...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)

Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)

Polecane produkty

Jan Wierusz Kowalski, Świat mnichów i zakonników

Jan Wierusz Kowalski, Świat mnichów i zakonników
Jan Wierusz Kowalski, Świat mnichów i zakonników

Jan Wierusz Kowalski, benedyktyn, mieszkający w Tyńcu od 1937 roku. Materialista i komunista. W 1952 opuścił zakon, w 1959 opuścił stan kapłański. Od roku 1953 był agentem Departamentu V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. W latach 60-tych został pracownikiem Urzędu do spraw Wyznań. Propagator (a może i nie tylko?) Soboru Watykańskiego II. W latach 70-tych i 80-tych pracował w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk (habilitował się w 1975 roku). Od 1978 roku pracownik Departamentu IV MSW. Służbę zakończył w 1985 roku w stopniu majora. Zmarł w 2000 roku. Przynajmniej wystąpił ze stanu kapłańskiego. A ilu kapłanów, ba, autorytetów moralnych, nie stać na taką "uczciwość"?

Cena:

20,37 zł

szt.

Locke, Rozważania dotyczące rozumu ludzkiego, tom I i II

Locke, Rozważania dotyczące rozumu ludzkiego, tom I i II
Locke, Rozważania dotyczące rozumu ludzkiego, tom I i II

Spójrzmy na wszystko z najprostszego, ekonomicznego punktu widzenia (Lock na pewno pochwaliłby takie zdroworozsądkowe podejście): w obu tomach mamy 1187 stron (jedna strona za ok. 16 groszy). Jeśli dziennie można przeczytać, no powiedzmy, 20 stron (ze zrozumieniem), to lektury starczy na dwa miesiące. Jeśli odliczymy święta, niedziele i dni, kiedy pada się z nóg, to nawet na trzy. A zatem dociekliwy miłośnik liberalizmu i empiryzmu za jedyne trzy złote z groszami dziennie może mieć uciechy na - około - kwartał. Taniocha. Tyle frajdy za takie marne grosze! Pozostaje problem, co zrobić z pozostałą częścią roku, ale rozwiązanie tak postawionej kwestii wykracza poza ramy ekonomii (niestety - również często poza ramy zdrowego rozsądku). Oczywiście, jeśli jednak cena za przyjemności dostarczane przez Locke'a wyda się komuś zbyt wysoka, to polecamy Marksa (3 grosze za stronę), albo Bacona (rekordzista: 1 grosz za stronę, chyba taniej już nie można). Dla tych natomiast, którzy pragną pozostać w krainie luksusowych rozrywek intelektualnych proponujemy Smith'a: 14 groszy za stronę. Swoją drogą zastanawiająca zbieżność cenowa. Może niniejszym zestawieniem rozpoczęliśmy nowy rodzaj - bardzo pouczający - filozoficzno-ekonomicznej analizy porównawczej? Np: Marks (3 grosze) tworzy jedną "szkołę" z Bacon'em (1 grosz). Historia filozofii na nowo pisana? 

Cena:

192,31 zł

szt.

Renard Dudley, Willy Mayer, Bulgaria

Renard Dudley, Willy Mayer, Bulgaria
Renard Dudley, Willy Mayer, Bulgaria

Bulgaria, nie Bułgaria przez "ł", bo to angielski przewodnik.

Cena:

10,10 zł

szt.

Edmund Niziurski, Niewiarygodne przygody Marka Piegusa

Edmund Niziurski, Niewiarygodne przygody Marka Piegusa
Edmund Niziurski, Niewiarygodne przygody Marka Piegusa

Powieść z 1959 roku, czyli z siermiężnych lat Gomółki. Mieszanina dwóch absurdalnych światów: PRL-u i krainy wyobraźni. Fikcja, która teraz wydaje się bardziej nierealna niż bajki Braci Grimm. Bo np. który dzisiejszy kilkunastoletni czytelnik zrozumie problemy mieszkaniowe i związane z nimi perypetie z sublokatorami?

Cena:

19,19 zł

szt.

Fabryka, Maschinenfabrik, skala TT

Fabryka, Maschinenfabrik, skala TT
Fabryka, Maschinenfabrik, skala TT

Fabryka do kolejki w skali TT z czasów, kiedy skala 1:120 była - by tak rzec - wyłączną własnością NRD. Zabytek pod każdym względem.

Cena:

135,41 zł

szt.

Franz Liszt. Das Orchesterwerk. Płyta winylowa

Franz Liszt. Das Orchesterwerk. Płyta winylowa
Franz Liszt. Das Orchesterwerk. Płyta winylowa

Trzy poematy symfoniczne: Preludia, Orfeusz, Tasso. 

Cena:

13,72 zł

szt.

Theo Fleischman, Zbieg z Wyspy Świętej Heleny

Theo Fleischman, Zbieg z Wyspy Świętej Heleny
Theo Fleischman, Zbieg z Wyspy Świętej Heleny

Był kiedyś klub KIK, ale nie ten polityczny, tylko założony przez PIW, czyli Klub Interesującej Książki. Po opłaceniu prenumeraty rocznej wydawnictwo przysyłało kilka książek, wydanych według planu. I właśnie w ramach tej serii wydano powieść o człowieku, który dowiaduje się, że Napoleon uciekł z Wyspy św. Heleny i za tę wiedzę jest prześladowany przez służby Anglii i Francji, które chcą sprawę ucieczki Cesarza utrzymać w tajemnicy. Ach, te państwa policyjne! 

Cena:

14,53 zł

szt.

Roman Pawlak, Polska - zabytkowe ratusze

Roman Pawlak, Polska - zabytkowe ratusze
Roman Pawlak, Polska - zabytkowe ratusze

Dawno, dawno temu, kiedy to ludzie budowali miasta, a nie deweloperzy "nowe, atrakcyjne inwestycje", w centrum każdego miasta był rynek, najważniejsza miasta część. "Serce miasta" - z kościołem, z ratuszem, z kamienicami kupców, rzemieślników... Miejski rynek koncentrował całe życie: tu odbywały się targi, tu świętowano. Jak bardzo współczesnym "miastowym" brakuje takiego centrum jednoczącego społeczność o tym świadczy niedzielne tłumne powodzenie "galerii handlowych". Nie powstają rynki w miastach zlepionych z ogrodzonych "osiedli", w miastach, gdzie nie ma "domów", natomiast każdą wolną przestrzeń wypełniają "plaze" i "mensiony". Ale jest powszechna potrzeba i jest tęsknota za miejscem, gdzie w święto jest się z innymi. Ciekawe, czy za kilkaset lat powstanie przewodnik po "galeriach handlowych", tak, jak powstał przewodnik po zabytkowych ratuszach? Zanim do tego dojdzie warto skorzystać z niniejszego, istniejącego już przewodnika, który przedstawia ratusze nie tylko  jako warte odwiedzenia perły architektury, ale jednocześnie jako miejsca, z których można rozpocząć zwiedzanie i poznawanie miast polskich, ich historii i zabytków. 

Cena:

43,76 zł

szt.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl