Wyszukiwarka
Zaloguj się
Zlin 50L/LS, Kartonowe ABC 4'2011, GPM nr kat. 304
Model w dwóch wersjach malowania, z których druga, w barwach Grupy Akrobacyjnej Żelazny (w 2020 roku patronem został Orlen) może stanowić eksponat w ponurym muzeum lotniczych katastrof (niektórzy dodają: na własne życzenie). Od początku istnienia Grupy Żelazny z 10-ciu pilotów latających akrobacyjnie aż 4-ech zginęło w wypadkach lotniczych. Wśród ofiar był również założyciel i pierwszy szef zespołu. Może dlatego ostatni członek Grupy, Agata Nykaza (jedyna kobieta zespołu) lata solo - zawsze to bezpieczniej.
Vickers "VIMY", skala 1:33, Modelik Nr 7/01
Vickers "VIMY", angielski samolot rekordowy z przypadku - z braku miast do bombardowania. Zaprojektowany do gruzowania Berlina z powietrza, spóźnił się jednak na wojnę. Trzeba było przemienić bombowiec w samolot cywilny. Wśród wielu zajęć zastępczych, cywilnych, znalazło się miejsce również na wyczyny sportowe (pierwszy, bezpośredni przelot nad Atlantykiem, etapowy przelot z Anglii do Australii). Kilkanaście lat później Niemcy skopiowali pomysł Anglików, tylko na opak: przemieniali samoloty cywilne w samoloty wojskowe. A, że robili to na masową skalę, więc nic dziwnego, że skończyła się wszystko bombardowaniami nie tylko Londynu, ale całej w zasadzie Europy i części Afryki. Ale to potem - teraz zdobywca Atlantyku z początku pokoju po Wielkiej Wojnie. Dwadzieścia lat pokoju, który był niczym innym, jak tylko dwudziestoletnim szykowaniem się do kolejnej, jeszcze większej wojny. Szalona karuzela, odwieczna nieustanna kołomyja: lemiesze na miecze, miecze na lemiesze...
Śmigłowiec bojowy Bell AH-1S "Cobra", skala 1:33, Mały Modelarz 9/2001, model kartonowy
Model śmigłowca Bell AH-1S "Cobra" w opracowaniu tradycyjnym, bez komputera, a zatem części, które widać, można je wyciąć nożyczkami i skalpelem i można je skleić bez mikroskopu. Dzięki temu cały model można zrobić w kilka dni, a nie w kilka lat. Jednym słowem model dla relaksu, a nie jako program na całe życie.
PzKpfw VI TIGER Ausf. E /late/, skala 1:25, GPM nr kat. 271, Kartonowe ABC 1'2008, model kartonowy
Najsłynniejszy czołg niemiecki w precyzyjnym opracowaniu i w bardzo realistycznym druku.
45,76 zł
ORP Wicher, GPM Nr 72, model kartonowy 1:200
Przestarzały już w momencie produkcji, pełen wad i usterek w czasie prób i eksploatacji, zatopiony już na początku wojny, a jednak otoczony sentymentem - jak wszystkie okręty marynarki wojennej II Rzeczypospolitej. Uczestnik pierwszej bitwy powietrzno-morskiej II wojny światowej. I pierwszy Wicher kartonowy, wydany poza Małym Modelarzem.
Panzer IV/70 (A), niemiecki niszczyciel czołgów z II wojny światowej, 1:25, Modelik Nr 18/09, model kartonowy
Niemiecki niszczyciel czołgów z końca II wojny światowej. Precyzyjny model z pełnym wyposażeniem wnętrza i z dokładnym odwzorowaniem układu napędowego.
46,28 zł
Su-47 "Berkut", skala 1:33, Hobby Model 4/2007, Nr kat. 95, model kartonowy
Eksperymentalny samolot - łabędzi śpiew sowieckiego, wojskowego przemysłu lotniczego.
46,34 zł
Nakajima Ki-84 Hayate, skala 1:33, Kartonowy Arsenał 1/2006, model kartonowy
Według niektórych opinii najlepszy japoński samolot myśliwski w opracowaniu wydawnictwa, które - również, według niektórych opinii - ma najlepsze opracowania modeli.
