Wyszukiwarka
Zaloguj się
Świat Komiksu, Nr 12, lipiec 1999
W numerze: Iznogud - Oczy jak spodki, Nikolai Dante - Kolonia karna Gulag, Robin Chód, Wektor 13 - Boska furia, Jasio, Dyniasty, Przypadki szczura Edmunda, Pulp Sci-Fi, Kubuś, Kid Paddle, Nabuchodinozaur, Mały Sprytek.
Świat Komiksu, nr 17, maj 2000
Zawartość zeszytu na zdjęciach. I jest to, pomijając kilka drobiazgów, zawartość w istocie demoniczna, co zresztą obiecuje podtytuł, który głosi, że numer zwiera "opowieści o piratach, hydrach i wampirach". Są pedagodzy, którzy twierdzą, że dzieci hodowane na takich nowoczesnych "bajkach" mają potem różne problemy psychiczne, cierpią na depresje, że są dręczone przez koszmary. Ba! są i tacy psychologowie, którzy utrzymują, że kiedy dzieci tak "edukowane" podrosną, to mają problemy w normalnym życiu. Oczywiście autorzy i wydawcy "opowieści o hydrach i wampirach" mają zupełnie inne zdanie na ten temat: ich zdaniem nic tak dobrze nie robi dzieciom jak kolorowe obrazki pełne potworów, przemocy i gwałtu.
Świat Komiksu, nr 23, czerwiec 2001
Świat Komiksu, nr 23, czerwiec 2001, a w nim, między innymi: "Skorpion: znamię szatana", "Kic na Marsie", "Porady praktycznego pana", "Dylan Dog": Dziewczynka i Koszmar detektywa, "Titeuf", "Golden City" cz. 3, "Chłopiec z piekła rodem", "Hellboy: Baba Jaga", "Gotlib przedstawia...", "Mały Sprytek". Dużo bijatyki, seksu i - obowiązkowo - diabelstwa. Czyli typowe komiksy z przełomu wieków.
15,71 zł
Świat Komiksu, nr 24, wrzesień 2001
Świat Komiksu, nr 24 z września 2001: oprócz wiadomości i aktualności (już dzisiaj nieaktualnych) komiksy Alpha, Hellboy, Dylan Dog, Dingodossier, Titeuf i inne, wymienione w spisie treści (spis oraz kilka stron na zdjęciach).
8,71 zł
Świat Komiksu, nr 26, styczeń 2002
W numerze: Storm - Vandal Niszczyciel cz. 1, Ona (Jastrząb i Kowalski), Kolejna typowa sobotnia noc - Sin City, Dingodossier (Goscinny, Gotlib), Alpha: Lista, cz. 3, Kto ukradł dziadka (Fijał).
8,70 zł
Świat Komiksu, nr 6, październik 1998
W numerze: Stan Pulsar - Cywilizacja dzikusów, Sprycjusz i Fantazjusz - W Nowym Yorku, odcinek 2, Lucky Luke - Na stryczek, Wektor 13 - Anioły, Red i Bob rysują komiks, Nabuchodinozaur, Mały Sprytek, Kubuś, Kid Paddle.
4,90 zł
Świat Komiksu, Nr 8, grudzień 1998
Świat Komiksu, numer 8 z grudnia 1998 roku. W roli głównej Lucky Luke, a oprócz niego: Lewusy z Pulp Sci-Fi, Slaine i Pogromca demonów, 40-to lecie Kajtka, Yans i Planeta czarów (część 2), Orient Men, Fantastyczna podróż - Świątynia Woskowych Figurek, wywiad z Grzegorzem Rosińskim, Nabuchodinozaur, Mały Sprytek, Kubuś i Kid Paddle. 64 strony czystej akcji rysunkowej.
12,56 zł
Świat Komiksu, nr 9, styczeń 1999
Świat Komiksu, numer 9 ze stycznia 1999 roku, a w nim: "Sinister Dexter - Ostatni przystanek", "W poszukiwaniu odpowiedzi - Dlaczego bohaterowie nigdy nie giną?", "Leonardo - Multivita", "Wektor 13 - Zbliżenie", "Stan Pulsar", "James Donb Agent 7000 - Wieczna Skarpeta", "Pulp Sci-Fi - Fałszywe zyski", "Nabuchodinozaur", "Cedric - Pierwszy kieliszek", "Yans - Planeta czarów odc. 3", "Mały Sprytek", "Kubuś", "Kid Paddle" oraz dodatek - nalepka: kalendarz na pierwszy kwartał 1999 roku.
