Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Jacek Kaczmarski, Rycerze Okrągłego Stołu, Koncert domowy marzec 1989
Jeszcze jedna "podziemna" produkcja fonograficzna. Koncert z marca 1989 roku, czyli z czasów wielkiej operacji przepoczwarzania PRL-u w PRL-bis. "Bajka o Głupim Jasiu", otwierająca nagrania, chyba najlepiej - już nawet tytułem - opisuje stan mentalny i orientację tzw. "społeczeństwa", które uwierzyło, że odzyskuje wolność po latach sowieckiej okupacji, że "to wszystko naprawdę" i uwierzyło, że staje się "społeczeństwem obywatelskim", "suwerenem wolnej Polski". Kraina Głupich Jasiów...
Batman, Hush Returns
Hush is back and he's not alone...
Theo Fleischman, Zbieg z Wyspy Świętej Heleny
Był kiedyś klub KIK, ale nie ten polityczny, tylko założony przez PIW, czyli Klub Interesującej Książki. Po opłaceniu prenumeraty rocznej wydawnictwo przysyłało kilka książek, wydanych według planu. I właśnie w ramach tej serii wydano powieść o człowieku, który dowiaduje się, że Napoleon uciekł z Wyspy św. Heleny i za tę wiedzę jest prześladowany przez służby Anglii i Francji, które chcą sprawę ucieczki Cesarza utrzymać w tajemnicy. Ach, te państwa policyjne!
Joel G. Siegel, Jae K. Shim, Stephen W. Hartman, Przewodnik po finansach
Zbiór 201 formuł, wzorów umożliwiających analizy i zarzadzanie finansami oraz zarzadzanie wszystkimi sprawami, w których pieniądze ogrywają główną rolę. Jest to zatem rzecz niezbędna nie tylko dla zajmujących się zarabianiem pieniędzy zawodowo (prowadzący działalność gospodarczą, biznesmeni, menadżerowie), ale również dla każdego, zwykłego, "normalnego" człowieka. Każdy przecież zarabia i - co ważniejsze - wydaje pieniądze. A, że - z punktu widzenia dobrostanu ekonomicznego - ważniejsze od tego ile się zarabia jest to, ile się wydaje, więc książka powinna stać na pułkach nie tylko w gabinetach firmowych, ale również w bibliotekach prywatnych (oczywiście, jeśli ktoś chce panować nad finansową stroną swojej egzystencji). Na pewno wiele wzorów nie będzie miało zastosowania w prywatnym kierowaniu osobistymi finansami, bo dotyczy tylko analiz ściśle biznesowych, ale przecież encyklopedie i leksykony też stoją w bibliotekach, chociaż nikt nie czyta ich od deski do deski, tylko korzysta z nich wtedy, kiedy jest konkretna potrzeba i tylko tyle, ile potrzeba, by uzyskać odpowiedź na jakieś konkretne pytanie, czy rozwiązanie jakiegoś konkretnego problemu. "Przewodnik..." jest właśnie taką "encyklopedią finansów".
Polikarpow I-16, Kartonowy Arsenał 3/2004
I-16 Rata, czyli "szczur" - sowieci nazywali go "osiołkiem". Sowiecka, a wiec zmilitaryzowana, kopia Gee Bee, latającej katastrofy, rekordowego latającego silnika, a w istocie trumny z silnikiem. Podobno pierwszy na świecie dolnopłat z chowanym podwoziem (a, że podwozie wciągał pilot drutem, kręcąc korbą w kabinie, to mniejsza). Latający silnik z uzbrojeniem w służbie światowej rewolucji, czyli eksportu sowieckiego marksizmu: służył bowiem sowieckiemu imperializmowi w Hiszpanii, w Chinach, w Finlandii, w agresji na Polskę. Ale kiedy przyszło do walki z niemieckim lotnictwem okazał w pełni swoje zabójcze właściwości - zabójcze głównie dla sowieckich lotników. Model dla miłośników "latających trumien Stalina".
Villa-Lobos, Bachianas brasileiras 1, 5 & 7 - Barbara Hendricks, płyta CD
Barbara Hendrix - piękny głos w muzyce płynącej i zawieszonej ponad wiekami. Dlaczego utwory oznaczone numerem 5-tym mają skłonność do stania się "przebojami"? Nie inaczej w tym wypadku - wszak piąta suita to jeden z "hitów" muzyki klasycznej.
Mewa LWS 3. Nowe Modele, 3 2001
Samolot, jak i jego model (tzn. wydawnictwo, które go opublikowało) są już przeszłością. Wyzwanie dla modelarza, pomimo komputerowego opracowania wycinanki. Wygląd modelu zależy bowiem w głównej mierze od wykonania kabiny - a to jest rzeczywiście sprawdzian umiejętności modelarskich. Tak czy inaczej jeden z ostatnich samolotów stworzonych w wolnej Polsce, a więc rzecz niemal obowiązkowa dla kolekcjonerów i pasjonatów historii polskich skrzydeł.
Stanisław Dzięciołowski, Parlament Polski Podziemnej 1939-1945
Tragiczne złudzenie: "Parlament Polski Podziemnej". Wojna trwa, a Polacy toczą chochole, polityczne spory, snują plany i nie chcą przyjąć do wiadomości, że już wszystko zostało ustalone zupełnie gdzie indziej, że sojusznicy, za których interesy i politykę oddały życie miliony Polaków, zdradzili Polskę w sposób tak podły, na jaki zdobyć się mogą tylko "elity" Waszyngtonu i Londynu. Sprzedana Moskwie Polska miała się jedynie wykrwawiać i wykrwawiła się: na frontach i w kraju, w Powstaniu Warszawskim i w beznadziejnej walce - agonii militarnej - trwającej jeszcze długie lata po II wojnie. Ale ciągle miała "parlament". Polski parlamentaryzm: jedno wielkie, trwające już kilka wieków, oszustwo. Teatr "bezpardonowej walki politycznej", a decyzje - jak zawsze - zapadają gdzie indziej: w Moskwie, Berlinie, Londynie, Paryżu, Waszyngtonie, Brukseli. Wieki mijają, ale "sojusznicy" niezmiennie mają jeden cel: robić swoje i zarobić swoje. Z Polską, czy bez Polski. Whatever - jak by powiedział, w przypływie szczerości, nasz najnowszy Wielki Sojusznik. A "Sejm", jak zawsze, powie "tak".
Beethoven, Four Hands Piano Works, płyta winylowa
Niezwykle rzadkie nagranie - wszystkie utwory fortepianowe Beethovena na 4 ręce. Utwory również rzadkie, w zasadzie margines twórczości kompozytora. Wykonawcy: Hans Kann, Rosario Marciano. Nagranie: Prof. Hans Kann, Wiedeń.
Caravan. If i could do it all over again i'd do it all over you. Płyta CD
Caravan - brytyjski zespół rocka progresywnego, który istniał krótko, ale zostawił po sobie doskonałą muzykę. Płyta z 1970 roku (wydanie na CD z 2001 roku) z czterema dodatkowymi utworami (trzy opublikowano po raz pierwszy). Wyjątkowe połączenie rockowej gitary, jazzujących organów i wyrafinowanej perkusji.
Koszyk
32,88 zł
19,08 zł
18,21 zł
359,92 zł