46,36 zł
Hurricane, GPM Nr 17
Nie było komputerów, które mogłyby dać sobie radę z projektowaniem i drukiem modeli, co więcej! nie było... internetu! Były tylko "zwykłe" telefony ("analogowe", z tarczą, czasem z klawiszami, które często nie działały, tzn. były "głuche", nie było sygnału, albo źle łączyły) i była tylko "zwykła" poczta, więc do kontaktu z wydawcą, kiedy nie można było "się dodzwonić", pozostawały tylko zwykłe listy wysyłane bądź do siedziby wydawcy, bądź na skrytkę pocztową. Korespondencja krążyła tygodniami, dodzwonienie się gdzieś graniczyło z cudem, a drukarni było jak na lekarstwo, do tego papier był lichy... I w takich warunkach powstawały i były nie tylko kupowane (w bardzo nielicznych sklepach modelarskich), ale także - co najważniejsze! - sklejane modele, które sprawiały dużo uciechy modelarzom. I były to dobre modele, jak chociażby oferowany Hurricane, który nie tylko został bardzo starannie zaprojektowany i wykreślony (ręcznie!), dobrze wydrukowany, to jeszcze w ciekawy sposób pokonał ówczesne ograniczenia edytorskie przez wydrukowanie oznaczeń na oddzielnej wkładce. Ciekawy model i ciekawe - historyczne już - świadectwo polskiej zaradności i przedsiębiorczości.
Spitfire Mk.IX, Nr 1 Szybki w montażu model kartonowy
Biały kruk modelarstwa kartonowego. Wyjątkowy i chyba jedyny w swoim rodzaju "prefabrykowany" model kartonowy: większość części jest wycięta. Druk modelu też jest zaskakujący, bo niektóre elementy są tłoczone, co sprawia, że poszycie miniatury sprawia dosyć naturalne złudzenie. Dzięki tym zabiegom wydawca reklamuje model jako szybki w montażu i jako super realistyczny. Czy po zmontowaniu model spełnia wszystkie kryteria, jakie powinien spełniać tradycyjny, dobrze wykonany model kartonowy tego nie wiemy, ale na pewno jest on ciekawym eksperymentem wydawniczym i jako taki może stanowić bardzo interesujące uzupełnienie kolekcji miłośnika modelarstwa kartonowego. Jako się rzekło: zdaje się, że główną zaletą tego modelu jest to, że był on eksperymentem edytorskim, a czy może być równie ciekawym modelem po zbudowaniu? O tym przekona się ten modelarz, który zdecyduje się na przemienienie egzemplarza kolekcjonerskiego wycinanki w model zbudowany.
Mewa LWS 3. Nowe Modele, 3 2001
Samolot, jak i jego model (tzn. wydawnictwo, które go opublikowało) są już przeszłością. Wyzwanie dla modelarza, pomimo komputerowego opracowania wycinanki. Wygląd modelu zależy bowiem w głównej mierze od wykonania kabiny - a to jest rzeczywiście sprawdzian umiejętności modelarskich. Tak czy inaczej jeden z ostatnich samolotów stworzonych w wolnej Polsce, a więc rzecz niemal obowiązkowa dla kolekcjonerów i pasjonatów historii polskich skrzydeł.
Lockheed XFV-1, skala 1:33, Modelik Nr 33/08
Amerykański eksperymentalny samolot myśliwski z 1954 roku, czyli amerykański mutant niemieckiego samolotu Focke-Wulf Triebflugel z 1944 roku. Model opracowany komputerowo z realistycznym drukiem metalowego poszycia samolotu.
Pe-2, skala 1:33, Mały Modelarz 1/1978
Najliczniej produkowany bombowiec sowiecki z II wojny światowej. I tym właśnie, czyli ilością, a nie jakością konstrukcji, tworzył przewagę w czasie walki. To była zresztą wspólna cecha sowieckich konstrukcji: ilość, nie jakość. Ale Pe-2 wyróżnił się czymś wyjątkowym: wśród jego ofiar był także jego konstruktor, Władimir Petlakow. Zginął w katastrofie Pe-2, lecąc jako pasażer, 12 stycznia 1942 roku, w trzy lata po oblataniu prototypu.