34,72 zł
Terry Deary, Straszna historia świata
Na okładce recenzentka z "The Times" zdaje pytanie "Dlaczego nie była takich książek o historii, kiedy byliśmy mali?". Odpowiedź jest prosta: dlatego, że kiedyś próbowano dzieci uczyć i wychowywać, a nie podlizywać się im i ze wszystkiego robić idiotyczną zabawę. Książka wyjątkowo głupia i zła. Infantylni autorzy zdaja się mieć jedną receptę na wzbudzenie zainteresowania: szokować rzeczami obrzydliwymi. Zakładają, że dzieci normalnych już nie ma, że nauczanie ma polegać na dostosowaniu poziomu przekazu do najgłupszych i najgorszych w klasie. Całkowite odwrócenie porządku: normy wyznaczają nie najlepsi i najbardziej pracowici, tylko najgorsi i najbardziej leniwi. Wydawnictwo specjalizuje się w wydawaniu komiksów, więc nic dziwnego, że "normalne" książki wydaje też w komiksowym stylu. Dużo rysunków, krótkie historyjki obrazkowe, lakoniczne teksty. I - jakby tego było mało - autor, dostosowując opowiadanie historii do wymogów politycznej poprawności, kłamie, zastępując prawdę ideologicznymi fałszerstwami, albo wręcz kompletnymi idiotyzmami (np. na liście największych zbrodniarzy w historii, "potworów", obok Heroda, Hitlera, Stalina pojawia się... Kolumb! - m.in. za "zabójczy tytoń" - brak natomiast na niej Pol Pota, Mao, itd.). Książka jest żenująca pod względem merytorycznym i kulturowym. Między innymi również dlatego, że napisana i narysowana z denerwującą, kabotyńską manierą naśladowania uczniowskich wygłupów na lekcji, kiedy to każdą wypowiedź nauczyciela trzeba skomentować "dowcipną", szyderczą uwagą mamrotaną do najbliższych kolegów. Obowiązkowe również drwiny ze szkoły. Autor przedstawia historię jako zbiór plotkarskich ciekawostek - całkiem jak memy, albo "sensacje" z pism i portali publikujących "rewelacje" z życia celebrytów. Żadnej analizy, żadnych związków między rozsypanymi "anegdotkami", żadnego rozumienia procesów historycznych. Za to autor jest "równiachą", czyli posługuje się "językiem młodzieżowym" - wyjątkowo żenująca próba pozyskania sympatii młodocianych czytelników, tym bardziej nieskuteczna, że gwara młodzieżowa podlega ciągłej i szybkiej ewolucji. Chaos i infantylizm - jakby głównym celem było zaprzeczenie prawdzie, że historia magistra vitae est. A może o to chodzi? Zamiast sensownej nauki bezsensowna zabawa? Zamiast rozwoju regres? Zamiast dojrzałości zdziecinnienie? Zamiast odpowiedzialnych, dorosłych ludzi duże, wieczne dzieci? Niewolnicy nieustającej zabawy. Chleba i igrzysk. I nic więcej.
29,90 zł
Terry Deary, Wojownicy. Przewodnik Strrraszna Historia
Wydawnictwo specjalizuje się w wydawaniu komiksów, więc nic dziwnego, że "normalne" książki wydaje też w komiksowym stylu. Dużo rysunków, krótkie historyjki obrazkowe, lakoniczne teksty. Książka napisana i narysowana z denerwującą, kabotyńską manierą naśladowania uczniowskich wygłupów na lekcji, kiedy to każdą wypowiedź nauczyciela trzeba skomentować "dowcipną", szyderczą uwagą mamrotaną do najbliższych kolegów. Obowiązkowe również drwiny ze szkoły. Autor przedstawia historię jako zbiór plotkarskich ciekawostek - całkiem jak memy, albo "sensacje" z pism i portali publikujących "rewelacje" z życia celebrytów. Autor jest "równiachą", czyli posługuje się "językiem młodzieżowym" - wyjątkowo żenująca próba pozyskania sympatii młodocianych czytelników, tym bardziej nieskuteczna, że gwara młodzieżowa podlega ciągłej i szybkiej ewolucji. Chaos i infantylizm - jakby głównym celem było zaprzeczenie prawdzie, że historia magistra vitae est. A może o to chodzi? Zamiast sensownej nauki bezsensowna zabawa? Zamiast rozwoju regres? Zamiast dojrzałości zdziecinnienie? Zamiast odpowiedzialnych, dorosłych ludzi duże, wieczne dzieci? Niewolnicy nieustającej zabawy. Chleba i igrzysk. I nic więcej.
