekłokrystaliczne wyświetlacze, ani diody, ani botox, ani odsysaniu tłuszczu, ani rzeź niewiniątek, ani "czysta energia", ani chłop z chłopem, ani baba z babą, ani "planeta singli", ani "róbta co chceta", ani inżynieria genetyczna, ani sztuczna inteligencja, ani tysiące innych modnych gadżetów - jednym słowem nic nie czyni człowieka szczęśliwym. Daje czasem komuś zadowolenie, daje czasem komuś przyjemność, ten ktoś mówi wtedy "jestem szczęśliwy", ale przebudzenie jest zawsze takie samo: łeb pęka i rzygać się chce. Aż któregoś dnia nie ma już przebudzenia, tylko płacz i zgrzytanie zębów. I czy przyniesie ulgę świadomość, że zgrzyta się implantami?
Strajki łódzkie w lutym 1971. Geneza, przebieg i reakcje władz.
W grudniu 1970 roku PRL-owskie wojsko, na rozkaz Jaruzelskiego i Kiszczaka, strzela do bezbronnych ludzi idących do pracy... . Po tej zbrodni Gierek 25 stycznia 1971 roku pyta robotników czy pomogą mu budować sowiecki socjalizm. "No więc jak, pomożecie?" Propaganda PRL-owska puściła w świat entuzjastyczną reakcję na pytanie Gierka: "społeczeństwo poparło". Książka pokazuje jak bardzo rzeczywistość różniła się od propagandowego obrazu. Już w lutym Polska objęta była strajkami, które zmusiły komunistów do ustępstw - w publikacji historia strajków łódzkich.
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom VI
Pisma, wywiady, mowy z lat 1922 - 1924, poświęcone głównie burzom, jakie towarzyszyły narodzinom niepodległego państwa, klejonego z pokoleń "zbrukanych w służbie dla obcych" (s. 137), w służbie dla zaborców. Ale prawdziwa burza miała dopiero nadciągnąć. Jak bardzo jej nadejście, czyli przewrót majowy, daje się wyczytać w tych tekstach?
Bf-108 B-2 TAIFUN, skala 1:33, Kartonowe ABC 12'2005, GPM Nr kat. 241 Seria "B"
Słynny samolot, który w 1934 roku dostał łupnia od polskich RWD na zawodach "Challenge". W zeszycie model w malowaniu z "pustynnej misji specjalnej", z 1942 roku. Samolot w tej wersji był egzemplarzem wyjątkowym. Bardzo ciekawie opracowany model, z drukiem bardzo realistycznie stwarzającym iluzję naturalnych materiałów.
RC Przegląd Modelarski nr 6/2011 (67)
67 numer bardzo starannie wydawanego pisma "RC Przegląd Modelarski", czyli kolejna porcja porad modelarskich, relacji z budowy, planów, reklam. Niby tradycyjna forma, ale przecież wciąż poważna konkurencja dla internetu. Spis treści na zdjęciu.
Koszyk
13,31 zł