47,18 zł
Japoński samolot myśliwski Kyushu J7W1 Shinden, skala 1:33, Orlik Model Kartonowy, Nr. kat. 016, 3/2005
Kyushu J7W1 Shinden - japoński eksperymentalny samolot myśliwski z końca II wojny. Jeden z trzech samolotów o układzie kaczki, jakie skonstruowano wówczas na świecie (oprócz amerykańskiego i włoskiego). Gratka dla miłośników rzadkich konstrukcji.
47,51 zł
Grumman F4F Wildcat, Mały Modelarz 10/92
Wycinanka opracowana zaskakująco szczegółowo i wykreślona bardzo starannie (autor: Jacek Słowik) - można zbudować bardzo udany model. Lepsze wcielenie Małego Modelarza. Nic dziwnego, że wycinanka była wznawiana.
Samolot szturmowy A-10 Thunderbolt II, skala 1:33, Mały Modelarz 5-6/94
Samolot szturmowy A-10 Thunderbolt II, w jeszcze jednym, przed-komputerowym, opracowaniu. Wersja z amerykańskiej agresji na Irak.
47,70 zł
Bell P-39N Airacobra, skala 1:33, Kartonowy Arsenał 2/2003
Nowatorska konstrukcja, która jednak nie spełniła oczekiwań. Ale od czego są sojusznicy? Amerykanie i Anglicy zawsze potrafili korzystnie pozbyć się przestarzałego uzbrojenia. W tamtym czasie z dobroczynności aliantów skorzystali sowieci (rzecz zaskakująca w kontekście dzisiejszego konfliktu zbrojnego toczonego przez Rosjan). Dawni sojusznicy co prawda zmienili teraz sympatie, ale czy to ma znaczenie dla sprzedawcy broni kto płaci, jeśli kupuje i płaci?
47,71 zł
Abbaye de Fontenay, model kartonowy opactwa
Kartonowy model jednego z najstarszych i najbardziej kompletnie zachowanego cysterskiego zespołu klasztornego w Europie - opactwo w Fontenay.
47,71 zł
PZL P.50A Jastrząb, WAK 2/2006, model kartonowy
Legenda II Rzeczypospolitej. Polska "wunderwaffe". Sny o potędze. Kwintesencja narodowych tęsknot i przywar: wieczne spory o wszystko, brak wizji, pycha, głupota, a nawet sabotaż. W efekcie ostatni polski myśliwiec, którego tak naprawdę nie było, bo nie mogło go być. Uwiądł na etapie prototypu, odszedł w nicość w pierwszych dniach wojny, by zostać wskrzeszonym do legendy właśnie o potędze polskich skrzydeł, równie mitycznej, jak wyjątkowość konstrukcji "Jastrzębia". Model sentymentalny, miniatura marzycielska, fantazja modelarska.
Krążownik ZOP "Mińsk", skala 1:400, Mały Modelarz 10-11/1986
Krążownik ZOP (czyli: do "zwalczania okrętów podwodnych") "Mińsk". Produkt lotniskowcowo-podobny. Po bohaterskiej służbie w marynarce sowieckiej został kupiony przez Chińczyków, którzy przerobili okręt na hotel i centrum rozrywki. Okręt pechowy: najpierw zbankrutowała sowiecka armia, a potem chińscy hotelarze. Więcej szczęścia miał bliźniaczy "Kijew", który - jak "Mińsk" - też przerobiono na luksusowy hotel, ale "Kijew" zmienił rolę z powodzeniem. Model wydano w 1986 roku, a więc jeszcze w czasie jego militarnej świetności. Kto z ówczesnych modelarzy przypuszczał, że "najnowsza zdobycz radzieckiej nauki i techniki" (jak go przedstawiono we wstępie do wycinanki) w roku 1998 zostanie sprzedana chińskim hotelarzom za 5 milionów dolarów? Model w skali nietypowej dla Małego Modelarza: 1:400.
48,22 zł
Koszyk
13,31 zł