42,91 zł
Walt Disney Lustiges Taschenbuch, Jubilaums-Ausgabe LTB 350
Walt Disney Lustiges Taschenbuch, Jubilaums-Ausgabe LTB 350, czyli Donald, Miki i cała reszta z niemieckim dubbingiem (chyba teraz nie mówi się "niemiecki" tylko "nazistowski", skoro Polskę mordowali i niszczyli nie "niemcy" tylko "naziści", sami już nie wiemy, jak mamy pisać, żeby było właściwie, żeby nie wykluczać, nie stygmatyzować, nie emitować i w ogóle żeby nic nie robić, nie słyszeć, nie widzieć, nie mówić i żeby - jak obiecywał Kononowicz - nic nie było).
Walt Disney's Gigant Poleca, Gromy gniewu, Tom VI, 2001
Tytuł komiksu "Gromy gniewu" nawiązuje do powieści (potem i filmu) "Grona gniewu". Jaki jest związek banalnego komiksu dla dzieci z naturalistyczną i wstrząsającą powieścią John'a Steinbeck'a? Zagadka dla rodziców. Albo tytuł innego komiksu zamieszczonego w tym tomie: "Kacza zupa". Co łączy ten komiks z filmem braci Marx? Każde dziecko, które po obejrzeniu komiksów takie związki nam wykaże otrzyma "Giganta" w prezencie.
Walt Disney's Gigant Poleca, Odwrót Mumii, Tom XI, 2001
256 stron z ośmioma historyjkami (w spisie na ostatniej stronie okładki pominięto trzy: Walkę o klienta, Do trzech myszy sztuka i Bramę biedy).
35,07 zł
Walt Disney's Gigant Poleca, Parówkowi skrytożercy, Tom CXLVI (147), 2012
W środku dziesięć historyjek, które tak zrecenzował ich małoletni wielbiciel: "fajne, ale w zasadzie jak widziałeś jedną, to jakbyś widział wszystkie...". Ach, te dzieci! Zawsze muszą krzyczeć o nagości króla. I jeszcze ciekawostka: autorami wszystkich historyjek w tym tomie (scenariusze, rysunki) są Włosi. "Fiat wśród... komiksów"?
31,99 zł
Walt Disney's Gigant poleca. Tom X. W piątek, trzynastego
W tomiku osiem opowieści ze świata, w którym żyją - całkiem po ludzku - tylko zwierzęta. Gdyby mogły one rzeczywiście robić to, co robią w komiksach niewątpliwie posypałyby się protesty i oskarżenia, np. ze strony małp, że są stygmatyzowane i wykluczane, bo w historyjce "Grzeczność bez umiaru" są przedstawione jako bohaterowie negatywni - przestępcy. W ogóle w komiksie roi od złych, podstępnych, złośliwych i głupich zwierząt. Najwyższy czas, żeby zaprotestowali obrońcy "praw zwierząt" - przecież wiadomo, że wszystkie zwierzęta są dobre (w przeciwieństwie do ludzi) i są jaroszami - żrą tylko rośliny (które co prawda też czują, ale rośliny lubią, żeby je jeść).
38,11 zł
Walt Disney's komiks Gigant, Podróż do źródeł, Nr 3/2000
Osiem historyjek, w których półzwierzęta/półludzie zajmują się całkiem ludzkim sprawami i to całkiem po ludzku, a więc czasem zachowują się jak zwierzęta.
Koszyk
49,31 zł